kaoli27
30.07.06, 23:12
Dziewczynki, piszę szybko i na stojąco bo usiąść nie mogę
i chyba poczekam na to jeszcze trochę:(
W moje krocze niestety wplątało się zapalenie, nie wiem czy nie
załapałam w Esculapie jakieś bakterii.
Byłam w pt tam z potwornym bólem, Kawulok ściągnęła mi szwy więc
z otwartą raną na prawym pośladku pojechałam do domu.
Nic nie pomagało, karmienie było straszne bo nie miałam pozycji odpowiedniej
w końcu znajoma położna włozyła mi dren w ranę, ponaciskała i niestety ciągle
wylewa się ropa. Zaciskam zęby jak mam karmić małego bo jedynie na boku mogę
to robić.
Pocieszeniem jest to, ze mówią mi, że chudnę w oczach:)
Oby szybko sie zagoiło bo mam chwilami dosyć
Kubuś jest słodziutki,wytrzymuje humory mamy