antyk-acap
13.05.14, 15:04
Wszystkie decyzje kadrowe oznaczają wzrost znaczenia siłowików we władzy. Obaj generałowie z MSW będą reprezentować Putina na strategicznych kierunkach z punktu widzenia bezpieczeństwa Rosji: Syberii i Kaukazie Północnym.
Jeśli chodzi o Kożina to też na pewno znaczący awans. Być może rodzaj nagrody od Putina, rekompensaty za trafienie na listę sankcji.
Zołotow na czele wojsk wewnętrznych to podniesienie prestiżu tej formacji. Awans ten oznacza większe podporządkowanie MSW Putinowi. Zapewne przyjaciel prezydenta będzie je reformował, aby było skuteczniejszym narzędziem obrony władzy w wypadku społecznych niepokojów i rewolucji. Niewykluczone wręcz - na co wskazuje część ekspertów - że wojska wewnętrzne w ogóle zostaną wyjęte z MSW i staną się samodzielną formacją, rodzajem Gwardii Narodowej.
Wojska wewnętrzne to faktycznie regularne siły zbrojne, wyposażone w czołgi, artylerię, samoloty. Są jednak przeznaczone do zwalczania wroga wewnętrznego. Ktoś jeszcze chce się układać z kacapami?