Dodaj do ulubionych

Moc, a wypornosc

26.02.10, 15:58
Dane wyjsciowe sa takie:

typ A:
** wypornosc nawodna; 6000 ton
** wypornos podwodna: 6927 ton
* moc wyjsciowa na turbinie 30.000 KM
* prędkosc podwodna: 33 węzły


typ B:
** wyp. naw.: 6300 ton
** wyp. podw.: 8300 ton
* moc wyjsciowa na trubinie: 50.000 KM
* predkosc podwodna: 35 wezlow


typ C:
** wyp.naw. 8140 ton
** wyp. podw. 10.700 ton
* moc wyjsciwoa na turbienie: 50.000 KM
* predkosc podwodna: 33 wezly

typ D:
** wyp. naw. 5680 ton
** wyp. podw. 8500 ton
* moc wyjsciowa na turbinie: 50.000 KM
* predkosc podwodna: 30 węzłów


Jakis inzynier podejmie sie analizy tych danych?

A na wiasem mowiac, ciekawy jestem czy ktos po tych danych rozpozna o jakie typy okretów chodzi :)
Obserwuj wątek
    • browiec1 Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 16:17
      Ale co tu chcesz konkretnie analizowac?poza tym nie wiem czy jorl
      bedzie mial czas:)
      Ja tu widze tylko ze jesli wypornosc nawodna rosnie,wyporniosc
      podwodna rosnie jeszcze bardziej(ch chyba jest normalne),trzeba
      stosowac turbiny o wiekszej mocy,a predkosc spada przy wzroscie
      wypornosci i braku zwiekszenia tej mocy.Poza ostatnim przypadkiem bo
      to jakies UFO:)
      • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 16:23
        browiec1 napisał:

        > Ale co tu chcesz konkretnie analizowac?poza tym nie wiem czy jorl
        > bedzie mial czas:)
        > Ja tu widze tylko ze jesli wypornosc nawodna rosnie,wyporniosc
        > podwodna rosnie jeszcze bardziej(ch chyba jest normalne),trzeba
        > stosowac turbiny o wiekszej mocy,a predkosc spada przy wzroscie
        > wypornosci i braku zwiekszenia tej mocy.Poza ostatnim przypadkiem bo
        > to jakies UFO:)


        Moze niezbyt fortunny tytuł watku. Powinno byc wypornosc i moc, a predkosc. O
        rozklad tej ostatniej mi chodzi w zaleznosci od wypornosci i mocy wyjsciowej napedu.

        Wszystkie te typy istnialy/istnieją - zaden nie jest fikcyjny.
        • browiec1 Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 17:58
          tak czy inaczej wydaje mi sie ze zasada wystepuje o ktorej
          wspomnialem,a o ostatnim pisalem ze UFO bo moja zasada do niego sie
          nie stosuje:))
          Co do samych predkosci to pewnie na koncy sie okaze ze nawet przy
          podobnych "wlasciwosciach" znaczenia mial ksztalt kadluba:))
          • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 21:13
            browiec1 napisał:

            > tak czy inaczej wydaje mi sie ze zasada wystepuje o ktorej
            > wspomnialem,a o ostatnim pisalem ze UFO bo moja zasada do niego sie
            > nie stosuje:))
            > Co do samych predkosci to pewnie na koncy sie okaze ze nawet przy
            > podobnych "wlasciwosciach" znaczenia mial ksztalt kadluba:))

            Oczywiscie! I to bardzo duze. Nawet jakies wystajace z kadluba elementy moga
            zmniejszyc predkosc o kilka wezłów. Z tego tez powodu, zlikidowano kiedys
            relingi, a jedna z naważniejszych kwestii przy projektowaniu op jest ksztalt i
            wielkosc kiosku. Nie tylko zreszta o opory chodzi, lecz takze o zawirowania wody
            poplywajacej kadlub, a na koncu jeszcze ksztal sterow i rodzaj oraz ksztalt
            sruby, ksztalt i liczba platów, punkt umiejscowienia sterów głedokosci, etc.,
            etc. Trudne do przecenienia pod wzgledem predkosci op jest wszystko co styka sie
            z wodą.

            Zdradze - ten pierwszy o mocy 30.ooo km to 688. Nieco mniejszy od niego
            Conform, mial miec moc jedynie 20.000 KM, a w obliczeniach rozwijal predkosc
            taką sama jak 688. Wszystko dzieki bardziej oplywowemu kadlubowi i starannie
            przemyslanej w najdrobniejszych detalach i maksymalnie wymuskanej sylwetce. Gdy
            tymczasem Rickover robil swoj AGSSN (688) jako czystą, żywą, niemal brutalną moc.
            • browiec1 Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:36
              A co z wypornoscia?
              • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:42
                browiec1 napisał:

                > A co z wypornoscia?


                BNo tu cala ciekawa dyskusja na ten temat nizej
    • jorl Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 21:15
      Ogolnie im wieksze tym bardziej ekonomiczne. Wypornosc np. 8 razy wieksza ale powierzchnia z czola tylko 4 razy (kwadrat). A ta powierzchnia daje straty energii.
      To jakos musi sie odbic ile energii trzeba. Oczywiscie opory sa tez roznego charakteru. Ale okret podwodny ma lepiej bo dla statkow nawodnych na granicy woda-powietrze sa jeszcze inne co komplikuje sprawe.
      Naturalnie doskonalosc aerodynamiczna tez musi byc. Bo tym mozna spiepr..c albo i poprawic, Ale ogolnie wieksze=lepsze.
      Tez pod innymi wzgledami jest oszczedniejsze.

      Pozdrowienia

      • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 21:17
        jorl napisał:

        > Ogolnie im wieksze tym bardziej ekonomiczne. Wypornosc np. 8 razy wieksza ale p
        > owierzchnia z czola tylko 4 razy (kwadrat).


        Rzecz w tym, ze opor jest nie tylko z czola, ale na calej opierzchni kadluba, na
        dodatek dochodza zawirowania wody.


        A ta powierzchnia daje straty energ
        > ii.
        > To jakos musi sie odbic ile energii trzeba. Oczywiscie opory sa tez roznego cha
        > rakteru. Ale okret podwodny ma lepiej bo dla statkow nawodnych na granicy woda-
        > powietrze sa jeszcze inne co komplikuje sprawe.
        > Naturalnie doskonalosc aerodynamiczna tez musi byc. Bo tym mozna spiepr..c albo
        > i poprawic, Ale ogolnie wieksze=lepsze.
        > Tez pod innymi wzgledami jest oszczedniejsze.
        >
        > Pozdrowienia
        >
        • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 21:29
          bmc3i napisał:

          > jorl napisał:
          >
          > > Ogolnie im wieksze tym bardziej ekonomiczne. Wypornosc np. 8 razy wieksza
          > ale p
          > > owierzchnia z czola tylko 4 razy (kwadrat).
          >
          >
          > Rzecz w tym, ze opor jest nie tylko z czola, ale na calej opierzchni kadluba, n
          > a
          > dodatek dochodza zawirowania wody.
          >

          Najlepszy dowod na to jakie znaczenie maja opory kadluba z boku, daaly testy na
          Albacore, z wykorzystaniem rozpryskiwanego na kadłub roztworu polimerów w celu
          zmniejszenia oporu hydrodynamicznego - co zwiekszylo predkosc maksymalna o 9%, a
          prędkość podróżną 21 węzłów udało się osiągnąć przy zaledwie 77% normalnego
          poboru mocy.
          • ignorant11 hydrodynamika a predkosc max 27.02.10, 13:01
            bmc3i napisał:

            > Najlepszy dowod na to jakie znaczenie maja opory kadluba z boku,
            daaly testy na
            > Albacore, z wykorzystaniem rozpryskiwanego na kadłub roztworu
            polimerów w celu
            > zmniejszenia oporu hydrodynamicznego - co zwiekszylo predkosc
            maksymalna o 9%,
            > a
            > prędkość podróżną 21 węzłów udało się osiągnąć przy zaledwie 77%
            normalnego
            > poboru mocy.


            Sława!

            Innym bardzo znanym trickiem rozbijajacym fale dziobowa jest znana z
            bardzo wielu konstruckjii nawodnych tzw "gruszka dziobowa", która
            pozwala oszukac cytowany przez mnie wzór na predkosc maksymalna


            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • marek_boa Re: hydrodynamika a predkosc max 27.02.10, 20:44
              Ignorant Palnij Ty się w łeb i to mocno! Gruszka dziobowa na okręcie
              podwodnym???!:)A jabłka ogonowego tam nie Widziałeś???!:):):):) No nie urwał nać
              prawdopodobne!:)
              • bmc3i Re: hydrodynamika a predkosc max 27.02.10, 21:14
                marek_boa napisał:

                > Ignorant Palnij Ty się w łeb i to mocno! Gruszka dziobowa na okręcie
                > podwodnym???!:)A jabłka ogonowego tam nie Widziałeś???!:):):):) No nie urwał na
                > ć
                > prawdopodobne!:)


                Napisal "nawodnym".
                • marek_boa Re: hydrodynamika a predkosc max 27.02.10, 21:31
                  A co to ma wspólnego z wątkiem?! Może by tak i zacząć na temat uprawy cebuli???!
                  • bmc3i Re: hydrodynamika a predkosc max 27.02.10, 21:41
                    marek_boa napisał:

                    > A co to ma wspólnego z wątkiem?! Może by tak i zacząć na temat uprawy cebuli??
                    > ?!


                    Zwyczajnei sie czepiasz. Sprawiasz wrazenie, jakbys tylko czychal na posty i11,
                    z zamiarem przyczepienia sie do czegos. nawet gdybys musial zrobic jakas
                    nbaciąganą uwage.
                    • marek_boa Re: hydrodynamika a predkosc max 27.02.10, 22:02
                      Matrek szczerze pisząc to bawią mnie setnie wypisywane dyrdymały przez
                      Ignoranta i ten jego wirtualny świat w ,którym żyje! Tylko Wytłumacz mnie co ma
                      piernik do wiatraka jeśli chodzi o jego teksty w tym wątku?! Co na Boga Ojca
                      mają wyliczenia parametrów żaglówek do hydrodynamiki okrętów podwodnych???!
                      Rozumiem ,że jeśli będę cytował kodeks karny w wątku o lotniskowcach to równie
                      chętnie Będziesz rugał Ignoranta jak się do tego doczepi???!
                • ignorant11 Re: hydrodynamika a predkosc max 27.02.10, 22:27
                  bmc3i napisał:

                  > marek_boa napisał:
                  >
                  > > Ignorant Palnij Ty się w łeb i to mocno! Gruszka dziobowa na
                  okręcie
                  > > podwodnym???!:)A jabłka ogonowego tam nie Widziałeś???!:):):):) No
                  nie ur
                  > wał na
                  > > ć
                  > > prawdopodobne!:)
                  >
                  >
                  > Napisal "nawodnym".

                  Sława!

                  Nie dziw sie on umie tylko wyrywac paznokcie czytania czekistów nie
                  uczyli.

                  A swoja droga z rufa tez sie kombinuje i to bardzo.

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • marek_boa Re: hydrodynamika a predkosc max 27.02.10, 22:31
                    No tak na kombinowanie z Twoją głową to już na pewno za późno!
        • jorl Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 21:43
          bmc3i napisał:

          > Rzecz w tym, ze opor jest nie tylko z czola, ale na calej opierzchni kadluba, n
          > a
          > dodatek dochodza zawirowania wody.
          >

          jasne, nic nie jest czyste. Jest wiele zjawisk ale i tak op maja lepiej jak nawodne. Bo w tamtych jest jeszcze wiecej skaplikowane.

          Pozdrowienia

          • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:43
            jorl napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > Rzecz w tym, ze opor jest nie tylko z czola, ale na calej
            opierzchni kadl
            > uba, n
            > > a
            > > dodatek dochodza zawirowania wody.
            > >
            >
            > jasne, nic nie jest czyste. Jest wiele zjawisk ale i tak op maja
            lepiej jak naw
            > odne. Bo w tamtych jest jeszcze wiecej skaplikowane.
            >
            > Pozdrowienia
            >

            Sława!

            Fizyka jest na ogół nauka wrecz prostacka jak twierdził Feynmann:)))

            Tak fizyuka interesuja proste wyjasnienia prostych zjawisk.

            A WY byliscie bardzo bliosko.

            Bo rzeczywiscie sa opory i czołowe i boczne i... falowe...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
        • aso62 Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 21:46
          bmc3i napisał:

          > Rzecz w tym, ze opor jest nie tylko z czola, ale na calej
          > opierzchni kadluba, na dodatek dochodza zawirowania wody.

          Ale cała powierzchnia kadłuba też rośnie kwadratowo z wymiarem a
          wyporność sześciennie.
          • jorl Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 21:48
            aso62 napisał:


            > Ale cała powierzchnia kadłuba też rośnie kwadratowo z wymiarem a
            > wyporność sześciennie.

            Zgadza sie.

            Pozdrowienia
          • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 21:53
            aso62 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > Rzecz w tym, ze opor jest nie tylko z czola, ale na calej
            > > opierzchni kadluba, na dodatek dochodza zawirowania wody.
            >
            > Ale cała powierzchnia kadłuba też rośnie kwadratowo z wymiarem a
            > wyporność sześciennie.


            Jakis wniosek?
            • jorl Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:01
              bmc3i napisał:

              > Jakis wniosek?

              Wieksze=lepsze. Co najmniej jesli chodzi o tendencje. Bo nie liniowo proporcjonalnie.


              Pozdrowienia
              • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:27
                jorl napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > Jakis wniosek?
                >
                > Wieksze=lepsze. Co najmniej jesli chodzi o tendencje. Bo nie liniowo proporcjon
                > alnie.
                >
                >

                Ale jednak wzrost wypornosci oznacza rowniez fizyczny wzrost ciezaru. Aby
                poruszyc wieksza mase, trzeba fizycznie uzyc wiekszej mocy. Male znaczenie ma w
                tym wypadku ekonomia - jednostka mocy na okresloną jednostek wypornosci. Reaktor
                D1W o mocy 60000 KM - a wiec dwukrotnie silniejszy od zastosowanej na 688
                modyfikacji D1G, dawal wzrost predkosci jedynie o 7 wezłów!

                Z drugiej strony dwa reAKtory o mocy wysjciowej na turbunach az 100.000 KM, w
                radzieckich Tajfunach o wypornosci 48.000 ton, sa w stanie zapewnic im jedynie
                25 wezlow
                • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:30
                  bmc3i napisał:

                  > jorl napisał:
                  > > bmc3i napisał:
                  > > > Jakis wniosek?
                  > > Wieksze=lepsze. Co najmniej jesli chodzi o tendencje. Bo nie liniowo prop
                  > orcjon
                  > > alnie.
                  > Ale jednak wzrost wypornosci oznacza rowniez fizyczny wzrost ciezaru. Aby
                  > poruszyc wieksza mase, trzeba fizycznie uzyc wiekszej mocy. Male znaczenie ma w
                  > tym wypadku ekonomia - jednostka mocy na okresloną jednostek wypornosci. Reakto
                  > r
                  > D1W o mocy 60000 KM - a wiec dwukrotnie silniejszy od zastosowanej na 688
                  > modyfikacji D1G, dawal wzrost predkosci jedynie o 7 wezłów!
                  > Z drugiej strony dwa reAKtory o mocy wysjciowej na turbunach az 100.000 KM, w
                  > radzieckich Tajfunach o wypornosci 48.000 ton, sa w stanie zapewnic im jedynie
                  > 25 wezlow

                  W tym ostatnim przypadku - mimo nawet rezerwy wyporu hydrostatycznego wynoszacej
                  az 45%, podczas gdy "zwykle" ta rezerwa nie przekracza 11-20%.
                • crannmer Rozkoszne 26.02.10, 22:43
                  bmc3i napisał:
                  > Ale jednak wzrost wypornosci oznacza
                  > rowniez fizyczny wzrost ciezaru. Aby
                  > poruszyc wieksza mase, trzeba
                  > fizycznie uzyc wiekszej mocy.

                  Rozkoszne, jak osoba nie majaca cienia pojecia o zaleznosciach usiluje innym
                  tlumaczyc te zaleznosci.

                  Sama w sobie masa okretu podwodnego nie stoi w zadnym bezposrednim zwiazku z
                  oporem hydrodynamicznym i poborem mocy na utrzymanie okreslonej predkosci.
                  Albowiem po wywazeniu okretu na danej glebokosci i w danych warunkach zasolenia
                  sila wyporu hydrostatycznego rownowazy sile ciezaru.

                  Masa, a wiec i wypornosc jest bezposrednio zwiazana z objetoscia okretu. A
                  objetosc wplywa na powierzchnie zewnetrzna i pole przekroju poprzecznego, a
                  takze posrednio rowniez na wspolczynnik oporow hydrodynamicznych.
                  • ramyus Pomyliło Ci się z amboną. 26.02.10, 22:50
                    crannmer napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    > > Ale jednak wzrost wypornosci oznacza
                    > > rowniez fizyczny wzrost ciezaru. Aby
                    > > poruszyc wieksza mase, trzeba
                    > > fizycznie uzyc wiekszej mocy.
                    >
                    > Rozkoszne, jak osoba nie majaca cienia pojecia o zaleznosciach usiluje innym
                    > tlumaczyc te zaleznosci.


                    Pomyliło Ci się z amboną.

                    To jest forum, służące do dyskusji, a nie do łykania wszystkeigo co podadzą.
                    • crannmer Re: Pomyliło Ci się z amboną. 26.02.10, 22:53
                      ramyus napisał:

                      > Pomyliło Ci się z amboną.
                      >
                      > To jest forum, służące do dyskusji, a nie do łykania wszystkeigo co podadzą.

                      No to lykaj jak mloda foka wszystkie brednie, co Matrusiowi (=bmc) i ignorantowi
                      na jezyk przyplyna.
                      • ramyus Re: Pomyliło Ci się z amboną. 26.02.10, 23:00
                        crannmer napisał:

                        > ramyus napisał:
                        >
                        > > Pomyliło Ci się z amboną.
                        > >
                        > > To jest forum, służące do dyskusji, a nie do łykania wszystkeigo co podad
                        > zą.
                        >
                        > No to lykaj jak mloda foka wszystkie brednie, co Matrusiowi (=bmc) i ignorantow
                        > i
                        > na jezyk przyplyna.
                        >

                        Cóż. Taka już przypadłość popularnych forów. Zawsze się pojawi jakiś poj.eb,
                        który rozpie... najciekawsza nawet dyskusje. Bez poważania i odbioru.

                        • crannmer Re: Pomyliło Ci się z amboną. 26.02.10, 23:05
                          ramyus napisał:

                          > Cóż. Taka już przypadłość popularnych forów. Zawsze się pojawi jakiś poj.eb,
                          > który rozpie... najciekawsza nawet dyskusje. Bez poważania i odbioru.

                          Nie wiem, czy zauwazyles, ze zarowno bmc, jak i ignorant podawali zupelne
                          brednie. Przy czym jeszcze mieli czelnosc ustawiac innych uczestnikow.

                          Zaprawde, cholernie ciekawa dyskusja. Tylko pogratulowac.

                          To nie jset forum ezoteryczne, czy mitologiczne, lecz AFIK historyczno-techniczne.
                          • ignorant11 Re: Pomyliło Ci się z amboną. 27.02.10, 13:06
                            crannmer napisał:

                            > ramyus napisał:
                            >
                            > > Cóż. Taka już przypadłość popularnych forów. Zawsze się pojawi
                            jakiś poj.
                            > eb,
                            > > który rozpie... najciekawsza nawet dyskusje. Bez poważania i
                            odbioru.
                            >
                            > Nie wiem, czy zauwazyles, ze zarowno bmc, jak i ignorant podawali
                            zupelne
                            > brednie. Przy czym jeszcze mieli czelnosc ustawiac innych uczestnikow.

                            I nadal mam czelnosc ustawiac tych co nie wiedza nic. Ja nie wiem
                            wszystkiego, ale w przeciwieństwie do wielu iwidentnych debili i
                            kompletnych nieuków wiem cos, choc to jest mało, ale zawsze cos w
                            przeciwienstwie do NIC reprezentowanego przez trolii któryz operuja
                            samymi wyzwiskami.

                            NAJGORSZYCH DEBILI wycieniłem i nawet nie czytam

                            >
                            > Zaprawde, cholernie ciekawa dyskusja. Tylko pogratulowac.
                            >
                            > To nie jset forum ezoteryczne, czy mitologiczne, lecz AFIK
                            historyczno-technicz
                            > ne.
                  • ignorant11 Re: Rozkoszne 27.02.10, 13:02
                    crannmer napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    > > Ale jednak wzrost wypornosci oznacza
                    > > rowniez fizyczny wzrost ciezaru. Aby
                    > > poruszyc wieksza mase, trzeba
                    > > fizycznie uzyc wiekszej mocy.
                    >
                    > Rozkoszne, jak osoba nie majaca cienia pojecia o zaleznosciach
                    usiluje innym
                    > tlumaczyc te zaleznosci.
                    >
                    > Sama w sobie masa okretu podwodnego nie stoi w zadnym bezposrednim
                    zwiazku z
                    > oporem hydrodynamicznym i poborem mocy na utrzymanie okreslonej
                    predkosci.
                    > Albowiem po wywazeniu okretu na danej glebokosci i w danych warunkach
                    zasolenia
                    > sila wyporu hydrostatycznego rownowazy sile ciezaru.
                    >
                    > Masa, a wiec i wypornosc jest bezposrednio zwiazana z objetoscia
                    okretu. A
                    > objetosc wplywa na powierzchnie zewnetrzna i pole przekroju
                    poprzecznego, a
                    > takze posrednio rowniez na wspolczynnik oporow hydrodynamicznych.

                    NO tak.

                    Mozesz uzyc lzejszych/wytrzymalszych materiałow.

                    Woda to gesty osrodek.

                    Tu w pełni uzasadniona jest analogia przeciez nie masywnej muchy w
                    smole.
                • aso62 Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:43
                  bmc3i napisał:

                  > Ale jednak wzrost wypornosci oznacza rowniez fizyczny wzrost
                  > ciezaru. Aby poruszyc wieksza mase, trzeba fizycznie uzyc wiekszej
                  > mocy.

                  Nie w przypadku okrętów, tu ciężar nie ma żadnegoi znaczenia. Moc
                  jest potrzebna żeby pokonać opór wody.

                  > Male znaczenie ma w tym wypadku ekonomia - jednostka mocy na
                  > okresloną jednostek wypornosci.

                  No właśnie im większy okręt tym mniej potrzebuje mocy na tonę
                  wyporności do uzyskania tej samej prędkości.

                  > Reaktor D1W o mocy 60000 KM - a wiec dwukrotnie silniejszy od
                  > zastosowanej na 688 modyfikacji D1G, dawal wzrost predkosci
                  > jedynie o 7 wezłów!

                  A kto ci powiedział, ze prędkość jest wprost proporcjonalna do mocy?

                  > Z drugiej strony dwa reAKtory o mocy wysjciowej na turbunach az
                  > 100.000 KM, w radzieckich Tajfunach o wypornosci 48.000 ton, sa w
                  > stanie zapewnic im jedynie 25 wezlow

                  Bo Tajfun to był grubas, mało hydrodynamiczny.
                  • crannmer Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:55
                    aso62 napisał:
                    > Nie w przypadku okrętów, tu ciężar nie ma żadnegoi znaczenia. Moc
                    > jest potrzebna żeby pokonać opór wody.

                    Nie w przypadku _zanurzonych_ okretow _podwodnych_.

                    Natomiast w przypadku okretow nawodnych jak najbardziej.
                    • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 13:27
                      crannmer napisał:

                      > aso62 napisał:
                      > > Nie w przypadku okrętów, tu ciężar nie ma żadnegoi znaczenia. Moc
                      > > jest potrzebna żeby pokonać opór wody.
                      >
                      > Nie w przypadku _zanurzonych_ okretow _podwodnych_.
                      >
                      > Natomiast w przypadku okretow nawodnych jak najbardziej.

                      no jednak "troche" ma
                      >
                  • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 13:11
                    aso62 napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > > Ale jednak wzrost wypornosci oznacza rowniez fizyczny wzrost
                    > > ciezaru. Aby poruszyc wieksza mase, trzeba fizycznie uzyc wiekszej
                    > > mocy.
                    >
                    > Nie w przypadku okrętów, tu ciężar nie ma żadnegoi znaczenia. Moc
                    > jest potrzebna żeby pokonać opór wody.

                    No ze "zadnego" to jednak PRZESADA:))

                    >
                    > > Male znaczenie ma w tym wypadku ekonomia - jednostka mocy na
                    > > okresloną jednostek wypornosci.
                    >
                    > No właśnie im większy okręt tym mniej potrzebuje mocy na tonę
                    > wyporności do uzyskania tej samej prędkości.

                    Troche prawdziwe, ale jak napisałe zasadnicze znaczenie ma tu DŁUGOSC
                    >
                    > > Reaktor D1W o mocy 60000 KM - a wiec dwukrotnie silniejszy od
                    > > zastosowanej na 688 modyfikacji D1G, dawal wzrost predkosci
                    > > jedynie o 7 wezłów!
                    >
                    > A kto ci powiedział, ze prędkość jest wprost proporcjonalna do mocy?

                    Oj nie napewno nie PROPORCJONALNA.

                    MOzna jedynie powiedziec, ze w pewnych granicach tzn dla tego samego
                    kadłuba jest funkcja rosnaca mocy.

                    O ile pamietam to opory rosna z kwadratem predkosci, a nie dam gowy czy
                    nawet nie WYKLADNICZO.

                    >
                    > > Z drugiej strony dwa reAKtory o mocy wysjciowej na turbunach az
                    > > 100.000 KM, w radzieckich Tajfunach o wypornosci 48.000 ton, sa w
                    > > stanie zapewnic im jedynie 25 wezlow
                    >
                    > Bo Tajfun to był grubas, mało hydrodynamiczny.

                    Ogólnie ruskie OP jakies znacznie bardziej "otyłe" od usańskich
                    • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 21:04
                      Tak ,tak bardziej "otyłe"!:)
                      - Typ Los Angeles - szerokość - 10 m
                      - Typ Sea Wolf - szerokość - 12,2 m
                      - Typ Projekt 705 "Lira" - szerokość - 9,5 m
                      - Typ Projekt 671RT "Siemga" - szerokość - 10 m
                      - Typ Projekt 945 "Barakuda" - szerokość - 8,8 m
                      • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 21:18
                        marek_boa napisał:

                        > Tak ,tak bardziej "otyłe"!:)
                        > - Typ Los Angeles - szerokość - 10 m
                        > - Typ Sea Wolf - szerokość - 12,2 m
                        > - Typ Projekt 705 "Lira" - szerokość - 9,5 m
                        > - Typ Projekt 671RT "Siemga" - szerokość - 10 m
                        > - Typ Projekt 945 "Barakuda" - szerokość - 8,8 m


                        Dobrze wybrales :))
                        - projekt 949 oscar - szerokosc 18,2 m
                        - projekt 945 sierra - szerokosc 12,2 m
                        - projekt 971 Akuła I - 13,6 m
                        • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 21:34
                          Matrek to dodaj do tego porównania jeszcze może pancernik z kutrem torpedowym???!
                          - Wybrałem pokrewne okręty ze względu na wypełniane zadania ale nie wszystkie!
                          Po za tym akurat Typ Projekt 945 "Barakuda"(czyli "Sierra") ma szerokość nie
                          12,2 m tylko 8,8 m!
                          • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 21:39
                            marek_boa napisał:

                            > Matrek to dodaj do tego porównania jeszcze może pancernik z kutrem torpedowym
                            > ???!
                            > - Wybrałem pokrewne okręty ze względu na wypełniane zadania ale nie wszystkie!
                            > Po za tym akurat Typ Projekt 945 "Barakuda"(czyli "Sierra") ma szerokość nie
                            > 12,2 m tylko 8,8 m!

                            Pomieszales dwa rozne sposoby mierzenia szerokosci. Amerykanski beam, z rosyjka
                            szerokoscia samego kadluba. 10 m szerokosci Los Angeles, to nie szerokosc
                            kadluba, lecze wlasnie beam - czyli maksymalna rozpietosc dwoch skrajnych
                            punktow - w praktyce sterów glebokosci - ktore sa szersze niz kadlub. I z tym
                            zaczales porownywac szerokosc samego kadluba - stad wyszlo ci mniej niz ja
                            podalem np. w proj. 945. przy takim samym sposobie mierzenia szerokosci, a wiec
                            dwoch skrajonych punktow (beam) stosunek LA do proj. 945, to wlasnie owe 10 m do
                            12,2 m.

                            • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 22:04
                              Nie wgłębiam się w sposoby mierzenia szerokości w różnych krajach Matrek! Mam
                              podana informację "szerokość" i ją cytuję! To już nie moja wina,że różne nacje
                              ,różnie ten pomiar odczytują!
                              • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 22:06
                                marek_boa napisał:

                                > Nie wgłębiam się w sposoby mierzenia szerokości w różnych krajach Matrek! Mam
                                > podana informację "szerokość" i ją cytuję! To już nie moja wina,że różne nacje
                                > ,różnie ten pomiar odczytują!

                                Po prostu porownales "szerokosc" wynikajaca z dwoch roznycnh sposobow mierzenia,
                                a wiec calkowiecie nie miarodajne porownanie.
                                • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 22:32
                                  W 90 procentach źródeł na temat okrętów podwodnych wymiar "szerokość" podawany
                                  jest jako szerokość kadłuba! W innych przypadkach podawana jest "szerokość
                                  całkowita"!
                                  • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 22:50
                                    marek_boa napisał:

                                    > W 90 procentach źródeł na temat okrętów podwodnych wymiar "szerokość" podawany
                                    > jest jako szerokość kadłuba! W innych przypadkach podawana jest "szerokość
                                    > całkowita"!


                                    A ja ci powiem ze w 100% zrodel anglojezycznych, nie tylko amerykanskich (takze
                                    rosyjskich ale po angielsku), podawany jest beam, a nie szerokosc samego kadluba
                                    • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 23:05
                                      Matrek już raz 20 różnych źródeł Ci przytoczyłem i odpowiedzi się nie
                                      doczekałem?! Chcesz replay???!
                                      • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 23:50
                                        marek_boa napisał:

                                        > Matrek już raz 20 różnych źródeł Ci przytoczyłem i odpowiedzi się nie
                                        > doczekałem?! Chcesz replay???!


                                        Czy ja Ci zaprzeczylem?
                                        Nie - ty napisales o "90 procentach jakie znaszasz" a ja Ci napisalem o 100%
                                        zrodel w jezyku angielskim, ktorych TY NIE ZNASZ WCALE
                                        • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 28.02.10, 00:04
                                          Twierdzisz zatem ,że wiarygodne są tylko źródła Angielskojęzyczne?! Ciekawe
                                          stwierdzenie Matrek! Tym bardziej ,że Artykułujesz je na Polskim forum!:)
                                          - No!:) Przecież w Polsce nikt Angielskiego nie zna a takie cuda jak przekłady
                                          i przedruki to pewnie tylko w Erze!:)
                                          • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 28.02.10, 00:07
                                            marek_boa napisał:

                                            > Twierdzisz zatem ,że wiarygodne są tylko źródła Angielskojęzyczne?! Ciekawe
                                            > stwierdzenie Matrek!

                                            Caly Ty... Rece opadaja. Tlumacze wiec jak dziecku. Nigdzie nie twierdzilem ze
                                            "wiarygodne zrodla to tylko amerykanskie", lecze ze amerykanie mierza szerokosc
                                            przez rozstaw maksymalnych punktow, a nie fizyczna szerokosc samego kadluba,
                                            oraz twierdze ze wszystkie ksiazki w jazyku angielskim podaja szerokosc w taki
                                            wlasnie sposob, nawet piszac o okretach rosyjskich. Takze ksiazki autorow
                                            rosyjskich, jesli wydane sa w jezyku angielskim.


                                            Tym bardziej ,że Artykułujesz je na Polskim forum!:)
                                            > - No!:) Przecież w Polsce nikt Angielskiego nie zna a takie cuda jak przekłady
                                            > i przedruki to pewnie tylko w Erze!:)
                                            • bmc3i co do poslkich opracowan 28.02.10, 00:18
                                              bmc3i napisał:

                                              > marek_boa napisał:

                                              > Tym bardziej ,że Artykułujesz je na Polskim forum!:)
                                              > > - No!:) Przecież w Polsce nikt Angielskiego nie zna a takie cuda jak prz
                                              > ekłady
                                              > > i przedruki to pewnie tylko w Erze!:)

                                              Z tym jest pewien problem, bo pojecie "beam" w sensie w jakim mowimy jest
                                              slownikowo trudno wprost przekladalne na polski. Dlatego tez czasami polscy
                                              autorzy piszac o okretach amerykanskich na przyklad na podstawie anglojezycznych
                                              xrodel czesto robia pewna niescislosc, podajac na przykald ta szerokosc 10 m
                                              jednostek typu LA. podczas gdy to nie jest szerokosc kadluba.

                                              Wiekszy problem jest jednak z wypornoscia okretow. Otoz US Navy, a w slad za tym
                                              amerykanskie publikacje, okreslaja wypornos nie w tonach metrycznych, lecz w
                                              "dlugich tonach" - przy czym w tekscie podana jest zwykle "tons". Stad tez wielu
                                              poslich autorow czy tlumaczy wprowadza poslkich czytelnikow w blad co do
                                              wypornosci, bo dluga tona nie jest rowna tonie metrycznej, a wypornosc niemal
                                              wszystkich klas okretow amerykanskich okreslana jest w dlugich tonach, a nie w
                                              tonach metrycznychj. Niemal, bo nie wszystkie - np. wypornosc LCSów okreslana
                                              jest w tonach metrycznych. ale juz wypornosc praktycznie wszystkich glownych
                                              amerykanskich klas okreslana jest w tonach długich, czasem zwanych "tonami
                                              standardowymi" (ts). Ja natomaist nei spotkalem sie w zadnych polskich zrodlach
                                              opisujacych jakies amerykansie okrety, ze uwaga, ze podana wypornosc okreslona
                                              jest w ts, a nie tonach metrycznych.
                                              • marek_boa Re: co do poslkich opracowan 28.02.10, 00:26
                                                No cóż Matrek napiszę to tak - w nowszych źródłach ,które posiadam czyli tak
                                                mniej więcej od połowy lat 90-tych standardem jest podawanie wyporności w tonach
                                                standardowych!:) Może Masz "stare" źródła???!
                                                • ramyus Re: co do poslkich opracowan 28.02.10, 00:32
                                                  marek_boa napisał:

                                                  > No cóż Matrek napiszę to tak - w nowszych źródłach ,które posiadam czyli tak
                                                  > mniej więcej od połowy lat 90-tych standardem jest podawanie wyporności w tonac
                                                  > h
                                                  > standardowych!:) Może Masz "stare" źródła???!

                                                  No, jesli tak, to w porzadku.
                                                • bmc3i Re: co do poslkich opracowan 28.02.10, 00:35
                                                  marek_boa napisał:

                                                  > No cóż Matrek napiszę to tak - w nowszych źródłach ,które posiadam czyli tak
                                                  > mniej więcej od połowy lat 90-tych standardem jest podawanie wyporności w tonac
                                                  > h
                                                  > standardowych!:) Może Masz "stare" źródła???!

                                                  Polskich nie mam niestety wcale, nie liczac ogolnie dostepnych w internecie.
                                                  • marek_boa Re: co do poslkich opracowan 28.02.10, 00:39
                                                    To kicha!
                                            • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 28.02.10, 00:22
                                              Matrek specjalnie przesadziłem ,żebyś Zrozumiał! Tam gdzie podana jest w
                                              źródłach "szerokość całkowita"?"szerokość kadłuba" to wiadomo z góry o co chodzi
                                              i ja tego NIE NEGUJĘ! W tym cały pic ,że mnóstwo cytrynowa siła źródeł podaje
                                              tylko i wyłącznie sam termin "szerokość"!
                                              P.S. Rosjanie stosują zamiennie (zależnie od źródła) albo "sziryna" czyli
                                              "szerokość kadłuba" albo "szirina najbolszaja" czyli "szerokość całkowita"!
                                              - W gruncie rzeczy kłócimy się o semantykę!:)
                                              • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 28.02.10, 00:34
                                                marek_boa napisał:

                                                > Matrek specjalnie przesadziłem ,żebyś Zrozumiał! Tam gdzie podana jest w
                                                > źródłach "szerokość całkowita"?"szerokość kadłuba" to wiadomo z góry o co chodz
                                                > i
                                                > i ja tego NIE NEGUJĘ! W tym cały pic ,że mnóstwo cytrynowa siła źródeł podaje
                                                > tylko i wyłącznie sam termin "szerokość"!
                                                > P.S. Rosjanie stosują zamiennie (zależnie od źródła) albo "sziryna" czyli
                                                > "szerokość kadłuba" albo "szirina najbolszaja" czyli "szerokość całkowita"!
                                                > - W gruncie rzeczy kłócimy się o semantykę!:)


                                                Ja nie wiem o co sie klocimy, bo ja napisalem ze amerykanei maja troche inny
                                                sposob mierzenia szerokosci, a wziwaku z tym trzeba to uwzgledniac przy
                                                porownaniach, a Ty ze "amerykanskie zrodla nie sa wiarygodniejsze".
                                                • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 28.02.10, 00:40
                                                  Bo ja się z Tobą lubię kłócić!:)He,he!:)
                                                • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 28.02.10, 00:46
                                                  bmc3i napisał:


                                                  > Ja nie wiem o co sie klocimy, bo ja napisalem ze amerykanei maja
                                                  troche inny
                                                  > sposob mierzenia szerokosci, a wziwaku z tym trzeba to uwzgledniac
                                                  przy
                                                  > porownaniach, a Ty ze "amerykanskie zrodla nie sa wiarygodniejsze".


                                                  Sława!

                                                  Ten ubola rozumie tylko wyrwac paznokcie pała przypie...c...

                                                  Ciekawe jak przesłuchiwał skoro nie rozumie co sie do niego mówi ale
                                                  nawet pisze...

                                                  Nic dziwnego ze teraz zza Wolnej Polski gdy do policji bierze sie po
                                                  maturze wzrosła wykrywalnosc i spadłą przestepczosc.

                                                  Forum Słowiańskie
                                                  gg 1728585
                                                  • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 28.02.10, 00:53
                                                    Ty natomiast niczego głąbie kapuściany nie Rozumiesz i jeszcze się tym
                                                    chwalisz???! Pisz Durniu po Polsku albo nie zaśmiecaj forum!
                                                    - A pro po co to znaczy "zza Wolnej Polski"?!:) A może "z przed Wolnej Polski"
                                                    albo "z boku Wolnej Polski"?!:)
                                                    - No i takie barachło granatem od pługa oderwane śmie innych pouczać względem
                                                    pisowni w języku Polskim???! świat się kończy!:(
                          • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 21:44
                            marek_boa napisał:

                            > Matrek to dodaj do tego porównania jeszcze może pancernik z kutrem torpedowym
                            > ???!
                            > - Wybrałem pokrewne okręty ze względu na wypełniane zadania ale nie wszystkie!
                            > Po za tym akurat Typ Projekt 945 "Barakuda"(czyli "Sierra") ma szerokość nie
                            > 12,2 m tylko 8,8 m!


                            A skoro chcesz okret porownywalnej klasy i przeznaczenia z Oscarami, to wypada
                            wziac amerykanski Aphnas SSGN, ktroy przy przenoszonych 20 pociskach STAM (24
                            SS-N-19 Oscarow) mial szerokosc (beam) 12,2 m, do 18,2 m Oscarow i wypornosc
                            podw. 13.649 t do 22.500 t. oscarow.

                            • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 22:18
                              Matrek a gdzie ja wypisałem dane op typu Projekt 949 "Antiej"???!
                              - Nie bardzo rozumiem o czym Ty Piszesz?! Chodzi o okręty Amerykańskie USS
                              Florida/USS Georgia/USS Michigan/USS Ohio???! To co Ty Chcesz porównywać???!
                              Zasięg i moc uderzeniową Sub Harpoon do P 700 "Granit"???! To chyba jakieś
                              nieporozumienie Matrek?! To tak jak Byś porównał pancernik z lekkim
                              krążownikiem(nawet wyporność się mniej więcej zgadza!)!
                              • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 22:30
                                marek_boa napisał:

                                > Matrek a gdzie ja wypisałem dane op typu Projekt 949 "Antiej"???!
                                > - Nie bardzo rozumiem o czym Ty Piszesz?! Chodzi o okręty Amerykańskie USS
                                > Florida/USS Georgia/USS Michigan/USS Ohio???! To co Ty Chcesz porównywać???!
                                > Zasięg i moc uderzeniową Sub Harpoon do P 700 "Granit"???! To chyba jakieś
                                > nieporozumienie Matrek?! To tak jak Byś porównał pancernik z lekkim
                                > krążownikiem(nawet wyporność się mniej więcej zgadza!)!

                                Nie, nie, nie chodzi o konwertowane na SSGN SSBNy, lecz specjalny okret SSGN -
                                jako taki od poczatku opracowany - Aphhnas z pociskami trzyzakresowymi STAM.
                                Ostatecznie nie wszedl do sluzby, bo USN zdecydowala sie dodac VLS Los Angelesom
                                i dodatkowe Tomahawki. Aphnas nie ma nic wspolnego ani z tomachawkami, ani z Sub
                                Harpunami, ani z typem Ohio. To zupenie odrebny projekt, ktory czerpal nieco z
                                projektu Los Angeles, a STAM to zupelnie odrebny typ pociskow przeciwokretowych
                                i przeciwpodwodnych.

                                • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 22:41
                                  Matre Dios ale co ma ten projekt wspólnego z prowadzoną tu dyskusją??! Toż sam
                                  Napisałeś ,że go nie zbudowano??! W takim razie proponuję wziąć na warsztat
                                  okręt podwodny typu Projekt 705A ( z 8 pociskami "Ametyst") o szerokości 8,0 m
                                  ,siłowni 40000 KM i prędkości 37 w.!
                                  • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 22:52
                                    marek_boa napisał:

                                    > Matre Dios ale co ma ten projekt wspólnego z prowadzoną tu dyskusją??! Toż sam
                                    > Napisałeś ,że go nie zbudowano??! W takim razie proponuję wziąć na warsztat
                                    > okręt podwodny typu Projekt 705A ( z 8 pociskami "Ametyst") o szerokości 8,0 m
                                    > ,siłowni 40000 KM i prędkości 37 w.!

                                    Ale projekt byl. Taki a nie inny.
                                    • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 23:11
                                      Rozumiem czyli biorąc na tapetę niezrealizowane projekty to wychodzi na to ,że
                                      typ Projekt 705A "Lira-Ametyst" jest nie do pobicia!:)
                                      • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 23:51
                                        marek_boa napisał:

                                        > Rozumiem czyli biorąc na tapetę niezrealizowane projekty to wychodzi na to ,że
                                        > typ Projekt 705A "Lira-Ametyst" jest nie do pobicia!:)


                                        to znaczy?
                                        • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 28.02.10, 00:15
                                          To znaczy to co znaczy!:)
                                          - Wyporność nawodna - 2385 t
                                          - Wyporność podwodna - 3285 t
                                          - długość całkowita - 81,0 m
                                          - szerokość całkowita - 8,0 m
                                          - głębokość zanurzenia - 400 m
                                          - maksymalna prędkość nawodna - 10 w
                                          - maksymalna prędkość podwodna - 37 w
                                          - załoga - 24 ludzi
                                          - uzbrojenie - 8 x P-70(4K66) "Ametyst"/6 wt kal.533mm + 18 torped w zapasie!
                                          • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 28.02.10, 00:20
                                            marek_boa napisał:

                                            > To znaczy to co znaczy!:)
                                            > - Wyporność nawodna - 2385 t
                                            > - Wyporność podwodna - 3285 t
                                            > - długość całkowita - 81,0 m
                                            > - szerokość całkowita - 8,0 m
                                            > - głębokość zanurzenia - 400 m
                                            > - maksymalna prędkość nawodna - 10 w
                                            > - maksymalna prędkość podwodna - 37 w
                                            > - załoga - 24 ludzi
                                            > - uzbrojenie - 8 x P-70(4K66) "Ametyst"/6 wt kal.533mm + 18 torped w zapasie!


                                            Wiem, ze sowieci robili bardzo dobre okrety - zwlaszcza bardzo dobre mieli biura
                                            konstrukcyjne.


                                            • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 28.02.10, 00:28
                                              To Poszukaj Sobie rozwinięcia tego projektu czyli op typu Projekt 686!:) Jak
                                              nie Znajdziesz to Ci jutro wklepię dane!:)
                                              • marek_boa Re: Moc, a wypornosc 28.02.10, 12:08
                                                No to "Wsysaj" dane!:):
                                                - Maksymalna wyporność nawodna - 4085 t
                                                - Maksymalna wyporność podwodna - 5160 t
                                                - Długość całkowita - 98,6-108,0 m
                                                - Szerokość całkowita - 12,5 m
                                                - Maksymalna głębokość zanurzenia - 400 m
                                                - Maksymalna prędkość nadwodna - 12 w
                                                - Maksymalna prędkość podwodna - 30 w
                                                - Uzbrojenie: 16 x P-120 (4K85) Malachit,6 wt kal.533mm + 18 torped
                                                - Załoga - 24 ludzi
                                                - Napęd - 1 reaktor o mocy 40000 KM
                                                - Ło i tyli!
                        • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 22:25
                          bmc3i napisał:

                          > marek_boa napisał:
                          >
                          > > Tak ,tak bardziej "otyłe"!:)
                          > > - Typ Los Angeles - szerokość - 10 m
                          > > - Typ Sea Wolf - szerokość - 12,2 m
                          > > - Typ Projekt 705 "Lira" - szerokość - 9,5 m
                          > > - Typ Projekt 671RT "Siemga" - szerokość - 10 m
                          > > - Typ Projekt 945 "Barakuda" - szerokość - 8,8 m
                          >
                          >
                          > Dobrze wybrales :))
                          > - projekt 949 oscar - szerokosc 18,2 m
                          > - projekt 945 sierra - szerokosc 12,2 m
                          > - projekt 971 Akuła I - 13,6 m


                          Sława!

                          To widac i rzuca sie w oczy..

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:47
                  bmc3i napisał:

                  > jorl napisał:
                  >
                  > > bmc3i napisał:
                  > >
                  > > > Jakis wniosek?
                  > >
                  > > Wieksze=lepsze. Co najmniej jesli chodzi o tendencje. Bo nie
                  liniowo prop
                  > orcjon
                  > > alnie.
                  > >
                  > >
                  >
                  > Ale jednak wzrost wypornosci oznacza rowniez fizyczny wzrost ciezaru.
                  Aby
                  > poruszyc wieksza mase, trzeba fizycznie uzyc wiekszej mocy. Male
                  znaczenie ma w
                  > tym wypadku ekonomia - jednostka mocy na okresloną jednostek
                  wypornosci. Reakto
                  > r
                  > D1W o mocy 60000 KM - a wiec dwukrotnie silniejszy od zastosowanej na
                  688
                  > modyfikacji D1G, dawal wzrost predkosci jedynie o 7 wezłów!
                  >
                  > Z drugiej strony dwa reAKtory o mocy wysjciowej na turbunach az
                  100.000 KM, w
                  > radzieckich Tajfunach o wypornosci 48.000 ton, sa w stanie zapewnic
                  im jedynie
                  > 25 wezlow


                  Sława!

                  w tak gestym osrodku jak woda masa raczsaej nie jest paramtrem
                  krytycznym.

                  Too nie awiacja ani astronautyka...

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
              • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:45
                jorl napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > Jakis wniosek?
                >
                > Wieksze=lepsze. Co najmniej jesli chodzi o tendencje. Bo nie liniowo
                proporcjon
                > alnie.
                >
                >
                > Pozdrowienia


                Sława!

                tez nie ta synagoga:))

                Bo raczej jest nAPEWNO: dłuuuuzsze jest szybsze.

                Własnie stad takie koszmary jak 40 metrowy jacht dla zeglarza samotnika


                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
            • aso62 Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:29
              Wniosek z tego jest taki, że opór okrętu rośnie wolniej niż
              wyporność, zakładając oczywiście podobne proporcje kadłuba. A
              ponieważ moc maszyn jest wprost proporcjonalna do ich masy, żeby
              utrzymać tą samą prędkość większemu okrętowi wystarczą maszyny o
              relatywnie mniejszej mocy i masie. Relatywnie w stosunku do
              wyporności.

              Z tego powstaje pewna oszczędność masowa którą moża wykorzystać w
              dowolny sposób. Jeżeli np. chcemy pancernika - przeznaczamy ją na
              pancerz, jeżeli np. chcemy szybszego okretu - przeznaczamy ja na
              większe maszyny.
              • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:39
                aso62 napisał:

                > Wniosek z tego jest taki, że opór okrętu rośnie wolniej niż
                > wyporność, zakładając oczywiście podobne proporcje kadłuba. A
                > ponieważ moc maszyn jest wprost proporcjonalna do ich masy, żeby
                > utrzymać tą samą prędkość większemu okrętowi wystarczą maszyny o
                > relatywnie mniejszej mocy i masie. Relatywnie w stosunku do
                > wyporności.
                >
                > Z tego powstaje pewna oszczędność masowa którą moża wykorzystać w
                > dowolny sposób. Jeżeli np. chcemy pancernika - przeznaczamy ją na
                > pancerz, jeżeli np. chcemy szybszego okretu - przeznaczamy ja na
                > większe maszyny.


                Nie wiem jak jest w przypadku okretow nawodnych, ale w przypadku op., to jedynie
                czysta zywa teoria :) Predkosc op nie zalezy tylko od wilekosci powierzchni,
                lecz od masy innych zmiennych, zaczynajac od wydajnosci napedu wynikajacej z
                kształtu sruby - liczac od rufy okretu, przez sam kształ kadluba lekkiego na
                miejsu polozenia stero glebokosci konczac (okret ze sterami na dziobie kadluba
                jest sprawniejszy, w tym szybszy, od jednostki ze sterami na kiosku)
                • ignorant11 sprawnosc kadłuba 27.02.10, 15:46
                  bmc3i napisał:

                  > Nie wiem jak jest w przypadku okretow nawodnych, ale w przypadku op.,
                  to jedyni
                  > e
                  > czysta zywa teoria :) Predkosc op nie zalezy tylko od wilekosci
                  powierzchni,
                  > lecz od masy innych zmiennych, zaczynajac od wydajnosci napedu
                  wynikajacej z
                  > kształtu sruby - liczac od rufy okretu, przez sam kształ kadluba
                  lekkiego na
                  > miejsu polozenia stero glebokosci konczac (okret ze sterami na
                  dziobie kadluba
                  > jest sprawniejszy, w tym szybszy, od jednostki ze sterami na kiosku)

                  Sława!

                  Marchaj jeden z najwiekszych specjalistów na swiecie o samej dzielnosci
                  kadłuba zagłowki napisał opasły tom.

                  Mnóstwo danych doswiadczalnych, ale mimo ze czytałem izegluje, wiec nie
                  była to dla mnie czysta teoria, to jednak za kilkoma ogólnymi
                  przeslankami wiecej z niej nie wyniosłem...

                  A sprawnosc kadluba to pojecie znacznie szersze niz dzielnosc morska.

                  I nie wystarczy NATO Nawet kilka opasłych tomów.

                  Bo ci co projektuja kadłuby to znaja znacznie wiecej publikacji i
                  danych doswiadczalnych niepublikowanych, a co dopiero mowic o tajnych
                  dla okretów bojowoych...

                  Ale widac po samych ujawnionych parametrach, ze kolejne konstrukcje
                  kadłubów sa coraz sprawniejsze...

                  Ale projektuja je ludzie, którzy maja całą dotychczasowa swiatowa
                  wiedze i dodatkowo przy kazdym projekcie produkuja całe terrabajty
                  nowej wiedzy...

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
              • ignorant11 opory 27.02.10, 13:51
                aso62 napisał:

                > Wniosek z tego jest taki, że opór okrętu rośnie wolniej niż
                > wyporność, zakładając oczywiście podobne proporcje kadłuba. A
                > ponieważ moc maszyn jest wprost proporcjonalna do ich masy, żeby
                > utrzymać tą samą prędkość większemu okrętowi wystarczą maszyny o
                > relatywnie mniejszej mocy i masie. Relatywnie w stosunku do
                > wyporności.
                >
                > Z tego powstaje pewna oszczędność masowa którą moża wykorzystać w
                > dowolny sposób. Jeżeli np. chcemy pancernika - przeznaczamy ją na
                > pancerz, jeżeli np. chcemy szybszego okretu - przeznaczamy ja na
                > większe maszyny.


                Sława!

                Z oprami jest sprawa dosc skomplikowana...

                Masz opór czołowy i opór falowy a do tego opór zwiazany z powierzchnia
                zwilzalna...


                Dla nawodnych gdy zwiekszasz długosc zgodnie z podanym wzorem 2,6(LOA)
                *05 to zwiekszasz długosc fali dziobowej, ale znowu zwiekszasz
                powierzchnie zwilzalna czyli tarcie...

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
        • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:41
          bmc3i napisał:

          > jorl napisał:
          >
          > > Ogolnie im wieksze tym bardziej ekonomiczne. Wypornosc np. 8 razy
          wieksza
          > ale p
          > > owierzchnia z czola tylko 4 razy (kwadrat).
          >
          >
          > Rzecz w tym, ze opor jest nie tylko z czola, ale na calej opierzchni
          kadluba, n
          > a
          > dodatek dochodza zawirowania wody.

          Tia Matrek! Jestem z Ciebie dymny!

          :)))

          TY chyba jest wykształciuch raczej humanistyczny?

          >
          >
          > A ta powierzchnia daje straty energ
          > > ii.
          > > To jakos musi sie odbic ile energii trzeba. Oczywiscie opory sa tez
          rozne
          > go cha
          > > rakteru. Ale okret podwodny ma lepiej bo dla statkow nawodnych na
          granicy
          > woda-
          > > powietrze sa jeszcze inne co komplikuje sprawe.
          > > Naturalnie doskonalosc aerodynamiczna tez musi byc. Bo tym mozna
          spiepr..
          > c albo
          > > i poprawic, Ale ogolnie wieksze=lepsze.
          > > Tez pod innymi wzgledami jest oszczedniejsze.
          > >
          > > Pozdrowienia
          > >
          • bmc3i Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:47
            ignorant11 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > jorl napisał:
            > >
            > > > Ogolnie im wieksze tym bardziej ekonomiczne. Wypornosc np. 8 razy
            > wieksza
            > > ale p
            > > > owierzchnia z czola tylko 4 razy (kwadrat).
            > >
            > >
            > > Rzecz w tym, ze opor jest nie tylko z czola, ale na calej opierzchni
            > kadluba, n
            > > a
            > > dodatek dochodza zawirowania wody.
            >
            > Tia Matrek! Jestem z Ciebie dymny!
            >
            > :)))
            >

            Rozumiem ze to ironia. W kazdym razie, jest to zwiazane z lepkoscią ceiczy
            oplywajacej kadłub. Z tego tez wzgledu baqrdzo dobre rezultasty w testach dawało
            spryskiwanie kadluba Albacore roztworem polimerow, ktory zmniejszał lepkosc wody
            stykajacej sie z kadłubem.


            • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 12:11
              bmc3i napisał:

              > Rozumiem ze to ironia.

              Przeciwnie! Bo Ty jako jeden z niewielu nie masz wykształcenia ani
              tecznicznego ani pryzrodnicyego, a wzpowiedyiaes sie najrosnadniej z
              tych medrków

              W kazdym razie, jest to zwiazane z lepkoscią cieczy
              > oplywajacej kadłub. Z tego tez wzgledu baqrdzo dobre rezultasty w
              testach dawał
              > o
              > spryskiwanie kadluba Albacore roztworem polimerow, ktory zmniejszał
              lepkosc wod
              > y
              > stykajacej sie z kadłubem.
              >

              Wiaze sie to równiez z typem przepływu, opływu cieczy, gazu wokół
              kadłuba. Aero- i hydro-dynamika sa bardzo zblizonymi dziedzinami i obie
              sie wzajemnie wspieraja.

              A kwestia przepływów praktycznie nie ma teorii, stad tak wiele ciagłych
              badan w tunelach aero-hydrodynamicznych.

              Rzeczywiscie lepkosc zwieksza liczbe Reynoldsa, a jej obnizanie
              bardziej zbliza do tzw "suchej wody".
      • ignorant11 cos Ci dzwoni jorl, ale nie w tym obrzadku nawet:) 26.02.10, 22:40
        jorl napisał:

        patrz moj post
    • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 26.02.10, 22:37

      Sława!

      No jasne zawsze mozesz liczyc na fizyka inzyniera zeglarza:))

      Nawet powtórze prostego zeglarza:))

      Pewnie Ciebie dziwi ze przypodobnej mocy maszyn predkosc trakcyjna OP o
      mniejszej wypornosci jest mniejsza niz okretu o wiekszej wypornosci...

      A mnie NIE.

      Bo opory wcale nie musza byc proporcjonalne do wypornosci...

      Wiecej jest taki wzór, któreym katuja na wszystkich egzaminach adeptów
      zeglarstwa .

      Dla jednostek nawodnych i dla pływania WYPORNOSCIOWEGO

      Vmax = 2.6 razy ( długosc linni wodnej w m)*05

      zatem od razu masz ze dar młodziezy Lw ca 100m bedzie szybszy od np
      pancernika klasy I(owa)80 z Lw ca 16m MNiej ale dła łatwosci wyciagania
      pierwiastow tak zapodaje.

      I to nie zalezy od mocy maszyn i ilosci zagli.

      Ale głównie od Lw


      Zatem pierwsze przyblizenie i zgrubne wytłumaczeniae zjawiska masz juz.

      Oczywiscie sa znacznie bardziej zaawansowane techniki obliczania
      sprawnoci aerodynamicznej kadłuba.

      Ale prosty kapitan ( nie konstruktor) nie musi ich znac, chyba ze dla
      ogólnego rozwoju umysłowego...


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • crannmer Uczyl marcin marcina 26.02.10, 22:51
        ignorant11 napisał:

        > No jasne zawsze mozesz liczyc na fizyka inzyniera zeglarza:))

        Czyli kogo?

        > Dla jednostek nawodnych i dla pływania WYPORNOSCIOWEGO

        Podczas dyskusji o predkosci zanurzonego okretu podwodnego podany wzor jest
        zupelnie bezprzedmiotowy.

        > Vmax = 2.6 razy ( długosc linni wodnej w m)*05

        I w dodatku podany z bledem.
        predkosc graniczna w wezlach = 2,42 x SQR(dlugosc KLW w metrach)

        SQR - pierwiastek kwadratowy

        > zatem od razu masz ze dar młodziezy Lw ca 100m bedzie szybszy od np
        > pancernika klasy I(owa)80 z Lw ca 16m MNiej ale dła łatwosci wyciagania
        > pierwiastow tak zapodaje.

        Czy ktos zrozumial te brednie?
        • aso62 Re: Uczyl marcin marcina 26.02.10, 22:57
          crannmer napisał:

          > Czy ktos zrozumial te brednie?

          Zrozumiałem, że Iowa to jakaś korweta była. Strasznie wolna na
          dodatek.
          • ignorant11 Re: Uczyl marcin marcina 27.02.10, 12:20
            aso62 napisał:

            > crannmer napisał:
            >
            > > Czy ktos zrozumial te brednie?
            >
            > Zrozumiałem, że Iowa to jakaś korweta była. Strasznie wolna na
            > dodatek.

            Nie J80 to klasa polskich jachtów. Stalowe, podobno dno ma (podobno) do
            14mm grubsci- LOA ca 15m a masa ca 20ton!
        • jorl Re: Uczyl marcin marcina 26.02.10, 23:05
          crannmer napisał:

          > Czy ktos zrozumial te brednie?

          mysle ze i11 jest wlasnie po intensywnych testach swoich pachnidel. To moze przeciez skutkowac zawrotami glowy.
          Co do meritum. ja wzorow nie znalem ale jak je zobaczylem to sobie przypomnialem ze gdzies juz widzialem. Wychodzilem z ogolnych zasad fizyki.
          Ale mysle ze pierwiastek kwadratowy o ktorym i11 tez wspominal to jest to wlasnie *05 w Jego wzorze. Wtedy by sie jakos zgadzalo.
          Ale zapis pierwiastka w texcie to juz dla i11 za trudne. Poza tym te pachnidla..
          Pozdrowienia
          • ramyus I juz koniec dyskusji 26.02.10, 23:12
            Był sobie wątek.
            • crannmer Re: I juz koniec dyskusji 26.02.10, 23:15
              ramyus napisał:

              > Był sobie wątek.

              A masz cos merytorycznego do dodania?
              Czy tylko trolujesz dla samego trolowania?
              • zarat.hustra Re: I juz koniec dyskusji 26.02.10, 23:34
                crannmer napisał:

                > ramyus napisał:
                >
                > > Był sobie wątek.
                >
                > A masz cos merytorycznego do dodania?
                > Czy tylko trolujesz dla samego trolowania?

                Ten który najwięcej wniósł do tego wątku.
                Syf na tym forum jak był, tak dalej jest.
                • jorl z.h 26.02.10, 23:41
                  zarat.hustra napisał:


                  > Ten który najwięcej wniósł do tego wątku.
                  > Syf na tym forum jak był, tak dalej jest.

                  A Ty drogi z.h co tak nosa zadzierasz? Syf robi i11 obrzucajac obelgami swoich
                  przeciwnikow.
                  ja rozumiem ze jak i11 glupoty napisal i sie jemu to wytknelo to Tobie to
                  przeszkadza bo sam nalezysz do jego sekcji tego forum. Czyli proamerykanskiej. I
                  to Ciebie boli.

                  Ale masz okazje sie w tym watku merytorycznie udzielic drogi z.h. Fizyki nie nie
                  dowiezli Tobie? Nie wie sie nic?

                  Pozdrowienia
                  • zarat.hustra Re: z.h 26.02.10, 23:53
                    jorl napisał:

                    > zarat.hustra napisał:
                    >
                    >
                    > > Ten który najwięcej wniósł do tego wątku.
                    > > Syf na tym forum jak był, tak dalej jest.
                    >
                    > A Ty drogi z.h co tak nosa zadzierasz? Syf robi i11 obrzucajac obelgami swoich
                    > przeciwnikow.
                    > ja rozumiem ze jak i11 glupoty napisal i sie jemu to wytknelo to Tobie to
                    > przeszkadza bo sam nalezysz do jego sekcji tego forum. Czyli proamerykanskiej.
                    > I
                    > to Ciebie boli.
                    >


                    Jak ja rozumiem ten wątek, nie ma nic wspólnego z amerykańskością czy jej brakiem. Forumowa dyskusja na jakiś temat, która nagle zamieniła się w krainę latających ścier. Jeśli ktoś nie rozumie czym jest forum internetowe, to powinien założyć sobie profesjonalny blog z limitowanym dostępem.


                    > Ale masz okazje sie w tym watku merytorycznie udzielic drogi z.h. Fizyki nie ni
                    > e
                    > dowiezli Tobie? Nie wie sie nic?


                    Przeciwnie. Żyje się z tego.
                    • crannmer Diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni 26.02.10, 23:57
                      j.w.
          • ignorant11 Re: Uczyl marcin marcina 27.02.10, 12:18
            jorl napisał:

            > crannmer napisał:
            >
            > > Czy ktos zrozumial te brednie?
            >
            > mysle ze i11 jest wlasnie po intensywnych testach swoich pachnidel.
            To moze prz
            > eciez skutkowac zawrotami glowy.
            > Co do meritum. ja wzorow nie znalem ale jak je zobaczylem to sobie
            przypomniale
            > m ze gdzies juz widzialem. Wychodzilem z ogolnych zasad fizyki.
            > Ale mysle ze pierwiastek kwadratowy o ktorym i11 tez wspominal to
            jest to wlasn
            > ie *05 w Jego wzorze. Wtedy by sie jakos zgadzalo.
            > Ale zapis pierwiastka w texcie to juz dla i11 za trudne. Poza tym te
            pachnidla.
            > .
            > Pozdrowienia


            Sława!

            Jednak moje wzory sa poprawne i zapisy tez:)))

            Wszyscy zrozumieli z wyjatkiem jorla.

            Nie wiem jakie sa wzory dla zanurzonego kadłuba, nie intersowałem sie
            tym.

            A zeby wychodzic z ogólnej fizyki to trzeba aby ktos w przeciwieństwie
            do Ciebie ja rozumiał...
            :)))

            Pozatem nie wyjdziesz, bo niby z czego???

            Sa to wzory i przyblizone i doswiadczalne i na dodatek tak ustawione
            aby podstawiac LOA w metrach a wyn ik otrzymac w konotach (wezłach)

            A co jorl sie nie myje???
            :))
            Mozliwe ze do Waszego kołchozu pod Saratowem nie dotarły jeszcze
            podstawowe zasady higieny i estetytki.

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • crannmer Re: Uczyl marcin marcina 27.02.10, 12:36
              ignorant11 napisał:

              > Jednak moje wzory sa poprawne i zapisy tez:)))

              Jasne. Nikt nam nie wmowi, ze czarne jest czarne, a biale jest biale.

              > Wszyscy zrozumieli z wyjatkiem jorla.

              Wszyscy zrozumieli, ze:

              1. podales wzor z dwoma bledami, ktore praktycznie wywrocily go do gory nogami.
              Podales zly pierwszy czynnik, a zamiast pierwiastka kwadratowego podales czynnik
              0,5.

              2. podales wzor, ktory odnosi sie wylacznie do plywania wypornosciowego. Nie
              odnosi sie natomiast zupelnie ani do plywania slizgowego lub polslizgowego, ani
              tez do interesujacego na tym watku przypadku plywania okretu podwodnego pod
              powierzchnia wody.

              > Nie wiem jakie sa wzory dla
              > zanurzonego kadłuba, nie intersowałem sie
              > tym.

              To po ch.. podajesz wzory nieadekwatne w dyskusji?
              • ignorant11 Re: Uczyl marcin marcina 27.02.10, 13:45
                crannmer napisał:

                > ignorant11 napisał:
                >
                > > Jednak moje wzory sa poprawne i zapisy tez:)))
                >
                > Jasne. Nikt nam nie wmowi, ze czarne jest czarne, a biale jest biale.
                >
                > > Wszyscy zrozumieli z wyjatkiem jorla.
                >
                > Wszyscy zrozumieli, ze:
                >
                > 1. podales wzor z dwoma bledami, ktore praktycznie wywrocily go do
                gory nogami.
                > Podales zly pierwszy czynnik, a zamiast pierwiastka kwadratowego
                podales czynni
                > k
                > 0,5.

                No i jak tu dyskutowac z "geniuszami", którzy nie wiedza, ze
                pierwiastek kwadratowy to własnie potega 05.

                A czynnik 2,6 podaja xródla "troszke" powazniejsze niz TY
                albo "geniusz" jorl.

                Pozatem moze on sie nieco zmieniac w zaleznosci od sprawnosci kadłuba
                pisałem ze np gruszka dziobowa pozwala nieco oszukac ten wzór.

                I to na tyle istotnie, ze stosuje sie powszechnie w statkach i okretach
                nawodnych wselkich typów i przeznaczenia.

                Nawet próbuje sie stosowac w zagłowkach, ale zwnou najszybsze pływaja
                bezwypornosciowo, stad na mała skae.

                Oczywiscie ze nawodne PISAŁEM o tym, ale trzeba umiec czytac.
                OP tez pływaja nadowdnie czasem i dlatego podaje sie predkosc nawodna
                we wszelkich opisach OP.

                Byc moze włąsnie ten wzór ma kapitalne znaczenie dla OP.

                Bo jak łatwo zauwazyc stare OP np z IIWS miały nawodna wyzsza niz
                podwodna a teraz jest odwrotnie.


                >
                > 2. podales wzor, ktory odnosi sie wylacznie do plywania
                wypornosciowego.
                Dokładnie tak!


                Przeciez napisałem o tym podajac wór. To po co polemizujesz
                czyniac "odrycie" z tego napisałem



                Nie
                > odnosi sie natomiast zupelnie ani do plywania slizgowego lub
                polslizgowego, ani
                > tez do interesujacego na tym watku przypadku plywania okretu
                podwodnego pod
                > powierzchnia wody.
                >
                > > Nie wiem jakie sa wzory dla
                > > zanurzonego kadłuba, nie intersowałem sie
                > > tym.
                >
                > To po ch.. podajesz wzory nieadekwatne w dyskusji?
                >
    • patmate Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 18:59
      przejrzałem pobieżnie wątek i poza pyskówką dużo nie znalazłem.
      Podstawowymi wzorami nie ma co tłumaczyć różnic podanych zależności.
      Okręty projektowane są pod konkretne wymagania implikujące kształt
      kadłuba, a więc i hydrodynamikę kadłuba. do tego należy dodać
      wymagania dotyczące warunków pracy napędu - szereg czynników
      wpływających na ewentualną sprawność i ekonomikę napędu (oczywiście
      i głośność) dojdzie też bardziej lub mniej udany dobór śruby
      napędowej.
      pzdr
      • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 19:12
        patmate napisał:

        > przejrzałem pobieżnie wątek i poza pyskówką dużo nie znalazłem.
        > Podstawowymi wzorami nie ma co tłumaczyć różnic podanych zależności.
        > Okręty projektowane są pod konkretne wymagania implikujące kształt
        > kadłuba, a więc i hydrodynamikę kadłuba. do tego należy dodać
        > wymagania dotyczące warunków pracy napędu - szereg czynników
        > wpływających na ewentualną sprawność i ekonomikę napędu (oczywiście
        > i głośność) dojdzie też bardziej lub mniej udany dobór śruby
        > napędowej.
        > pzdr




        Sława!

        No własnie głosnosc szczególnie wazna dla OP i innych okretów bojowych.

        Ale jak podałem przykład prof Marchaja jest wiedza bardzo wyrafinowana
        i NAPEWNO nie da sie jej wyprowadzic na podstawie wiedzy na poziomie
        szkoły sredniej a i to bardzo niekompletnej jak widac po bardzo wielu
        wypowiedziach.

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 19:14
          ignorant11 napisał:

          > patmate napisał:
          >
          > > przejrzałem pobieżnie wątek i poza pyskówką dużo nie znalazłem.
          > > Podstawowymi wzorami nie ma co tłumaczyć różnic podanych
          zależności.

          Napewno nie wytłumaczysz, ale mozesz nieco przyblizyc niektóre ale tez
          bardzo podstawowe zaleznosci, ale znowu musza to byc ludzie, którzy
          rozumieja ze potega 05 to pierwiastek kwadratowy:))


          > > Okręty projektowane są pod konkretne wymagania implikujące kształt
          > > kadłuba, a więc i hydrodynamikę kadłuba. do tego należy dodać
          > > wymagania dotyczące warunków pracy napędu - szereg czynników
          > > wpływających na ewentualną sprawność i ekonomikę napędu (oczywiście
          > > i głośność) dojdzie też bardziej lub mniej udany dobór śruby
          > > napędowej.
          > > pzdr
          >
          >
          >
          • crannmer Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 20:13
            ignorant11 napisał:

            > musza to byc ludzie, którzy
            > rozumieja ze potega 05 to pierwiastek kwadratowy:))

            Jesli zapis cytuje
            Vmax = 2.6 razy ( długosc linni wodnej w m)*05

            oznacza wziecie zawartosci nawiasu do potegi 0,5, to ja jestem Naomi Campbell. I
            to mloda Naomi Campbell.
            BTW w jezyku poslkim separatorem dziesietnym jest przecinek. Kropka jest co
            prawda bledna, ale od biedy zostanie zrozumiana. Natomiast zupelny brak
            separatora jest niczym innym, jak brakiem ulamka.
            BTW 2: gwiazdka lub x to od zawsze symbol mnozenia, a nie wskazanie wykladnika.

            Jak nie bedziesz pisac na forum po pijaku, to ograniczysz troche liczbe
            mozliwosc zrobienia z siebie idioty. A jak juz koniecznie musisz pisac po
            pijaku, to badz mezczyzna i przyznaj sie do bledu.
            • durny1 Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 20:36
              Ignorant miałby się przyznać do błędu???????


              buhahaha :))))))))
            • ignorant11 Re: Moc, a wypornosc 27.02.10, 22:39
              crannmer napisał:

              > ignorant11 napisał:
              >
              > > musza to byc ludzie, którzy
              > > rozumieja ze potega 05 to pierwiastek kwadratowy:))
              >
              > Jesli zapis cytuje
              > Vmax = 2.6 razy ( długosc linni wodnej w m)*05
              >
              > oznacza wziecie zawartosci nawiasu do potegi 0,5, to ja jestem Naomi
              Campbell.
              > I
              > to mloda Naomi Campbell.
              > BTW w jezyku poslkim separatorem dziesietnym jest przecinek. Kropka
              jest co
              > prawda bledna, ale od biedy zostanie zrozumiana. Natomiast zupelny
              brak
              > separatora jest niczym innym, jak brakiem ulamka.
              > BTW 2: gwiazdka lub x to od zawsze symbol mnozenia, a nie wskazanie
              wykladnika.
              >
              > Jak nie bedziesz pisac na forum po pijaku, to ograniczysz troche
              liczbe
              > mozliwosc zrobienia z siebie idioty. A jak juz koniecznie musisz
              pisac po
              > pijaku, to badz mezczyzna i przyznaj sie do bledu.
              >


              Sława!

              Skro nie potarafisz nie tylko do 3 zliczyc to sie nie wypowiadaj

              spadaj bis tuman i nieuk a do tego nieuprzjmy

              czuj sie wycieniony

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
    • jorl ^^^^^^^^^^^^ 27.02.10, 20:33
      ignorant11 napisał:

      > Vmax = 2.6 razy ( długosc linni wodnej w m)*05

      Jak juz wytrzezwiales po tescie swoich pachnidel i11 to moglbys sie sam poprawic. Ale nie potrafisz. Wiec ja to zrobie. Ten Twoj wzor jak juz powinien wygladac np. tak:

      Vmax = 2.6 razy ( długosc linni wodnej w m)^0,5

      Ta strzaleczka w gore to wlasnie tak przyjelo sie w textach drukowynych (tez) oznaczac potege. Nie 05 a ^0,5 oznacza podniesienie do potegi 1/2 czyli wlasnie pierwistek kwadratowy.
      Mozna SQR uzyc jak crannmer, w niektorych jezykach komputerowych tak oznaczy sie funkcje pierwiastkowania.

      Po takiej pyskowce jaka sie tu przwalila juz moglbys sie sam poprawic drogi i11 a tak to wyglada ze dalej nie wiesz o co chodzi.

      Pozdrowienia
      • ignorant11 Re: ^^^^^^^^^^^^ 27.02.10, 22:38
        jorl napisał:

        > ignorant11 napisał:
        >
        > > Vmax = 2.6 razy ( długosc linni wodnej w m)*05
        >
        > Jak juz wytrzezwiales po tescie swoich pachnidel i11 to moglbys sie
        sam poprawi
        > c. Ale nie potrafisz. Wiec ja to zrobie. Ten Twoj wzor jak juz
        powinien wyglada
        > c np. tak:
        >
        > Vmax = 2.6 razy ( długosc linni wodnej w m)^0,5
        >
        > Ta strzaleczka w gore to wlasnie tak przyjelo sie w textach
        drukowynych (tez) o
        > znaczac potege. Nie 05 a ^0,5 oznacza podniesienie do potegi 1/2
        czyli wlasnie
        > pierwistek kwadratowy.
        > Mozna SQR uzyc jak crannmer, w niektorych jezykach komputerowych tak
        oznaczy si
        > e funkcje pierwiastkowania.
        >
        > Po takiej pyskowce jaka sie tu przwalila juz moglbys sie sam poprawic
        drogi i11
        > a tak to wyglada ze dalej nie wiesz o co chodzi.
        >
        > Pozdrowienia
        >


        Sława!

        Głupis JORL i nie umiesz czytac z madzrejszymi od Ciebie dyskutowałem i
        pisalismy własnie * na oznaczenie potegi inaczej kretynie
        potzrebowałbym nawiasu zrozumiałes nieuku???
        bez odbioru

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • crannmer I11 bije rekordy absurdu 27.02.10, 22:47
          ignorant11 napisał:
          > pisalismy własnie * na oznaczenie potegi inaczej kretynie
          > potzrebowałbym nawiasu zrozumiałes nieuku???

          Jasne. I z tymi samymi madrosciami na oznaczenie dodawania uzywaliscie znaku -,
          a na logarytmy /.
          Jak wprowadzicie i upowszechnicie na calym swiecie ta nowa notacje matematyczna,
          to bedziesz ja mogl stosowac i na tym forum. A na razie osmieszasz sie
          nieustannie i potwornie.

          I11 bije bez wysilku wszelkie rekordy absurdu.
          • marek_boa Re: Nie od dziś! 27.02.10, 23:12
            Niestety praktycznie w każdej dziedzinie i nie od dziś!:(
            -Pozdrawiam!
          • durny1 Re: I11 bije rekordy absurdu 27.02.10, 23:24
            Moze Ignorant to geniusz matematyczny. Moze to jedna z Polskich sław
            matematycznych, ktora nikt nie docenia?
            Jak myślisz?
            • marek_boa Re: I11 bije rekordy absurdu 27.02.10, 23:29
              Przy czytaniu jego bzdur u normalnego człowieka myślenie wyłącza się
              automatycznie! Działa zabezpieczenie przed uszkodzeniem mózgu!
              -Pozdrawiam!
            • bibolek1234 Re: I11 bije rekordy absurdu 27.02.10, 23:31
              lubi morze;-]morze w swoim kolorze;P
            • ignorant11 Re: I11 bije rekordy absurdu 27.02.10, 23:41
              durny1 napisał:

              > Moze Ignorant to geniusz matematyczny. Moze to jedna z Polskich sław
              > matematycznych, ktora nikt nie docenia?
              > Jak myślisz?

              Sława!

              Chyba raczej nie geniusz.., ale matematytcznie niewatpliwie lepiej
              wykształcony niz wszyscy na FM razem wzieci.., no chyba ze ktos jest
              matematykiem ale sie nie ujawnił:))
              Wtedy to ten NN bedzie najlepiej wykształcony matematycznie.

              A ja napewno jestem znacznie lepiej niz analfabeci nie wiedzacy ze
              pierwiastek to tez potega:))


              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
          • berkut1 Re: I11 bije rekordy absurdu 28.02.10, 20:21

            > Jasne. I z tymi samymi madrosciami na oznaczenie dodawania
            uzywaliscie znaku -,
            > a na logarytmy /.
            > Jak wprowadzicie i upowszechnicie na calym swiecie ta nowa notacje
            matematyczna
            > ,
            > to bedziesz ja mogl stosowac i na tym forum. A na razie osmieszasz
            sie
            > nieustannie i potwornie.

            ROTFL musze przyznać, że sie ze śmiechu spłakałem jak czytam te
            wywody faceta(I11), który podobno jest fizykiem :)
    • ignorant11 Do nieuków:)) notacja APL:))) 28.02.10, 00:31
      Sława!

      Do szkól analfabeci!

      pl.wikipedia.org/wiki/Pot%C4%99gowanie
      pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Pot%C4%99gowanie&action=edit§ion=17

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • jorl Re: Do nieuków:)) notacja APL:))) 28.02.10, 16:44
        ignorant11 napisał:

        > Sława!
        >
        > Do szkól analfabeci!
        >
        > pl.wikipedia.org/wiki/Pot%C4%99gowanie
        > pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Pot%C4%99gowanie&action=edit§ion=17


        Szukales szukales az znalazles drogi i11 ze istnieje jeden (z bardzo wielu)
        jezykow programowania gdzie potege sie oznacza jako jedna gwiazdka czyli *. Ale
        istnieje bardzo wiele innych i zapisow i jezykow programowych gdzie wlasnie taka
        jedna gwiazdka oznacza sie mnozenie. I wlasnie jedna gwiazda musi byc
        rozumiana jako mnozenie. Nie udawaj drogi i11 ze jestes czlowiekiem codziennie
        programujacym w tym APL i dlatego tak sie Tobie napisalo. Jakby tak mialo byc to
        ten Twoj wzor powinien byc ladnie w calosci napisany w tym jezyku.
        Ja widzialem naprawde juz duzo zapisow i jak ten Twoj przeczytalem to byl dla
        mnie belkot. Nie do zrozumienia. Dopiero jak Crannmer podal podobny swoj, gdzie
        porzadnie wyjasnil SQR ze to pierwiastek (ja osobiscie tego wyjasnienia bym nie
        potrzebowal bo sam tego uzywam) zrozumialem jak musial wygladac ten wzor
        przedtem jak go przepoczwarczyles w ten "swoj".
        Nawet APL nie tlumaczy twojego 05 jako 0,5. Po prostu drogi i11 piszesz albo
        niechlujnie z natury albo jestes ciagle na gazie. Czy alkoholowym czy innymi
        narkotykami. Albo jedno i druge. Tzn jestes niechluj co pisze byle jak oproch
        oczywiscie jednoznacznych glupot.

        A tutaj Twoj link:

        pl.wikipedia.org/wiki/Pot%C4%99gowanie
        i jeden cytat z niego (zapewne nie bedzie na forum dobrze skopiowany ale w tym
        texcie z linku mozna sobie go znalezsc w temacoe NOTACJA):

        Jak wspomniano na początku potęgowanie zapisuje się jest zwykle umieszczając
        wykładnik w indeksie górnym za podstawą. Gdy jednak ze względów technicznych nie
        można użyć indeksu górnego stosuje się często zapisy x^y, x * * y lub x\uparrow y.

        I tak wlasnie powinienes napisac. Jak bylbyc nie niechluj lub/albo na gazie

        Pozdrowienia


        • ignorant11 Re: Do nieuków:)) notacja APL:))) 28.02.10, 20:38
          Sława!

          głupis jorl/misza i tepy kołchoznik z Ciebie...

          Bo zastosowałem notacje jaka lubie i tyle

          A Ty upierasz sie przy swoim tumaństwie i nieuctwie.

          Dam dobra rade Tobie i ludziom na Twoim poziomie umysłowym nie masz
          najmniejszego pojecia o sprawie to sie nie wypowiadaj bo wynik bedzie
          jak z ta notacja.

          Lepiej klep nadal swoje dyrdymały o montowniach Blacerowicza czy o
          dobrobycie w zsrr i jego wspaniałych sukcesach:))

          I najlepiej nie wypisuj niczego czego nie wyczytałes w swoieckich
          agitkach lub der Sturmer, mimo iz zródła pełne kłamstw i ogólnie
          szmatławe to jednak jakies zródła, w przeciwieństwie do Waszych
          czczych wymysłow Genose jorl/misza

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • crannmer Re: Do nieuków:)) notacja APL:))) 28.02.10, 21:03
            ignorant11 napisał:

            > Bo zastosowałem notacje jaka lubie i tyle

            Ale nie podales, o jakiego Brainfucka, czy LOLCODE chodzi. Bez tejze informacji
            standardowym znaczeniem operatora asterisk jest niestety mnozenie.
            de.wikipedia.org/wiki/Malzeichen
            Wiec jak nastepnym razem znowu jakas notacje wg Ook!, Piet, czy innego Cow
            uskuteczniac zamierzasz, to poinformuj o tym publicznosc. Co by raz, ze
            zredukowac smiesznosc, na jaka sie narazisz, a dwa co by nie kusic mnie do
            riposty w Whitespace. Tejze oczywiscie bez wczesniejszego ostrzezenia.
            • ignorant11 Re: Do nieuków:)) notacja APL:))) 28.02.10, 21:13
              crannmer napisał:

              > ignorant11 napisał:
              >
              > > Bo zastosowałem notacje jaka lubie i tyle
              >
              > Ale nie podales, o jakiego Brainfucka, czy LOLCODE chodzi. Bez tejze
              informacji
              > standardowym znaczeniem operatora asterisk jest niestety mnozenie.
              > de.wikipedia.org/wiki/Malzeichen
              > Wiec jak nastepnym razem znowu jakas notacje wg Ook!, Piet, czy
              innego Cow
              > uskuteczniac zamierzasz, to poinformuj o tym publicznosc. Co by raz,
              ze
              > zredukowac smiesznosc, na jaka sie narazisz, a dwa co by nie kusic
              mnie do
              > riposty w Whitespace. Tejze oczywiscie bez wczesniejszego ostrzezenia.
              >


              Sława!

              Skoro z działąn opanowałes jedynie mnozenie to na korepetycje!
              jeszcze jestes młody ktos cie nauczy potegowania to naprawde proste
              takie mnozenie na sterydach.

              nie musisz szukac wielkiego fachowca uczen szkoły sredniej wystarczy ci

              tanio wexmie:))


              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
        • crannmer Re: Do nieuków:)) notacja APL:))) 28.02.10, 21:09
          jorl napisał:
          > Nawet APL nie tlumaczy twojego 05
          > jako 0,5. Po prostu drogi i11 piszesz albo
          > niechlujnie z natury albo jestes ciagle na gazie.

          Nic dodac, nic ujac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka