ubersztumperumper 10.08.12, 01:55 Sam Miedwiediew się obawia... fakty.interia.pl/swiat/news/rosja-boi-sie-rozpadu-miedwiediew-alarmuje,1830688 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sowietolog Re: Chiny odbiją Rosji daleki wchód? 10.08.12, 03:30 Kiedyś pewnie tak, w perspektywie kilkudziesięciu lat. Ale nie tylko "odbiją" siłowo, co odzyskają pokojowo, poprzez procesy demograficzne. Rosjan będzie za Uralem coraz mniej, natomiast Chińczyków coraz więcej. Dojdzie do kulturowej sinoizacji rosyjskiego Dalekiego Wschodu, a "rosyjscy obywatele pochodzenia chińskiego", będący wówczas już miejscowymi politykami/decydentami (sołtysami, wójtami, radnymi samorządowymi, burmistrzami, gubernatorami) oraz posłami do Dumy w Moskwie, zaczną lobbować za autonomią i dwujęzycznością. Za tym, co u nas uzyskali Niemcy na Opolszczyznie. Poza tym, przy utrzymaniu obecnych trendów, w Azji może dojść do czegoś a la Unia Europejska w Europie, np. Rosja z Chinami (i krajami Azji Środkowej) stworzy tożsamą twór, federacją, i po prostu swoboda przemieszczania się będzie dla Moskwy i Pekinu czymś naturalnym, wręcz pożądanym. Zresztą, któryś z tutejszych Rosjan, Miszka czy Otrik, sami wyrażali chęć zawarcia takiej unii. Z drugiej strony, jeżeli wiesz, to jednak chińskim władzom - pomimo ogromu problemów, niewiadomych i wypadkowych - udaje się panować nad rozwojem państwa, gosp. i ludności; w miarę to wszystko trzymają w ryzach. Zatem nie ma jeszcze potrzeby gwałtownego zajmowania Syberii i prowokowania niszczącej wojny nuklearnej z Rosją. Chiński rząd, aby utrzymać koniunkturę i wzrost gosp., sam czy poprzez stymulację sektora prywatnego, zleca budowę całych miast, gotowych do zamieszkania, dosłownie pod klucz. Na setki tysięcy osób. Z opcją na rozbudowę na miliony mieszkańców. Te miasta stoją puste. Czekają. Czy to na kolejną bańkę na rynku nieruchomości, czy to na przesiedlenie mas po jakiejś katastrofie (wojna z Rosją, z USA, kataklizm roku 2012? hehe). Zatem "przestrzeń życiowa" ciągle jest... Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Chiny odbiją Rosji daleki wchód? 10.08.12, 09:21 sowietolog napisał: > Kiedyś pewnie tak, w perspektywie kilkudziesięciu lat. Ale nie tylko "odbiją" s > iłowo, co odzyskają pokojowo, poprzez procesy demograficzne. Rosjan będzie za U > ralem coraz mniej, natomiast Chińczyków coraz więcej. Dojdzie do kulturowej sin > oizacji rosyjskiego Dalekiego Wschodu, a "rosyjscy obywatele pochodzenia chińsk > iego", będący wówczas już miejscowymi politykami/decydentami (sołtysami, wójtam > i, radnymi samorządowymi, burmistrzami, gubernatorami) oraz posłami do Dumy w M > oskwie, zaczną lobbować za autonomią i dwujęzycznością. Za tym, co u nas uzyska > li Niemcy na Opolszczyznie. Z tym, że Niemcy na Opolszczyźnie nie maja specjalnych widoków na rozszerzanie wpływów, bo juz uzuyskali max tego, co mogą, a demograficznie wcale nie sa jacys wyjatkowo dynamiczni. Tu lepszym przykładem byłaby zachodnia granica, gdzie dzieje sie odwrotnie, tam Polacy zasiedlają i reslawizuja i zostaja nawet wójtami, burmistrzami a na dodatek niemieckie włądze wobec ostfluchtu usilnie zachecaja Polaków do osadnictwa. Rosja musi w końcu utracic wiele terenów bo Rosjanie maja ujemny przyrost naturalny nie lubia pracowac, pija i sa ludem degenerujacycm sie. Natomiast ludy muzułmańskie maja ponad przecietny przyrost naturalny i jesli teraz oficjalnie Rosjan jest tylko 111mln, to wkrótce bedzie ich ok 70 % w całej frfr juz teraz wna Kaukazie i Kaspii jest Rosjan bardzo mało nawet 1%, wiec oczywiste, ze utrata takich terenów to tylko kwestia czasu > > Poza tym, przy utrzymaniu obecnych trendów, w Azji może dojść do czegoś a la Un > ia Europejska w Europie, np. Rosja z Chinami (i krajami Azji Środkowej) stworzy > tożsamą twór, federacją, i po prostu swoboda przemieszczania się będzie dla Mo > skwy i Pekinu czymś naturalnym, wręcz pożądanym. Zresztą, któryś z tutejszych R > osjan, Miszka czy Otrik, sami wyrażali chęć zawarcia takiej unii. Unia to bzdura i raczej do nioej nie dojdzie, predzej jakies otwarcie ruchu przygranicznego jak w Krółewcu, ale to tylko zdynamizuje proces kolonizacji przez Chińczyków > > Z drugiej strony, jeżeli wiesz, to jednak chińskim władzom - pomimo ogromu prob > lemów, niewiadomych i wypadkowych - udaje się panować nad rozwojem państwa, gos > p. i ludności; w miarę to wszystko trzymają w ryzach. Zatem nie ma jeszcze potr > zeby gwałtownego zajmowania Syberii i prowokowania niszczącej wojny nuklearnej > z Rosją. Chiński rząd, aby utrzymać koniunkturę i wzrost gosp., sam czy poprzez > stymulację sektora prywatnego, zleca budowę całych miast, gotowych do zamieszk > ania, dosłownie pod klucz. Na setki tysięcy osób. Z opcją na rozbudowę na milio > ny mieszkańców. Te miasta stoją puste. Czekają. Czy to na kolejną bańkę na rynk > u nieruchomości, czy to na przesiedlenie mas po jakiejś katastrofie (wojna z Ro > sją, z USA, kataklizm roku 2012? hehe). Zatem "przestrzeń życiowa" ciągle jest. > .. Masz cos wiecej o owych miastach, moze jakies linki? Odpowiedz Link Zgłoś
sowietolog Re: Chiny odbiją Rosji daleki wchód? 11.08.12, 04:06 > Masz cos wiecej o owych miastach, moze jakies linki? Użyje Google'a... ;-) "Chiny/chińskie puste miasto/miasta", i masz masę linków. Najgłośniejsze jest Ordos, jakiś czas temu media światowe o nim donosiły. Ale są też inne. www.wykop.pl/link/764469/nowe-miasta-w-chinach-puste/ www.wykop.pl/link/270849/chinskie-miasto-widmo/ www.wykop.pl/link/679555/chinskie-miasta-duchy/ gadzetomania.pl/2011/12/11/nie-tylko-ordos-tak-wygladaja-64-mln-chinskich-pustostanow nieruchomosci.dziennik.pl/galeria/398889,1,chinskie-miasto-duchow-supernowoczesne-i-puste-galeria-zdjec-galeria-zdjec.html Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 zależy.... 11.08.12, 10:37 Sprowadzenie Chińczyków jest lepsze, niż np. Cyganów. Chińczycy wszędzie gdzie są przyczyniają się do wzmocnienia gospodarki o ile państwo nie jest w stanie rozkładu. W Rosji konieczne jest wzmocnienie państwa poprzez większą jego surowość. Rosyjska liberalna inteligencja będzie co prawda bardzo z tego powodu nieszczęśliwa, ale ograniczenie jej wpływów jest koniecznością. Ogólnie mówiąc, nie można tolerować stanu rzeczy, w którym ludzie którzy nie ukrywają swojej wrogości do państwa zajmują znaczące pozycje w społeczeństwie. Oznacza to po prostu zamordyzm, ale taki co trzyma za twarz również czynownika. To nie jest przypadek, że sojusznikami korupcji w Rosji jest z jednej strony biurokracja a z drugiej liberalna inteligencja, dla której najważniejszą sprawą jest wolność kłapania dziobem... Odpowiedz Link Zgłoś