magdalena_pi
09.01.07, 15:31
wiem , nie odzywałam się dość dawno ale same powiedzcie czy to jest w porządku
, że moja mała ma niecałe trzy m-ce a ja dostałam drugi raz zapalenie piesi ?
masakra.
I teraz proszę was forumowe koleżanki - bo zwariuję. Każdy mówi co innego
istna paranoja . Za pierwszym razem byłam w poradni laktacyjnej, u ginek. i
internisty - ci dwaj ostatni stwierdzili żeby nie brać antybioytku normalnie
karmić ( co w moim przypadku jak wiecie oznacza nieuuuuuuustanne odciąganie i
karmienie mieszane butlą) no i spoko niby przeszło ale jak powróciło to nie
dość że ze zdwojoną siła ale i prawdopodobnie bo tego też nie są pewni z
koleżanką grzybicą ( jedyne pocieszenie tego odciągania to to, że mała nie ma
pleśniawek)w poradni jak byłam zasugerowano mi, że biorę beznadziejny
antybiotyk , który mi raczej nie pomoże a lekarz kazała brodawke i otoczke
nystatyną smarować. Moje piersi a raczej brodawki wyglądają okropnie.I teraz
mam prośbe jak już wyrzuciłam to z siebie - czy ktoś zna jakiegoś ginekologa,
który wie jak leczyć zapalenie piersi i jej koleżanki ????może jakiegoś
interniste , który przyjmuje prywatnie - no bo przecież przychodni nie zmienie.
A tak a propo pytanko do mam odciągających czy wy naprawdę odciągacie po 8
razy dziennie ???? dla mnie szczytem organizacyjnym jest 7 ale generalnie
kończyło się na 6, 5 .zastanawiałam się nawet czy to , że robiłam sobie raz az
czas przerwy 6 godzinne ( raz zdarzyło sie 7 godz.) mogło mieć wpływ na to
kolejne zapalenie ??
Będę wdzięczna za wskazówki i słowa otuchy.( jak dostanę zapalenie trzeci raz
to ciskam już tym odciaganiem - bo nie wyrobie ja i mój wąż)
pozdrawiam