Gość: Gorol Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.bsb.vectranet.pl 18.10.06, 11:14 Wiecie za co. I nie pisze się Bielszczanie tylko mieszkańcy Bielska-Białej Odpowiedz Link Zgłoś
malloppo Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? 18.10.06, 11:58 Bielsko-Białanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwo2 Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 12:23 lubimy Katowice i lubimy Krakow tak samo jak i Wroclaw. Nie jestesmy ograniczeni tylko do wlasnego miasta. Potrafimy aktywnie poszukiwac pracy na sasiednich rynkach i znajdujemy ja jesli nie w naszym Bielsku to w sasiednich Katowicach czy Krakowie. Malop skoncz juz z ta nagonka na Katowice bo mi sie slabo robi jak to czytam.. Odpowiedz Link Zgłoś
mojave Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? 18.10.06, 13:02 kto nie lubi? Bo ja nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.bn Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? 18.10.06, 16:17 ja przyznaje, ze nie chcialabym mieszkac w Katowicach. Brzydzę sie dworcem w Katowicach, zmuszona bylam czekac tam ponad godzine na pociag w nocy i nie zbyt milo wspominam ten czas. Odpowiedz Link Zgłoś
aliveinchains Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? 19.10.06, 10:16 Potrafimy aktywnie poszukiwac pracy na > sasiednich rynkach i znajdujemy ja jesli nie w naszym Bielsku to w sasiednich > Katowicach czy Krakowie. Malop Czy znaś kogoś z BB kto dojeżdza codziennie do Kraka z BB? Bo do Katowic jeździs poro ludzi z BB a zwłaszcza z naszego północnego przedmieścia jakim są Cz-Dz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwo2 Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 11:30 mam sporo znajomych pracujacych w krakowie, z racji tego iz sa tam wyzsze zarobki niz w b-b. raczej nie dojezdzaja, w bb sa tylko na weekendy a w krakowie wynajmuja mieszkania, co nie przeszkadza im rowniez w tygodniu zagladac do naszego miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stanley Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:59 Całkowicie zgadzam się z "sylwo2". Skończmy z tym podjudzaniem mieszkańców jednego z miast na mieszkańców drugiego.Jestam przeciwnikiem wkładania do jednego worka wszystkich.Zarówno w Bielsku jak i w Katowicach są ludzie uczciwi i złodzieje,ludzie mądrzy i głupcy(jak zresztą na całym świecie)i wartość człowieka nie mierzy się jego miejscem zamieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Katowic Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: 62.233.185.* 18.10.06, 19:10 za to Katowiczanie bardzo lubią BB i przesyłamy pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 23:57 maloppo, instrumencie jankiela, coś twoja misja próby wywarcia fałszywego wrażenia spełza na niczym. Jak widzisz, wielu z nas lubi Katowice, z różnych względów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 10:01 hanysy tto złodzieje i nieroby i jeszecze ukradli nam wojewodztwo i kradna z naszego regionu tzn podbeskidzie i zywiecczyzna oraz cieszynskie. kto w koncu zatrzyma ta fale rozkradania naszych miast i calego regionu bylego wojewodztwa bielskiego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
settembrini Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? 19.10.06, 11:05 bron boze nie wypuszczaj z rak swojej komputerowej myszki, bo gdy tylko spuscisz ja z oka, zaraz ja schowam do kieszeni ;) malop, walnij sie w leb. Odpowiedz Link Zgłoś
mojave Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? 19.10.06, 11:52 Gość portalu: marian napisał(a): > hanysy tto złodzieje i nieroby i jeszecze ukradli nam wojewodztwo i kradna z > naszego regionu tzn podbeskidzie i zywiecczyzna oraz cieszynskie. kto w koncu > zatrzyma ta fale rozkradania naszych miast i calego regionu bylego wojewodztwa bielskiego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mózg tez już ci widac ukradli, może sie komus przydał bo był nieuzywany. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.bn Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? 19.10.06, 12:41 Gość portalu: marian napisał(a): > hanysy tto złodzieje i nieroby i jeszecze ukradli nam wojewodztwo i kradna z > naszego regionu tzn podbeskidzie i zywiecczyzna oraz cieszynskie.... Kobieto idź sie leczyć . i nie używaj internetu bo chyba do tego nie dorosłaś . Radek z B-B Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slezanno są mi obojętne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 13:28 tak jak Bytom, Kielce, Legnica i Sosnowiec, Mińsk i Dobromyśl mam w dupie to co się tam dzieje- te kolejne rynki przebudowy itd. To nie nasz region. Niech dadza nam spokój. My mamy miasta z którymi łączy nas wiele: Cieszyn, Czeski Cieszyn, Frydek Mistek, Ostrawa, Karwina, czy galicyjski żywiec i Kraków. Dodałbym jeszcze Wiedeń. I San Francisco - łączy nas z tym ostatnim topografia terenu. Bardzo ładna zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Re: są mi obojętne IP: *.kolnet.com.pl 19.10.06, 17:56 > My mamy miasta z którymi łączy nas wiele: Cieszyn, Czeski Cieszyn, Frydek > Mistek, Ostrawa, Karwina, czy galicyjski żywiec i Kraków. Jak myślisz że Cieszyn chciałby żeby BB było stolicą jego regionu to się mylisz . Cieszyn to śląsk Cieszyński który nie ma wiele wspólnego z Bielskiem a tymbardziej z Krakowem . Kraków owszem sam dla siebie rozwija się ale nic pozatym Bielsko dla Krakowa to prowicja i zrozumcie głupie mallopy i inne gady kraków nic Bielsku i regionowi nie pomoże. Radek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwo2 Re: są mi obojętne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 19:22 Cieszyn ma swoj Euroregion Slask Cieszynski obejmujacy tylko kilka gmin po stronie czeskiej i niewiele wiecej po polskiej, a wszedzie wokol jest Euroregion Beskidy, w ktorym sa skupione gminy polskie, slowackie i czeskie... Dlaczego Cieszyn nie chce byc w regionie z Bielskiem? Odpowiedz Link Zgłoś
wikin Re: są mi obojętne 19.10.06, 20:00 Gość portalu: sylwo2 napisał(a): > Cieszyn ma swoj Euroregion Slask Cieszynski obejmujacy tylko kilka gmin po > stronie czeskiej i niewiele wiecej po polskiej, a wszedzie wokol jest > Euroregion Beskidy, w ktorym sa skupione gminy polskie, slowackie i czeskie... > Dlaczego Cieszyn nie chce byc w regionie z Bielskiem? ambicje i wspomnienie dawnej potęgi, to troche jak Wawka i Krak ale jest jakaś nadzieja na zmianę tego - pierwsze porozumienie 4-ch beskidzkich powiatów i droga ekspresowa, która "przybliży" do siebie oba miasta Odpowiedz Link Zgłoś
mcmaxim Re: są mi obojętne 25.10.06, 12:00 Gość portalu: Radek napisał(a): > Cieszyn to śląsk Cieszyński który nie ma wiele wspólnego z Bielskiem a > tymbardziej z Krakowem . A Bielsko to niby jaki slask jak nie cieszynski?... :-/ Radek, Radek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szczepek Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.10.06, 13:32 Temat głupi i stereotypowy, ale zabiore głos bo sam uwierzyłem kiedyś stereotypom.... od 1,5 roku jeżdżę na śląsk ( głównie ruda Śl) w celach służbowych i miałem do czynienia z dziesiątkami ślązaków. i powiem wam, W ŻYCIU NIE SPOTKAŁEM TYLU ŻYCZLIWYCH I GOŚCINNYCH LUDZI JAK TAM, troszke gożej jest z katowicami, ale przecież każdy wie jak jest z ludźmi w dużymi mieście, nie tylko w tam. morał z tego jest taki, nie oceniaj jak nie znasz, to mówiłem ja: "mieszanka krakowiaka z góralką" p.s. oprócz kultury w ruchu drogowym ;P ślązacy mają u mnie wielkiego plusa, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgryźlak bielsko-b Mały łepku, przenieś sie na forum specjalnie dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 13:12 osób z mózgiem ponizej 500g stworzone (Bielski Hyde Park) a nie zaśmiecaj forum bielskiego swoimi frustrackimi kompleksami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gooral Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.eranet.pl 23.10.06, 20:25 za narzucanie tożsamości własne i negowanie prawa do naszej za brak obiektywizmu za brak akceptacji odrębności za strategię marginalizacji innych niż turystyczne aspiracji za brak strategii partnerstwa w zamian za strategię poddaństwa za bezkrytyczną kultywacje niemieckości Bielska mającą potwierdzać jego śląskość za RAŚ i jego wizje dot. naszych macierzystych terenów, pomimo tego że jesteśmy potomkami 'polskich bielskich robotników' a nie ich śląsko-niemieckich pracodawców za brak wzorów do naśladaowania za propozycję kulturowej i inteligenckiej śląskiej nijakości i wreszcie za..... mycie samochodów w zalewie żywieckim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normals Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:11 W tych Katowicach to chyba jacyś nadludzie mieszkają, wynikałoby z Twojego wpisu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gooral Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.eranet.pl 23.10.06, 23:01 zapewne tak o sobie myślą, połączenie gierkowskiej legendy z przerostem ambicji. Może i stymulujące, ale i żałosne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normals Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:12 Czyj przerost ambicji? Mało stymulujące i bardzo żałosne jest to co napisałeś. Przeciętny katowiczanin ma głęboko w nosie Twoje kompleksy, a na wymysły w poprzednim poście może zareagować wyłącznie śmiechem, bo do głowy by mu takie żale nie przyszły. Jego troską jest rodzina i zwykła codzienność, a cała reszta go nie tylko średnio interesuje, ale nie ma na nie żadnego wpływu. Czy katowiczanie odmawiają Ci aspiracji? Czy kultywują niemieckość (upadłeś na głowę?)? Marginalizuje Cię pracownica drogerii w Katowicach? Zapisz się na jakąś terapię, bo nawet nie jesteś zabawny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gooral Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.eranet.pl 23.10.06, 23:49 temat faktycznie jest niefortunny, a popadanie przez Ciebie w tragiczne tony codziennych zmagań pracownicy drogerii nie ma związku z moją odpowiedzią. Moja odpowiedź nie wynika również z żadnej frustracji, bo nie mam do niej podstaw. Nasze miasto i region rozwija się dobrze (podobno 8% bezrobocia w BB), ale mogłoby dużo szybciej gdyby nie ograniczona wizja 'strategii' rozwoju województwa, traktująca nasz region jako prawie zaplecze rekreacyjne. Wizja RAŚistowskiego śląska propagowana na tym i śląskich forach nie budzi optymizmu. Przy tym wszystkim sami ludzie to co innego i szacunek należy się każdemu. Co innego jego poglądy i zachowania, te podlegają krytyce, .....moje też Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normals Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 01:06 Jak to nie ma związku z Twoją wypowiedzią. Mowa była o Katowicach i katowiczanach, a w tym kontekście wspomniane przez Ciebie zarzuty były kuriozalne. Strategia rozwoju Bielska Białej to sprawa miasta, nie wojewódzkich władz samorządowych. Że niby co, marszałek gania za inwestorami i zabrania im wydawać w Bielsku Białej pieniądze? Brednie kolego, brednie. Region Bielska Białej rozwija się nakładem własnych wysiłków i tak właśnie ma być, bo władze wojewódzkie nie są po to, by kogokolwiek wyręczać, ale by nie przeszkadzać a jednocześnie po cichu tworzyć możliwości, by stymulować rozwój (podkreślam, stymulować, a nie bezpośrednio ten rozwój budować). Zatem po raz kolejny powtórzę, Twoje zarzuty sprzed kilku postów to stek bredni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gooral Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: 195.205.23.* 25.10.06, 09:03 Stek bredni lub totalne niezrozumienie jest po twojej stronie. Katowiczanin jest chyba najlepszym synonimem i przykładem ślązaka w negatywnym pojęciu i czy tego chcesz czy nie, tak to jest odbierane poza Śląskiem. Po drugie nie mieszaj samorządności na poziomie powiatu ze strategią samorządową na pozionie Urzędu Marszałkowskiego i Sejmiku Wojewódzkiego. Twierdzenie dotyczyło rozdziału środków na tym drugim z wymienionych, a tutaj dane mówią same za siebie i jak nas traktuje 'centrala' z Katowic było wielokrotnie przytaczane na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
pieprz.kajenski Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? 25.10.06, 10:36 przytocz te dane, które mówią same za siebie... co do twojego stwierdzenia o katowiczaninie, który rzekomo ma pejoratywny wydźwięk, to pozostawie bez komentarza. Po prostu ciasny umysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normals Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:53 A znasz taki żart- dlaczego w Beskidach jest czyste powietrze? Bo goorale nie wietrzą chałup. Mniej więcej ten banalny żart ma taki sam związek z rzeczywistością co Twój post. Z tego co wiem, Bielsko Biała (miasto + powiat) otrzymało drugą co do wielkości kwotę na finansowanie projektów. Poszukaj, są dostępne te dane. Jesteś po prostu śmieszny. Co do katowiczan i ich wizerunku, pozostawiam bez komentarza, bo do miałkości intelektualnej odnosić się nie należy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miglance Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.za.digi.pl 27.10.06, 13:55 Ciekawe bo znam rodzial funduszy wojewodzkich i wiem ze jest dokladnie odwrotnie - dawne woj bielskie dostaje najwiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slezanno Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:34 Bo są brzydkie, zaniedbane, brudne, zakorkowane, puste wieczorem, a ludzie nie spacerują tylko przemykają przez ulice niczym torpedy wpatrzone w chodnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katowiczanin Re: dlaczego Bielszczanie nie lubice Katowic??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 16:03 Nie lubię slezanno alias malop bo: nie goli się pod pachami, wystają mu włosy z nosa, nie zmienia skarpetek. Argumentacja o równie wysokich lotach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: celop Problem wynika z podzialu administracyjnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 20:06 przynajmniej tak mi sie wydaje. Zapewne zdecydowana wiekszosc mieszkancow BB nie czuje sie w zadnym stopniu Hanysem, co nie wynika z animozji, ale z faktu mieszkania w zupelnie innym(choc niedalekim)regionie(srodowisku naturalnym) oraz w miescie zdecydowanie innym(ladniejszym:))niz jakiekolwiek inne w wojewodztwie. A nazwe wojewodztwa, w ktorym znajduje sie region Podbeskidzie wielu ludzi w Polsce(z czym osobiscie sie czesto spotykam)utozsamia z kraina geograficzna Slask. I my po prostu z wyzej przytoczonych powodow nie lubimy byc z tym Slaskiem kojarzeni, co nie znaczy, ze Bielszczanie nie lubia Katowiczan. Waznym czynnikiem jest tez powszechne w BB poczucie odebrania Bielsku wojewodztwa przez Katowice i w konsekwencji ograniczenia srodkow finansowych przeznaczonych na rozwoj miasta. To juz budzi pewna zlosc w stosunku do wladz wojewodzkich, ktorych, sila rzeczy siedziba sa Katowice:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 22:42 szczegolnie jest zal ze takie miasteczka jak gorzow wlkp (do spoly z poznaniem siedziba urzedow rangi wojewodzkiej) czy opole maja swoje a my nie mamy. bo rzeczywiscie gdzies tak do 1995 roku w bielsku byl klimat, ktory mial zaowocowac powstaniem polskiej doliny krzemowej wlasnie w tym miescie - przypomne topware, techmex, inne firmy. kazdy o tym wiedzial, wiedza o tym ludzie z branzy, nawet w wawie (to akurat wiem na 100%). a po likwidacji wojewodztwa ten trend sie zatrzymal, moze nawet uwstecznil. i choc bielsko jest dosc bogate, to jednek bogaci sie wolniej niz reszta wojewodztwa. choc bielsko ma zaledwie 12% mniej mieszkancow niz gliwice ma o 40% nizszy budzet (a budzet miasta kochani nie bierze sie w calosci z podatkow tylko w duzej czesci z subwencji). choc bielsko jest sporo wiekszym i ciekawszym osrodkiem niz dajmy na to rybnik - to wlasnie w nim powstala filia UŚ, PŚ, AE z Katowic - moze takze odebranie bielsku szansy na bycie wzglednie waznym osrodkiem akademickim wplywa na caly ten klimat. ogolnie widac ze powodow do nielubienia moze byc sporo. ale wcale sie wladzom w katowicach nie dziwie - w koncu maja wlasne podworko, ktore sie konczy na poludniowych granicach Tych. bo tam zaczyna sie bielskie podworko, ktore siega od cieszyna do wadowic i od pszczyny do zwardonia. szkoda mi bielska. szczegolnie na tle. bo zawsze liczy sie tlo. a tlo ma mocniejsze wspomaganie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miglance Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego IP: *.za.digi.pl 03.11.06, 00:14 > przypomne topware, techmex, inne firmy. kazdy o tym wiedzial, wiedza o tym > ludzie z branzy, nawet w wawie (to akurat wiem na 100%). a po likwidacji > wojewodztwa ten trend sie zatrzymal, moze nawet uwstecznil. i To samo moga powieziec Katowice - wiele firm przenioslo sie do Warszawy. Nawet taka ikona Katowic jak Bank Slaski nie jest juz bankiem katowickim. >choc bielsko jest sporo wiekszym i ciekawszym > osrodkiem niz dajmy na to rybnik - to wlasnie w nim powstala filia UŚ, PŚ, AE Nie przesadzaj - to co jest w Rybiku to tylko osrodki dydaktyczne, gdzie kadra dojezdza z Katowic i Gliwic. Filia to ejst w Cieszynie, gdzie jest odrebna kadra stale mieszkajaca w Cieszynie. Bielsko-Biala ma natomiast Akademie Techniczno -Humanistyczna, ktora jest w pelni tego slowa znaczeniu uczelnia. > katowicach nie dziwie - w koncu maja wlasne podworko, ktore sie konczy na > poludniowych granicach Tych. bo tam zaczyna sie bielskie podworko, ktore siega > od cieszyna do wadowic i od pszczyny do zwardonia. Pszczyna to raczej katowickie podwrko - Katowice 150 lat temu byly wsia nalezaca do powiatu pszczynskiego. Co do Bielska-Bialej to wydaje mi sie ze jest to miasto zniezlym potencjalem Jest w Bielsku kilka niezlych inwestycji jak Avio, Teksid. Trzeba rozwinac ATH by stala sie bardziej prestizowym osrodkiem akademickim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mach_2 Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego IP: *.cvjetno.sczg.hr 05.11.06, 19:44 hoc bielsko jest sporo wiekszym i ciekawszym > osrodkiem niz dajmy na to rybnik - to wlasnie w nim powstala filia UŚ, PŚ, AE z > > Katowic W B-B tez jest filia AE w Katowicach. Mamy tez KN, Instytut Teologiczny, kilka uczelni prywatnych i oczywiscie samodzielna ATH (juz ponad 9 tys. studentow). bielskie podworko, ktore siega > od cieszyna do wadowic i od pszczyny do zwardonia. Ktos dalej pisze, ze Pszczyna to podworko Katowic - wiele osob z Pszczyny uczy sie jednak lub studiuje w B-B, Pszczyna nalezy do bielskiego okregu wyborczego. (I blizej stamtad do B-B niz do Kat.). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miglance Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego IP: *.za.digi.pl 03.11.06, 00:06 > A nazwe wojewodztwa, w ktorym znajduje sie region Podbeskidzie wielu ludzi w > Polsce(z czym osobiscie sie czesto spotykam)utozsamia z kraina geograficzna > Slask. I my po prostu z wyzej przytoczonych powodow nie lubimy byc z tym > Slaskiem kojarzeni, Bielsko to tez jest Slask - Slask Cieszynski. > Waznym czynnikiem jest tez powszechne w BB poczucie odebrania Bielsku > wojewodztwa przez Katowice i w konsekwencji ograniczenia srodkow finansowych > przeznaczonych na rozwoj miasta. To juz budzi pewna zlosc w stosunku do wladz > wojewodzkich, ktorych, sila rzeczy siedziba sa Katowice:) Pretensje do Warszawy - to Rzad nie wladze wojewodzkie przydziela 90% srodkow. Z tych nielicznych srodkow, ktore rozdaje wojewdoztwo Bielsko dostaje bardzo duzo - w przeliczeniu na jednego mieszkanca duzo wiecej niz Katowice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgryźlak bielsko-b Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 00:13 Gość portalu: miglance napisał(a): > > Bielsko to tez jest Slask - Slask Cieszynski. Ale Biała i Żywiec NIEEE > Z > tych nielicznych srodkow, ktore rozdaje wojewdoztwo Bielsko dostaje bardzo duzo > - w przeliczeniu na jednego mieszkanca duzo wiecej niz Katowice. Sranie w banie, moze by jakieś konkrety zamiast sloganów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miglance Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego IP: *.za.digi.pl 03.11.06, 00:22 Generlanie budzety polskich wojewodztw maja podobna wielkosc jak budzety duzych miast! Wojewodztwo decyduje o odziale funduszy ZPORR. Z slaskich funduszy ZPORR Bielsko-Biala otrzymala w latach 2004-2006 64 mln zl. Katowice otrzymaly 76 mln zl. Na mieszkanca Bielska - Bialej przypada zatem ponad 300 zl, na mieszkanca Katowic 240 zl. Reszte kasy rozdaje Ministerstwo Rozwoju Regionalnego i tam prosze kierowac pretensje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: celop Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 14:58 > Generlanie budzety polskich wojewodztw maja podobna wielkosc jak budzety duzych > miast! Z prostej relacji zawierania zbiorow(budzet miasta zawiera sie w budzecie wojewodztwa)wynika, ze Twoje stwierdzenie, o ile dobrze je rozumiem, jest malo prawdopodobne... Tak w ogole, nie za bardzo jasne jest owo stwierdzenie(budzet przykladowego wojewodztwa ma podobna wielkosc, jak suma budzetow duzych miast, nalezacych do tego wojewodztwa, czy jak budzet pojedynczego duzego miasta), wiec jesli mozesz przybliz to > Bielsko-Biala otrzymala w latach 2004-2006 64 mln zl. Katowice otrzymaly 76 ml > n 1. jakbys tylko mogl podac zrodlo tych danych 2. pytanie: czy jest to calosc srodkow finansowych przydzielanych przez wojewodztwo miastom(bo wydaje mi sie, ze wojewodztwo jesli faktycznie formalnie przeznacza podobnej wielkosci srodki na rozdysponowanie przez miasto BB i miasto Kato, to poza tymi srodkami Kato dostaja w praktyce wiele wiecej w postaci pieniedzy przeznaczonych na inwestycje reprezentatywne dla wojewodztwa Slaskiego, jako jego centum administracyjne) Odpowiedz Link Zgłoś
settembrini Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego 03.11.06, 16:04 guglanie nie boli www.zporr.silesia-region.pl/mapa/ > Z prostej relacji zawierania zbiorow(budzet miasta zawiera sie w budzecie > wojewodztwa)wynika, ze Twoje stwierdzenie ze co???!!! na sile chcesz sie czuc poszkodowany przez te straszne katowice i pod ta teze wymyslasz absurdalne argumenty, ktore na dodatek obnazaja twoja straszliwa ignorancje. powiat grodzki + ziemski otrzymal w sumie ponad 83 mln co przy 76,6 mln dla katowic stanowi niezla sume (szczegolnie gdy podzielic to na mieszkanca). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: celop Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 16:16 Kolego nie udzielaj lepiej glosu, jak nie przyjzysz sie dyskusji. Nikt tu sie nie czuje poszkodowany przez nikogo, czytaj uwaznie, wnioskuj logicznie, a odwolanie sie do mojego cytatu to w ogole z d... wziete. Czekam na odpowiedz na moje pytania(nie od goscia o ksywie settembrini) Odpowiedz Link Zgłoś
settembrini Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego 03.11.06, 16:44 chyba ni rozumiesz istoty forum. jesli chcesz sobie powymieniac opinie w waskim gronie, to popros o adres mailowy. natomiast mnie glupiemu wytlumacz prosze co to znaczy "Z prostej relacji zawierania zbiorow(budzet miasta zawiera sie w budzecie wojewodztwa)wynika, ze Twoje stwierdzenie, o ile dobrze je rozumiem, jest malo prawdopodobne." bo ustac ze smiechu nie moge. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: celop Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 19:35 Na wyklad podstaw analizy matematycznej, w ktorej tematyke wchodzi rowniez rachunek zbiorow zapraszam na pierwszy rok do pierwszej lepszej poskiej polibudy, AE lub uniwerka(albo nawet liceum). ISTOTA FORUM nie jest dzialalnosc dydaktyczna, ale moze w ramach podnoszenia wiedzy ludnosci Polski(na czym szczerze mi zalezy) przedstawie Ci ten prosty, acz paradoksalnie dla NIEKTORYCH nie za bardzo prosty tok rozumowania, ktorym sie posluzylem, zaznaczajac przy tym, ze nie wiem czy jest on sluszny z uwagi na nie precyzyjne wyrazenie sie jednego z forumowiczow, na ktorego post odpowiadalem. Otoz, 1 z forumowiczow napisal, ze budzety wojewodztw maja podobna wielkosc, jak budzety polskich miast. Jako, ze na administracji nie znam sie kompletnie (moglem wiec sie pomylic, co tez zaznaczylem), to przy takowym stanie wiedzy uwazam budzet wojewodztwa(oznaczmy symbolem A:)) za laczna sume budzetow wszystkich jednostek terytorialnych w jego obrebie. Tak wiec, jesli laczny budzet duzych miast(B), jak mozna bylo wywnioskowac z posta, jest podobny do budzetu wojewodztwa, to zbior A-B, symbolizujacy laczny budztet reszty gmin w wojewodztwie jest prawie pusty, co uznalem za malo prawdopodobne. Bajdełej, BB jest poszkodowane podzialem administracyjnym glownie z tej przyczyny, ze nie jest stolica wojewodztwa. Sam fakt bycia stolica jest motorem rozwoju PS Ton dyskusji byl mily, a settembrini nie chcac stal sie Lepperem(lub jak kto woli Kaczynskim) tego forum Odpowiedz Link Zgłoś
settembrini Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego 03.11.06, 20:07 jestes ujmujacy w swojej ignorancji :) zatem musze cie uswiadomic- suma budzetow jednostek terytorialnych (gmin i powiatow) nie jest tozsama z budzetem wojewodztwa, ktore ma odrebna podmiotowosc. zatem teoria zbiorow, "wykladana" w pierwszej klasie szkoly podstawowej, nie ma tu zastosowania :) jestem ci winien podziekowanie, za taka dawke humoru misialbym zaplacic niemale pieniadze. niestety, Twoje wczesniejsze osiagniecia na kanwie podstaw funkcjonowania jednostek terytorialnych zniechecaja mnie, by do czegokolwiek Cie przekonywac. milego piatkowego wieczoru! Odpowiedz Link Zgłoś
wikin Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego 05.11.06, 18:42 Gość portalu: celop napisał(a): > Otoz, 1 z forumowiczow napisal, ze budzety wojewodztw maja podobna wielkosc, > jak budzety polskich miast. Jako, ze na administracji nie znam sie kompletnie > (moglem wiec sie pomylic, co tez zaznaczylem), to przy takowym stanie wiedzy > uwazam budzet wojewodztwa(oznaczmy symbolem A:)) za laczna sume budzetow > wszystkich jednostek terytorialnych w jego obrebie. Tak wiec, jesli laczny > budzet duzych miast(B), jak mozna bylo wywnioskowac z posta, jest podobny do > budzetu wojewodztwa, to zbior A-B, symbolizujacy laczny budztet reszty gmin w > wojewodztwie jest prawie pusty, co uznalem za malo prawdopodobne. ten wykład niepotrzebny temat już był badany w latach poprzednich, fakt znaczny skrót myślowy autora, ale zrozumiały dla bywalców tego forum chodzi o to że budżet jst. woj.śląskie jest wielkościowo zbliżony do budżetów jst. miast wielkości BB w latach 2004-2005 budżet w.śląkiego wynosił ok. 600M, podczas gdy budżet miasta BB ok. 400M (być może odwrotnie) > Bajdełej, BB jest poszkodowane podzialem administracyjnym glownie z tej > przyczyny, ze nie jest stolica wojewodztwa. Sam fakt bycia stolica jest motorem > > rozwoju to bardziej wina rozwiązań systemowych (centralizacja) i te należy zmieniać, a nie tworzyć nowe województwa najlepiej to widać na przykładzie szkolnictwa wyższego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miglance Re: Problem wynika z podzialu administracyjnego IP: *.za.digi.pl 12.11.06, 14:20 > Z prostej relacji zawierania zbiorow(budzet miasta zawiera sie w budzecie > wojewodztwa)wynika, ze Twoje stwierdzenie, o ile dobrze je rozumiem, jest malo > prawdopodobne... Budzet miasta nie zawiera sie w budzecie wojewodztwa. To sa odrebne budzety, tworzone z odrebnych zrodel. Budzet Wojewodztwa Malopolskiego jest na przyklad mniejszy niz budzet miasta Krakow. U nas wojewodztwo ma wieksze srodki nic miasto Katowice, bo wojewodztwo ludniejsze niz Malopolskie, a miasto Katowice 2 razy mniejsze niz Krakow. Ale i tak srodki wojewodztwa sa bardzo skromne. Najwieksza role w decydowaniu o ksztalcie naszego otoczenia pelni miasto. > 1. jakbys tylko mogl podac zrodlo tych danych > 2. pytanie: czy jest to calosc srodkow finansowych przydzielanych przez > wojewodztwo miastom(bo wydaje mi sie, ze wojewodztwo jesli faktycznie formalnie > > przeznacza podobnej wielkosci srodki na rozdysponowanie przez miasto BB i > miasto Kato, to poza tymi srodkami Kato dostaja w praktyce wiele wiecej w > postaci pieniedzy przeznaczonych na inwestycje reprezentatywne dla wojewodztwa > Slaskiego, jako jego centum administracyjne) Dane z oficjalnej strony województwa. Co do inwestycji to wszystkie sa dotowane w ramach funduszy ZPORR. Dotyczy to takze tych "reprezentacyjnych" jak Biblioteka Uniwersytetu Śląskiego - biblioteka ta co prawda jest w Katowicach, ale beda z niej korzystac nie tylko Katowiczanie, lecz caly region. Z funduszy ZPORR dotowane sa tez bardzo lokalne inwestycje jak kanalizacja, wyposazenie szpitali itp. Pieniadze przenzaczone na wladze wojewodzka jak remont gmachu urzerdu marszalkowskiego to niewiele znaczaca pozycja w budzecie. Sa ejszcze fundusze rodzielnae przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Tu jeszcze nie wiadomo jak Warszawa to rodzieli. Pewnie dadza tam gdzie wygra PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
ivrp dlaczego tylu ignorantów popiera baraninę?! 03.11.06, 21:40 Malloppo wypowiada się tak jakby robił badania socjologiczne, a niektórzy internauci łykają to jak pelikany. Miałem możliwość mieszkania w obydwu miastach i żadnych animozji nie widziałem. Niewyedukowani kojarzą chyba Śląsk tylko z filmami Kutza, nie słyszeli o Dolnym Śląsku, o Śląsku Opolskim, o Śląsku Cieszyński, o bogatej historii tych ziem, gdzie mieszały się kultury austro-niemieckie, polskie i czeskie. Odpowiedz Link Zgłoś
settembrini Re: dlaczego tylu ignorantów popiera baraninę?! 03.11.06, 21:54 tylko ze 'slask opolski' to taka sama nowomowa jak 'podbeskidzie'. Odpowiedz Link Zgłoś