Dodaj do ulubionych

dewastacja samochodu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 09:52
Ktoś regularnie rysuje mi samochód,urywa lusterka jedno po drugim -
podejrzewam jednego sąsiada. Co mam zrobić?
Obserwuj wątek
    • Gość: md. Re: dewastacja samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:23
      Sprawdź czy dzielnicowego to zainteresuje.
      • Gość: Agnieszka Re: dewastacja samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:31
        Byłam u dzielnicowego, powiedział, że muszę mieć świadka, a jak nie mam to nic
        nie można zrobić. Pytałam znajomych ale nikt nic nie zauważył. Ktoś rysuje ten
        mój biedny samochód regularnie (w odstępach tygodnia, nieraz dwóch) najczęściej
        nocą.
        Ostanio urywając lusterko musiał go podważyć czymś w rodzaju śrubokręta, bo
        lakier jest porysowany i są wgniecenia. Nie jest to złodziej bo złodziej by
        wziął lusterko ze sobą.
        • Gość: md. Re: dewastacja samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:37
          Jeśli podejrzewasz kto to robi to dzielnicowy moze iść do niego i
          nastraszyć.Ale pewno prawo tego zabrania.
          • Gość: Agnieszka Re: dewastacja samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:41
            Oczywiście, że to nie jest zgodne z prawem, złodziej i dewastator ma się lepiej
            niż uczciwy skromny obywatel.
            • Gość: md. Re: dewastacja samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:53
              Nie bierz tego do siebie ale jest mnóstwo prowokacji i trudno straszyć
              wszystkich dookoła na podstawie podejrzeń.Ale jeśli ten ktoś ze wzgl. na np.
              dotychczasowe "osiągnięcia" lub obecne zapatrywania kwlifikuje sie do podejrzeń
              to chyba troszkę można, jeśli dzielnicowy jest bardziej życzliwy tobie niż
              potencjalnemu sprawcy.Ale jeśli masz lepszy samochód od niego..
    • Gość: Bolek Re: dewastacja samochodu IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 17.02.05, 13:40
      Sprawdź kto oprócz Ciebie parkuje na tym miejscu ? I to może być odpowiedź. On
      (a) chce Cię skutecznie zniechęcić do parkowania w tym miejscu.
      • Gość: Agnieszka Re: dewastacja samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 13:55
        To jest ogólnie dostępny parking przed blokiem. Nie sądzę aby to kogoś mogło
        drażnić. Parkuję samochód w różnych miejscach. Zaden z innych samochodów nie
        jest tak regularnie dewastowany. Jestem pewna, że nie chodzi tu o jakiegoś małolata.
        • Gość: md. Re: dewastacja samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:18
          Bolek moze mieć rację.Jedna z moich sąsiadek gdy zaparkowano samochód na "jej"
          miejscu rzucała na maskę jajka z okna.Mimo że żadych miesc wyznaczonych nie ma
          i parkowanie generalnie ze względu na przepisy ppoż. jest zabronione to
          lokatorzy upatrują sobie "swoje" miejsca i walczą o nie jak lwy, może w twoim
          przypadku jakiś fan "batmana" przejął na siebie obowiązek wymierzenia ci kary
          za parkowanie w róznych miejscach.
    • Gość: tomek Re: dewastacja samochodu IP: *.energotest.gliwice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 16:08
      masz widok ze swojego okna na samochod? jesli tak to zainstaluj sobie kamerke z
      widokiem na autko i niech rejestruje non stop obraz sytuacji, z zapisem na dysk
      twardy. sprawa nie jest trudna do wykonania, ani tez szczegolnie droga. nie
      wiem tylko jak by bylo z jakoscia - trzeba by ustawic odpowiednia
      rozdzielczosc, zoom i miejsce musi byc jako tako oswietlone.
      • Gość: Agnieszka Re: dewastacja samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:21
        Tomek - czy masz na myśli jakąś konkretną kamerę, jeśli to możliwe - to proszę o
        szczegóły techniczne, będę wdzięczna.
        • Gość: Adek powiedz mu o tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 08:45
          Powiedz mu o tym
          idź z męzem lub Ojcem i mu powiedz , że jesttak i tak.
          Najwyżej (hmm) będzie wkurzony a jak to On to rozpoznasz po jego mimice.

          Gdzie takie wydarzenia maja miejsca?
          pzdr
          • Gość: Agnieszka Re: powiedz mu o tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 15:28
            Nie jest to proste, bo ten sąsiad mieszka z żoną i nikogo do domu nie wpuszcza.
            Jest to z wyglądu starszy pan w kapeluszu, chodzi z pieskiem na spacer i wygląda
            na miłego. Ale coś ma z psychiką nie tak bo stale pisze donosy na sąsiadów,
            różne służby miejskie, wzywa policję na sąsiadów, uważa,że wszystko mu się
            należy bo przecież płaci czynsz. Kiedyś o mały włos ten chudy starszy pan nie
            przewrócił mnie wchodząc do bloku (ja wychodziłam) bo przecież on ma prawo do
            wszystkiego i on musi pierwszy wejść i pchnął mnie mocno na futrynę drzwi. Więc
            to tego typu facet, lekko walnięty. RATUJCIE bo nie wytrzymam jak w poniedziałek
            mi znowy auto porysuje.
            • Gość: ania Re: powiedz mu o tym IP: *.bielsko.dialog.net.pl 19.02.05, 21:26
              a które to osiedle? bo ten starszy pan w kapeluszu z pieskiem, lekko stuknięty
              coś mi mowi.
            • Gość: Adek Re: powiedz mu o tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 17:31
              Nie rob mu tego samego , bo pewnosci na 100 % nie masz.
              Zrob mu zdjecie.
              Pogadaj z nim jak sie da w obecnosci swiadkow

              Jakie to osiedle?
        • Gość: tomek Re: dewastacja samochodu IP: *.bielsko.msk.pl 23.02.05, 12:52
          Agnieszko, nie podam Ci konkretnych szczegółów dot. rejestracji obrazu za
          pomoca kamery, bo po prostu nie siedze wystarczajaco w temacie. ale na moj
          robotniczo chlopski rozum to jest pare metod podejscia do tematu.
          1. wypozyczyc najzwyklejsza, najprostsza kamere z wyjsciem Video od jakiegos
          wujka/kolegi itp. podlaczyc to do magnetowidu i nagrywac na biezaco obraz. wiem
          ze juz stare magnetowidy mialy funkcje Long Play tzn. nagrywania z dwukrotnie
          wolnijsza predkoscia przesuwu tasmy. to oznacza ze maksymalnie moglabys
          nagrywac obraz non stop przez 8 godzin, to akurat pokrywa godziny nocne. kiedys
          byly wypozyczalnie sprzetu video, nie wiem czy we wspolczesnych czasach cos
          takiego sie uchowalo.
          2. zwykla kamera internetowa, podlaczana do komputera np. przez gniazdo usb.
          pozostaje tylko sciagnac odpowiedni program ktory bedzie rejestrowal ten obraz
          na twardym dysku. komputer i kamera musza byc jednak odpowiedniej klasy
          (glownie takie parametry jak rozdzielczosc, czulosc kamery, procesor, ilosc
          pamieci i wielkosc dysku twardego komputera) zeby taki obraz sie do czegos
          nadawal.
          3. Systemy CCTV (telewizji przemyslowej). skontaktuj sie z jakas prywatna firma
          zajmujaca sie sprzedaza tego typu systemow, przedstaw problem moze ci pomoga -
          wypozycza sprzet, zainstaluja itd. to jest kwestia jednej kamery i stacji
          bazowej ktora bedzie zapisywac obraz.
          mozna by o tym dluzej nawijac ale nie chce zanudzac forowiczow.
          gg# 3104663

          pozdrawiam
          tomek
    • anja666 Re: dewastacja samochodu 19.02.05, 22:21
      Jeśli masz cierpliwośc to wystarczy ze zaczaisz sie z aparatem fotograficznym-
      wystarczajacy dowod.
      Zycze powodzenia!
      Pozdrawiam
    • mariuszptak Re: dewastacja samochodu 20.02.05, 13:18
      Jeśli jesteś pewna że to on zrób mu to samo (jeśli ma auto) może gdy poczuje
      jak to boli to przestanie?
    • Gość: md. Re: Kamera i rejestracja obrazu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:53
      Takimi srodkami powina dysponować policja jako ze to na niej spoczywa obowiazek
      wyjaśnienia zarzutu.Nie tak dawno widziałem w TV program o czlowieku ktory
      twierdzil że kiedy jedzie samochodem niektórzy kierowcy celowo wymuszaja na nim
      pierwszeństwo oraz wykonuja agresywne manewry symulujące doprowadzanie do
      zderzenia jadąc z przeciwka.Zainstalowano mu w samochodzie kamerę i okazalo się
      ze rzeczywiście był to sposób na "zmiękczenie" stosowany przez usiłujących
      wymusić haracz.Prosto i efektywnie udalo sie dowieść że nie było
      to "przewrażliwienie" gościa tylko poważne historie.Czyżby koszt takich
      instalacji przewyższał możliwości policji?
      • Gość: Agnieszka Re: Kamera i rejestracja obrazu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 14:03
        Policja twierdzi, że bez dowodu rzeczowego to oni nawet z nim nie będą
        rozmawiali. A poza tym jest to tzw. mała szkodliwość (u mechanika i blacharza
        oceniono ją na kwotę nawet do 5 tys. zł)
        - A przy okazji - w dzisiejszym "Fakcie" jest opisana pewna starsza pani z
        Wrocławia, która przez 4 lata regularnie niszczyła samochód sąsiada.
        Aż w końcu wpadła nagrana przez małą kamerę.
        Tomek dzięki za wyjaśnienia.
        Dam znać o rozwoju wypadków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka