Dodaj do ulubionych

kawa, herbata, kaloryfer.... ;)

07.09.07, 07:37
Zimno, mokro brrrr......
Może kawki na rozgrzanie?
Służę też ciepłym kaloryferem, bo w elektrociepłowi grzeją rzecz jasna ;DDD
Obserwuj wątek
    • baska121 Re: kawa, herbata, kaloryfer.... ;) 07.09.07, 08:50
      Wlasnie wróciłam ze szkoły i juz robie kawke .Fatalne warunki dojscia do szkoły
      .Dzieci przemoczone od stóp do glów .Ja sama wsiadajac na parkingu do auta
      wpadlam do kałuży po łydki .I mówi sie ze w taką pogode to ani pies z domu nie
      chce wychodzić .No ale jak trzeba to trzeba .W taki deszcz to kawka smakuje
      wybornie i ciepelka potrzeba .Doceniam prace w domu i zabieram sie za moje
      papierzyska .Dziewczyny róbcie kawke i pijcie na rozgrzanie .
    • adaja1 Re: kawa, herbata, kaloryfer.... ;) 07.09.07, 08:58
      A może tak gorąca czekolada??? tak za mną chodzi, że pewnie
      wychodzi:)

      Może wiesz jak zrobić? - taką gęstą, gorącą i smaczniutką?

      Ale leje, u sąsiadów jest już jeziorko... zaniedługo to ponton a nie
      auto będzie mi potrzebne.
      • magdalenkad Re: kawa, herbata, kaloryfer.... ;) 07.09.07, 09:16
        Tak, ja wiem, jak zrobić (ale niestety tanio nie wychodzi). Idziesz do
        hipermarketu, przy kasie szukasz woreczków z czekoladą do picia Linda... i to
        jest to. Cena - 1 opakowanie 3zł.

        Wersja dla burżujów - ostatnio zostałam zaproszona na czekoladę do Wedla w
        Warszawie, 150ml - 16zł... ale to była czekolada.....

        Ja po jednej kawie, czekam na kolejną... kaloryfery lodowate... na jakich
        osiedlach już grzeją??

        m.
    • madzis12 Re: kawa, herbata, kaloryfer.... ;) 07.09.07, 09:08
      ja też kawke i kaloryfer prosze, mąż był dzisiaj na komorowickiej i dzwonił mi
      że Białka za chwile z brzegów wyjdzie, teraz jest ponoć równa z mostem koło Sfery.

      A ja po wczorajszej wizycie w Warszawie (naszymi kochanymi pociagami) jestem
      wykończona, pociag z Warszawy Inetr City miał 1,5 godziny opóźnienia :-(
      Krzesiek był juz wykończony i ja też dzisiejszy dzień spędzamy w łóżeczku z
      ciepłą kawkę lub mleczkiem do wyboru.
    • e-dziunia Re: ciepłe kaloryfery 07.09.07, 14:58
      Tam grzeją bo to rejon z elektrociepłowni z Czechowic. W centrum i okolicach
      bielskiej ciepłowni grzać na razie nie będą bo mają wycieki na węźle głównym i
      od rana z nimi walczą. Na razie stwierdzili, że do poniedziałku może im się nie
      udać :(
    • a-nulla Re: kawa, herbata, kaloryfer.... ;) 07.09.07, 21:15
      Cóż, na poranną kawkę to się chyba spóźniłam:( Ale cały ranek
      jechałam w straszliwych strugach deszczu do Krakowa, po czym (po
      rozprawie trwającej jakieś 2 minuty) kolejne trzy godziny w tych
      strugach deszczu wracałam. Koszmar. Za to teraz już żadnych
      obowiązków, Suseł śpi, mąż wyszedł z kolegami, zasługuję więc chyba
      na kanapkowe nicnierobienie i grzane winko? A Wy co robicie?
      • magdulichaa Re: kawa, herbata, kaloryfer.... ;) 07.09.07, 21:38
        u nas też grzeją "Złote Lany"
        • mpd3 Re: kawa, herbata, kaloryfer.... ;) 08.09.07, 07:35
          A u nas grzeję ja :) Od dwóch dni rozpalam w piecu i w kominku, bo zmarzluch ze
          mnie przeokrutny. Sezonu grzewczego ogólnie nie znoszę, ale jak pali się ogień w
          kominku, to przyznać muszę, że domek robi się taką milusią norką, że ho ho!
          • lotos.flower Re: kawa, herbata, kaloryfer.... ;) 08.09.07, 07:43
            u nas grzeja od wczoraj, nareszcie!
            najgorzej było legwana ogrzać, musielismy mu w nocy swiecić lampy zeby nie
            zmarzł a na terra kłaść koć, żeby nam po oczach nie swieciło :)
    • madzis12 Re: kawa, herbata, kaloryfer.... ;) 08.09.07, 07:42
      u nas też grzeją czyli beskidzkie,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka