Dodaj do ulubionych

Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla typ...

IP: *.silesiamultimedia.com.pl 22.10.09, 12:57
nowobogaccy nakupili takich mieszkan i probuja sie od-separowac...
szkoda ze to buractwo nie ma wlasnych parkingow pod megamarketami,
wtedy nie zajmowaliby miejsc dla inwalidow!
Obserwuj wątek
    • Gość: eee Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla typ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 13:13
      "Albo trzeba robić tak jak ja - nie czekając na litość, przeskakiwać przez płot."
      Idiota, przecież jest strażnik który wpuści. Poza tym trzeba dogadać
      się z administratorem. Czy ten listonosz ma IQ mniejsze od pawiana? A co do
      osiedli zamkniętych... urbanistycznie nie są może właściwe bo wydzielają z
      tkanki miasta duży obszar, ale za to mieszkańcy mają spokój od żuli,
      złodzieji, ulotkarzy, naganiaczy, prostytutek, pijaków, bezdomnych itd...
      • Gość: Soh Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: 77.223.195.* 22.10.09, 13:34
        Strażnik? Chyba kpisz. Byłem w takich osiedlach w Warszawie, wszystko z kodu
        bądź pilota otwierane, nawet przy bramie nie ma wypisanych nazwisk, dzwonisz na
        chybił-trafił. Listonosz ma przynajmniej numer mieszkania w adresie, ale trafić
        do kogoś z rodziny nie wiedząc jaki ma numer mieszkania, to dopiero wyzwanie.
        • Gość: gość Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.09, 16:10
          dokładnie! zero strażników i nikt nikogo nie zna!!!! ja mam klientów po takich osiedlach-robię oględziny szkód po włamaniach. w zasadzie w dużych miastach 90% włamań mamy na tych "strzeżonych" osiedlach! panuje tam duże poczucie bezpieczeństwa, a praktyka pokazuje , że jest wręcz odwrotnie!
          • Gość: mzb Listonosze, karetki, straż nie płacą za metr2 IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 23.10.09, 10:53
            Więc po co zostawiać im miejsce
        • Gość: mieszkaniec Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: *.multi-play.net.pl 23.10.09, 04:37
          jeśli komuś nie podaję adresu to po to by mnie nie odwiedzał....ale taki i tak
          przylezie i będzie próbował uszczęśliwiać mnie swoją osobą
        • Gość: zz Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: *.multimo.pl 23.10.09, 10:23
          Jeżeli rodzina nie podała Ci adresu to pewnie nie życzy sobie Twoich odwiedzin.
      • Gość: listonosz Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: *.munitus.3s.pl 22.10.09, 21:56
        Sam jesteś IDIOTA !!!
      • Gość: waldi Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.09, 03:36
        oddac te tereny Niemcom!!! bedzie spokoj od polskiej kultury!!!
        • Gość: kawaiii7 Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: *.zone2.bethere.co.uk 23.10.09, 11:56
          popieram. oddac niemcom albo lepiej amerykanom. moglbym wtedy w koncu legalnie
          pojechac do stanow, uczyc sie tam i pracowac.
    • Gość: gość Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: 217.149.249.* 22.10.09, 13:43
      Tak się składa, że mieszkam na takim osiedlu, a wcale nie jestem "nowobogackim", nie czuję się "lepszym".
      Przy bramie wjazdowej i bramce jest domofon, a mieszkańcy otwierają bramkę kodami. Dla listonosza jest specjalny przycisk. Pojemnik dla "ulotkarzy" jest zainstalowany przed bramką, tak więc problemu żadnego nie ma.
      Ta "twierdza" jest bardzo dobrym murem dla błąkających się żuli czy jehowych, a sam fakt zamykanych osiedli jest coraz bardziej powszechny. Niestety niektórzy widzą to jako samo zło i wolą nawet iść do więzienia jak to pan listonosz stwierdził. Wszystkim takim ludziom mówię "Wolnoć Tomku w swoim domku", krytykuj sobie swoje i niech ta zazdrość cię kiedyś nie zgubi.
      • yulek_cezar HA! 22.10.09, 14:57
        Och, trzeba sobie przypomnieć podstawy elektroniki, wybrać się na takie osiedle
        i ukryć w pobliżu takiej bramki generator białego szumu pracujący w paśmie tych
        wszystkich pilotów.

        To byłoby naprawdę zabawne, patrzeć jak się ludzie wściekają na niedziałające
        zabawki.

        Technika nas kiedyś zeżre!
        • Gość: A Re: HA! IP: *.acn.waw.pl 23.10.09, 10:30
          > Och, trzeba sobie przypomnieć podstawy elektroniki, wybrać się na
          > takie osiedle i ukryć w pobliżu takiej bramki generator białego
          > szumu pracujący w paśmie tych wszystkich pilotów.

          A gdzie on napisał, że ma pilota?
      • Gość: zenek Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.09, 16:01
        tak jest głównie Meksyku i innych ciekawych lokacjach. Gratuluje kierunku rozwoju
    • Gość: asd Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla typ... IP: *.devs.futuro.pl 22.10.09, 14:35
      Problem jest taki, ze czesto developerzy kupuja kawalek ziemi w jakiejs nikczemnej lokalizacji, a pozniej upychaja tam tyle budynkow ile sie da. Efekt jest taki, ze nowe osiedla czesto przypominaja jak latynoskie slumsy, ktore trzeba ogrodzic, zeby mieszkajaca w poblizu zuleria nie zaklocala spokoju "nowoczesnego osiedla w bardzo dobrej lokalizacji".

      Ja nigdy bym w gettcie mieszkac nie chcial, ale cenie sobie spokoj. Trzeba po prostu kupic nieruchomosc w naprawde dobrej lokalizacji - z dala od menelstwa, blokowisk, patologicznych dzielnic, itd. Wtedy bedzie spokoj i cisza bez poczucia mieszkania w gettcie.

    • Gość: dawt Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla typ... IP: *.kimsufi.com 22.10.09, 18:55
      Grodzone osiedla rzeczywiście są charakterystyczne dla trzeciego świata - jako
      pochodna rozwarstwienia dochodów, która to z kolei w znacznej części jest
      efektem charakterystycznego dla tych krajów powszechnego tolerowania różnej
      maści złodziejstwa, łapówkarstwa itp.
      • Gość: ali Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.09, 22:49
        To dlaczego otaczacie płotem domy jednorodzinne? O, i tutaj mieszkańcy
        domu są skłonni strzelać do intruza i nie mają poczucia życia w
        więzieniu. Rzecz w tym, że w Polsce toleruje się gnój, smród, brud,
        chamstwo i złodziejstwo. Dlatego normalni ludzie muszą się bronić murem
        przed coraz szerszym marginesem. Każdy kto ma wolne dwa tysiące, woli
        dojeżdżać zdezelowanym trabantem, niż czekać na wiecznie spóźniony,
        brudny i zatłoczony autobus ze śmierdzącym, spoconym i chamskim tłumem.
        Zmienią się na lepsze Polacy to i strzeżone osiedla nie będą potrzebne.
        • Gość: jorge Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: 81.219.230.* 22.10.09, 23:54
          Od ludzi pełnych nienawiści i pogardy takich jak przedmówca rzeczywiście
          człowiek chciałby się odgrodzić murem.
          • Gość: ali Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.09, 00:20
            To nie jest żadna pogarda, to są bardzo przykre dla nas wszystkich
            fakty. Lata całe mieszkałem w centrum swojego miasta i nie ze względu
            na snobizm, rasizm czy nowobogactwo przeprowadziłem się do
            "więzienia". Otwórzcie bramki, zdejmijcie siatkę ogrodzeniową, a nie
            zastaniecie zostawionej przy domu łopaty(bo metalowa), a na ścianach
            Ruch albo GKS King. Jeszcze raz pytam wszystkich oburzonych -
            dlaczego nie krytykujecie płotów przy domach jednorodzinnych - mają
            ten sam cel? A poza tym ludzie kupili (a nie dostali jak wielu ludzi
            w blokowiskach)mieszkania czy domy i guzik panu Koniecznemu do cudzej
            własności.
            • Gość: gość Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: 217.149.249.* 26.10.09, 14:52
              Popieram wypowiedź w 100%!
              Mieszkałem od urodzenia w domu (ogrodzonym oczywiście, co jest zupełnie normalnie - piszę to dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, że domy się grodzi płotem), los chciał że mieszkam teraz na takim "zamkniętym slumsie" i nie widzę tutaj zupełnie niczego złego w tym, że jest ogrodzone. Dla mnie to normalne. Nie wiem o co wam ludzie chodzi! Czy może leczycie jakieś kompleksy, czy zazdrościcie?
        • Gość: luk Re: Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla t IP: *.munitus.3s.pl 23.10.09, 09:46
          mam nadzieje że jesteś odizolowany od normalnych hehe
    • Gość: bla Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla typ... IP: *.chello.pl 23.10.09, 01:12
      Według mnie takie osiedla są trochę bez sensu. Odgrodzenie się od reszty
      powoduje, że sąsiedzi czują dystans do nowych lokatorów, często niechęć, bo
      przez ogrodzenie muszą nadrabiać kilkaset metrów drogi. Kiedyś musiałem dostać
      się na takim osiedlu do zarządcy, który biuro miał w 1 z mieszkań. Dramat, na
      zewnątrz płot, zaparkować nie ma gdzie, przed bramą jedynie guziki od alarmu i
      domofonu. I pytanie pod jaki numer k...a dzwonić, jak w adresie firmy nie ma
      numeru lokalu, a na domofonie nie ma nawet jakiegoś guzika do strażnika co
      dogląda tego terenu. Udało się jedynie, bo akurat ktoś wyjeżdżał samochodem.
    • maruda.r Architekci od siedmiu boleści 23.10.09, 08:24

      Mniejsza o to, czy mieszkańcy zamkniętych osiedli leczą swoje kompleksy czy
      też nie. Bardziej zastanawiająca jest niemoc intelektualna architektów
      projektujących owe dziwa, którzy nie potrafią rozwiązać spraw tak błahych, jak
      lokalizacja skrzynek pocztowych, numeracja domów czy dodatkowe miejsca do
      parkowania dla kurierów, pogotowia, straży i techników różnych branż.

      Czy architekt w Polsce to zawód czy rodzaj upośledzenia umysłowego?

      • Gość: raw Re: Architekci od siedmiu boleści IP: *.76.classcom.pl 23.10.09, 09:45
        Architekci być może potrafią ten problem rozwiązać. Myślę jednak, że problem
        leży po stronie inwestora. To inwestor wymaga, żeby wcisnąć w teren jak
        najwięcej mieszkań. Nie ważne, czy będzie dojazd dla karetki, listonosza, ludzie
        płacą za metry mieszkania. Sam znam przypadek, znajoma pani architekt mówiła jak
        inwestor kazał im zrobić projekt tak, żeby spełnić wszystkie przepisy "na styk".
        W efekcie pogotowie musi dojeżdżać pod blok od tyłu a następnie biegać wokół
        bloku do klatek.
    • rafiks22 Przekleństwo listonosza? Nowoczesne osiedla typ... 23.10.09, 15:29
      To jest już jak plaga. Nie pamiętam, aby w ostatnich latach
      wybudowano osiedle bez ogrodzenia. Na Klimzowcu w Chorzowie takich
      twierdz nie brakuje - os. Barbary, os. przy ul.Franciszkańskiej.
      Szkoda, że nie czerpiemy z wzorców skandynawskich, gdzie ogrodzeniem
      jest pięknie przystrzyżony żywopłot.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka