Dodaj do ulubionych

Historia - Bombowce

24.09.02, 03:26
Pytalem wczesniej na Forum Nauka, ale bez odpowiedzi
Chodzi mi o ciezkie bombowce dalekiego zasiegu stacjonujace przed Wojna
Swiatowa na lotnisku Jablonna pod Warszawa. Byly to maszyny Sikorskiegi IM,
a ich celem mialy byc Wroclaw i Berlin.
Czy ktos wie czy jakakolwiek akcja zostala przeprowadzona, czy kiedykolwiek
mzszyny osiagnely granice Niemiec?
Bede wdzieczny za kazda odpowiedz.
Dziekuje Dreadme88 za wskazanie tego subforum
Lombat


Obserwuj wątek
    • dreaded88 Re: Historia - Bombowce 24.09.02, 14:14
      Szperam trochę w materiałch, może coś wynajdę w tej sprawie.
    • Gość: grogreg na razie tylko fotka IP: *.univ.szczecin.pl 24.09.02, 17:13
      tez poszperam

      avia.russian.ee/pictures/russia/ilja_muromets.jpg
    • joseph.007 Re: Historia - Bombowce 25.09.02, 10:30
      Przepraszam za spóźnioną odpowiedź, ale szukałem po pamięci i źródłach ;-)

      Na początku wojny samoloty "Ilia Muromiec" zgrupowane były w siedmiu
      tzw. "Oddziałach IM" po 1-2 samoloty, podporządkowanych dowódcom armii. Były
      jednak wykorzystywane mało efektywnie, głównie do rozpoznania taktycznego,
      m.in. twierdzy Przemyśl (IM stacjonowały np. w Białymstoku i Lwowie). By tę
      efektywność zwiększyć postanowiono zgrupować samoloty w jednej jednostce, którą
      powołano w grudniu 1914 r. pod szumną nazwą "Eskadra Okrętów Powietrznych", z
      lokalizacją w Starej Jabłonnie (nieopodal obecnego Legionowa), ze względu na
      istniejące tam dość spore lotnisko (dawna baza balonowa), dobry dojazd kolejowy
      i drogowy oraz osłonę od strony twierdzy w Modlinie. Dowódcą został niejaki p.
      Szydłowski - dotychczasowy szef rady nadzorczej RBWZ, czyli producenta Ilii
      Muromców, naprędce awansowany na generała - a w składzie jednostki figurował
      m.in. sam pan Igor Sikorski, konstruktor, który odpowiadać miał za kwestie
      montażowo-techniczne. Kompletowanie eskadry trwało do początku 1915 r. -
      etetowo miała liczyć 10 samolotów bojowych i 2 szkolne, ale w rzeczywistości
      liczba wszystkich samolotów nie przekroczyła nigdy 10.

      Wbrew temu co słyszałeś, Rosjanie nie zamierzali wybierać się daleko nad
      Niemcy. Ówcześnie używane IM typu B i W miały po prostu zbyt mały zasięg -
      rzędu 500-600 km - żeby dolecieć nad Wrocław i z powrotem, o Berlinie już nie
      wspominając (zresztą przy prędkości samolotu niewiele przekraczającej 100 km/h
      w przypadku wystąpienia nawet słabego przeciwnego wiatru zasięg ten jeszcze
      dramatycznie spadał). W styczniu 1915 r. eskadra otrzymała zadania od
      Naczelnego Dowództwa (któremu podlegała bezpośrednio): rozpoznanie ruchów wojsk
      niemieckich w pasie działania 1 Armii (rosyjskiej), atakowanie węzłów
      kolejowych w Nidzicy, Wielbarku i Działdowie oraz Płocka, Mławy i przepraw na
      Wiśle. Pierwszy lot bojowy - zresztą nieudany - miał miejsce 14 lutego 1915 r.
      Loty trwały aż do maja; Rosjanie bombardowali m.in. stacje kolejowe i wojska
      polowe, rozpoznawali wzrokowo i fotograficznie na polu walki oraz
      strategicznie, zapuszczając się raz nawet aż pod Toruń (dzięki sprzyjającemu
      wiatrowi rekordowy lot na 650 km zajął 5 godzin). Oddział wydzielony eskadry z
      Lwowa atakował m.in. Przeworsk, Dęblin, Puławy i Ostrów Lubelski.

      Wobec pogarszania się sytuacji na froncie, w czerwcu 1915 r. eskadra
      brzebazowała się do Białegostoku, a następnie do Lidy k. Wilna, później jeszcze
      dalej. Chyba w 1918 r. jeden IM znalazł się w posiadaniu 1 Korpusu Polskiego w
      Rosji, ale dość szybko został stracony; zresztą to już zupełnie inna historia.
    • dreaded88 Re: Historia - Bombowce 25.09.02, 13:31
      Coś wyczaiłem. Zacytuję fragment z książki "Samoloty bombowe I wojny światowej"
      W. Bączkowskiego, WKiŁ 1986.
      "W grudnui 1914 r. utworzono pierwszą jednostkę bombową "Eskadrę Wozdusznych
      Korabliej", zgrupowaną na lotnisku Jabłonna pod W-wą. Dowodził nią generał
      major M.W. Szydłowski -dyrektor naczelny RBWZ. Eskadra posiadała początkowo 5
      samolotów, a jesienią 1916 już 20 samolotów, Pierwszy lot grupowy "Muromców" to
      wyprawa bombowa ba Przemyśl dnia 18.11.1914, gdzie dwa samoloty zrzuciły 27
      bomb ( łącznie 354 kg ). Pierwszy lot bojowy w ramach EWK to lot IM-W
      zwanego "Korabi Kijewskij" pod dowództwem kpt. G.G. Groszkowa, który dnia
      15.02.1915 zrzucił 272 kg bomb na transporty kolejowy w Prusach Wschodnich.
      Samoloty IM wykonywały loty bojowe w małych grupach po 2-3, najczęściej
      pojedynczo a rzadko w większym składzie jak np. nalot 10 samolotów IM z dnia
      15.07.1917 r. na węzeł kolejowy w Baranowiczach [ to już tematu nie dotyczczy,
      ale ciekawostka - przyp. d88 ]. EWK w okresie od lutego 1915 do listopada 1917
      wykonała 4222 loty bojowe zrzucając 2000 bomb. Jesienią 1915 zrzucono z
      samolotu IM-W eksperymentalną bombę o masie 410 kg. Skonstruowaba specjalna
      bomba dla samolotu IM o masie 660 kg nie została w końcu użyta. W czasie
      działań bojowych tylko 3 samoloty IM zostały zniszxzone na skutek działań
      przeciwnika, w tym jeden zestrzelony przez myśliwce dnia 12.09.1916".
      Na marginesie dodam, że jeden zdobyczny IM wchodził formalnie w skład
      legionowej jednostki lotniczej, ale zdaje się że do rozbrojenia jej przez
      Niemców nie wykonał żadnego lotu.
      • lombat Re: Historia - Bombowce Dziekuje 14.10.02, 06:09
        Szaniwni Panowie
        dziekuje zai nformacje o bombowcach dalekiego zasiegu IM. W miedzyczasie doszperalem sie
        do wypowiedzi Davida Moorehausa o bombardowaniu Wroclawia w 17 grudnia 1914 przez
        pojedynczy bombowiec, czyli wychodzi z tego, ze dolatywaly. Pawel Zolotow, ktory byl
        jednym z pilotow mowil, ze dwukrotnie, wyprawial sie na Poznan. O bombardowaniu Berlina
        nie wspominal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka