Dodaj do ulubionych

Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd

IP: *.dsl.bell.ca 12.12.06, 01:29
25 lat po stanie wojennym i dalej nie znamy tych co bili , zabijali ,
werbowali ???
Chcesz poznac tych co wydawali rozkazy i krakali jak WRON'a ??
Gdzie byles/las w tym czasie ???
Jakie to ma znaczenie dla Ciebie po tym okresie , co sie zmienilo i jak
dalece ETOS SOLIDARNOSCI i ich pierwszych przywodcow zmienil ich samych i
Twoje otoczenie !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Przemek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 08:33
      > Chcesz poznac tych co wydawali rozkazy i krakali jak WRON'a ??
      Szczerze, wali mnie to ;-)

      > Gdzie byles/las w tym czasie ???
      W szkole, pałowałem kolegów :-)

      > Jakie to ma znaczenie dla Ciebie po tym okresie
      Takie samo jak potop szwedzki czy rozbicie dzielnicowe, czyli historia i nic
      poza tym.
      • wislok1 Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd 12.12.06, 11:06
        Straszy cię, gdyby w Polsce rządziła dalje komuna, to byś stał teraz w kolejce
        po mięso a nie pisał pier... w internecie
        • mcmaxim Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd 12.12.06, 11:29
          wislok1 napisał:

          > Straszy cię, gdyby w Polsce rządziła dalje komuna, to byś stał teraz w kolejce
          > po mięso a nie pisał pier... w internecie

          Wislok, ja stoje po srodku. Jest to dla mnie historia, jednak swieza o ktorej warto pamietac - ale nie rozpamietywac.
          I - wybacz - ale pieprzysz glupoty... Komuna nie miala prawa przetrwac bez wzgledu na stan wojenny.
        • Gość: Przemek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 11:45
          > Straszy cię, gdyby w Polsce rządziła dalje komuna, to byś stał teraz w kolejce
          > po mięso a nie pisał pier... w internecie

          Spokojnie, po co te nerwy. Doskonale zdaje sobie sprawę, co by było gdyby...
          Doceniam i szanuje ludzi, którzy wtedy powiedzieli dość.
          Ale ile można o tym mówić i to rozpamiętywać?
    • wislok1 Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd 12.12.06, 11:05
      Mój ojciec dostał zawału, jak się dowiedział o akcji ZOMO na Manifeście
      Lipcowym w Jastrzębiu
      • wislok1 Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd 12.12.06, 11:06
        A ja byłem wtedy uczniem
        • Gość: biel Gdzie są pieniądze z prywatyzacji ? IP: *.c31.msk.pl 12.12.06, 11:23
          Kto wie .....niech napisze .
          • Gość: sąsiad Re: Gdzie są pieniądze z prywatyzacji ? IP: 217.116.110.* 01.01.07, 22:05
            wiedzą sąsiedzi jak kto siedzi.Nie powinno być problemu z odpowiedzią.A więc do
            dzieła!
    • Gość: aliveinchains Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 12:22
      Kiedy strzelali na KWK Wujek własnie przyszedłem na świat...
      • mcmaxim Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd 12.12.06, 12:30
        Gość portalu: aliveinchains napisał(a):

        > Kiedy strzelali na KWK Wujek własnie przyszedłem na świat...

        Ja kilka dni pozniej...
    • Gość: Bolek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 12:25
      Ciekawe, że chcesz rozliczać z Kanady. Jeżeli tak chcesz rozliczać to należało
      siedzieć na d...ie w Bielsku, a nie uciekać do Kanady. W Polsce już chyba
      wystarczy rozliczeń. Teraz mamy okres szczęśliwości i nikt tu nie bije, nie
      zabija i nie werbuje, a etos Solidarności trwa w narodzie.
      • Gość: vini w Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.gprspla.plusgsm.pl 12.12.06, 13:05
        Brawo Bolek.Juz kiedys pytałem Staruszka zeby podał jakies szczegóły z tego
        okresu z BB.Zawsze omijał ten temat.Chce dużo wiedzieć,nie pyta o kapusiów tylko
        cały czas o katach.Może jest jednym z nich i to go gryzie i to było powodem
        emigracji.
        • Gość: sylwo2 Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 13:55
          najwiecej w sprawie Polski maja do powiedzenia mieszkajacy za Oceanem. pozwolmy
          im zmienic nasz kraj wedle ich wizji. w koncu to oni wiedza najlepiej o
          codziennych problemach przecietnego Polaka mieszkajacego w kraju..
        • Gość: Staruszek Tryptyk wojenny IP: *.dsl.bell.ca 12.12.06, 17:56
          Stan wojenny ....cios dla polskiej duszy

          Kobiety były cichymi bohaterami tamtych wydarzeń. To one drżały o losy swojej
          rodziny, swych mężów i synów, to one odbywały uciążliwe podróże, aby spotkać
          się z nimi, licząc na łaskę funkcjonariuszy więziennych , partyjnych UB-ekow,
          one były świadkami początkowych zajść w obozie, one też starały się później
          organizować pomoc lekarską dla pobitych, a później nawet prawną dla
          oskarżonych.
          W końcu to one czyniły wszystko, aby w tym trudnym czasie wychowywać i mądrze
          wprowadzać w dorosłe życie swoje dzieci i wiele Polek opisuje swoje przeżycia w
          tamtym okresie oraz liczne przejawy solidarności międzyludzkiej.
          Stan wojenny byl ciosem dla narodu , ciosem dla polskiej duszy , czy
          zamierzonym i jesli tak to przez kogo? dla jakiego celu ?

          Sa w Ojczyznie rachunki krzywd , ktorych zadna matka Polka nie zapomni ,
          krzywdy zadane ich synom , corkom przez ich wlasnych wychowankow , krew rozlana
          na wlasnym narodzie jest jego najwiekszym pietnem i hanba .
          Polska to cmentarz , ziemia pod naszymi stopami dyszy krwia i dokladajac nasza
          wlasna powojenna historie nie sprawiamy naszej ziemi "matce Polce" ulgi , nie
          budujemy trwalej przyjazni i solidarnosci jakiej kazda matka chce dla swojej
          rodziny .
          Polska macierz ciagle rozdrapywana i gnebiona zrywami narodu do pelnej
          demokratycznej suwerennosci stracila po raz kolejny swoj obraz i pelnie do
          zycia w swobodnym jej oddechu bo tak zdecydowala ( Wojskowa Rada Ocalenia
          Narodowego ) WRON'a 13-go grudnia '81 roku kneblujac ich obywateli i osadzajac
          w wiezieniach ( obozach internowania ) .
          Demagogia i fanatyzm komunistycznych wladz pod wodza gen.Jaruzelskiego
          zdecydowala (WRON) , ze mozna zrobic wszystko z tym narodem nie pytajac ich o
          pelna aprobate czynow jakie wynikly ze stanu wojennego .
          Polska w swej powojennej historii nigdy nie miala normalnej historii i nie
          pozwolmy aby ponownie zamazane zostaly jej czarne stronice , bo od nich
          przyjdzie nasze pokolenie w jasniejszych jego barwach .

          Obywatele zamieszkujacy srodkowa Europe, dostarczajacy Angli i ich wyspiarskim
          krajom , Ameryce ,Kanadzie, Australi i wielu innym zakatkom swiata , wielu
          prominentnych choc etnicznej mniejszosci obywateli , ktorzy tworza i maja swoj
          udzial w rozbudowie ich nowych miejsc zycia i egzystencji .
          Obywatele Ci to rodacy ktorym tez ten rachunek krzywd nalezy wyrownac ,
          wygnani , poniewierani nie moga zniesc przekonania , ze Polska z hanba wyryta
          na godle narodowym moze nie czuc tego pietna i hanby , dalej pozujac z obliczem
          barbarzyncow , ktorym zycie i dostatnosc nie sprawia bolu przygladajac sie
          ponizonym bohaterom ETOSU SOLIDARNOSCI .
          Wolanie skrzywdzonych sle swe poslanie do historykow , dziennikarzy , ludzi
          kultury , swiatlych tego narodu , dosyc juz hanby , dosyc juz klamstw i
          ponizen , dosyc zniewolenia i obludy , czas na pokolenie w duchu czystego
          rozwoju , dazen na przyszlosc bez dziedzictwa i jego obciazen .


          Roman Walczak / Kanada

          .........To jest jedna z ostatnich wypowiedzi jednego z Bielskich bohaterow
          ETOSU SOLIDARNOSCI i jego wolanie , ciekawe czy dostal "przepustke" na stan
          wojenny w Bielskiej SOLIDARNOSCI !!!!!
          • Gość: Staruszek Re: Tryptyk wojenny IP: *.dsl.bell.ca 12.12.06, 19:41
            > .........To jest jedna z ostatnich wypowiedzi jednego z Bielskich bohaterow
            > ETOSU SOLIDARNOSCI i jego wolanie , ciekawe czy dostal "przepustke" na stan
            > wojenny w Bielskiej SOLIDARNOSCI !!!!!
            .....mialo byc "rocznicowa przepustke" na jej 25-cio lecie .
        • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 12.12.06, 19:58
          Gość portalu: vini w napisał(a):

          Brawo Bolek.
          Juz kiedys pytałem Staruszka zeby podał jakies szczegóły z tego okresu z BB
          Zawsze omijał ten temat.Chce dużo wiedzieć,nie pyta o kapusiów tylko
          cały czas o katach.Może jest jednym z nich i to go gryzie i to było powodem
          emigracji.
          ......vini , chyba zarty sobie stroisz , kapus i kat ma sie w Polsce calkiem
          dobrze , kto wie , czy nie lepiej jak ten wygnaniec na "cudnym zachodzie" , ale
          to mozesz sam zaliczyc wyjedzajac na "cudny zachod" , teraz wolno.
          Skoro jednak wrzucasz temat , podaj nazwiska kapusiow i bedziemy mieli swoja
          rodzima liste , nazwiska katow i oprawcow juz wspominalem ....pamietasz chociaz
          jednego ??
      • Gość: JAskiniowiec Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: 57.66.193.* 15.12.06, 12:47
        ość portalu: Bolek napisał(a):

        > Ciekawe, że chcesz rozliczać z Kanady. Jeżeli tak chcesz rozliczać to należało
        > siedzieć na d...ie w Bielsku, a nie uciekać do Kanady. W Polsce już chyba
        > wystarczy rozliczeń. Teraz mamy okres szczęśliwości i nikt tu nie bije, nie
        > zabija

        Powiedz to ojcu maturzysty zatłuczonego w biały dzień przez rówieśników nie
        wiadomo za co, albo rodzinie chłopaka z Poznania zastrzelonego we własnym
        samochodzie bo Polucjantom "wydawało się ", że to przestępca albo rodzicom
        nastolatka zabitego bo komuś się jego telefon spodobał...
        Uzupełnij swoje wiadomości n/t ilości ofiar demokracji każdego dnia.
    • Gość: celop Na temat peerelowskiej inteligencji IP: *.sgh.waw.pl 12.12.06, 15:28
      szczerze mowiac, czuje pewnego rodzaju obrzydzenie do ludzi, wywodzacych sie z
      inteligencji, ktorzy, bedac swiadomymi nieodwracalnych szkod, jakie system
      dokonywal gospodarce, a przede wszystkim spoleczenstwunie nie byli
      oportunistami. dla mnie, poza wyjatkami podyktowanymi choroba lub ogromnym
      niebezpieczenstwem dla rodziny, nalerzalo wtedy chodzic na strajki, krzyczec,
      bic sie z milicja, drukowac ulotki. ja bym tak robil. to dla mnie jasne, jak
      Slonce...

      • albrecht1 Re: Na temat peerelowskiej inteligencji 12.12.06, 17:21
        Czyjesz obrzydzenie do tych, którzy nie byli oportunistami???
        Trudno powiedziec co bys zrobił.
        13 grudnia, na widok wojska i milicji, godziny milicyjnej, pustych sklepów,
        odcietych połączeń z Czechowicami, łączy telefonicznych, myśmy sie po prostu
        bali: wizyt smutnych panów, rewizji, prowokacji. Za strajki, rzucanie ulotek, za
        oporniki w szkole. Jedni się dali złamać, inni nie.
        W wiekszości ludzie chcieli żyć najnormalniej jak się dało. Stąd wybierano
        raczej emigrację wewnętrzną (czego efektem wyż demograficzny z tamtych lat), jak
        również emigrację na Zachód. Tę ostatnia wielu miało "załatwioną" przez bezpiekę
        tylko w jedną stronę.
        • Gość: celop Re: Na temat peerelowskiej inteligencji IP: *.chello.pl 12.12.06, 21:59
          > Trudno powiedziec co bys zrobił.

          Otoz nietrudno, bo znam siebie. Postepowalbym podobnie jak moj Ojciec czyli
          tak, jak wspomnialem wczesniej...

          He a poza tym wtedy poznawalo sie, jacy konkretni ludzie sa naprawde-czy sa w
          stanie zaryzykowac dla sprawy ogolu i paradoksalnie musialo byc w tym calym
          oporze cos fajnego. ludzie czuli, ze robia cos waznego i mieli scisle okreslone
          idee, skupiajace sie na walce z systemem, czyli w pewnym sensie(!) byli w
          bardziej komfortowej sytuacji niz wielu ludzi dzisiaj, ktorzy nie wiedza, co ze
          soba w zyciu zrobic. ludzie z ruchu oporu(we wszystkich jego przejawach) moga
          miec poczucie, ze nie zmarnowali sobie zycia na pierdoly
          • Gość: MysioPysio Re: Na temat peerelowskiej inteligencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:46
            > Otoz nietrudno, bo znam siebie. Postepowalbym podobnie jak moj Ojciec czyli
            > tak, jak wspomnialem wczesniej...

            Hmmmmmm, to po co siedzisz i klepiesz posty na forum. Co prawda w Polsce akurat
            chwilowo nuda i nie ma z czym walczyć, ale czeka na Ciebie:

            1. Białoruś i walka z Łukaszenką
            2. Kuba i obalenie Raula (piękne będzie w rodzinnej kronice brzmiało: ojciec
            zniszczył Jaruzelskiego, syn - Castro)
            3. przywrócenie porządku w Somalii - Amerykanom się trochę to nie udało, ale
            taki kozak jak Ty to tamtejsze uzbrojone junty wymiecie siłą woli i spokoju :)
            4. ...

            Co będziesz se życie na pierdoły marnował. Jeśli moralizujesz, pouczasz i
            oceniasz innych, to najpierw wprowadź w życie jeden z ww. planów. Przecież wg
            Ciebie "jest w tym coś fajnego", więc nie wiem, co tu jeszcze robisz :)
            • Gość: celop Re: Na temat peerelowskiej inteligencji IP: *.chello.pl 12.12.06, 23:26
              jakos te twoje punkciki nie odnosza sie totalnie do pojecia patriotyzmu, o
              ktore w gruncie rzeczy chodzi. co ty koles bredzisz o jakiejs Somalii? co ma
              piernik do wiatraka? moze chcesz sie popisac wiedza o Swiecie? a moze jestes
              tylko forumowym prowokatorem(bo ciezko uwiezyc, ze ktos przeprowadza tak
              idiotyczny tok rozumowania)?

              nigdy nie zrozumiesz ocb, jak nie miales w rodzinie lub wsrod znajomych ludzi
              dzialajacych w opozycji, ktorzy z zapalem opowiadali historie o swoich
              perypetiach i byli z tego dumni, a zreszta i tak bys nie zrozumial, bo sadzac
              po twoim poscie masz ograniczone zdolnosci pojmowania.

              wyrazam swoj punkt widzenia, a nie moralizuje(sic!), a sam tez pracuje ciezko,
              co przynosi rowniez mojemu krajowi korzysci i to jest to co moge teraz od
              siebie dac i mam w czterech literach takich ignorantow jak ty

    • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 12.12.06, 20:19
      Stan wojenny a praworzadnosc .

      Na polski dramat 13 grudnia nalezy spojrzec oczami prawnika , nasze rozwazania
      nalezy umiejscowic w nastepujacych plaszczyznach wprowadzenia stanu wojennego a
      Pakty Praw Czlowieka ONZ, dekrety zwiazane ze stanem wojennym a kompetencje
      Sejmu oraz funkcjonowania WRON w swietle ustawy zasadniczej .

      I

      Art.4 Miedzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych ONZ
      ratyfikowanego przez PRL w 1977 roku pozwala panstwu sygnatariuszowi Paktu
      zawiesic niektore prawa obywatelskie o ile – jak czytamy –narodowi zagraza
      trwale i bezposrednie niebezpieczenstwo jego egzystencji . Chodzi tu wiec o byt
      narodu jako zbiorowosci , nie zas o byt ustroju , czy tym bardziej okreslonej
      grupy , utozsamiajacej sie z wladza .
      Konstytucja PRL w odroznieniu od konstytucji marcowej z 1921 roku nie zna
      wogole pojecia „stanu (wojennego) wyjatkowego” a okreslony w art.33 ust.2
      Konstytucji „stan wojenny”ma znaczenie jedynie wobec ewentualnej agresji z
      zewnatrz przeciw PRL .

      W zakresie ograniczen swobod obywatelskich jakie nastapily po dniu 13-tym
      grudnia 1981 r. brak jest pozytuwnych rozwiazan zarowno w prawie
      konstytucyjnym , jak rowniez w ustawodawstwie zwyklym . Brak bylo jakichkolwiek
      jurysdycznych przeslanek do wprowadzenia stanu wojennego jak rowniez do
      wprowadzenia „nadzwyczajnych pelnomocnictw” w drodze ustawy.

      Jedynie nowela do Konstytucji wprowadzona przez Sejm moglaby wniesc do naszego
      prawa pojecie „ stanu wojennego” w powszechnym rozumieniu tego pojecia .
      Poslugiwanie sie pojeciem, rzekomego stanu wojennego jako „wyzszej
      koniecznosci” zostalo mechanicznie przeniesione na grunt prawa konstytucyjnego
      z prawa karnego , poprzednio doktryna prawa konstytucyjnego nie gwarantowala
      takim pojeciem .

      II

      Art.30 Konstytucji stanowi wprost , ze Rada Panstwa wydaje dekrety z moca ustaw
      jedynie w czasie , kiedy Sejm nie obraduje na sesji.
      W okresie trwania sesji Sejmu uprawnienia ustawodawcze Rady Panstwa ulegaja
      zawieszeniu .
      W dniu 12 grudnia 81 roku kiedy to byla Rada Panstwa wydala 4-ry dekrety
      zwiazane ze stanem wojennym Sejm obradowal na permanentnej sesji, a ponadto na
      dzien 15 i 16 grudnia wyznaczono kolejne posiedzenie parlamentu .

      Twierdzenie jakoby poslowie nie mogli dojechac na czas , wobec trudnosci
      komunikacyjnych jest pozbawione sensu , poniewaz kazdy posel jest obdarzony
      immunitetem nietykalnosci osobistej .
      Dzialanosc Rady Panstwa jest niczym innym jak uszczupleniem konstytucyjnym
      prerogatyw Sejmu , a dekrety , mimo ich legalizacji przez Sejm w dniu 25
      stycznia 1982 r . w formie ustawy , a nie uchwaly jak to wynikaloby z
      regulaminu Sejmu PRL , nalezy uwazac nielegalne naruszajace w sposob oczywisty
      porzadek konstytucyjny .

      Gdyby Rada Panstwa zechciala dzialac w pelni lege artis – po wydaniu uchwaly o
      wprowadzeniu stanu wojennego – do czego miala prawo – mogla dysponujaca
      inicjatywa ustawodawcza , przedlozyc pod obrady Sejmu projekty odpowiednich
      ustaw .
      Poniewaz na mocy postanowien Konstytucji PRL Rada Panstwa podlega bezposrednio
      Sejmowi, totez w konsekwencji nalezaloby sie spodziewac solidarnej dymisji Rady
      Panstwa in gremio przed Sejmem .

      Precedens jest tym wiekszy poniewaz zgodnie z art. 30 ust.1 pkt.3 Konstytucji
      wlasnie na Radzie Panstwa spoczywa obowiazek zapewnienia zgodnosci prawnych z
      Konstytucja w calym panstwie .

      III

      WRON-a miala sie ukonstytuowac w dniu 12-go grudnia 81 r. na kilka godzin przed
      wprowadzeniem stanu wojennego .
      Mozna wiec przyjac , ze WRON wystapila z wnioskiem o wprowadzenie stanu
      wojennego .
      Z punktu widzenia Konstytucji , WRON jest organem pozakonstytucyjnym i
      pozaustawowym o niesprecyzowanych kompetencjach .

      Ustawa z 21.11.1967 r. o powszechnym obowiazku obrony PRL mowi jedynie o
      Komitecie Obrony Kraju i jego terenowych odpowiednikach dzialajacych w systemie
      organow wykonawczych .
      ile wiadomo komisarze wojskowi WRON dzialaja zarowno przy Sejmie , jak tez przy
      Radzie Panstwa, wplywajac bezposrednio na tok ich prac .
      Taka ingerencja w tok prac najwyzszych organow przedstawicielskich jest
      zaprzeczeniem zasady mowiacej o zwierzchnictwie organow wybieralnych w panstwie

      To samo dotyczy zakazu zwolywania plenarnych sesji Rad Narodowych nizszych
      stopni , w tym kontekscie wprowadzenie stanu wojennego mial takze na celu
      niedopuszczenie do wyboru samorzadu terytorialnego wedlug demokratycznej
      ordynacji wyborczej.
      Ponadto WRON nie moze sobie uzurpowac inicjatywy ustawodawczej , gdyz
      Konstytucja PRL stanowi , iz inicjatywa taka przysluguje jedynie samemu
      Sejmowi , Radzie Panstwa i Radzie Ministrow .

      IV

      W obecnym dramacie nie zachowano nawet pozorow praworzadnosci .

      Nawet w okresie stalinowskim przestrzegano zasady , ze kompetencje ustawodawcze
      Rady Panstwa wygaszaja z chwila inaugaracji sesji Sejmu.
      Poza tym po raz pierwszy w polskiej historii posluzono sie stanem wojennym do
      rozwiazywania wewnetrzynych konfliktow spolecznych.
      Po stan wojenny nie siegano nawet w kulminacyjnych okresach wydarzen lat 1956,
      1970, 1976 .

      Natomiast znane sa w naszej historii przypadki militaryzacji okreslonych
      dzialow gospodarki – min. kolei oraz izolacji obywateli bez orzeczenia
      sadowego .
      Militaryzacja kolei posluzono sie w 1923 r. aby zlamac strajk kolejarzy w
      zwiazku z tzw: wypadkiem krakowskim , natomiast zwalczajac opozycje po roku
      1930 w okresie procesu brzeskiego posluzono sie przepisami , przewidujacymi
      mozliwosc izolacji niewygodnych obywateli w trybie administracyjnym , bez
      sadow .

      Byly to pierwowzory dzisiejszego internowania .

      Najwybitniejszym sposrod dotychczas internowanych byl zmarly w zeszlym roku
      Stefan Wyszynski – kardynal , Prymas Polski , odosobniony w latach 1953 – 1956
      Trudno w krotkim wywodzie zamiescic wszystkie uwagi dotyczace naduzyc stanu
      wojennego.
      Jedno nie ulega watpliwosci : stan wojenny stworzono po to , aby wydrzec
      ludnosci zdobyycze jakie uzyskali po sierpniu 1980 roku .

      Ilustracja tego stanu niech bedzie fakt , ze jeden z artykulow dekretu stanu
      wojennego z 12 grudnia 1981 r. zawiera totalny zakaz krytyki wszelkich poczynan
      wladz , przewidujac mozliwosc scigania kazdego za wypowiadanie wlasnych
      pogladow .
      Sadzic wypada , ze przepis ten moglby zostac zastosowany nawet wobec poslow na
      Sejm za krytyke istoty stanu wojennego .



      A to juz mowi samo za siebie ........................I co dalej !!!!!


      Roman Walczak


      P.S. spisane w stanie wojennym , jako protest przekazane wladzom policyjnym w
      lutym 1982 r. w obozie Internowania Jastrzebie – Szeroka .


      • albrecht1 Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd 12.12.06, 21:19
        Roman Walczak? Z komitetu strajkowego w MPK, jeszcze z sierpnia 80 r.?
        • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 12.12.06, 21:37
          albrecht1 napisał:

          > Roman Walczak? Z komitetu strajkowego w MPK, jeszcze z sierpnia 80 r.?
          ...chyba tak , gosciu ma 50-ke albo lekko po 50-ce, pisze w polonijnej prasie
          od pewnego czasu , dosc ciekawe refleksje , znana Ci postac ???
          • albrecht1 Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd 12.12.06, 21:40
            Ze słyszenia. W tamtych czasach byłem za smarkaty by poznać go osobiście.
    • perforowany Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd 13.12.06, 07:39
      Gość portalu: Staruszek napisał(a):

      > 25 lat po stanie wojennym i dalej nie znamy tych co bili , zabijali ,
      > werbowali ???
      > Chcesz poznac tych co wydawali rozkazy i krakali jak WRON'a ??
      > Gdzie byles/las w tym czasie ???
      > Jakie to ma znaczenie dla Ciebie po tym okresie , co sie zmienilo i jak
      > dalece ETOS SOLIDARNOSCI i ich pierwszych przywodcow zmienil ich samych i
      > Twoje otoczenie !!!


      Minęło ponad 300 od Rozbiorów Polski itd..
      Wtedy dopiero było źle...
      Ile można przezywać ten stan wojenny ?
      Zaznaczam , że jak ogłoszono stan wojenny miałem ok. 10 lat , moja siostra
      miała roczek , moi rodzice byli w "solidarności" (to tak żeby uprzedzić
      pomówienia ze strony "Staruszka" który pisze na tym forum tylko o
      prześladowaniach itp.)
      Dlaczego zamiast zająć się teraźniejszością, by TERAZ żyło się lepiej, są
      ludzie którzy potrafią ględzić tylko o stanie wojennym ?
      Wiem, było źle , i co z tego ??? Było i nie wróci. Róbmy wszystko ,by nasze
      dzieci miały jak najlepiej. My polacy potrafimy w większości tylko jęczeć i
      użalać sie nad sobą, oczekując że z powodów historycznych ,ktos się nad nami
      ulituje i nam wszystko da.
      • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 13.12.06, 18:51
        perforowany napisał:

        Wiem, było źle , i co z tego ??? Było i nie wróci. Róbmy wszystko ,by nasze
        > dzieci miały jak najlepiej. My polacy potrafimy w większości tylko jęczeć i
        > użalać sie nad sobą, oczekując że z powodów historycznych ,ktos się nad nami
        > ulituje i nam wszystko da.
        .......Caly w tym szkopul , ze ci , ktorzy palowali , mordowali , wydawali
        rozkazy zyja sobie nadzwyczaj wygodnie i z pogarda patrza na tych , ktorzy
        usiluja przywrocic historie z jej prawdziwymi odslonieciami ....
        Wiekszosc z nich w dalszym ciagu ma usmiech ironiczny na twarzy i tworza
        elite , ktora ma za nic ludzi , ktorzy de-facto obnazajac komune dali jej
        mozliwosci do przegrupowan.....i takie mamy efekty , a jak Ty myslisz ?
    • Gość: biel Mamy teraz dobrobyt ? Można teraz godnie żyć ? IP: *.c31.msk.pl 13.12.06, 08:22
      Mlodzi ludzie masowo uciekają za granice , za chlebem ,za godnym zyciem to jest wolność ? A reszta biede klepie , dzieci głodne w szkolach itd . Brak pracy i nędza w rodzinach , albo zniewolenie i wyzysk za marne pieniądze to jest wolnośc i dobrobyt ?
    • Gość: vini w Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.12.06, 08:36
      Walczak jest znany.Ale nadal uważam że Ty mało albo nic nie wiesz o tym
      okresie.Było kiedys pytanie kto to Ko......Znasz go pamietasz-uzupełnij
      nazwisko.Podaj osoby z prezydium np.w Bewelanie ztego okresu.Kto np.mieszkał z
      tych bohaterów na PKWN.Narazie cytujesz kogoś i chcesz od nas coś wyciągnąć cały
      czas moralizujac.Bez odpowiedz na te pytania dalsza dyskusja nie ma
      sensu.Czekamy Staruszek.
      • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 13.12.06, 18:40
        Gość portalu: vini w napisał(a):

        > Walczak jest znany.Ale nadal uważam że Ty mało albo nic nie wiesz o tym
        > okresie.Było kiedys pytanie kto to Ko......Znasz go pamietasz-uzupełnij
        > nazwisko.Podaj osoby z prezydium np.w Bewelanie ztego okresu.Kto np.mieszkał z
        > tych bohaterów na PKWN.Narazie cytujesz kogoś i chcesz od nas coś wyciągnąć
        cały czas moralizujac.Bez odpowiedz na te pytania dalsza dyskusja nie ma
        > sensu.Czekamy Staruszek.
        ...........Bezsensowne to wszystko , nie wiem , czy wogole mozna Cie
        zrozumiec , tematyka odmienna , wciagasz mnie w jakies matnie ....co chcialbys
        wiedziec , czego Tobie brak ????.Wroc na ziemie i cofnijmy sie 25 lat wstecz ?
        Moge nie znac faktow jakie znal p.Walczak , ale nie pomniejsza to faktu , ze
        ciekawosc tez jest dobra droga do poznania faktow.Nieco oddalony od Toronto
        zawitalem tam na wystawe 20-tej rocznicy stanu wojennego , gdzie mialem okazje
        poznac p.Walczaka , ktory przekazal swoje materialy do tej wystawy i
        uczestniczac wyjasnial swoje przejscia w tym okresie , jako , ze jest to moj
        krajan wiec mialem okazje zamienic pare slow z nim .
        Mam nadzieje , ze to wyjasnienie doda Ci blasku .
        Szczerze mowie , ze nie wiem o co pytasz ??? jakis Ko...PKWN ....prezydium
        Bewelana ???
        • Gość: vini w Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.12.06, 19:03
          Widziałes wystawe Staruszku i pozostan przy własnych przemysleniach.Tego co
          działo sie w Bielsku i tak nie zrozumiesz z tej odległosci.Żeby dyskutowac
          trzeba było to widziec,brac udział,uciekac z pod pomnika Wieszcza Adasia,działać
          w okresie stanu wojennego.Każdy w bielsku ma swoje zdanie na ten temat.Jak
          społeczenstwo w Polsce ocenia ten okres chyba czytasz 50/50.Opinie internautów
          też znasz.A pouczania Polacy nigdy nie lubieli zwł.na odległość i jeszcze przez
          kogoś kogo nieznamy.Pozostań w kregu znajomych,ktorzy Ci mówia że pijemy ścieki
          z potoku Straconka i leczymy się ryżem u chinczyka.Pozdrawiam.

          • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 13.12.06, 20:33
            Gość portalu: vini w napisał(a):

            > Widziałes wystawe Staruszku i pozostan przy własnych przemysleniach.Tego co
            > działo sie w Bielsku i tak nie zrozumiesz z tej odległosci.Żeby dyskutowac
            > trzeba było to widziec,brac udział,uciekac z pod pomnika Wieszcza
            Adasia,działać
            > w okresie stanu wojennego.Każdy w bielsku ma swoje zdanie na ten temat.Jak
            > społeczenstwo w Polsce ocenia ten okres chyba czytasz 50/50.Opinie internautów
            > też znasz.A pouczania Polacy nigdy nie lubieli zwł.na odległość i jeszcze
            przez
            > kogoś kogo nieznamy.Pozostań w kregu znajomych,ktorzy Ci mówia że pijemy
            ścieki
            > z potoku Straconka i leczymy się ryżem u chinczyka.Pozdrawiam.
            >..........vini......:o) dobre to ...dzieki za pozdrowienia , cos chyba
            przekrecilo sie w Twoich rozeznaniach czy tez ocenach , ale mniejsza o to
            przeciagi jakies sa na naszym laczu i zrozumienie wielu watkow stanowi pewne
            trudnosci w tym dialogu .....czy mozesz mnie jakos uswiadomic....wiesz jak to w
            kanadzie , ciemnota emigracyjna wyladowala , brak jasnych pogladow o obecnej
            realnej polskiej kulturze.....pewne przecieki tez nie sa klarowne ....z powodu
            nalecialosci i dziedzictwa....
            • Gość: Michał Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 20:44
              vini, daj sobie spokój. Przecież widać, że on nigdy nie odpowiada na temat.
              Rzeczowa dyskusja nie jest jego celem. On tylko bije pianę i to go rajcuje, jak
              tak sobie siedzi przed komputerem w tej swojej Kanadzie. To się nazywa "troll
              internetowy". Troll się karmi tym, że ktoś mu odpowiada. Jedynym wyjściem jest
              IGNOROWAĆ.
              • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 13.12.06, 22:42
                Michal - sylwo........zanim cos napiszesz to zastanow sie czy masz wogole
                pojecie o tym co piszesz !!!!
                Stajesz sie nadymanym regionalnymcw..em internetowym do podpuchy i teraz
                mozesz mi piac ze jestem ...."internet troll"
                • Gość: Bolek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 08:49
                  Właśnie do tego ogranicza się twoja wiedza. Nie masz zielonego pojęcia o tym co
                  było i nie podając faktó zaczynasz obrażać ludzi. Nasłuchałeś się od kogoś o
                  tymokresie lub zobaczyłeś wystawę i bijesz pianę. Ja dobrze pamiętam i Bewelanę
                  i Patrycjusza Kosmowskiego i wizytę Wałęsy w Bewelanie i mediacje biskupa
                  Dąbrowskiego, wiem też kto to była E. Mroczek. Ty prezentujesz niestety zero
                  wiadomości w tym i w innych tematach, które wywołujesz. Przestań więc
                  prowokować.
                  • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 14.12.06, 17:09
                    Gość portalu: Bolek napisał(a):
                    Właśnie do tego ogranicza się twoja wiedza. Nie masz zielonego pojęcia o tym co
                    było i nie podając faktó zaczynasz obrażać ludzi. Nasłuchałeś się od kogoś o
                    tymokresie lub zobaczyłeś wystawę i bijesz pianę. Ja dobrze pamiętam i Bewelanę
                    i Patrycjusza Kosmowskiego i wizytę Wałęsy w Bewelanie i mediacje biskupa
                    Dąbrowskiego, wiem też kto to była E. Mroczek. Ty prezentujesz niestety zero
                    wiadomości w tym i w innych tematach, które wywołujesz. Przestań więc
                    prowokować.
                    ..........Z tego co widac prowokacja wplywa na Ciebie dodatnie ( po czesci ,
                    nie zmieniaj tylko "twarzy")
                    Zglebiaj swoja wiedze a zobaczysz jakie bedziesz mial osiagniecia ,
                    zobaczysz /przejrzysz co wyniklo z Bewelany i kto sie za tym ukrywal , jak
                    powstala swita Kosmowskiego , kto byl niewygodny , raczej zbedny !!!!! Jest
                    wielu jeszcze w Bielsku / Podbeskidziu z tego okresu , pamietaja to dobrze .
                    Prowokuje.......ja mam ograniczona wiedze !!!!!!
                  • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 14.12.06, 17:12
                    Trzeci Szereg pozdrawia p.Ewe Mroczek............:o)
                    • Gość: vini w Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.12.06, 17:37
                      Staruszek wiesz już kto to troll zobacz jeszcze
                      www.slownik-online.pl/kopalinski/B539BECD36F0B319412565AF000A7324.php i
                      masz odpowiedz na nurtujacy Cie temat.
                      • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 14.12.06, 18:30
                        Gość portalu: vini w napisał(a):

                        > Staruszek wiesz już kto to troll zobacz jeszcze
                        > www.slownik-online.pl/kopalinski/B539BECD36F0B319412565AF000A7324.php
                        i
                        > masz odpowiedz na nurtujacy Cie temat.
                        ..............hahahahahahahaha...gorace dzieki , dbasz o mego ducha ....czasu
                        rowniez.
                    • Gość: Bolek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 18:42
                      Po raz kolejny udowodniłeś brak znajomości tematu - Elżbietę nie Ewę. Jesteś
                      lichym prowokatorem.
                      Mam u Bella kogoś znajomego, tylko on jet w USA i tu jest kłopot, bo tak już
                      bym cię namierzył, ale czy warto - raczej nie.
                      • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 14.12.06, 19:49
                        Gość portalu: Bolek napisał(a):

                        > Po raz kolejny udowodniłeś brak znajomości tematu - Elżbietę nie Ewę. Jesteś
                        > lichym prowokatorem.
                        > Mam u Bella kogoś znajomego, tylko on jet w USA i tu jest kłopot, bo tak już
                        > bym cię namierzył, ale czy warto - raczej nie.
                        ................hahahahahahahaha.....biedny Bolek , metoody ubeckie sobie
                        przypomnial .
                        Jesli sledziles tok i dialog wczesniej jak tez z innych wpisow powinienes
                        wiedziec z jakich terenow "stukam" , nie moge sie przychylac do wszystkich
                        Twoich "jasnosci" regionalnych i Twojej wiedzy lub jej polowicznosci , moge
                        miec zupelnie odmienny punkt widzenia na wydarzenia z lat 80-tych jak i
                        pozniejszych z wielu innych powodow niz TY je tutaj "forujesz" .
                        Pamietaj tez o jednym , ze czas ma swoje nieodparte "zwierzchnosci" zacierania
                        wydarzen , faktow etc .
                        Nie uzurpuje sobie wszelkiej wiadomosci jak np:p.Walczak lub inni z tego okresu
                        sa w posiadaniu , dlaczego ich o to nie zapytasz ....dlaczego ten okres jakos
                        jest pusty w Twoich relacjach , co jest tego powodem ?? co sie dzieje z tymi
                        ludzmi , jaki jest ich los....a jak zglebisz zagadnienie to moze sie okazac ,
                        ze cos i ja nie dolozylem . Sa rachunki krzywd .......
                    • Gość: zomek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: 217.116.110.* 01.01.07, 22:14
                      widać,że informacje ssiesz z palca,boś od piersi odstawiony.Napewno nie to imię-
                      Ewa.
        • Gość: sylwo2 Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 19:43
          skoro nie wiesz co to Bewelana i PKWN to co ty tu robisz na naszym forum? to
          jest bielskie forum wiec nie pisz o czyms o czym pojecia nie masz
        • barwro5 Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd 14.12.06, 04:49
          Czytam te posty rowniez i rozumie dyskusje,mlodsze pokolenie niemoze wiele
          wiedziec z tamtego okresu ,temat ten w dziwny sposob byl skrywany mimo ze bylo
          to wielkie zwyciestwo. Rozumie ze ta odrodzona Solidarnosc z Magdalenki moze
          przyprawic Polakow o czkawke.Ale powiem szczerze ze ta Sierpniowa Solidarnosc i
          jej zalozyciele byla na Podbeskidziu czyms wspanialym.
          R. Walczak byl i pozostaje znanym dzialaczem On jako jeden z pierwszych
          zakladal pozniejszy MKZ .Jezeli chodzi o Bewelane to komitet strajkowy liczyl
          okolo 107 delegatow z calego Podbeskidzia. Strajkiem kierowal 5cio osobowe
          prezydium na czele ktorego stal P. Kosmowskioraz W.Szlegr,M. Wojtas, W.Wrobel
          i A.Zajac. Rzecznikem prasowym byl M. Styczen a doradcami H.Klata i I.Achinger
          Nalezaloby rowniez wspomniec o B. Rylko ktory pracujac w telekomunikacji
          naglosnil obrady na cale wojewodztwo.Byl to jedyny w kraju strajk polityczny
          wygrany przez spolecznstwo.Usunieto skorumpowane wladze a nawet upadl rzad
          Pienkowskiego,niestety wladza wyczula sile w narodzie i po Bydgoszczy slynne
          90 dni spokoju bylo w rzeczywistosci przygotowaniem do 13grudnia.

          • Gość: Nowszy "Solidarność"; historia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 06:56
            barwro5 napisał:
            > Czytam te posty rowniez i rozumie dyskusje,mlodsze pokolenie niemoze wiele
            > wiedziec z tamtego okresu (...)
            Oto trzy z licznych adresów pod którymi mlodsze, a więc
            zdecydowanie "internetowe" pokolenie może dowiedziec sie wiele o tamtym okresie.
            www.solidarnosc.org.pl/bbial/
            www.bielskobiala.naszemiasto.pl/historia_solidarnosci_w_regionie/
            archsol.pl/modules.php?name=News&new_topic=3
            Jak widać z dyskusji temat "chwycił", ale nie w aspekcie zaproponowanym przez
            Staruszka, którego prawie wszyscy maja dość.Moim zdaniem to prowokator lub ktoś
            kto traktuje to forum jako lekarstwo na swoje kompleksy. A może przedstawi sie
            z imienia i nazwiska i opisze swoja działalnośc w "pierwszej" Solidarności i w
            stanie wojennym?
          • Gość: zomko Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: 217.116.110.* 01.01.07, 22:25
            może poinformujesz młodych, ile Ci niektórzy przedstawieni
            działacze "stracili", jaka ich sytuacja majątkowa itd.
    • tomek9991 Brtoszewski ma rację 13.12.06, 15:03
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3789424.html
      • Gość: aliveinchains Re: Brtoszewski ma rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 13:12
        jednoczesnie ten sam Jaruzelski brał udział w spotkaniach z Kuroniem czy Walęsą
        w Magdalence...dzięki czemu mamy niepodleglość wywalczoną w bezkrwawy sposób.
        • tomek9991 Re: Brtoszewski ma rację 15.12.06, 12:34
          Brał udział, kiedy Gorbaczow "sprzedał" demoludy USA, wyczuł nowy kierunek na
          Kremlu.
          Nikomu łaski nie robił.
          Gdyby nie wyczuł, zostałby usunięty jak Husak czy Honecker.
          • Gość: aliveinchains Re: Brtoszewski ma rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 12:59
            tomek9991 napisał:

            > Brał udział, kiedy Gorbaczow "sprzedał" demoludy USA, wyczuł nowy kierunek na
            > Kremlu.
            > Nikomu łaski nie robił.
            > Gdyby nie wyczuł, zostałby usunięty jak Husak czy Honecker.

            Jeszcze niczego nie mógł byc pewien, sam Gorbaczow mógłby być obalony przez
            twardogłowych, a Czerwonoarmiści dalej stacjonowali w Polsce...tak czy owak
            dobrze zrobił jak zrobił i w Polsce nie polała się krew jak w Rumunii...tego
            pana zostawiłbym w spokoju.
    • Gość: aliveinchains W Bielsku nie było aż tak wielkich rozruchów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 13:11
      Podbeskidzie nie odgrywało aż tak wielkiej roli w ruchu solidarnościowym w 1981
      r w porównaniu ze Śląskiem czy Kaszubami

      Najgorsze ogniska zapalne zwalczane przez MO i SB przemocą to, według,
      dokumentów pokazywanych w TVP były:
      Katowice, Gdańsk, Kraków (Nowa Huta), Tychy, Gorzów...

      O BB nikt nie wspomina...
      • barwro5 Re: W Bielsku nie było aż tak wielkich rozruchów 15.12.06, 02:33
        Trzeba porownac sile przebicia Slaska czy Gdanska. W Bielsku- bialej juz w 2-
        giej polowie sierpnia bylo spore zaangazowanie w zakladach pracy wspomne FSM,
        BEFAMA, TRANSBUD,BEFA ,i inne.Solidarnosc Podbeskidzia zaslynela z pierwszego
        w kraju wygranego strajku politycznego,nieudalo sie to w Czestochowie i w
        Jeleniej Gorze.Sukces co prawda niewielki gdyz skorumpowanych czerwonych
        wymienili na podobnych ale pokazalo to ze nastepny moze miec inny final.
        Sukces spoleczenstwa Podbeskidzia zostal niedoceniony tylko dlatego ze
        niechcieli go zaakceptowac doradcy Walesy i sam Walesa ,przeciez w Warszawie
        rzadzily Kiszczaki , Kanie, Jaruzelscy a co pokazala pozniejsza historia to
        oni dzielili wladze miedzy soba z pseudo opozycja w postaci Kuroniow, Michnikow
        Geremkow ,Mazowieckich,Walesow iWachwskiego.
        W Bielsku zdarzly sie prowokacje SB czy policji i rowniez bito ludzi sa na to
        dowody.A 13 grudnia na tak maly region procentowo internowano wielka grupe
        dzialaczy ,niewspomne juz o dotkliwych aresztowaniachi wysokich wyrokach.
        Ponadto nalezy rowniez przypomniec ze w Bielsku rowniez po ogloszeniu stanu
        wojennego strajkowala BEFA a J.PICHUR byl chyba jednym z pierwszych oskarzonym
        w kraju.A wiec Bielsko niebylo kopciuszkiem w dzialaniach Solidarnosci.

        • Gość: vini w Re: W Bielsku nie było aż tak wielkich rozruchów IP: *.gprspla.plusgsm.pl 15.12.06, 07:24
          Pamietam te czasy.Nalezałoby dodać jeszcze bielską przemysłówke,obrady w mocno
          zaangazowanym bepisie.Ale w tej całej bohaterskiej działalności było duzo
          zdrajców.Skąd SB miało takie rozpoznanie i 12/13 grudnia celnie trafiali do
          nas,naszych rodzin,drukarni.A juz kpl. nie rozumiem kto nadawal tej nocy prosto
          z biura na 1 Maja gdzie do rana był kipisz.Ale i tak wartało był się
          angażowac.Ciekawe gdzie są pamiątki/np.odznaki S/gazety,plakaty z tego
          biura.Barwro może coś wiesz.
          • Gość: Staruszek Re: W Bielsku nie było aż tak wielkich rozruchów IP: *.dsl.bell.ca 15.12.06, 08:02
            Gość portalu: vini w napisał(a):

            > Pamietam te czasy.Nalezałoby dodać jeszcze bielską przemysłówke,obrady w mocno
            > zaangazowanym bepisie.Ale w tej całej bohaterskiej działalności było duzo
            > zdrajców.Skąd SB miało takie rozpoznanie i 12/13 grudnia celnie trafiali do
            > nas,naszych rodzin,drukarni.A juz kpl. nie rozumiem kto nadawal tej nocy
            prosto
            > z biura na 1 Maja gdzie do rana był kipisz.Ale i tak wartało był się
            > angażowac.Ciekawe gdzie są pamiątki/np.odznaki S/gazety,plakaty z tego
            > biura.Barwro może coś wiesz.
            .......vini , jest taki facet , ktory do dzis dnia ma swoja kancelarie ,
            wowczas byl prawnikiem w zarzadzie , pewnie znasz jego nazwisko .
            Zastanawiajace jak dobierano ludzi do pracy w regionie i kto byl za to
            odpowiedzialny , dlaczego niektorzy szybko opuszczali wiezienia , inni
            natomiast mieli latwiejsze spotkania....wiele innych sytuacji moze sie wylonic
            jak zaczniemy pytac tych , ktorych nalezy o to zapytac !!!!
            • Gość: vini w Re: W Bielsku nie było aż tak wielkich rozruchów IP: *.gprspla.plusgsm.pl 15.12.06, 08:16
              Tak znamy go nazywa się BRZĘCZYSZCZYKIEWICZ Filip
              • Gość: Staruszek Re: W Bielsku nie było aż tak wielkich rozruchów IP: *.dsl.bell.ca 15.12.06, 08:36
                Gość portalu: vini w napisał(a):

                > Tak znamy go nazywa się BRZĘCZYSZCZYKIEWICZ Filip
                ...........tez taki tam wystepowal....hahahahaha.....idz do kancelari SB
                p.Piotra Bozka a swiatlosc Cie tam nie opusci , moze uzupelnisz innych , mnie w
                tym rowniez o swiezsze fakty.
          • barwro5 Re: W Bielsku nie było aż tak wielkich rozruchów 16.12.06, 00:59
            Vini ! Ztego co mi wiadomo sbecja i ZOMO zniszczyly wiele pamiatek ktore sa
            jednak do odtworzenia poniewaz wielu bylych dzialaczy i sympatykow posiada je w
            wlasnych zbiorach.Smutne ze splugawili SZTANDAR i wielka tragedia bylo
            zagrabienie dokumentow z biura interwencji,gdzie spoleczenstwo szukalo
            sprawiedliwosci i niekiedy w zaufaniu przekazywalo wiele cennych informacji.
            SB mialo wystarczjaco pewnych informacji,trzeba widziec ze w kazdym zakladzie
            dzialala komorka wojskowa ktora juz w sierpniu rozprcowywala komitety
            zalozycielskie,rowniez wiem ze niekiedy twarze niby interesantownapotykane w MKZ
            mozna bylo rozpoznac w osrodku internowania w Szerokiej jako prowadzacych
            Sbekow sa nawet znane ich nazwiska.
            Jest rowniez widmym ze kiedy prez.KALON przkazywal mieszkaniew AL.Sulkowskich
            bylo ono dobrze naszpikowane podsluchami to samo bylo z lokum na 1 MAJA.
            to ze udalo sie zebrac dowody i opracowac taktyke strajku bylo zasluga ze
            przygotowania odbywaly sie w prywatnych zaufanych mieszkaniach ,dlatego takie
            wielkie bylo zaskoczenie Budzinskiego ,Labudka i innych.
            Oczywiscie ze wiele zakladow z determinacja i oddaniem walczlo w wspomnianym
            BEPISIE Cczolowa rople odegral ANTEK. B.ktory rowniezprzyplacil to wysokim
            wyrokiem.Wedlug mnie liczebnosc zwiazku nie byla adekwatna do jakosci.
            Solidarnosc byla silna i bylo wspolne zaufanie do czasu legalizacji
            Solidarnosci tj.10 listopad 80r. potym okresie wpuszczano do zwizku rozne
            mety spoleczne ktore sialy podejrzenia i wpuszczaly zwiazek w "maliny"
            Mozna sie zgodzic z "STARUSZKIEM"ze emigracja byla penetrowana, ale to bylo
            duzo wszesniej Polonia AMERYKANSKA byla zdeinformowna.Przeciez czerwoni
            wysylali na studia i do rozpracowania swoich ludzi chociazby Balcerowicz ,w
            Francji Geremek itd.
            • Gość: Staruszek Re: W Bielsku nie było aż tak wielkich rozruchów IP: *.dsl.bell.ca 16.12.06, 01:44
              W pelni podzielam ta opinie , zanim jednak bezpieka otwarla biuro interwencji
              ktos tam juz czuwal i otwarl drzwi , potem obwozil sie po miescie samochodem
              regionalnym z pelna buta na twarzy .
              Poznalem kilku czlonkow zarzadu regionu w latach 80-81 , ktorzy z pelnym
              zdziwieniem wypowiadali swoje opinie o bardzo tajnych spotkaniach "zarzadu" na
              Al.Sulkowskich jak tez na 1-go Maja , jak to sie stalo , ze ludzie z
              listy "pierwszej S" nie wiedzieli o rozmowach i decyzjach przyznawanych
              lokali .....ponoc brakowalo wtedy mieszkan , tego nie rozumie do dzis???
              Przypomne niektorym , ze w partyjnej wierchuszce tez kipialo , Labudek mial byc
              internowany ,wczesniej dziennikarze tez mieli swoja "dole" informacyjna o
              poczynaniach komitetu wojewodzkiego partii , urzedu wojewodzkiego , komendant
              policji to jest juz kolejna legenda o ktorej tez warto by cos wiecej sie
              dowiedziec , wczesniej wspomnialem o zjednoczeniu i jego cwaniaku z
              nadania ....Zulauf , kto wie co w MPK gotowano ? jak FSM rozwiazal swoje proby
              strajku we wrzesniu 80-go roku i za czyja sprawa ???( pamieta ktos
              narzedziownie i rozmowy jakie tam sie odbyly )Komu byl potrzebny wtedy
              rozlam ?

              W aktach znajdują się również materiały dot. internowania innych byłych
              prominentów: Teresy Andrzejewskiej, Edwarda Babiucha, Edwarda Dobiji, Józefa
              Grendy, Stanisława Juraszka, Franciszka Kaima, Jana Kani, Wiesława Kiczana,
              Antoniego Krysiaka, Jana Kulpińskiego, Edmunda Lechmana (Lehmana), Włodzimierza
              Lejczaka, Józefa Łabudka, Jerzego Łukaszewicza, Józefa Majchrzaka, Zbigniewa
              Mrukowicza, Zbigniewa Nadratowskiego, Jana Piskorskiego, Marka Piskorskiego,
              Jana Przytarskiego, Tadeusza Pyki, Andrzeja Śliwińskiego, Jana Stępnia, Janusza
              Szostka, Jana Szydlaka, Andrzeja Trojnara, Włodzimierza Tyrasa Marka Wołyniaka,
              Tadeusza Wrzaszczyka, Andrzeja Zajdla, Zdzisława Żandarowskiego i Jerzego
              Zasady.
        • Gość: Staruszek Re: W Bielsku nie było aż tak wielkich rozruchów IP: *.dsl.bell.ca 15.12.06, 07:48
          Pozostaly gdzies dokumenty mowiace o wczesniejszych bielskich "jaskolkach" z
          tamtego okresu sierpniowego , ktos kto pracowal w dawnym zjednoczeniu ,takiej
          przylepie dla metnych partyjniakow , Zulauf byl wtedy ich szefem/wodzem ,
          wspominal na jaskims rocznicowym spotkaniu .Dowiedzialem sie , ze juz od 8-10
          sierpnia '80 UB-ecja miala pelne rece roboty , warto czasem pogrzebac lub
          pogwarzyc przy barku z jakims starym zgredem wieziennym czy policyjnym .
          Pozniejsza cala "Bewelana" w lutym tez byla zagrywka partyjniakow i bezpieki,
          oczyszczenie swego zgryzliwego podworka w ktorym sie tez kotlowalo.
          Jak potem wygladal stan wojenny , jakie informacje docieraly do miasta i
          regionu od internowanych , kto i jak te kontakty przekazywal , w tych goracych
          momentach ktos mial odwage i zdobywal a potem przekazywal wiadomosci na miasto .
          Jak to wygladalo w wieziennych warunkach , kto stal na czele internowanych ,
          lub tez ich reprezentowal w jakis sposob , to sie zaczyna dopiero teraz
          wylaniac z roznych zbiorow i opowiadan .Z opowiadan wiem , ze brudna i goraca
          robote zalatwial zawsze jeden i ten sam czlowiek...od sierpnia poczawszy a
          skonczywszy na pozniejszych wydarzeniach , co sie z nim stalo , unikal chwaly ,
          glorii , wywyzszania a moze co innego bylo powodem ?
          Przygladajac sie z oddali i nieco juz sporej perspektywy czasu dostrzec mozna ,
          ze kretaczy bylo pelno i do dzis sieja sobie ziarenka na bielskim ogrodku z
          calkiem spokojnym dla nich losem .
          • Gość: vini w Re: W Bielsku nie było aż tak wielkich rozruchów IP: *.gprspla.plusgsm.pl 15.12.06, 07:58
            Czytaj a przestan pi....ć bo g...o wiesz.
            • Gość: Bolek Re: W Bielsku nie było aż tak wielkich rozruchów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 08:26
              On rzeczywiście g..o wie. Wypada mu jeszcze przypomnieć, iż na fali wyjazdów
              działaczy Solidarności, wyjeżdżali też ludzie SB (i było ich niemało) i niech
              on o tym pamięta. Z drugiej strony pracownicy SB mieli wiedzę o "S", a on tylko
              pisze ogólnikami - prowokator, takie jest moje zdanie.
              • Gość: Staruszek Re: W Bielsku nie było aż tak wielkich rozruchów IP: *.dsl.bell.ca 15.12.06, 08:32
                Gość portalu: Bolek napisał(a):

                > On rzeczywiście g..o wie. Wypada mu jeszcze przypomnieć, iż na fali wyjazdów
                > działaczy Solidarności, wyjeżdżali też ludzie SB (i było ich niemało) i niech
                > on o tym pamięta. Z drugiej strony pracownicy SB mieli wiedzę o "S", a on
                tylko
                > pisze ogólnikami - prowokator, takie jest moje zdanie.
                ..........kiepsko z Toba jesli nie mozesz SB-ka zalamac swoimi informacjami ....
    • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 16.12.06, 06:26
      www.internowani.webpark.pl/
      Trafilem na ciekawostki z obozow internowania , moze to bedzie jakas gwiazdka
      dla wielu .
      • Gość: vini w Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.gprspla.plusgsm.pl 16.12.06, 08:25
        Staruszek jak przyjedziesz do Bielska daj znać.Spotkamy się i pogadamy a pózniej
        albo podamy sobie ręce i wypijemy żywca albo obijemy Ci facjate.Oczywiście tylko
        za te przeszłe wspaniałe czasy.Co ty na to?
        • Gość: Staruszek Re: Sa na Podbeskidziu rachunki krzywd IP: *.dsl.bell.ca 16.12.06, 15:34
          Gość portalu: vini w napisał(a):

          > Staruszek jak przyjedziesz do Bielska daj znać.Spotkamy się i pogadamy a
          pózniej albo podamy sobie ręce i wypijemy żywca albo obijemy Ci
          facjate.Oczywiście tylko za te przeszłe wspaniałe czasy.Co ty na to?
          ........hahahahahahaha....Juz zbierasz oddzialy ZOMO !!!!!
          Bede w BB w NOWY ROK......szukaj a znajdziesz .( 30 XII wysiadam w Pyrzowicach )
          Pamietaj o tym , ze moge Ci ze smiechu krzywde sprawic a takie leczenie jest
          bardzo bolesne i dlugotrwale.
          Szczerosci mi nie brak , juz mialem zamiar podac Ci kontakt do redakcji z
          namiarem na p. Walczaka , ale jak TY na starszych sie rzucasz z oddzialami
          bojowkowymi to przestalo mnie to juz bawic ....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka