Dodaj do ulubionych

pierdzacy labek))))))))))))

17.03.08, 20:23
Moj pies strasznie pierdzi wszystko by bylo ok tylko on spi obok
naszego lozka i za nic w swiecie nie chce sie stamtad wyniesc........
ale tylko nie piszcie jaki pies taka pani albo pan........
Czy wasze psie dzieci tez tak pierdza???????????????
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: pierdzacy labek)))))))))))) 17.03.08, 20:52
      ba !
      Przy Daisy po raz pierwszy w życiu miałam nie tylko wonne ale i akustyczne dowody na taką działalność...

      Ja myślę, że te wszystkie laby to taka zorganizowana grupa przestępcza tongue_out
      • paenka Re: pierdzacy labek)))))))))))) 17.03.08, 21:57
        eheheh Kaiser rowniez pierdzi od czasu do czasu ale najczesciej
        zdaza sie to gdy dostanie za duzo łakoci wink wiecie...roznego rodzaju
        przekaski typu jakies kabanosy dla psow, w szczegolnosci te rozne
        smakolyki kupowane z Pedigree niestety wplywaja tak na wonna
        atmosferę sad
        No ale patrzcie an to rowniez drugiej strony, ze
        najprawdopodbnniej, gdy pies bardzo czesto pryka to rowniez go
        pewnie brzuch boli...dlatego lepiej nie karmic nadmiarem takich
        łakoci a czasem lepiej przejsc na np ser zolty pokrojony w kosteczke

        Rowniez zmiana karmy albo generalnie karma nie sluzaca brzuszkowi
        psiaka moze powodowac takie dolegliwosci.
        Jesli jednak sa to pierdniecia od czasu do czasu to coz...nam tez
        sie przeciez zdaza...i jak myslicie co wtedy na to pies?
        • corin4 Re: pierdzacy labek)))))))))))) 18.03.08, 06:59
          Mojemu maluchowi też zdarza się walnąć bąqala. Ale on jest raczej
          perfidny i w większości przypadków to raczej cichaczesmile Na szczęćie
          nienauczył się spać w tym samym pomieszczeniu co ja. Bo chyba by
          mnie zagazowałsmile)) NIe martw się to całkiem naturalne. Oczywiście,
          że jeżeli zdarza to mu się zbyt często to znaczy, że coś mu
          zaszkodziło. A tak od przypadku do przypadku każdemu się należysmile))
          • paenka Re: pierdzacy labek)))))))))))) 18.03.08, 08:54
            BTW z dświadczenia wam powiem, że idzie się przyzwyczaić wink
    • car-rie Re: pierdzacy labek)))))))))))) 18.03.08, 13:34
      U mojego psiaka 'gazy' automatycznie przeszly odkad przeszlismy na
      karme dla alergikow jameswellbeloved. Teraz zdarza sie mu juz bardzo
      rzadko, i faktycznie jak sie przedawkuje z tymi psimi smakolykami.
      • 69lola Re: pierdzacy labek)))))))))))) 18.03.08, 14:27
        Widocznie musze zmienic karme bo wytrzymac sie nie da, tylko polozy
        sie, rozluzni i wali tylko te same ciche najbardziej
        zjadliwe.......... masakra))))
    • julisia155 Re: pierdzacy labek)))))))))))) 25.03.08, 21:27
      nie zwalaj winy na niego to twoja i tylko twoja wina poniewaz chodzi
      tu o prawidłowe odżywianie się psa nic innego napisz mi co on je a
      ja zalece diete i ile ma lat ......
      • michalstachyra Re: pierdzacy labek)))))))))))) 25.03.08, 22:15
        moj nie ma i nigdy nie mial zadnych gazow smile
        A OTO I ON:

        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1125854,2,1.html
        • ddb2 Re: pierdzacy labek)))))))))))) 26.03.08, 11:12
          Ma, tylko jest cwany i wypuszcza cichacze.
        • krechu Re: pierdzacy labek)))))))))))) 26.03.08, 14:55
          Piesek ładny a aparat chyba też niczego sobie no chyba, że to wynik
          biegłości w fotoszopie.
          Pzdr
          • michalstachyra Re: pierdzacy labek)))))))))))) 27.03.08, 09:52
            aparat to nikon D80 i 10 lat doswiadczenia smile
            photoshop w tym przypadku to zmniejszenie rozmiaru obrazka.
            pozdr
            • krechu Re: pierdzacy labek)))))))))))) 27.03.08, 12:29
              Mój piesek podczas wykonywania swojej ulubionej czynności

              Nikon D80, 0 lat doświadczenia brak fotoszopa:
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1128714,2,1.html
              Pzdr
              • michalstachyra Re: pierdzacy labek)))))))))))) 27.03.08, 12:32
                wystarczy ustawic balans bieli, i czas ekspozycji w aparacie,
                fotoszop niekonieczny, ale każdy powinien go miec komu zalezy na
                jakosci i dobrej prezentacji.
                pozdr
                • tenshii Re: pierdzacy labek)))))))))))) 27.03.08, 12:42
                  Ja tam po prostu pstrykam starym Canonem i większość zdjęć ma ładną jakość, a doskonałą prezentację zapewnia mi doskonały pies a nie photoshop big_grintongue_out
                • krechu Re: pierdzacy labek)))))))))))) 27.03.08, 12:44
                  Wszystkie te trudne wyrazy to mi szwagier ustawiał. Ja z reguły
                  tylko zmieniam tryby w mojej poczciwej S1. A fotoszopa nie mam bo
                  mnie na niego nie stać sad
                • ddb2 Re: pierdzacy labek)))))))))))) 27.03.08, 13:48
                  michalstachyra napisał:

                  > wystarczy ustawic balans bieli, i czas ekspozycji w aparacie,
                  > fotoszop niekonieczny, ale każdy powinien go miec komu zalezy na
                  > jakosci i dobrej prezentacji.
                  > pozdr
                  Ty, specjalista, a moze doradzilbys mi, jak fotografowac czarnego,
                  blyszczacego laba. Bo, albo mam za malo swiatla, widac same kontury
                  psa, bez detali, albo blask lampy odbija sie w siersci jak w lustrze
                  i rowniez niewiele widac. Aparat mam zwykly, samsung nv10 dla
                  idiotow.
                  • paenka Re: pierdzacy labek)))))))))))) 27.03.08, 14:26
                    dluzej naswietlaj wink ale wtedy musisz miec raczke nieruchomą i psa
                    zastygnietego big_grin wniosek....trzebaby ufarbowac psa jakos big_grin


                    jeszcze mozesz kupic blende i poprobowac wink
                  • krechu Re: pierdzacy labek)))))))))))) 27.03.08, 14:39
                    Opcja
                    1. Nie używać lampy - te z kompaktów się do niczego nie nadają.
                    2. Ustawić psa w dobrym świetle
                    3. unieruchomić całkowicie psa na jakieś 30 sekund - zalać woskiem
                    albo coś tam.
                    4. Ustawić długi czas naświetlania ok 30 sekund
                    5. zrobić zdjęcie
                    6 rozpuścić wosk i uwolnić psa.

                    A tak poważnie to właśnie dla takich fotek niestety wydaję się
                    straszne pieniądze na sprzęt typu lustrzanka cyfrowa z wymiennymi
                    obiektywami.

                    Inną opcją jest poprosić kogoś z pokolenia 60/70 żeby podskoczył na
                    strych i Ci zenita przyniósł smile

                    • michalstachyra Re: pierdzacy labek)))))))))))) 27.03.08, 16:38
                      a ja poprostu czekam ,aż pies sie ładnie ułoży i nie bedzie mu sie
                      chciało ruszyc. to jak z dzieckiem, poprostu sie czeka na okazje!
                      pozdr
                    • paenka Re: pierdzacy labek)))))))))))) 27.03.08, 18:34
                      jeszcze jest miedzy zenitami i acyfrowymi lustrzankami miejsce na
                      lustrzanki inne niz zenity...i to wcale nie sa stare aparaty z masa
                      mozliwosci do wykorzystania wink
        • moonalisa Re: pierdzacy labek)))))))))))) 27.03.08, 12:03
          ładny,tłusty boczek,w czasie snu najszybciej sie rosnie...smile
    • moonalisa Re: pierdzacy labek)))))))))))) 11.04.08, 15:11
      moja też ,ale puszcza ohydne bąkismile
    • zamyslona4 Re: pierdzacy labek)))))))))))) 11.04.08, 20:41
      hahahhaha.. oj tak.... i to nei cichacze,,,, wink
      najzabawniej jak zdarza mu sie w czasie snu podniesc ogon - puscic
      bąka- opuscic ogon ..
      • moonalisa Re: pierdzacy labek)))))))))))) 12.04.08, 10:39
        ja zawsze rozpoznam labkowego bąka od ludzkiego...kiedys nie slusznie oskarżalam
        domowników za nieprzywoite zachowanie.Nasza czekoladka najczęsciej robi to ,
        spiąc pod stolem w salonie wieczorem,gdy my oglądamy jakiś ciekawy filmsmile
    • inessta Re: pierdzacy labek)))))))))))) 04.05.08, 13:17
      mam wrażenie, że pierdy i labki to nieodłączny duet. Mój Cezarek uwielbia
      puszczać bąki, w trakcie poobiedniej drzemki. Cezar potrafi pierdzieć po cichu i
      bardzo głośno. Zazwyczaj po głośnym pierdzie wstaje zdziwiony, fuka, prycha i
      zniesmaczony przenosi się w drugie miejsce. smile)
      • paenka Re: pierdzacy labek)))))))))))) 04.05.08, 14:47
        inessta napisała:

        > mam wrażenie, że pierdy i labki to nieodłączny duet. Mój Cezarek
        uwielbia
        > puszczać bąki, w trakcie poobiedniej drzemki. Cezar potrafi
        pierdzieć po cichu
        > i
        > bardzo głośno. Zazwyczaj po głośnym pierdzie wstaje zdziwiony,
        fuka, prycha i
        > zniesmaczony przenosi się w drugie miejsce. smile)

        Patrz jaki aktor wink
    • inessta Re: pierdzacy labek)))))))))))) 06.05.08, 05:56
      aktor z niego jest oskarowy. Mogłabym przytaczać na to setki przykładów.
      Pierwszy to moment, kiedy chce dostać swój smakołyk. Albo gdy na stole jest
      ciasto drożdżowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka