Dodaj do ulubionych

Kącik kulinarny

05.11.07, 14:00
proponuje takowy bom juz w desperacji ogromnej;(.
Ambitnie od jakiegoś czasu chce zrobić pyszne ciasto.I od jakiegos
czasu to mi sie nie udaje nie wiedziec czemu.Bywało że wychodził
dobry murzynek, szarlotka czy rafaello.Ale od jakeigoś czasu
kompletna klapa:(.NIe pieke często ale jak już to chce żeby mi się
udawało!! A tu raz nie wyrosnie, raz ciasto od owoców za mokre, raz
za suche, raz zakalec, już mnie to wkurza.Ale zawzięta jestem i nie
dam się tak łatwo. I prosze o sprawdzone przepisy (krok po kroku) i
rady dotyczące super biszkopta czy ciasta kruchego.Z kruchym nie
miałam nigdy problemy -ot zagnieśc i po sprawie.No to w sobotę
zrobił mi się zakalec :( .No zdecydowanie mam złą passę kulinarną.
Wiem że swego czasu był tu popularny placek Ciri.WIęc droga Cirianko
wrzuc przepis jeszcze raz , pleaseeeeeeeeeeeee. Nie mam czasu na
poszukiwania na forum.A wogóle to prosze o fajne przepisy na dania
obiadkowe i inne takie;).I jeszcze prosze o przyszpilenie tego wątka
na górze w imejscu widoczny, Dziekuję za pozytywne rozparzenie
prośby.
Obserwuj wątek
    • adaja1 Re: Kącik kulinarny 05.11.07, 14:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36868&w=66963867&a=66963867
      wklejam Ci linka w nasze przepisy kulinarne:)
      mam nadzieję że zadziała

      bardzo dobre jest to ciastood MPD3 cały czas mi na niego ślinka
      leci, może jeszcze przed porodem sobie zrobię?
    • akastel Re: Kącik kulinarny 05.11.07, 14:34
      Wątek jest teraz na górze, bo właśnie dodałam tam przepis na
      superproste i bardzo dobre ciasto drożdżowe pod wszystko mówiącym
      tytułem "drożdżówka dla lenia" ;). Żadnego wygniatania i wyrastania,
      a ciasto pyszne.
      • madida Oooooo dzięki baby 06.11.07, 10:08
        zaraz zasiadam do lektury :).I nie odpuszcze póki ciasto mi się nie
        uda!
    • ciri_77 Madida, z gotowaniem jak z seksem 06.11.07, 20:41
      im bardziej chcesz tym gorzej wyjdzie, no i często ćwiczyć trzeba :)
      Ja mistrzem w pieczeniu nie jestem, własciwie dopiero po ślubie piekę regularnie
      (2 razy w tygodniu) bo małżonek domowe ciasto tonami pożera. Ile zakalców przez
      ten czas popełniłam to wie tylko kosz na śmieci :)) Ale stosując metode prób i
      błędów doszłam do tego, że warto trzymać sie sprawdzonych przepisów (jeśli
      chodzi o to co ma sie upiec) - dokładnie ważyć itp oraz zaufać własnej intuicji
      jeśli chodzi o piekarnik - mój nie dopieka od dołu i jeśli mam upiec kruche lub
      ciężkie ciasto to dodatkowo włączam termoobieg. I to w zasadzie tyle, reszta to
      cierpliwe próbowanie :))
      acha i namiętnie podczytuję fora kulinarne - bo gotować uwielbiam, zwłaszcza
      twórczo modyfikując czy mieszając przepisy. Jakbyc coś na obiad czy kolacje
      chciała a zabrakło by inspiracji to pisz, coś sie wymyśli :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka