Dodaj do ulubionych

Kilometrowe korki: długa droga na weekend

IP: *.mikolow.net 01.05.08, 21:01
Policja to lenie i nieroby , jechałem w czwatrek w kierunku Bielska i
stwierdzam że wyłaczenie bodajże 3-cich świateł w Pszczynie i kierowanie
ruchem recznie spowodowałoby conajmniej skrócenie "korka". Piep-nie Gliny "że
z bocznych ulc tez chcą wjechać" Oni czekają jedną zmiane świateł , a jadacy
DK1 pięćdziesiąt. Najlepiej ustawić sie w krzaczkach i łapać tych co
przekroczyli max prędkość o 15 km , albo tych co to na stopie nie całkiem się
zatrzymali. DO ROBOTY DARMOZJADY A NIE APELOWAĆ O POWSTRZYMYWANIE SIE OD
JAZDY. JA TEŻ APELUJĘ DO ROBOTY !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ryba Kilometrowe korki: długa droga na weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 21:50
    • Gość: yes Re: Kilometrowe korki: długa droga na weekend IP: *.chello.pl 01.05.08, 22:08
      100-procentowa racja. Na szczęście jechałam przez wiochy to korek ominęłam
    • Gość: Majówka Re: Kilometrowe korki: długa droga na weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 22:21
      Trasę ok. 170 km z Tychów do Szczawnicy pokonaliśmy w .... ponad 7 h. :(
      Korek zaczął się w Bieruniu a skończył w Jordanowie. Na trasie mnóstwo robót,
      zwężeń jezdni. W stronę Nowego Sącza i Nowego Targu - trasa właśnie do
      Szczawnicy i Zakopanego, która najbardziej zakorkowana, miała najmniejszą
      przepustowość, tzn. ustawione sygnalizacje (zamiast człowieka kierującego ruchem
      - czyt. policjanta). W przeciwnym kierunku przejeżdżało dosłownie kilka
      samochodów, a rząd samochodów kierujących się w góry, czekał aż przejadą (lub
      raczy ktoś łaskawie przejechać), bo akurat było zielone dla tej strony.
      W końcu dojechaliśmy na miejsce, a widok pięknych Pienin wynagrodził przebytą drogę.
      Pozdrawiam wszystkich tych, którzy są na majówce i tych, którzy będą z niej
      wracali w niedzielę. :)
      • Gość: ??? Re: Kilometrowe korki: długa droga na weekend IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 14:03
        7 godzin mogłeś sobie posiedzieć w swoim ukochanym autku i jeszcze
        ci źle, d...??
    • Gość: zx Re: Kilometrowe korki: długa droga na weekend IP: *.chello.pl 02.05.08, 06:11
      Postanowiliśmy wybrać się do Wielkiczki wczoraj. Na A4 kocioł
      zaczynał się ok 400 m przed zjazdem na Bielsko / Warszawe. Zjechałem
      na Warszawę i pojechałęm na Jaworzno / Trzebinie. Dalej Krzeszowice
      i dojazd do Krakowa. Dalej potem Broń Boże nie na obwodnicę Krakowa,
      tylko przez centrum.

      Przejazd bezproblemowy, bez ANI JEDNEGO korka, jedyne małe powolne
      posuwanko było na odcinku rogatki Krakowa - Wieliczka (może z 1.5
      km).
    • Gość: jorguś Kilometrowe korki: długa droga na weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 08:17
      a ja w środę rano z Jaworzna do Zakopanego(A4,zakopianka ,od
      Chabówki przez Rabę W,Czarny D,Chochołow,Kościelisko) tylko 2,5
      h,wracam w poniedziałwk rano i mam nadzieję ,że pojadę podobnie,
      ewentualny wariant ze Skomielnej na Jordanów, Suchą ,Zator
    • azt007 Kilometrowe korki: długa droga na weekend 02.05.08, 08:57
      Jak to dobrze znać skróty, myki, i dróżki wiejskie. Trasa Katowice-Żywiec
      wczoraj ok 11:00 zajęła mi ok 1h20min :-)Z jednym małym korkiem jakieś 5min w
      Bielsku.
    • Gość: :) Kilometrowe korki: długa droga na weekend IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 10:25
      bo gliniarze zamiast kierowac i rozladowywac ruch recznie, siedza na dupach w
      nowych oplach z wideoradarem i waza sie....za nasze , podatnikow pieniadze
    • Gość: Damian Jeżdżę pociągiem IP: *.tktelekom.pl 02.05.08, 10:45
      Jeżdżę pociągiem, wsiadam, biorę plecak, książkę i mam gdzieś te wasze korki.
      Jak się świat zadusi spalinami i zaleje asfaltem, może ktoś zacznie myśleć
      przyszłościowo, inwestując w to co trzeba.
      • Gość: jaw Re: Jeżdżę pociągiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 11:21
        to mogłeś wczoraj jechać z Katowic do Krakowa za friko bo kasy nie
        czynne ,konduktor nie wychylił nosa z pierwszego wagonu a w pociągu
        tłok jak do przewozu by...,jechaliśmy z dzieckiem na
        stojąco,odpowiadający za drogi jak i za kolej to ta sama banda,już
        długo nikt nie namówi mnie na jazdę koleją
        • Gość: Damian Re: Jeżdżę pociągiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.08, 15:29
          dlatego napisałem, że trzeba inwestować w to, co trzeba. Na zachodzie to
          zrozumieli, kolej maja na najwyższym poziomie. My jeszcze nie dorośliśmy.
          • Gość: Radek Re: Jeżdżę pociągiem IP: 82.207.65.* 02.05.08, 17:07
            > dlatego napisałem, że trzeba inwestować w to, co trzeba. Na zachodzie to
            > zrozumieli, kolej maja na najwyższym poziomie. My jeszcze nie dorośliśmy.

            Masz całkowita racje, w niemczech mimo największej sieci autostrad koleją
            jeździ bardzo dużo ludzi zarówno tą regionalną jak i ICE w jednych i drugich
            pociągach zdarza się dość często stać mimo że jeżdżą bardzo często i są długie .
            • Gość: Damian Re: Jeżdżę pociągiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.08, 18:25
              i masz rację Radku, tylko właśnie jakość kolei świadczy o kulturze państwa i
              ludzi w nim mieszkających. Można spojrzeć na Niemcy, Japonię, Francję. Niektórzy
              Polacy naplują i mówią, że syf i brud. Ot, mentalność.
              • Gość: m Re: Jeżdżę pociągiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 14:08
                nie o to chodzi, że naplute, ale o to, ze polikwidowane.
                Przecież u nas pozamykali multum linii lokalnych i mieszkanie w
                takich miastach gdzie nie ma kolei, a jest tylko 5 PKSów i 10 busów
                na dzień w dwóch kierunkach (3 maja mniej) wymusza posiadanie auta.
                I potem ci wszyscy, którzy 15 lat temu wsiedliby w pociąg dziś
                pakują się do samochodu - chcą czy nie, bo na PKP już nie ma co
                liczyć - połączenia coraz gorsze i tras coraz mniej - dzieło życia
                naszych "reformatorów" z l. 90.
    • Gość: ktos Kilometrowe korki: długa droga na weekend IP: *.domainunused.net 02.05.08, 15:26
      No my sie ze wszystkim tak uwijamy ze jak juz to zrobimy to okazuje sie ze jest
      to przestarzale i niefunkcjonalne i trzebaby budowac od nowa.
      • Gość: niro Re: Kilometrowe korki: długa droga na weekend IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.08, 15:53
        Droga: Tarnowskie Góry - Piasek - Częstochowa. Przed miejscowoscią Zielona korek
        z powodu remontu drogi w godzinach popołudniowych ok. 2km . Nerwy niektórym
        kierowcom puszczały!
    • wynss Kilometrowe korki: długa droga na weekend 03.05.08, 14:41
      ja się tam nie znam, ale S1 (czyli "jednynka") moim zdaniem biegnie przez
      Dąbrowę Górniczą, natomiast przez Będzin "leci" droga 86
    • Gość: m Kilometrowe korki: długa droga na weekend IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 14:13
      nie ma normalnej komunikacji publicznej w tym żałosnym kraju, to są
      korki. Coś za coś.
    • Gość: kierowca Kilometrowe korki: długa droga na weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 18:33
      Ciekawe kto kazał malować pasy na jedynce w środę i czwartek ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka