Dodaj do ulubionych

Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna

27.03.08, 17:07
Dziewczyny, pilnie potrzebne sa szafki kuchenne, elementy wyposażenia łazienki
- wanna umywalka itp. Może ktoś z Was robił remont i ma takie niepotrzebne???
Dziewczyna rodzi w lipcu, znikąd pomocy a dom w totalnym remoncie. Wiem że
można na Was liczyć, poratujcie!!!
PS Ubranka dla dziewczynki tez się przydadzą, część moich już się nie nadaje....
Obserwuj wątek
    • e-dziunia Re: Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna 27.03.08, 18:40
      wyposażenia kuchni ani łazienki nie mam, ale jakby chciała materac kokosowy do
      łóżeczka dziecięcego i pościel (kołderka podusia poszewki) to chętnie oddam :)
      • ciri_77 E-dzunia, aten materaracyk standardowy jest? 27.03.08, 19:38
        bo jak tak, to chetnie bierzemy, ja mialam wieksze lozeczka i niepasuje
        • e-dziunia Re: E-dzunia, aten materaracyk standardowy jest? 27.03.08, 21:00
          Rany, nie mierzyłam, ale ja miałam normalne łóżeczko, takie klasyczne....
          Jutro metra poszukam ;)
    • karolina_pp Re: Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna 27.03.08, 18:45
      ciri, a to na już, na teraz? bo ja mam baterię zlewozmywakową kuchenną - tylko,
      że w Przemyślu została, ale tato będzie za miesiąc to mógłby przywieźć, ale jak
      na już to mów - namówię go żeby przysłał ;)
    • malflu ? 27.03.08, 21:07
      Ja mam wózek w całkiem przyzwoitym stanie głęboki z ta wkładką dla noworodka z
      możliwością przełożenia na spacerówkę ubranka też chętnię przejrzę????
    • a-nulla Re: Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna 27.03.08, 21:20
      Niestety umywalki ani kuchennych mebli nie mam, ale może coś jeszcze
      jest jej potrzebne? Może wysłałabyś mi na priv jakiś kontakt do tej
      dziewczyny? Może łatwiej byłoby nam bezpośrednio ustalić, jakie
      jeszcze ma potrzeby? Oczywiście o ile Twoja koleżanka nie ma nic
      przeciwko mailowi od obcej osoby.
    • ciri_77 Kochane jesteście :)) 27.03.08, 22:23
      Po kolei -
      jeśli łóżeczko "klasyczne" - to będzie ok, Ona ma łóżeczko od siostry, tzw
      "typowe, czyli będzie wsio pasować. Jutro się zdzwonimy, kiedy mogę podjechać
      po te rzeczy
      wózek też chętnie, bo ten co już jest jest mocno zużyty, da sie to spakowac do
      mojego bagażnika?
      Na baterie spokojnie poczekamy - sądze ze koszt jej przesłania byłby
      porównywalny z zakupem nowej, a to przeciez nie o to chodzi :) a stan remontu
      jest taki, ze i za miesiąc nie będzie końca
      A-nulla, dziewczyna maila chyba nie ma, telefonu wolałabym nie podawać - to
      cholernie delikatna osoba, nie chcę zeby poczuła sie skrępowana. Od nas nie
      bardzo chce wziac pomoc (mimo że jej naprawde potrzebuje) a co dopiero gdyby
      zadzwoniła obca osoba. Bardzo dziękuję za ofertę, ale może tym razem zdaj się na
      pośrednika w mojej skromnej osobie :)
      • malflu Cirii 27.03.08, 22:35
        kurczę nie mam pojęcia czy wejdzie ...w golfiku był wożony ...ale damy radę :-)
      • karolina_pp Re: Kochane jesteście :)) 28.03.08, 08:50
        No to fajnie :)))
      • a-nulla Re: Kochane jesteście :)) 28.03.08, 12:59
        Ciri, w sumie spodziewałam sie takiej odpowiedzi, ale wolałam
        zapytać. W takim razie zwracam się do Ciebie, Pośredniku. Zrobiłam
        rachunek sumienia i chyba nie mam rzeczy do oddania - wszystkie
        ubranka i dziecięce akcesoria przekazujemy sobie z kolezankami jedna
        drugiej. Ale chętnie kupiłabym tej koleżance coś, co może jej być
        potrzebne (jakiś sprzęt, pieluchy czy co uważasz), tylko musiałabym
        wiedzieć konkretnie co. Może masz jakiś pomysł?
    • guciobelin Re: Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna 28.03.08, 10:55
      Ciri, może Twojej znajomej przyda się duże, dwuosobowe łóżko? Mam do oddania drewniane, z Ikei, niestety bez materaca; sama rama i spód. Co do innego wyposażenia to dowiem się czegoś w okolicach weekendu, znajomi teściów likwidowali mieszkanie i może coś ciekawego mają.
      Co do ubranek to chętnie podzielę się, zwłaszcza tymi dziewczyńskimi, bo okazało się, że mam w brzuchu małego chłopczyka i sukieneczki mogą mi sie nie przydać;-). Takie bardziej uniwersalne ciuszki mogłabym Jej przekazywać na bieżąco, w miarę jak maluszek będzie z nich wyrastał. Mam termin na przełom maja i czerwca więc co najmniej miesiąc wcześniej.
    • akastel Re: Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna 28.03.08, 10:57
      Mój szwagier robił remont, mam do dyspozycji umywalkę i wc.
    • malflu ooo... 28.03.08, 11:16
      Może to "wyświechtane" co napiszę, ale taki odzew zawsze podnosi mnie na duchu i
      jakoś uspakaja...
    • marcy_83 Re: Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna 28.03.08, 11:31
      Ja tez chcialabym pomoc -mam trohe ubranek -zadna rewelacja ale moze sie
      przydadza? Jesli chodzi o meble to nie mam iestety ale popytam wsrod znajomych i
      dam znac. jak moglabym te ubranka przekazac? MOge tez kupic jakies kosmetyki
      -tylko prosze o info co potrzebne i jaka fime kupic bo kazdy lubi co innego.
      Pozdrawiam,
      marcy
      • aniagacz Re: Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna 28.03.08, 16:37
        Ja mam pieluchy tetrowe nie dużo.Ale zawsze coś.Mogę jeszcze
        dokupić.I kupię pampersy.Niestety nie mam nic innego na razie.Ale
        popytam jeszcze.
    • nita9 Re: Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna 28.03.08, 12:22
      Mam stary sprawy piec gazowy do kuchni obecnie stoi w garazu jezeli by sie przydal chetnie pomoge.
      Pozdrawiam
      anita
      • e-dziunia Ciri 28.03.08, 18:59
        Nie mam auta, więc nie będę mogła Wam tego materaca i pościeli dostarczyć
        osobiście, więc jak byś mogła zorganizować jakić trasport to byłoby super!
        Wiesz, mam jeszcze nową stopę pod umywalkę, którą mogę oddać, bo ją dostałam,
        ale pod moją nie pasuje i tak sobie leży w kącie. Poza tym mój ojciec właśnie
        maluje i mówił mi, że kupił za dużo farby. Jeszcze jak byłam tam na święta to
        obiecał mi, że da mi pozostałą farbę po remoncie, tak jakby mi coś strzeliło do
        głowy, ale ja też niedawno malowałam, więc chętnie oddam te/tą farby :))))
        • ciri_77 Re: Ciri 28.03.08, 21:07
          edytka, poslij mi prosze swoj numer, mam auto i chetnie do ciebie podjade
          tel 693031001
          • mpd3 Ciritta! :) 29.03.08, 09:34
            Zaraz napiszę do Ciebie na priv w tej sprawie. Uściski!
    • malflu przewijak 29.03.08, 15:15
      Mam jeszcze przewijak na łóżeczko??? Bierzesz
      • e-dziunia Re: przewijak 29.03.08, 20:48
        Gdzieś powyżej czytałam o łóżku dwuosobowym, ale bez materaca, ja mam materac,
        ale jeden i mogę dać :) Drugi musiałaby sobie dokupić. Zawsze to połowa wydatku
        mniej :))
    • malenstwo2205 wanienka 29.03.08, 21:03
      Jeśli jest potrzebna to mam na zbyciu :)
    • kalokabb Re: Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna 29.03.08, 21:55
      Ja niestety nic nie mam, ale popytam znajomych, koleżanka wymienia meble
      kuchenne, więc zapytam o te stare.
    • chatmax Re: Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna 30.03.08, 19:35
      a gdzie to dostarczyć??
      • marcy_83 Re: Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna 31.03.08, 16:07
        Ja juz spakowałam torbę z ubrankami, proszę napiszcie komu i jak mogę to
        dostraczyć... Chętnie kupię też kosmetyki tylko tak jak pisałm wyżej -może
        dałoby się sprecyzować jakiej firmy i co jeste potrzebne :)
        • e-dziunia Ciri, czy to jeszcze aktualne? 01.04.08, 18:19
          Bo jakoś tak zamilkłaś :)
          A wszystkie rzeczy mam cały czas przygotowane na przedpokoju :)))
          • edysia79 Re: Ciri, czy to jeszcze aktualne? 02.04.08, 20:20
            Czy meble też są potrzebne? Będziemy remontować pokój dla Krystianka i
            moglibyśmy oddać meble które tam teraz stoją. Mogę zrobić zdjęcia i wysłać na
            pocztę.
    • czechowiczanka Re: Pomoc dla przyszłej mamy pilnie potrzebna 03.04.08, 16:33
      Chętnie pomogę.Mam ciuszki i akcesoria dla dzidziusia
    • ciri_77 Pięknie dziękujemy za już, prosimy o wiecej :)) 04.04.08, 15:02
      Mój tel 693 03 1001 - mogę po kolei odbierać
      E-dziuniu, skasowąłam sobie Twój numer, napisz mi jeszcze raz smska, postaram
      się po to w najbliższych dniach podjecha.
      Dziewczyny, Wasz odzew przeszedł nasze najśmilesze oczekiwania :)), mamy już
      umywalke i kibelek od Akastel, mnóstwo ciuszków, wózek, przewijak od Malflu, i
      za chwilkę wyposazenie łózeczkowe od E-dziuni.
      Potrzebne sa jeszcze szafki, mebelki, zlew kuchenny i ew rzeczy dla
      dzidziusia-dziewczynki. Wanienke i podstawkę daje swoją:)
      Dziewczyny, bardzo Was prosze, jeśli któraś ma takie rzeczy - dzwońcie. Młode mi
      trochę chorują, w pracy mam "zapieprz" no i internet chodzi mi jak chce... A tak
      sie zdzwonimy, umówimy i ja za taxi porobię :)
      ps a w końcówce kwietnia - początkiem maja - zapraszam Was do mnie na wielkie
      ognisko. Chce Wam jakos podziękować :)))
      • karolina_pp Ciri, dzwoniłam, ale nie odbierasz :) a mam 04.04.08, 16:39
        zlewozmywak kuchenny (chyba standart 80 x 60 cm) :)
        Bateria kuchenna będzie 17-ego kwietnia, to może wtedy razem Ci podam?
        • ciri_77 odbieram, tylko zasieg mam w domu kiepski... 04.04.08, 18:36
          i czasem dopiero po fakcie smsa dostaję że ktos próbował sie dobijać.
          A za zlewozmywak wielkie dzięki - tak jak rozmawiałysmy - odbierzemy wsio hurtem :)
          • e-dziunia ciri - numer 04.04.08, 22:12
            tel. 607 18 20 08
    • ciri_77 Widzieć radość w oczach - bezcenne :) 12.04.08, 07:52
      Dziewczyny , Ania (ta dziewczyna której tak zbiorowo pomagamy) była u nas oddać
      papiery do zusu, i mama poakzała jej te rzeczy od Was. Były łzy wzruszenia,
      serdeczne podziękowania. Mam Was wszystkie wyściskać, wycałować, podziękować
      najserdeczniej, Co niniejszym z ogromną radością czynię :))))) Najkochańsze
      jesteście :))
      • madida Ciri - czy sprawa jeszcze aktualna 16.04.08, 12:28
        ma na pozbyciu nowiutki serwis obiadowo-deserowy tzn:talerze
        płytkie,głębokie i deserowe.Myślisz że przydałyby się?
      • e-dziunia Re: Widzieć radość w oczach - bezcenne :) 16.04.08, 13:23
        najważniejsze, że ma choć odrobinę mniej zmartwień :)
        Cieszę się że mogłam pomóc :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka