browiec1 12.02.11, 23:26 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9096482,66_lat_temu_alianci_zrownali_Drezno_z_ziemia,,ga.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
odyn06 Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę 13.02.11, 19:02 Czy można usprawiedliwać zniszczenie centrum Drezna i zabicie dużej ilości niemieckich cywilów? Dzisiaj nie, ale wtedy? Dla wielu ludzi do dzisiaj zniczczenie centrum Drezna, to odwet za Warszawę, Londyn, Coventry, Rotterdam, Antwerpię, Leningrad i inne. Czy to odwet za Holocaust - nie wykluczam. Czy to odwet za 50-ciu angielskich lotników - uciekinierów z offlagu w Sagan (Żagań)? Nie wykluczam. Jedno jest pewne. kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę 14.02.11, 00:22 czasem jest to burza ogniowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę 14.02.11, 00:25 browiec1 napisał: > czasem jest to burza ogniowa. Nooo TYLKO! Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę 14.02.11, 00:24 odyn06 napisał: > Czy można usprawiedliwać zniszczenie centrum Drezna i zabicie dużej ilości niem > ieckich cywilów? > Dzisiaj nie, ale wtedy? > Dla wielu ludzi do dzisiaj zniczczenie centrum Drezna, to odwet za Warszawę, Lo > ndyn, Coventry, Rotterdam, Antwerpię, Leningrad i inne. > Czy to odwet za Holocaust - nie wykluczam. > Czy to odwet za 50-ciu angielskich lotników - uciekinierów z offlagu w Sagan (Ż > agań)? > Nie wykluczam. > Jedno jest pewne. kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. CZasem se i odynowi napisze cos rozsadnego:)) Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę 14.02.11, 08:31 Witaj czubku Dawno cię nie było i zacząłem tęsknić. Ty się odnoś do zapisu, a nie oceniaj autora. Czubku Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę 18.02.11, 07:33 odyn06 napisał: > Witaj czubku > Dawno cię nie było i zacząłem tęsknić. Tak nie piszesz juz tych korespondecji z Tworek, fakt ze powielałes to samo ale niektóre wyznania były nawet zabawne, wiecej inwencji zycze:)) a bedzie dobrze... > Ty się odnoś do zapisu, a nie oceniaj autora. Zapis pochwsaliłem przeciez... > Czubku Rozumiem, ze tak mnie nazywasz przez pryzmat siebie samego i swojego otoczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę 18.02.11, 11:29 Mam w d...twoje pochwały. Dla mnie, ze względu na przeszłość pozostaniesz forumowym czubkiem. I nie podlizuj się. Czubku Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę 14.02.11, 08:09 W 1945 to juz chyba bardziej zemsta. Ostatnio na ioh omawiamy przypadek z 9.04.45 pod Essen. Alianckie samoloty szturmowe zaaatakowały kolumne 3 tys. robotników przymusowych, głównie powstańców warszawskich i wysiedlonych z W-wy. W kolumnie nie było wojsk niemieckich, wg świadków w tym rejonie juz wogóle nie ich wojsk (drugiego dnia Essen zajęli Niemcy). Od dłuższego czasu była obserwana (kolumna) przez samolot zwiadowczy, wśród ludzi były kobiety z dziećmi, wózkami dziecięcymi. Zginęło 54 osoby. Pewnie myśleli że to niemieccy cywile. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę 14.02.11, 08:11 Oczyiwście Essen zajęli Amerykanie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i I co z tego? 13.02.11, 19:14 browiec1 napisał: > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9096482,66_lat_temu_alianci_zrownali_Drezno_z_ziemia,,ga.html Moze jeszcvze bedziuemy ochodzic rocznie urodzin Hitlera? Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: I co z tego? 14.02.11, 00:21 Nic z tego,znane wydarzenie i tyle. Tu natomiast niepozorny bohater ktory uchronil miasto przed rozwniez nieciekawym losem. wiadomosci.onet.pl/regionalne/trojmiasto/plecak-ktory-ocalil-miasto-trafi-do-muzeum,1,4172446,region-wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: I co z tego? 14.02.11, 00:27 bmc3i napisał: > browiec1 napisał: > > > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9096482,66_lat_temu_alianci_zrownali_Drezno_z_ziemia,,ga.html > > > Moze jeszcvze bedziuemy ochodzic rocznie urodzin Hitlera? Dokladnie! Rozumiem np rocznica Hiroshimy, bo to pierwszy atak jadrowy. Ale Drezno to nalot jakich wiele,.., lepszy był Hamburg czy to nieszczesne Essen:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Fakt, lepiej na cywilów zrzucać napalm 15.02.11, 23:21 bmc3i napisał: > browiec1 napisał: > > > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9096482,66_lat_temu_alianci_zrownali_Drezno_z_ziemia,,ga.html > > > Moze jeszcvze bedziuemy ochodzic rocznie urodzin Hitlera? Rzeczywiście fosfor to tylko półśrodek. Znacznie lepiej jest na cywilów zrzucać napalm. Amerykanie się w tym specjalizują, szczególnie w napalmowaniu wietnamskich dzieci. Oczywiście bombę atomową na cywili też można zrzucić (Amerykanie już to przetrenowali). Choć i fosfor dalej jest w użyciu w US Army, np. zrzucili go na cywili w Faludży (można znaleźć nieocenzurowane zdjęcia z tych ataków). Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Fakt, lepiej na cywilów zrzucać napalm 16.02.11, 22:52 No tak,Faludza to taka druga Srebrenica...Kobiety,dzieci,pol kalasznikowa byc nie uswiadczyl. Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Fakt, lepiej na cywilów zrzucać napalm 16.02.11, 23:25 browiec1 napisał: > No tak,Faludza to taka druga Srebrenica...Kobiety,dzieci,pol kalasznikowa byc n > ie uswiadczyl. Właśnie, Serbia. Teraz, po latach, okazuje się o co naprawdę chodziło z Kosowem. A chodziło o organy wycinane z Serbów, które potem trafiały na Zachód (na Zachodzie bardzo starano się wyciszyć tę sprawę, ale nie udało się to). Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Fakt, lepiej na cywilów zrzucać napalm 17.02.11, 08:45 kstmrv po prostu przebijasz niegracza i aecośtam ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Fakt, lepiej na cywilów zrzucać napalm 17.02.11, 15:34 Co to jest to aecostam?:)) Chyba nie Axx? Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Fakt, lepiej na cywilów zrzucać napalm 18.02.11, 08:50 ae911truth czy jakoś tak Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Fakt, lepiej na cywilów zrzucać napalm 19.02.11, 04:07 A to gdzie sie toto pojawilo? Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Czas na poprawki bombowe:))) 14.02.11, 00:22 browiec1 napisał: > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9096482,66_lat_temu_alianci_zrownali_Drezno_z_ziemia,,ga.html Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Czas na poprawki bombowe:))) 14.02.11, 00:44 Drezno chcesz bombardowac? Podstawowe pytanie brzmi nawet nie dlaczego ale czym;) Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Czas na poprawki bombowe:))) 18.02.11, 07:37 browiec1 napisał: > Drezno chcesz bombardowac? Podstawowe pytanie brzmi nawet nie dlaczego ale czym > ;) Zaraz chce... Nie miałbym nic przeciwko z miłosci do dziczy germańskiej ale oczywiscie zadym w ESW sobie nie zycze... Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Czas na poprawki bombowe:))) 19.02.11, 04:05 Ciekawi mnie za co dzis chcialbys Drezno bombardowac. Odpowiedz Link Zgłoś
windows3.1 Katyń i Drezno 14.02.11, 14:31 w sumie trudno się dziwić Rosjanom że mają takie kłopoty z przełknięciem prawdy o Katyniu, skoro Brytole jeszcze w 1994 wystawili pomnik Harrisowi Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Katyń i Drezno 14.02.11, 18:27 www.wprost.pl/ar/73270/Hitler-bombarduje-Drezno/?I=1159 Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Katyń i Drezno 18.02.11, 07:38 windows3.1 napisała: > w sumie trudno się dziwić Rosjanom że mają takie kłopoty z przełknięciem prawdy > o Katyniu, skoro Brytole jeszcze w 1994 wystawili pomnik Harrisowi > Bo sie nalezał pomnik temu wielkiemu strategowi. > Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Katyń i Drezno 18.02.11, 08:51 > Bo sie nalezał pomnik temu wielkiemu strategowi. Tiaaa, obok MOntiego ;-) Dwóch "wielkich" strategów .... Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Katyń i Drezno 19.02.11, 04:08 Ale co odnosnie Montiego?Zott Monte ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Katyń i Drezno 19.02.11, 04:11 Co sie tyczy przelykania prawdy w kontekscie ostatniej glosniej ksiazki wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9126352,_Niech_mnie_pan_pusci__co_panu_szkodzi__ze_bede_zyl__.html Odpowiedz Link Zgłoś
jack79 Klasztor Monte Cassino 14.02.11, 14:54 "W czasie II wojny światowej wzgórze Monte Cassino było świetnym miejscem na bazę w tworzonej przez Niemców "Linii Gustawa", ale marszałek polny Albert Kesselring (bawarski katolik), nie zezwolił na ufortyfikowanie tego miejsca, ponieważ byłoby to równoznaczne z wystawieniem na zniszczenie klasztoru, o czym poinformował Watykan i dowództwo aliantów. Dziś znany jest fakt, że alianci, przede wszystkim Amerykanie, wiedzieli, że w klasztorze nie stacjonowały niemieckie wojska, jednak zdecydowali się na bombardowanie obawiając się, że w trakcie bitwy może się to zmienić. Na zbombardowanie klasztoru nalegał gen. Bernard Freyberg, dowódca Korpusu Nowozelandzkiego, którego dywizja miała szturmować górę. Wobec jego stanowczego stanowiska, sztab V Armii amerykańskiej wyraził zgodę na lotniczy atak na klasztor, chociaż wcześniej nie znajdował się na liście celów. Bombardowanie miało nastąpić początkowo 13 lutego, ale z powodu złych warunków atmosferycznych przesunięto je o dwa dni. Publiczne ogłoszenie przez aliantów godziny bombardowania (15 lutego 1944 r.), pozwoliło więc Niemcom na zorganizowanie transportu i przewiezienie bezcennych skarbów kultury europejskiej, znajdujących się w klasztorze do Watykanu. W wyniku nalotów klasztor doszczętnie zniszczono (ocalały jedynie krypty św. Benedykta i św. Scholastyki). Kiedy skończyło się trwające trzy dni bombardowanie i niczego już nie można było ocalić, Wehrmacht zajął górę i ufortyfikował się w rumowisku, które stało się doskonałym miejscem obrony — jego zdobycie kosztowało życie 30 tysięcy żołnierzy" a Pani w szkole uczyła mnie że to Niemcy byli barbarzyńcami dziś wiem że narodowość nie ma nic do rzeczy, że barbarzyńcy to sa i w USA, i w Niemczech i w Polsce też się znajdą Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Klasztor Monte Cassino 14.02.11, 15:02 jack79 napisał: > poinformował Watykan i dowództwo aliantów. Dziś znany jest fakt, że alianci, pr > zede wszystkim Amerykanie, wiedzieli, że w klasztorze nie stacjonowały niemi > eckie wojska, jednak zdecydowali się na bombardowanie obawiając się, że w t > rakcie bitwy może się to zmienić. Na zbombardowanie klasztoru nalegał gen. Bern > ard Freyberg, dowódca Korpusu Nowozelandzkiego, którego dywizja miała szturmowa > ć górę. Wobec jego stanowczego stanowiska, sztab V Armii amerykańskiej wyraził > zgodę na lotniczy atak na klasztor, chociaż wcześniej nie znajdował się na liśc > ie celów. Bombardowanie miało nastąpić początkowo 13 lutego, ale z powodu złych > warunków atmosferycznych przesunięto je o dwa dni. Publiczne ogłoszenie przez > aliantów godziny bombardowania (15 lutego 1944 r.), pozwoliło więc Niemcom n > a zorganizowanie transportu i przewiezienie bezcennych skarbów kultury europejs > kiej, znajdujących się w klasztorze do Watykanu. W wyniku nalotów klasztor > doszczętnie zniszczono (ocalały jedynie krypty św. Benedykta i św. Scholastyki) > . Kiedy skończyło się trwające trzy dni bombardowanie i niczego już nie możn > a było ocalić, Wehrmacht zajął górę i ufortyfikował się w rumowisku, które stał > o się doskonałym miejscem obrony — jego zdobycie kosztowało życie 30 tysi > ęcy żołnierzy" > > a Pani w szkole uczyła mnie że to Niemcy byli barbarzyńcami > dziś wiem że narodowość nie ma nic do rzeczy, że barbarzyńcy to sa i w USA, i w > Niemczech i w Polsce też się znajdą Zauwazasz moze pewna niekonsekwencje w swoim wywodzie? Amerykanie nie mieli zamiaru bombardowac klasztoru, nalegali na bombardowanie noiwozelandczycy, w zwiazku z czym amerykanei zgodzili sie na bombardowanie. Ale na koncu o nowozelandczykach juz ani slowa, za to o Amerykanach na pierwszym miejscu :) XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX Odpowiedz Link Zgłoś
jack79 Re: Klasztor Monte Cassino 14.02.11, 15:11 > Zauwazasz moze pewna niekonsekwencje w swoim wywodzie? Amerykanie nie mieli zam > iaru bombardowac klasztoru, nalegali na bombardowanie noiwozelandczycy, w zwiaz > ku z czym amerykanei zgodzili sie na bombardowanie. Ale na koncu o nowozelandcz > ykach juz ani slowa, za to o Amerykanach na pierwszym miejscu :) żarty sobie robisz... to jak ja będę nalegał żebyś zburzył dom sąsiadowi, Ty go wysadzisz to uważasz ze ja powinienem siedzieć a nie Ty? :) jasne że jakiś nowozelandczyk był czubkiem ale tam byli też Francuzi, Polacy i wiele innych narodowości, jednak amerykanie słuchali jednego czuba z Nowej Zelandii oni bombardowali więc oni popełnili tą zbrodnię równie dobrze niemcy mogą powiedziec że austriacy są winni drugiej wojnie światowej bo Hitler urodził się w austriackiej rodzinie :) w tym jednym przypadku niemcy wyszli na obronców zachodniej kultury i cywilizacji a amerykanie wyszli na tępych bezmózgich barbarzyńców których działanie (bombardowanie) spowodowało zniszczenie zabytków i przyczyniło się do ogromnych strat aliantów Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Klasztor Monte Cassino 14.02.11, 19:23 jack79 napisał: > > Zauwazasz moze pewna niekonsekwencje w swoim wywodzie? Amerykanie nie mie > li zam > > iaru bombardowac klasztoru, nalegali na bombardowanie noiwozelandczycy, w > zwiaz > > ku z czym amerykanei zgodzili sie na bombardowanie. Ale na koncu o nowoze > landcz > > ykach juz ani slowa, za to o Amerykanach na pierwszym miejscu :) > > żarty sobie robisz... > to jak ja będę nalegał żebyś zburzył dom sąsiadowi, Ty go wysadzisz to uważasz > ze ja powinienem siedzieć a nie Ty? :) > jasne że jakiś nowozelandczyk był czubkiem > ale tam byli też Francuzi, Polacy i wiele innych narodowości, jednak amerykanie > słuchali jednego czuba z Nowej Zelandii > oni bombardowali więc oni popełnili tą zbrodnię > równie dobrze niemcy mogą powiedziec że austriacy są winni drugiej wojnie świat > owej bo Hitler urodził się w austriackiej rodzinie :) No patrz, a Rosjanie mowia ze przeciez Stalin był Gruzinem, a nie Rosjaninem.... > w tym jednym przypadku niemcy wyszli na obronców zachodniej kultury i cywilizac > ji a amerykanie wyszli na tępych bezmózgich barbarzyńców których działanie (bom > bardowanie) spowodowało zniszczenie zabytków i przyczyniło się do ogromnych str > at aliantów W ktorym miejscu - w tym w ktorym nie chceili bombardowac klasztoru? Slowo "nalegali" nic Ci nie mowi? A co Ty wiesz na tremat argumentow jakimi Nowozelandczycy przekoanli Amerykanina? Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Klasztor Monte Cassino 16.02.11, 12:01 z tymi stratami to nic nie wiadomo. Trudno oszacowac czy rzeczywiście te straty były by mniejsze gdyby ten klasztor nie został zbombardowany Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Klasztor Monte Cassino 16.02.11, 22:51 Straty aliantow tak,ale zbombardowanie obsadzonego Niemcami klasztoru im zadaloby pewnie wieksze straty. Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: Klasztor Monte Cassino 14.02.11, 15:17 Naiwnością militarną byłoby twierdzenie, że klasztor ( a właściwie jego wzgórze i inne sąsiednie) nie byłoby bronione przez Kesselringa. Te górki, to doskonałe pozycje do obrony! Czy zbombardowany czy też nie klasztor Monte Cassino byłby broniony. Dowódcy nowozelandzkiemu się nie dziwię. To on do cholery posyłał tam swoich chłopaków na śmierć, aby wykonać zadanie bojowe. On wiedział, że grube mury klasztoru i jego usytuowanie to doskonały punkt oporu. Klasztor na śmiercionośnej górce był bez znaczenia. To że po zbombardowaniu i tak był grobem dla kilkudziesięciu tysięcy żołnierzy alianckich ( w tym Polaków) potwierdza jedynie tą tezę. Odpowiedz Link Zgłoś
jack79 Re: Klasztor Monte Cassino 14.02.11, 15:22 > Naiwnością militarną byłoby twierdzenie, że klasztor ( a właściwie jego wzgórze > i inne sąsiednie) nie byłoby bronione przez Kesselringa. Te górki, to doskonał > e pozycje do obrony! Kesselring poinformował ze nie będzie bronił klasztoru, po co to robił gdyby miał go jednak bronić? przecież kłamstwo wyszło by po pierwszym strzale! > Dowódcy nowozelandzkiemu się nie dziwię. To on do cholery posyłał tam swoich ch > łopaków na śmierć, aby wykonać zadanie bojowe. On wiedział, że grube mury klasz > toru i jego usytuowanie to doskonały punkt oporu. można było wysłać zwiad i sprawdzić czy jest klasztor broniony czy nie ale nie...lepiej wysłać bombowce i napier... 3 dni!!! > Klasztor na śmiercionośnej górce był bez znaczenia. To że po zbombardowaniu i t > ak był grobem dla kilkudziesięciu tysięcy żołnierzy alianckich ( w tym Polaków) > potwierdza jedynie tą tezę. no więc co dało bombardowanie? nic!!! oprócz tego że Niemcy wyszli na bohaterów bo sobie zawracali dupę ratowaniem dzieł sztuki i wywozili je nie do Niemiec a do Watykanu Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: Klasztor Monte Cassino 14.02.11, 19:19 Popatrz Kolego na mapę. Zobacz, jak układ drogowy w rej. Monte Cassino jest zależny od ukształtowania terenu i jak łatwo go kontrolować ogniem nawet małych kalibrów. Wiara w "humanitaryzm" i deklaracje Kesselringa? Można i tak, choć jego biografia temu przeczy. Uważam, że lepiej jest ważny punkt strategiczny nap..lać 3 dni, a potem wysłać zwiad. Najważniejsze, aby mieć go czym nap..lać. Nowozelanczyk miał prawo do do wsparcia bombowego i z niego skwapliwie skorzystał. Czy Niemcy wyszli na bohaterów? W niemieckich książkach tak. Przecież bronili "niemieckiego" klasztoru. Nicht war? Włosi mieli na ten temat inne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Klasztor Monte Cassino 14.02.11, 15:26 w 61 roczku był zrobiony polski film DZIŚ W NOCY UMRZE MIASTO. własnie o dreźnie. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Klasztor Monte Cassino 14.02.11, 18:25 Moim zdaniem to zniszczenie klasztoru utworzylo lepsze miejsca do obrony niz gdyby stal caly.Na pewno Niemcy poniesliby wieksze straty gdyby obsadzili klasztor i wtedy nastapiloby jego zniszczenie a zaraz po tym atak. Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: Klasztor Monte Cassino 14.02.11, 19:23 Ja uparcie odnoszę się nie do tego klasztoru, ale do góry, na której stał. Ta góra byłaby broniona przez spadochroniarzy 1.Dywizji niezależnie od tego, czy stał na niej niemiecki klasztor, jego ruiny czy niegraczowy sraczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Klasztor Monte Cassino 14.02.11, 19:53 Pewnie tak,ale lepiej bombardowac jak juz pozycje obsadzone przez wroga niz pusty budynek.Choc to akurat zostalo Amerykanom do dzis;) Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Zgadzam się że kto sieje wiatr... jednak 14.02.11, 22:52 wkurzają mnie ci którzy nie widzą nic złego w bombardowaniu Drezna, a szczekają na Armię Czerwoną za to co ta robiła na terenach zajmowanej Rzeszy, nienawidzę hipokrytów. Ja osobiście daleki jestem od potępiania zarówno Aliantów Zachodnich jak i Czerwonoarmistów, hitlerowskie Niemcy rozpoczęły wojnę totalną na biologiczne wyniszczenia i zebrały tego żniwo. Odpowiedz Link Zgłoś
vandermerwe Jednak.... 16.02.11, 05:39 Jesli popatrzec, calkiem na chlodno i bez odnoszenia sie do kontekstu, na wydarzenia II wojny swiatowej, to jest calkiem jasnym, ze obie strony winny stanac przed odnosnym trybunalem. Sprawe nalotow na miasta III Rzeszy jak rowniez miasta Japonii analizuje prof. A.C.Grayling w swej ksiazce "Among the Dead Cities" Zainteresowanym polecam przynajmniej lekture koncowego rozdzialu "Judgement", w ktorym jest miedzy innymi takie zdanie: "There are two major reasons why it matters to recognise and accept that the Allied bomber forces' area-bombing campaigns constitute moral crimes." I dalej jako wyjasnienie: "One is so that we in the victor nations can face up to our part in committing crimes..." "The second reason is that we are at risk of repeating mistakes if we do not face up to their commission in the past." Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: Jednak.... 16.02.11, 09:27 Masz rację. Zasady prowadzenia działań bojowych określa strategia, sztuka operacyjna i regulaminy taktyczne. Reguły polityczne zaś - sam przebieg przebieg wojny. Trywializując, mozna to ująć tak: - wy rozstrzeliwujecie jeńców wojennych, a to i my waszych wziętych do niewoli rozwalać będziemy; - wy bombardujecie nasze miasta i obiekty cywilne, to i my wasze miasta obrócimy w gruzy; - rozśrodkowaliście przemysł obronny po małych warsztatach, to my rozwalimy wasze papierowe miasta razem z tysiącami tych warsztacików; - nasi wyborcy mogliby się pogniewać na nas, gdybyśmy dla zdobycia waszych wysp stracili ponad 100 tysięcy boys i dlatego spuścimy wam na głowy atomowe bomby. Reasumując - wszyscy mieli za uszami, a zwycięzców się nie sądzi. Odpowiedz Link Zgłoś
brigada_di_bandito Re: Jednak.... 17.02.11, 08:25 Cały dramat Drezna polegał na jego położeniu w dolinie. ps.Drezno nocą widziane z autostrady wygląda bajkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Jednak.... 17.02.11, 08:46 > Cały dramat Drezna polegał na jego położeniu w dolinie. > ps.Drezno nocą widziane z autostrady wygląda bajkowo. A więc cały nalot to tylko wynik zauroczenia nim niemieckich kierowców? Czy tak samo wygląda z powietrza podczas zaciemnienia? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Jednak.... 17.02.11, 15:25 brigada_di_bandito napisała: > Cały dramat Drezna polegał na jego położeniu w dolinie. > ps.Drezno nocą widziane z autostrady wygląda bajkowo. Jak kazde miasto nocą obok autostrady Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Jednak.... 17.02.11, 15:35 Skoro juz mowimy o magicznych chwilach i uroczych tematach wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9121809,SS_mani_w_wywiadzie_RFN__rzad_Merkel_odtajnia_archiwa.html Odpowiedz Link Zgłoś