Dodaj do ulubionych

767 pytanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 10:48
Gdzie sa klapy w 767??
Obserwuj wątek
    • pacio Re: 767 pytanie 11.04.05, 12:09
      które/jakie?
      • Gość: Jola Re: 767 pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 12:11
        Wlasnie nie wiem. A ile ich jest i gdzie sa?
        • Gość: Andrzej Re: 767 pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 14:14
          a jest klapa sedesowa, jest klapa a raczej klapka popielniczek, jest klapa od
          schowków, jest klapa a raczej klapy bagażników, pojemników , skrzydeł itd????
          • Gość: frequent flyer Re: 767 pytanie IP: 80.241.130.* 11.04.05, 14:53
            jest jeszcze 767-400, który w całości był klapą
            • Gość: klapiszon Re: 767 pytanie IP: *.aster.pl 11.04.05, 15:48
              Dobre!
          • p-iotr Re: 767 pytanie 11.04.05, 16:48

            Na pewno chodzi o klapy munduru kapitana.
            pzdr
            • ampolion Re: 767 pytanie 12.04.05, 04:26
              A może w gaciach?...
    • Gość: jast Re: 767 pytanie IP: *.arc.nasa.gov 11.04.05, 22:00
      a gdzie maja byc? Tam gdzie w kazdym samolocie.
      • Gość: J Re: 767 pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 22:14
        tzn, bo ja nie wiem. A na serio sie pytam
        • thoresby Re: 767 pytanie 11.04.05, 22:22
          Nie przejmuj sie. jak widzisz, conajmniej szeciu innych forumowiczow tez nie
          wie.
        • Gość: jast Re: 767 pytanie IP: *.arc.nasa.gov 11.04.05, 22:52
          ok, na serio?
          Z tylu na skrzydlach. One sie wysuwaja przed startem i przed ladowaniem. Nie
          tylko w 767 ale w kazdym innym samolocie.
          • pacio Re: 767 pytanie 11.04.05, 23:15
            czyli 767 nie jest dwupłatem?

            PS
            Skad tyle klap?
            • Gość: jast Re: 767 pytanie IP: *.arc.nasa.gov 12.04.05, 02:02
              > czyli 767 nie jest dwupłatem?

              Zgadza sie, ani dwuplatem, helikopterem czy sterowcem.

            • p-iotr Re: 767 pytanie 12.04.05, 10:07
              > czyli 767 nie jest dwupłatem?

              Oczywiscie ze jest (dwa platy - prawy i lewy).
              pzdr
          • Gość: J Re: 767 pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 10:14
            Mozesz podac jast do siebie e-mail bo mam w zwiazku z klapami pytanie?
            • Gość: Belzebub Re: 767 pytanie IP: 195.116.199.* 12.04.05, 12:26
              Pytaj tu to Ci odpowiem jak bede znac odpwiedz;)
            • Gość: jast Re: 767 pytanie IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 12.04.05, 18:39
              > Mozesz podac jast do siebie e-mail bo mam w zwiazku z klapami pytanie?

              Jola - napisz tu pytanie. Nikt nie bedzie sie juz smiac i dostanisz odpowiedz.
              Oprocz tego jak znasz angielski to pojdzy na google.com i poszukaj na "flaps
              airplane" lub "flaps aircraft" i dostaniesz kupe informacji z rysunkami.
              • Gość: Jola Re: 767 pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 19:21
                Zaciekawila mnie jedna sytuacja. Moja mama wracala z Chicago LOT-em w piatek,
                wyladowala opozniona o 5 godzin. Jak sie spytalam co sie stalo, to
                odpowidziala, ze start byl przerwany, bo klapy sie otworzyly. O co tu chodzi??
                • Gość: Belzebub Re: 767 pytanie IP: 195.116.199.* 12.04.05, 19:45
                  No ja bym powiedział, że chodziło o inne klapy niż te skrzydłowe a samo
                  słowo "klapy" miało być określeniem np. drzwi do luków bagażowych, które
                  otworzyły się np. podczas kołowania. Bo jak by zaczęły świrować klapsy
                  skrzydłowe to raczej tego samolotu by tak szybko nie póścili.
                  Taka jest moja opinia na ten temat:)
                • Gość: jast Re: 767 pytanie IP: *.arc.nasa.gov 12.04.05, 20:07
                  > odpowidziala, ze start byl przerwany, bo klapy sie otworzyly. O co tu chodzi??

                  ja tez sie zgadzam ze ktos tu nieprawidlowo urzyl slowo "klapy" i chodzi o cos
                  zupelnie innego lub chodzi o klapy ale cos innego nawalilo. Nieznane sa mi
                  przypdaki z lotnictwa gdzie klapy by sie "same" otworzyly. Byc moze same klapy
                  dzialaly prawidlowo ale byla wada czujnika. Jak sie to "naprawilo" w jedyne 5
                  godzin to podejrzewam ze to byla w sumie jakas drobnostka.
                  • a380 Re: 767 pytanie 12.04.05, 21:48
                    Swoją drogą - może zadacie Joli jakieś pytanie w dziedzinie, w której nie macie
                    bladego pojęcia, a Ona się zna. Będzie mogła rzucić Wam, kochani, parę
                    kąśliwych uwag... Ciekawe, jak się wtedy poczujecie?
                    • Gość: Jola Re: 767 pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 22:18
                      To kto ma racje??
                      • Gość: Belzebub Re: 767 pytanie IP: 195.116.199.* 12.04.05, 23:07
                        Jola, ja nie wiem o co chodzi a380 ale uważam, że wersja co do tego że
                        określenie "klapy" miało oznaczać jednak coś innego niż klapy które znajdują
                        się na skrzydłach jest całkiem prawdopodobna. Nie nabijam się, nie robie sobie
                        jaj.
                      • Gość: jast Re: 767 pytanie IP: *.arc.nasa.gov 13.04.05, 00:37
                        > To kto ma racje??

                        Pilot tego 767. Radze sie go zapytac jak cie to tak interesuje.
                      • p-iotr Re: 767 pytanie 13.04.05, 12:18
                        Nie wiadomo kto ma racje, bo nikt nie ma bardziej szczegolowych informacji od
                        pilota (no i Twojej Mamy, ktora siedziala w tym 767).
                        Klapy (flaps)- sa to ruchome czesci platow skrzydel, ktore wysuwa sie za pomoca
                        hydrauliki przed startem i przed ladowaniem po to, aby zwiekszyc powierzchnie
                        nosna plata, a tym samym pozwolic samolotowi na wzniesienie sie (lub utrzymanie
                        sie w powietrzu) przy mniejszej predkosci - to tak pokrotce, bez wchodzenia w
                        szczegoly fizyczno/aerodynamiczne.

                        Moglo sie wiec zdarzyc ze przy kolowaniu zapalila sie pilotowi ktoras z lampek
                        ostrzegawczych lub tez nie mogl wysunac czesci lub calosci klap i dlatego
                        trzeba bylo odstawic samolot na bok i zawolac paru magikow aby sprawdzili
                        ossochozzi.

                        Moglo sie rowniez zdarzyc ze chodzilo o inna "klape", tak jak pisza inni w tym
                        watku, czyli jedna z wielu pokryw rozmaitych otworow, ktore samolot ma w sobie.
                        Tak czy owak sprawdzili i Mama przyleciala.

                        pzdr

                        P.S. A380 - wyluzuj chlopie troszeczke. Nie mozna byc zawsze tak smiertelnie
                        powaznym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka