michalgajzler
03.07.05, 09:40
Prasówka offsetowo-mielecka;-)
Coś się chyba ruszyło - tekst z Rzepy:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050702/ekonomia/ekonomia_a_3.html
"Lockheed ląduje w Pionkach
Lockheed Martin zmienia kierunek offsetowych inwestycji. Najważniejsze stają
się projekty w przemyśle zbrojeniowym. Cztery nowe projekty LM, jak
dowiedziała się nieoficjalnie "Rzeczpospolita", będą miały wartość ponad
miliarda dolarów.
Koncern był krytykowany za słabe zainteresowanie sektorem obronnym. Rząd
polski chętnie akceptuje przedsięwzięcia rozpoczynane w zacofanej i trudnej
branży. Dotychczas zatwierdzono programy offsetowe o łącznej wartości 1,4 mld
USD, a zbrojeniówka zyskała na nich niewiele.
W najbliższych dniach rządowy Komitet Offsetowy oceni najnowszy projekt
Lockheeda - inwestycję związaną z przekazaniem do Zakładów Produkcji
Specjalnej w Pionkach technologii wytwarzania nowoczesnych materiałów
wybuchowych. Partnerem Pionek w offsetowym biznesie ma być niemiecka
Nitrochemie z Aschau. Jeśli przedsięwzięcie się powiedzie, polska fabryka
dokona skoku technologicznego. - Ta inwestycja jest bardzo potrzebna, w
Pionkach technologia zatrzymała się na poziomie z lat 60. XX w. Brak dobrych
komponentów ogranicza możliwości rozwoju strategicznej branżyamunicyjnej -
mówi Józef Nawolski, dyrektor Departamentu Spraw Obronnych w Ministerstwie
Skarbu Państwa. (...)
Niewykluczone, że zamiast nieudanego pomysłu z serwisowaniem awionetek
Lockheed wesprze powstanie ośrodka napraw myśliwców F-16 w Wojskowych
Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy. Byłby to przełom. Bydgoska firma od
podpisania kontraktu offsetowego upominała się o tę szansę. Amerykanie
odnosili się do pomysłu z rezerwą. - Zaplanowaliśmy spotkanie przedstawicieli
amerykańskich sił powietrznych z polskimi dowódcami. To wojskowi ocenią, czy
centrum obsługi samolotów wielozadaniowych - najpierw dla Polski, a z czasem
dla USA i innych państw sojuszniczych w Europie, ma sens biznesowy - mówi
Philip Georgariou, dyrektor programu offsetowego Lockheeda w Polsce.
Przypomina on, iż Lockheed zachęcał do poważnych inwestycji w WSK Rzeszów,
gdzie grupa United Technologies Corp przygotowuje się do montażu silników do
polskich samolotów F-16. Offsetowe zamówienia na elementy podwozi tych
samolotów już otrzymuje Goodrich Krosno.(...)
Przesunięcie akcentów nie jest przypadkowe. Z umowy offsetowej Lockheed będzie
chciał wykreślić zobowiązania związane z rozwijaniem technologii elektrowni
wiatrowych w warszawskim Radwarze. Pojawiły się kłopoty z realizacją programu
Tetra - budowy urządzeń dla specjalnej łączności służb państwa, przepadł
Rejestr Usług Medycznych - projekt, który miał dostarczyć najnowszych
technologii informatycznych.
- Od pewnego czasy przestajemy podsuwać Lockeedowi projekty związane z
produkcją cywilną, świadomie kierujemy Amerykanów w stronę znacznie
trudniejszych przedsięwzięć związanych z niedoinwestowaną zbrojeniówką -
przyznaje Krzysztof Krystowski, wiceminister gospodarki odpowiedzialny w
resorcie za offset.
Jak się dowiedziała "Rz", Lockheed uzgadnia w warunkach pełnej poufności
jeszcze jeden duży projekt związany z przemysłem obronnym. Philip Georgariou
odmówił podania szczegółów. - Po nieudanych przedsięwzięciach jesteśmy
ostrożniejsi, cisza sprzyja biznesowym negocjacjom - mówi.
Wiceminister Krystowski może powiedzieć więcej. Rząd sugeruje Amerykanom
bardzo istotne z punktu widzenia gospodarki inwestycje we wrocławskim Hydralu,
wojskowej części Huty Stalowa Wola, i zastąpienie nieudanego projektu w
Radwarze nowym, o charakterze obronnym. - Pakiet propozycji współpracy z
kilkoma firmami radarowymi z bezpośredniego otoczenia Lockheeda przekazaliśmy
Amerykanom jeszcze w kwietniu. Wiem, że weryfikują wiarygodność offsetowych
partnerów - mówi Marek Borejko, dyrektor ds. marketingu i przedsięwzięć
rozwojowych w Radwarze.
ZBIGNIEW LENTOWICZ"
Z tematów okołooffsetowych:
www.korso.pl/articles.php?id=1160
Czyli o zapowiedzi renegocjacji umowy lub zmiaiy partnera mającego wspomagać
sprzedaż Skytrucków w Ameryce Pn. i Pd.
I na koniec ponownie Rzepa:
Jednak udało się chyba renegocjować warunki kontraktu "indonezyjskiego" -
miejmy nadzieję, że tym razem obejdzie się bez niespodzianek, tym bardziej, że
widać podobno szane na większe zamówienie z Indonezji:
Link:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050702/ekonomia/ekonomia_a_11.html
"PZL Mielec leci do Indonezji
Samoloty skytruck z zakładów lotniczych w Mielcu patrolować będą wody
przybrzeżne Indonezji.
Kontrakt wart 75 milionów dolarów jest już przygotowany, zostanie podpisany w
najbliższych dniach. Umowę długo negocjowano, ale perspektywy eksportu
polskich towarów, w tym uzbrojenia, do Indonezji i innych krajów regionu są
bardzo obiecujące
Premier Marek Belka, który składa wizytę w Indonezji zawiezie ofertę rządowego
kredytu w wysokości 29 mln dolarów. Według informacji "Rz" miałby on
sfinansować zakupy sprzętu wojskowego dostarczonego przez Bumar, w tym radarów
z warszawskiego Radwaru.
Kolejne finalizowane właśnie zamówienie, na warte 75 mln dolarów na skytrucki
dla indonezyjskiej marynarki wojennej, negocjowano prawie dwa lata. Tyle czasu
było potrzeba, by mielecki producentuzgodnił wyższe ceny na samoloty i by
kontrakt stał się opłacalny po spadku kursu dolara w minionym roku.
Niewykluczone, że po zrealizowaniu tego kontraktu w indonezyjskim Bandungu
powstanie montownia samolotów z części dostarczanych z mieleckich zakładów. -
Od dawna rozmawiamy o tej inwestycji z państwową firmą Dirgantara - mówi
Zbigniew Działowski, prezes PZL Mielec. - Indonezyjska marynarka wojenna
sygnalizuje iż potrzebowałaby jeszcze 30 samolotów patrolowych.
Przynajmniej siedem zamówionych ostatnio przez armię samolotów to właśnie
wersje patrolowe. Będą miały na pokładzie - stworzone w warszawskim
Przemysłowym Instytucie Telekomunikacji, warte ok. 700 tys. USD za komplet -
systemy obserwacyjne wyprodukowane przy wykorzystaniu najbardziej
zaawansowanych technologii.
ZBIGNIEW LENTOWICZ"