fibin
11.10.02, 09:46
Pan Pollak poczuł się obrażony wypowiedzią pana Verheugena o piciu w Polsce
alkoholu. Wg mnie ten drugi ma rację, a ten pierwszy pewnie ma problem, bo
wiem z doświadczenia, że nic tak nie boli jak celne trafienie w czuły punkt:)
A może chodzi tylko o rozgłos przed wyborami? Dziś rano mówili już o tej
sprawie w mojej ulubionej Trójce:)