Gość: mach_2 IP: *.c201.msk.pl 19.02.08, 22:06 A to ciekawe, bo ostatnio jechalem ze znajomymi taksówką na dworzec w Czeskim Cieszynie i żadnego zaslaniania koguta nie bylo. Rok wcześniej - to samo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kroliklesny Zamaskowaną taksówką przez granicę 19.02.08, 23:40 Jestem zaskoczony! No, ale Polak potrafi i ma cudowna zdolnosc do utrudniania zycia sam sobie! A tak w ogole- widzi sie straszna roznice "nowych" europejczykow, od "starych". Mam auto zarejestrowane w jednym z krajow EU, z tzw. szyldem indywidualnym. Zaplacilem extra i mam, legalnie i ladnie. Kretyn wegierski ktory kontrolowal moje dokumenty usilowal mnie przekonac, ze musze miec na Wegry (!) specjalne zezwolenie. Poslalem go oczywiscie od razu w pi... ale takie wymadrzanie sie jest cholernie irytujace. Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa20 Zamaskowaną taksówką przez granicę 20.02.08, 03:55 To sa drobne sprawy wynikle ze zmian w naszym zyciu. Juz dawno powinny byc zalatwione. O tych jazdach zaslonietych wiedzieli i policjanci i urzednicy miasta i co? Czekali az ktos to zasygnalizuje, ktos to za nich zalatwi? Na cud trzeba zapracowac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad.ludwik02 Z absurdami biurokratyczno-prawnymi obiecał... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.02.08, 06:12 Z absurdami biurokratyczno-prawnymi obiecał rozprawić się poseł Palikot: nuże więc do roboty Panie Pośle, nie śpij Pan, bo roboty ma Pan na lata, a czas ucieka! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek9991 Hm, nie widzę problemu 20.02.08, 11:08 Hm, 3 500 to nie majątek dla kogoś kto jest zawodowym kierowcą i wydaje kilka tysięcy na miesiąc na utrzymanie auta. Jeśli ktoś oszczędza, to może tylko pretensje do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Bez przesady! 20.02.08, 14:33 Wystarczy, że dogadają się dwie korporacje i klient będzie się przesiadał na granicy. Obie strony zarobią na zasadzie wzajemności. Obecnie zaś chłopaki kombinują na lewo. Bez kwitów i podatków. Uszyli pokrowce na koguta - taki "przyrząd do oszukiwania". I pewnie głównie o to chodzi. Przecież żaden taksiarz nawet nie wspomniał o eurolicencji - oni po prostu nie zamierzają być legalni! Inna rzecz, że chciałby poznać uzasadnienie, dlaczego ta licencja kosztuje 3500, a nie np. 350. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek9991 Taxi oszuści 20.02.08, 15:44 Myślę, iż licencja kosztuje 1000 euro, stąd to 3 500. Jednak jest to koszt jednorazowy, czyli np. na 5 lat to wychodzi kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Tyle to każdy taksiarz by zapłacił, gdyby nie to, iż oni jeżdżą za Olzę b e z p o d a t k u, czyli oszukują państwo, czyli nas ! Czyli im nie opłaca się kupowac licencji, nawet za 350. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyurzędas kolejne nieprzystające do rzeczywistości przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 16:48 Durnota urzędasów nie zna granic jak widać na powyższym przykładzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: totalizator Widzial to kto, tak bez problemow granice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 17:34 Widzial to kto, tak bez problemow granice przekraczac? Przeciez to nie Hameryka gdzie nikt sie nie interesuje kto i jak granice stanow przekracza, taki tam nieporzadek i brak ladu europejskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksiarz nie całkiem na temat, ale w związku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 20:19 Od niedawna zmieniły się zasady legalizacji (okresowe przeglądy taksometrów). Otóż, aby sprawdzić, czy taksometr działa poprawnie, Urząd Miar każe wymontować taksometr z taksówki i dostarczyć go do Urzędu, gdzie Urząd stwierdza, że jest ok i pozwala z powrotem zamontować w taksówce. Następnie taksówkarz jedzie z zamontowanym taksometrem do Urzędu, który to, po ponownym sprawdzeniu, że taksometr działa poprawnie i po nałożeniu urzędowych plomb w miejsce nienaruszonych już istniejących łaskawie wydaje świadectwo legalizacji ważne 2 lata. Paranoja? Nie, tak się dzieje w Szczecinie. Jak jest w innych miastach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek Re: nie całkiem na temat, ale w związku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 20:43 Chyba jaja sobie robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksówa Zamaskowaną taksówką przez granicę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 20:21 Od niedawna zmieniły się zasady legalizacji (okresowe przeglądy taksometrów). Otóż, aby sprawdzić, czy taksometr działa poprawnie, Urząd Miar każe wymontować taksometr z taksówki i dostarczyć go do Urzędu, gdzie Urząd stwierdza, że jest ok i pozwala z powrotem zamontować w taksówce. Następnie taksówkarz jedzie z zamontowanym taksometrem do Urzędu, który to, po ponownym sprawdzeniu, że taksometr działa poprawnie i po nałożeniu urzędowych plomb w miejsce nienaruszonych już istniejących łaskawie wydaje świadectwo legalizacji ważne 2 lata. Paranoja? Nie, tak się dzieje w Szczecinie. Jak jest w innych miastach? Odpowiedz Link Zgłoś