Dodaj do ulubionych

czy ktos mial operacje-skrzywienie przegrody nosow

19.07.07, 21:22
Chcialm tu prosic o wypowiedz osob ktore mial operacje skrzywienia przegrody
nosowej w bielsku,Jakie szpitale polecacie a jaki nie.Czy zabieg byl w
narkozie ogolnej czy tez nieczuleniu miejscowym.Chcialam sie dowiedziec-bo
prawdopodobnie tez bede zmuszona podac sie tej operacji
Obserwuj wątek
    • albrecht1 Re: czy ktos mial operacje-skrzywienie przegrody 19.07.07, 21:59
      Odbierz wiadomość.
    • Gość: ag_ula Re: czy ktos mial operacje-skrzywienie przegrody IP: 84.36.9.* 20.07.07, 15:54
      Klinika Sw.Lukasza i dr.Skorek - miesiac temu mialam operacje a dzisiaj juz
      doskonale oddychajac i bez strupow w nosku jestem na wakacjach. POLECAM!!
      • Gość: zenek czy ktos mial operacje-skrzywienie przegrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 16:44
        polecam prywatna klinike plastyczna na ul. bystrzanskiej dr.Świerczyński
        fachowiec wysokiej klasy. znieczulenie ogólne trzeba poleżec 4 dni max 5 ale
        różnica w oddychaniu nosem ogromna. przejdziesz ten zabieg to zobaczysz, jest
        cieżko zaraz po ale warto. pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia.
      • hela83 Re: czy ktos mial operacje-skrzywienie przegrody 20.07.07, 16:56
        do ag_ula- jak dlugo czekałas na ten zabieg.tzn zanim sie tam zabisalas a
        dostals termin na operacje.Czy ta klinika jest dalego od dworca autobus i pkp-bo
        nie jestem z bielska.
        • Gość: Samotnik Re: czy ktos mial operacje-skrzywienie przegrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 23:32
          > Czy ta klinika jest dalego od dworca autobus i pkp-b
          > o nie jestem z bielska.

          Jest 5 minut drogi autobusem (jednym z kilku jeżdżących w tę stronę) lub 20
          minut piechotą. Dojazd bez problemu. Klinika jako taka jest bardzo OK.
          • Gość: mach_2 Re: ??? IP: 77.223.201.* 21.07.07, 12:49
            > Jest 5 minut drogi autobusem (jednym z kilku jeżdżących w tę stronę) lub 20
            > minut piechotą. Dojazd bez problemu. Klinika jako taka jest bardzo OK.

            O jaką klinikę tu chodzi? Bo ani na Bystrzańską, ani do św. Łukasza w 5 minut
            nie dojedziesz: w przypadku pierwszej trzeba wysiąść na 7. przystanku (10-15
            min autobusem nr 1; jadąc linią nr 1s - na 8.), w przypadku drugiej - na 8. (15
            min linią nr 8).
            Ktoś jeszcze pisal o szpitalu Pod Bukami - 5. przystanek (10 minut, linie nr 1,
            1s, 8, 10, 24, 57).
            • Gość: fuj Re: ??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.07.07, 13:33
              7 przystanków z dworca pkp do kliniki na żółkiewskiego??! Chyba masz jakiś
              problem z liczeniem. Wg mnie na trzecim trzeba wysiąść, licząc od pkp.
              • Gość: mach_2 Re: ??? IP: 77.223.201.* 21.07.07, 13:45
                7 przystanków z dworca pkp do kliniki na żółkiewskiego??! Chyba masz jakiś
                > problem z liczeniem. Wg mnie na trzecim trzeba wysiąść, licząc od pkp.

                Nie mam problemów z liczeniem, ale za to ty masz chyba z czytaniem ze
                zrozumieniem. Przecież napisalem, że 7 przystanków jest na Bystrzańską, a 8 do
                św. Łukasza. O klinice na Żolkiewskiego nie wspominalem (pytalem jedynie, do
                której jedzie się 5 min autobusem).
                • Gość: fuj Re: ??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.07.07, 13:51
                  Przecież klinika św. łukasza jest na Żółkiewskiego!!!
                  Jak dla mnie to możesz wysiąść nawet na ostatnim przystanku albo jeździć
                  autobusem od pętli do pętli, ale nie wprowadzaj innych w błąd!
                  • Gość: mach_2 Re: ??? IP: 77.223.201.* 21.07.07, 14:05
                    A przypadkiem nie gdzieś pod Szyndzielnią? Kiedyś znajoma mi mówila, że byla u
                    św. Łukasza pod Szyndzielnią. ???
                    Jeśli jest inaczej, sorry.
                    • Gość: fuj [...] IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.07.07, 14:32
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • hela83 do fuj 21.07.07, 14:38
                        Dzieki za stronke-jest tam mapa dojazdu na pewno mi to ulatwi dojazd jesli sie
                        zdecyduje.Bo jak narzie to troche boje sie zdecydowac na ten zabieg.
                        • hela83 Re: do ag_ula 21.07.07, 14:53
                          Czesc.Czy dlugo czekalas na ten zabieg.ile sie tam pozostaje 1 dzien a na
                          nastepny juz wypisuja do domu.
                          • Gość: zenek do hela 83 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 23:21
                            hela 83 ty chyba zartujesz na nastepny dzien byc wypisany ha ha ale ktos ci
                            bajek nagadal. na nastepny dzien to ty sie budzisz z trzymetrowymi tamponami w
                            nosie i zastanawiasz sie jak to tam sie moglo zmiescic!!! i tak lezysz dopuki
                            ci ich nie wyciagana a potem jeszcze ze dwa dni i jak sie nic nie dzieje to
                            masz szanse byc wypisana. a do pelni sprawnosci nosa wracasz po okolo 2
                            miesiacach.
                            a teraz do tych co sie tam wyzej wpisywali jak nie wiecie czegos na temat o co
                            zapytala hela 83 to nie wypisujcie glupot z wyliczanka przystankow z dworca bo
                            jesli sie uczycie liczyc to do przedszkola wam proponuje powrot a nie
                            wypisywanie glupot na tym forum. pozdro dla hela 83
                            • albrecht1 Re: do hela 83 21.07.07, 23:33
                              Przykro mi Zenonie, ale Cię rozczaruję. Sam miałem taki zabieg. Operacja miała
                              miejsce o godz. 9.30 jednego dnia, a następnego o 9.00 rano byłem już w domu.
                              Razem z tamponami, które zdjęto mi po 48 godzinach po zabiegu ;)
                              • Gość: zenek do albrecht IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 16:44
                                byles wyjatkowo krotko w szpitalu po zabiegu, widoczne bylo duzo chetnych na
                                taki zabieg i robili je tasmowo patrzac na ilosc a nie na jakosc. gratuluje
                                lekarzom ktorzy wypuszczaja pacjetow z tamponami do domu i pewnie jeszcze sam
                                sobie je wyciagles bezbolesnie i ani jednej kropli krwi, gdy normalnie cale
                                wiadro moze sie uzbierac. w kazdej szanujacej sie klinice i szanujacej zdrowie
                                swoich pacjetow po wyciagnieciu tamponow w klinice nie w domu pobyt w niej trwa
                                1 lub 2 dni dodatkowo. ale wiadomo sa dobre kliniki i podrzedne szpitale.
                                • albrecht1 Re: do albrecht 22.07.07, 16:58
                                  Nie jestem lekarzem, by oceniać czy było to krótko czy nie. Stwierdzam jedynie
                                  fakt- tak było.
                                  Tampony były zdejmowane po 2 dniach przez tego samego lekarza który mnie
                                  operował. Wiadro było, owszem, ale bez krwi. Tam wylądowały resztki opatrunku.
                                  Zabieg robiłem w ośrodku cieszącym się do dziś dobrą opinią, nie było żadnych
                                  powikłań. Może dobrze to znosiłem, bo mój sąsiad z pokoju był tam przez 3 dni po
                                  zabiegu.
                                  • Gość: zenek Re: do albrecht IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 17:31
                                    sam widzisz odpowiedziales sobie na pytanie ty byles tam jeden dzien a kolega
                                    byl 3. bylo wielu chetnych pacjetow po tobie i blokowal bys miejsce nastepnemu
                                    pacjentowi.
                          • Gość: ag_ula Re: do ag_ula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 00:45
                            Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale byłam na wakacjach. Na
                            zabieg czekałam 8 miesięcy. W klinice leżałam do ranka następnego
                            dnia - i taka ilość dni jest praktykowana w większości szpitali i
                            klinik (można informacje o tym znaleźć na stronach internetowych).
                            Pacjent jest wypisywany o ile oczywiście nie ma powikłań. Na trzeci
                            dzień po zabiegu są wyjmowane tampony. Po zabiegu przez ok. 2
                            tygodnie zalecane jest 'spokojne życie' w domku, bo nos trzeba w
                            zakrapiać różnymi rzeczami, by jak najszybciej się zagoił i
                            poschodziły strupy (mi schodziły ponad miesiąc).
                            Powodzenia :)
    • hela83 Re: czy ktos mial operacje-skrzywienie przegrody 23.07.07, 21:30
      Dziekuje wszystkim za podzielenie sie ze mna inf na temat operacji przegrody
      nosowej-na pewno wiekszosc informacji mi sie przyda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka