Gość: jezusie! IP: 81.219.42.* 15.09.08, 20:47 co za sucz! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nothingman Próbowała udusić dziecko. Grozi jej dożywocie IP: *.chello.pl 15.09.08, 23:57 Płakać mi się chce - jak można takiemu maleństwu zrobić taką krzywdę? Odpowiedz Link Zgłoś
tarura Skandal, Na oczach czwórki dzieci !! 16.09.08, 01:29 nie ma drugiego pokoju, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja>30 to nie jest temat do żartów IP: 212.244.170.* 16.09.08, 08:14 jesteś chory psychicznie Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: to nie jest temat do żartów 16.09.08, 14:09 Bardziej chorego psychicznie szukaj niżej - ksywa "gość". A co sprawy, to tej szmacie grozi 25lat lub dożywocie, a innej gorszej 3mies-5lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! O obu sprawach przeczytałem dziś w telegazecie TVP3 i ta druga szmata, typowa kobieta (od podkładania świń), zrobiła to samo, ale ultraświńsko i ultrabestialsko: spowodowała że córeczka połknęła sporo patyków higienicznych, co też niemal doprowadziło do uduszenia. Mimo, że zbrodnia o wiele bardziej drastyczna to grozi jej nic (3mies-5lat). Odpowiedz Link Zgłoś
jedyny.resistance Jest na to przyzwolenie kleru 16.09.08, 07:39 wariatki tez maja rodzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Jest na to przyzwolenie kleru IP: *.3s.pl 16.09.08, 09:30 Lakoniczna ta informacja - narzucają się pytania: - jaka była w stosunku do swoich pozostałych dzieci - jaka była atmosfera w domu Bardzo mi jej matki szkoda, bardzo szkoda musiała mieć załamanie psychicznie, może depresję - bardziej tu psycholog by się przydał a nie sąd - Mogę ją zrozumieć bo: Moje małe wrzeszczące, niewiadomo co chcące najmłodsze dziecko potrafiło mnie doprowadzić do takiego stanu, że chciałam mu zrobić krzywdę - często płakałam razem z moim dzieckiem z bezsilności i złości na siebie za tą sytuację. Mieszkam daleko od rodziny - a pomocy ze strony męza prawie żadnej, braki w sferze uczuciowej, brak zaangażowania mojego meża w pomocy w domu i przy dziecku, olewanie przez niego pewnych spraw - przyczyniało sie do moich frustarcji, gniewu i nienawiści do niemowlaka. Udało mi się nie zrobic dziecku krzywdy - ale czasem to była bardzo cienka granica. Moje dzieciaki kochają mnie bardzo. Dla nich jestem najfajnieszą mamą na świecie. Dlatego mi jej zal Przerosło ją i jej wytrzymałość. Proszę o łagodny wymiar kary - bardzo proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anns Re: Jest na to przyzwolenie kleru IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.09.08, 10:49 Prawie sie zgodzę bo przechodziłam dokładnie to co Ty Ale jeśli ta kobieta miałaby "chwilę słabości" to po reakcji pozostałych dzieci potrafiłaby się opamietać a nie zamknąć z dzieckiem w pokoju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna do gościa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 11:34 " Mieszkam daleko od rodziny - a pomocy ze strony męza prawie żadnej, braki w sferze uczuciowej, brak zaangażowania mojego meża w pomocy w domu i przy dziecku, olewanie przez niego pewnych spraw - przyczyniało sie do moich frustarcji, gniewu i nienawiści do niemowlaka. Udało mi się nie zrobic dziecku krzywdy - ale czasem to była bardzo cienka granica." Źle mi się robi, jak czytam tego typu wypowiedzi. Czyja to wina, że nie potrafisz sobie życia rodzinnego ułożyć, że nie potrafisz rozmawiać z własnym mężem, okazywać uczuć? Tylko i wyłącznie Twoja. Jak czytam, że kobieta nie ma pomocy, ze strony męża to uważam, że w większości przypadków sama jest sobie winna. Ustawiła się na roli służącej, a potem się dziwi, że mąż ją tak traktuje. Nie żal mi ciebie. Jeśli chodzi o tę kobietę to mam nadzieję, że w więzieniu odpowiednio się nią współwięźnierki "zaopiekują". Nic ją nie usparawiedliwia. Próbowała zabić małe, bezbronne, kochające ją dziecko, które do końca życia będzie chore... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: do gościa IP: *.acn.waw.pl 16.09.08, 11:40 wiesz co anno, nie znoszę takich internetowych mądral. stukasz sobie bezmyślnie w tą klawiaturę i wydaje ci się, no właśnie, co ci się anno wydaje? że jak komus dowalisz to twoje szare życie wyda ci się lepsze niż jest? jakoś nie wierzę, że ty się tak swietnie "ustwiłaś" w życiu, gdyby tak bylo, byłabyś pogodną i życzliwą osobą, a nie skwaśniałym babonem. więc powiem ci prosto: zamknij ryja i nie szczekaj wiecej żałosna nieudacznico/. prawda jest taka, że nie ma ani jednej matki, która by czasem nie miała ochoty uderzyć/udusić/cisnąć o ścianę swojego dziecka. żal mi niezmiernie tej kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: do gościa 16.09.08, 14:45 Gość portalu: Ola napisał(a): > prawda jest taka, że nie ma ani jednej matki, która by czasem nie miała ochoty > uderzyć/udusić/cisnąć o ścianę swojego dziecka. żal mi niezmiernie tej kobiety. Ciekawe, czy wobec OJCÓW bijących swoje dzieci też jesteś taka wyrozumiała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsmo krytykanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 16:11 one nie napisały ze leja dzieci i próbują je udusić a ze prawie każda matka - szczególnie ta która nie ma wsparcia a życie uczuciowe i zawodowe pozostawia wiele do życzenia (o to 2 w Polsce nie trudno) ma takie myśli. Chodzi o myśli i uczucia nie czyny. Bo potępiam nawet "klapsy". W Polsce funkcjonuje jednak stereotyp ZAWSZE uśmiechniętej kobity przy garach w domu z dziećmi "która nic nie robi". Bardzo kocham moje dziecko ale bywa mi ciężko. Znajomi po godzinie z nim "wymiękają" (żywe srebro)a ja tak dzień w dzień 24 na dobę. Nigdy go nie skrzywdziłam i nie zrobię tego. Wiem jednak że istnieje coś takiego jak depresja poporodowa i nie wiem czy gdyby nie duża pomoc rodziny czy sama nie stałabym sie jej ofiara z przemęczenia. A ludzie z depresją to ludzie CHORZY. A ona miała 5 dzieci! Pytam więc samą siebie co było nie tak nie z tą kobieta a w jej rodzinie że zrobiła coś tak potwornego. Gdzie pomoc dla kobiet które czują ze coś się złego z nimi dzieje? Na to drugie znam odp - nigdzie. Nie ma pieniędzy z NFZ dla psychologów i na poważniejsze zaburzenia... Poza tym zauważyłam że szczególnie ostro krytykują ludzie bez dzietni i bardzo młodzi - ich życie jest czarno białe bo nie maja pojęcia o czym piszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RudaKazia Re: krytykanci IP: 193.218.151.* 16.09.08, 19:24 Ostatnio to samo mniej więcej mówiłam podczas rozmowy z koleżanką o zdarzeniu sprzed paru dni, kiedy to 28 letnia matka nahjpierw się schlała, a potem podcięła sobie żyły na oczach trójki swoich dzieci. O ojcu nie było mowy w artykule. Domniemam więc, że dziewczyna była totalnie załamana. Sama mam myśli samobójcze nierzadko, a przy życiu trzyma mnie chyba tylko moj synek,ale zdaję sobie sprawę, że są osoby słabsze psychicznie. To wszystko o czym tu piszecie (wściekłość na swoje dziecko, bezsilność, etc.) też oczywiście przeżywałam nierzadko (nie potrafiąłbym jednak zrobić krzywdy mojemu kochaniowi). W artykule tym pisano jednak o niej, jak o przesępczyni; o tym, że matka była PIJANA i o tym, że pewnie zabiorą jej prawa rodzicielskie. Pijana,bo walnęła sobie parę głębszych, by mieć odwagę ze sobą skończyć. Na oczach dzieci,bo pewnie była z nimi całkiem sama, być może w jednopokojowym mieszkaniu. Podcięła żyły, bo była załamana. Załamana była zapewne nie od dziś. Tacy ludzie wysyłają sygnały do otoczenia,ale każdy to zlewa. Dlaczego nikt jej nie pomógł, kiedy należało? Czy nikt nie widział, że kobieta - sama z trójką dzieci nie tryska radością i szczęściem? To widać!!!! Tacy ludzie zanim targną się na swoje życie wysyłają do otoczenia sygnały. Biedna bardzo. Teraz jeszcze, kiedy dojdzie do siebie po żyłach, odbiorą jej prawa rodzicielskie - taki gwóźdź do trumny jej psychiki. To jest koszmar! A wizerunek uśmiechniętej kury domowej to jakiś wymysł nawet nie mam wyobraźni kogo!!!! Tyle na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Jest na to przyzwolenie kleru 16.09.08, 14:39 > Dlatego mi jej zal > Przerosło ją i jej wytrzymałość. > Proszę o łagodny wymiar kary - bardzo proszę. Zapomniałaś dodać czegoś w stylu "Co ON jej musiał zrobić, że doprowadził JĄ do czegoś takiego?" O tak! Łagodny wymiar kary. Jak ten dla kobiety, która przywiązała dziecko do łóżka tak, że to się udusiło. Dostała (werble proszę!) 100zł W ZAWIESZENIU. Ja jednak poproszę o taki sam wyrok, jaki dostałby mężczyzna za taki sam czyn. To się nazywa "równość wobec prawa". Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw A kto powiedział, że bycie rodzicem jest łatwe ?! 16.09.08, 15:36 Każdy może mieć dziecko (teoretycznie) ale nie każdy potrafi wychować. Ludzie, dziecko to człowiek, z własnymi potrzebami, mały egoista nie altruista. Oczywiście, że każdy ma dość, ale żeby mordować ?! Za zabójstwo własnego dziecka zawsze była jedna kara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tetradrachma Próbowała udusić dziecko. Grozi jej dożywocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 20:47 Może ta, nieszczęsna, kobieta załamała się nie miała siły dalej opiekować się "rośliną" i popełniając zbrodnię chciała "skrócić męki" nieuleczalnie chorego dziecka ? Nie osądzajmy abyśmy nie byli sądzeni ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Razor 688 Re: Próbowała udusić dziecko. Grozi jej dożywocie IP: 79.139.1.* 16.09.08, 23:55 I bardzo dobrze ze dożywocie może teraz ją tak powinni potraktować to się w pale nie mieści co ci ludzie wyprawią to się nasiliło i ciągle się słyszy że dzieci są zabijane czy duszone przez własnych rodziców... po prostu chore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jezusie! ?? IP: 81.219.42.* 17.09.08, 08:39 Autor: Gość: tetradrachma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 20:47 Może ta, nieszczęsna, kobieta załamała się nie miała siły dalej opiekować się "rośliną" i popełniając zbrodnię chciała "skrócić męki" nieuleczalnie chorego dziecka ? Nie osądzajmy abyśmy nie byli sądzeni ! MASZ COS Z GLOWA! IDZ SIE LECZ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Próbowała udusić dziecko. Grozi jej dożywocie IP: *.static.akk.net.pl 05.10.08, 12:51 taką dzi*ke tylko zabic Odpowiedz Link Zgłoś