Gość: Woytek
IP: 195.117.203.*
15.05.04, 23:34
Witam.
Parkowałem ostatnio pod urzędem miejskim w Bielsku. Jak wiadomo należy uiścic
opłate za parkowanie...wszystko pięknie ślicznie... kiedy podeszła do mnie
pani w pomarańczowej kamizelce usłyszałe.:
" płaci pan 2,50 lub 2,00 złote na fundacje"
Troche mnie to zdziwiło... nie mam nic przeciwko fundacjom (oczywiście jeśli
faktycznie przekazują środki na szczytne cele) ale sytuacja jest dość
dziwna... Coś mi to wszystko troche śmierdzi...
Albrecht.... wiesz coś o tym????