Dodaj do ulubionych

Promień zniszczenia po wybuchu jądrowym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 19:53
Panowie! Pytanie może błahe,ale dla mnie ciekawe.
Jaka jest wielkość,promień zniszczenia po wybuchu jądrowym,w kilometrach?
Chodzi mi o zniszczenia fizyczne,ale w jakim promieniu występują śmiertelne
choroby popromienne też możecie podać.
Czy np.1 bomba atomowa jest w stanie doszczętnie zniszczyć milionowe
miasto,czy też potrzeba ich kilka? I jak to mniej więcej uzależnione jest od
mocy bomby,jakie bomby są obecnie najpopularniejsze?
Pytam bo ciekawi mnie,z jaką dokładnością trzeba uderzyć,żeby doszczętnie
zniszczyć np.kompleks wojskowy.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • axx61 Re: Promień zniszczenia po wybuchu jądrowym 04.12.05, 21:05
      Bylo to juz kilka razy na tym forum. Prawdopodobnie kompleks wojskowy jest
      trudny do znisczenia szczegolnie jezeli znajduje sie pod ziemia. Uzycie bomby
      duzej mega mocy rowniez jest klopotliwe jezeli wojska sa w natarciu. Wtedy
      promieniowanie szkodzi wlasnym silom. Zatem optimum to male bomby atomowe na
      szczeblu batalionu w marszu. Oczyszczanie neutronowe przedpola i likwidacja
      srodkow technicznych przez usmiercenie zalog i eliminacje srodkow technicznych.
      Przyszloscia sa zapewnie te male bomby atomowe "przyjazne srodowisku"bardzo
      dobre zwlaszcza w gorach powiedzmy Afganistan czy Kaukaz. Czas je wyprobowac
      tym bardziej ze cel az sie prosi zeby to zrobic.
      • billy.the.kid Re: Promień zniszczenia po wybuchu jądrowym 04.12.05, 22:09
        no to próbuj ,stary, próbuj.
    • wielki_czarownik Tsar 04.12.05, 22:34
      en.wikipedia.org/wiki/Tsar_Bomba
      Oparzenia 3 stopnia w promieniu 100 kilometrów, uszkodzenia od fali uderzeniowej w promieniu 1000 (!!) kilometrów.

      No comments.
      • Gość: Mamlas Re: Tsar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 00:47
        No to rzeczywiście nieźle.
        Ale przecież zdecydowana większość bomb jest słabsza...
        Pozdrawiam
      • Gość: Marek Re: Tsar IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 05.12.05, 01:28
        Zastanawiam sie jak bardzo trzeba miec skrzywiona psychike zeby zaprojektowac
        takie gowno ?
        • wielki_czarownik Przeredaguję pytanie 05.12.05, 18:42
          Jak mocno skrzywioną psychikę trzeba mieć, żeby zrzucić takie coś na innych ludzi (i to 2 razy)?
          • Gość: ToKu Pytanie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 22:46
            Myslisz, że barzdiej skrzywiona jest nacja, która zrzuciła cos takiego na innych
            ludzi, czy nacje które bez powodu wymordowały miliony swoich współobywateli?
            • wielki_czarownik Re: Pytanie. 06.12.05, 13:34
              Mówisz o holokauście, staliniźmie czy wymordowaniu większośći rdzennych Amerykanów (Indian)?
              • Gość: ToKu Myślałem raczej o XX wieku, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 18:41
                czyli nazizm, staliznizm, maoizm, czerwoni khmerzy...

                Jak zaczniemy się cofać w historii, to każdy chyba naród dokonał jakiegoś
                ludobójstwa, bo i Polacy swoją cegiełkę do eksterminacji Prusów i inszych
                Jaćwingów dołożyli. W dawniejszych dziejach, to pewno toże niejedną kulturę
                pucharów lejkowatych udało się naszym praprzodkom "wypędzić" z żyznych
                nadwiślańskich gleb.

                Jeżeli mówimy o historii najnowszej (powiedzmy XX wiek), to Amerykanie jako
                jedyne chyba imperium (czytaj: państwo na tyle silne aby mieć realny wpływ na
                światową politykę) jakąś zakrojoną na dużą skalę krwawą łaźnią się nie splamili.

                Pozwól mi zadać jeszcze jedno pytanie: Jakbyś miał do wyboru okupację Rosyjską i
                Amerykańską, to którą byś wybrał? Wolisz pod Pałacem Kultury Abramsy czy T - 80?
                • wielki_czarownik Re: Myślałem raczej o XX wieku, 06.12.05, 20:10
                  Gość portalu: ToKu napisał(a):

                  > czyli nazizm, staliznizm, maoizm, czerwoni khmerzy...
                  >
                  > Jak zaczniemy się cofać w historii, to każdy chyba naród dokonał jakiegoś
                  > ludobójstwa, bo i Polacy swoją cegiełkę do eksterminacji Prusów i inszych
                  > Jaćwingów dołożyli. W dawniejszych dziejach, to pewno toże niejedną kulturę
                  > pucharów lejkowatych udało się naszym praprzodkom "wypędzić" z żyznych
                  > nadwiślańskich gleb.

                  Oczywiście.

                  >
                  > Jeżeli mówimy o historii najnowszej (powiedzmy XX wiek), to Amerykanie jako
                  > jedyne chyba imperium (czytaj: państwo na tyle silne aby mieć realny wpływ na
                  > światową politykę) jakąś zakrojoną na dużą skalę krwawą łaźnią się nie splamili
                  > .

                  Wojna w Wietnamie to skromnie licząc milion cywili zabitych. Do tego agent Orange i rodzące się do dzisiaj potworki. Przyprawiamy to dwukrotnym użyciem broni jądrowej a na deser dodajemy iracką wolność i 50-100 tysięcy zabitych. Mało? Oczywiście porównując suche liczby to może nie jest zbyt wiele w porównaniu do ofiar holokaustu. Ale jednak każda z tych liczb to był żywy człowiek!

                  >
                  > Pozwól mi zadać jeszcze jedno pytanie: Jakbyś miał do wyboru okupację Rosyjską
                  > i
                  > Amerykańską, to którą byś wybrał? Wolisz pod Pałacem Kultury Abramsy czy T - 80
                  > ?

                  Jakoś te 45 lat rosyjskiej okupacji przeżyliśmy. A którą bym wybrał? Pytanie z rodzaju "dżuma czy cholera?".
                  • Gość: ToKu Co do rosyjskiej okupacji. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 20:42
                    Rosyjska okupację to mieliśmy w latach 1939 - 1941 i lekka nie była, w okresie
                    PRL-u jakąś tam suwerenność mieliśmy i słowo okupacja jest chyba za mocne w
                    stosunku do okresu 1945 - 1989.
          • Gość: Marek Re: Przeredaguję pytanie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.12.05, 02:43
            Twoje pytanie jest oczywiscie jak najbardziej zasadne i sam bym sie pod nim
            podpisal. Gdyby nie to ze jedyny cel w jakim go zadales to wybielenie tych,
            ktorzy zaprojektowali i zrzucili car-bombe. Swoja droga, ciekawe ile ludzi na
            calym swiecie umarlo juz, a ile umrze na rozne nowotwory z powodu tego wybuchu ?
            • wielki_czarownik W żadnym wypadku nie wybielam 06.12.05, 13:30
              Po prostu pokazuję, że nie wolno zwalać wszystkiego na Rosjan i pokazywać ich jako wcielenie dzikości. Amerykanie wcale nie są lepsi ani bardziej cywilizowani. Po prostu mają lepszy marketing.
              • Gość: ToKu Co zostało dobitnie udowodnione w 1945, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 18:32
                kiedy to ludnośc zachodnich landów niemiec cierpiała (po zakończeniu walk na
                danym terenie) równie wielkie katusze jak mieszkańcy (a zwłaszcza mieszkanki)
                Prus Wschodnich, Pomorza, Śląska...

                Tyle że Amerykanie mają lepszy marketing i wybryki ich chłopców udało im się ukryć.
            • Gość: Berkut Re: Przeredaguję pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 19:35
              Swoja droga, ciekawe ile ludzi na
              > calym swiecie umarlo juz, a ile umrze na rozne nowotwory z powodu tego wybuchu
              > ?

              Znowu to wina tych wrednych Rosjan :) Ta bomba akurat należała do bomb czystych.
              Co to oznacza ?? a no tyle że 97% energi pochodziło z syntezy termojądrowej.

              pozdro
              • Gość: Marek Re: Przeredaguję pytanie IP: 71.143.198.* 09.12.05, 04:36
                nie wrednych rosjan tylko pewnych ludzi. Ja nie winie za to wszystkich rosjan.
                Tak jak nie inie wszystkich amerykanow za ataki na japonskie miasta. Co do
                czystej bomby - to cos takiego nie istnieje. Zapalnik jest zawsze atomowka i
                ona robi wystarczajace zanieczyszczenie. termojadrowka generuje za to chmurke
                pylu, ktora sila rzeczy jest radioaktywna za sprawa dzialania zapalnika. Czym
                silniejsza glowica tym chmurka jest wieksza.
                • Gość: Berkut Re: Przeredaguję pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 10:26
                  apalnik jest zawsze atomowka i
                  > ona robi wystarczajace zanieczyszczenie. termojadrowka generuje za to chmurke
                  > pylu, ktora sila rzeczy jest radioaktywna za sprawa dzialania zapalnika. Czym
                  > silniejsza glowica tym chmurka jest wieksza.

                  Racja :) Tyle że są bomby "brudne" i "czystsze" :) Bomba brudna uwalnia większą
                  część swojej energi za pośrednictwem wymuszone rozszczepienia szybkimi
                  neutronami pochodzącymi z rekacji termojądrowych głownie jest to rozszczepienie
                  Uranu238 albo Toru 232. Są to tak zawany bomby 3 stopniowe, Po takim wybuchu
                  powstaje ogromny opad radioaktywny. Natomiast Tsar bomba oczywiscie nie była
                  czysta ale 97% energi pochodziła z syntezy a tylko 3% z rozszczepienia. Gdyby
                  osiągneła swoją pełną moc 100Mt !! po dodaniau 3 członu to już byłoby gorzej :)

                  pozdrawiam
                  • Gość: Marek Re: Przeredaguję pytanie IP: 71.143.198.* 10.12.05, 03:11
                    Tyle że są bomby "brudne" i "czystsze" :) Bomba brudna uwalnia większą
                    > część swojej energi za pośrednictwem wymuszone rozszczepienia szybkimi
                    > neutronami pochodzącymi z rekacji termojądrowych głownie jest to
                    rozszczepienie
                    > Uranu238 albo Toru 232. Są to tak zawany bomby 3 stopniowe, Po takim wybuchu
                    > powstaje ogromny opad radioaktywny. Natomiast Tsar bomba oczywiscie nie była
                    > czysta ale 97% energi pochodziła z syntezy a tylko 3% z rozszczepienia. Gdyby
                    > osiągneła swoją pełną moc 100Mt !! po dodaniau 3 członu to już byłoby
                    gorzej :)

                    Zgadza sie. Ale i tak 3% z 50 Mton to jest jakies 1,5 M tony. Nie jestem taki
                    pewien ze takie cos uszlo ludzkosci na sucho :(

                    pozdrawiam
                    • Gość: Berkut Re: Przeredaguję pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 09:57
                      Zgadza sie. Ale i tak 3% z 50 Mton to jest jakies 1,5 M tony. Nie jestem taki
                      > pewien ze takie cos uszlo ludzkosci na sucho :(

                      Być może ale jest to i tak mały procent jeśli popatrzysz na ilośc wykonanych
                      prób jądrowych na świecie głownie przez ZSRR i USA

                      pozdro
                      • Gość: Marek Re: Przeredaguję pytanie IP: 71.143.198.* 10.12.05, 18:30
                        Tylko ze od jakiegos czasu proby przeprowadzano pod ziemia. To troche
                        bezpieczniejsze niz w powietrzu.
    • Gość: Speedy Re: Promień zniszczenia po wybuchu jądrowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 23:33
      > Panowie! Pytanie może błahe,ale dla mnie ciekawe.
      > Jaka jest wielkość,promień zniszczenia po wybuchu jądrowym,w kilometrach?

      Jak duży wybuch masz na myśli?
      Największa bomba odpalona w ramach testu to rosyjska tzw. "Car-Bomba" - w
      czasie próby w 1961 odpaliła z mocą 57 Mt TNT (a prawdopodobnie miało być 100
      Mt; nie jest jasne czy celowo "przykręcono" bombę, czy też przy tak silnych
      wybuchach matematyczny opis zjawiska zawodzi i walnęła słabiej niż miało być w
      projekcie).
      Najmniejsza "bomba" będąca kiedykolwiek na uzbrojeniu to amerykańska głowica W-
      54 z końca lat 50-tych, uzywana w pocisku do czegoś w rodzaju moździerza (Davy
      Crockett), w jakiejś tam jeszcze minie czy ładunku saperskim oraz w rakiecie
      powietrze-powietrze z rodziny Falcon. Najmniejsza moc jaką można było nastawić
      to 20 t TNT.
      • Gość: Mamlas Re: Promień zniszczenia po wybuchu jądrowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 00:46
        No powiedzmy ta i ta.
        W jakim promieniu gruzowisko zrobi najmniejsza a w jakim największa z
        wymienionych.
        • Gość: Marek Re: Promień zniszczenia po wybuchu jądrowym IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 05.12.05, 01:35
          Wszystko zalezy od wielu czynnikow. Przecietne amrerykanskie miasto - domy
          zbudowane z drewna - mozna by calkiem skutecznie podpalic nawet ta najmniejsza.
          Ale mnie sie wydaje, ze w dzisiejszych czasach strona, ktora uzylaby broni
          atomowej, niezaleznie od sytuacji, stoi na przegranej pozycji. Swiat dzis by
          tego nie wybaczyl. Taki kraj czeka zalkowite odizolowanie od reszty - jeszcze
          gozej niz korea pn. No moze rosja moglaby sie wylamac, dla nich sprawy natury
          moralnej nie maja najmniejszego znaczenia.
          • wielki_czarownik Chciałbym zauważyć 05.12.05, 18:44
            Chciałbym zauważyć, że jak dotąd tylko Amerykanie użyli broni A podczas konfliktu. Więc to raczej oni mają sprawy natury moralnej głęboko gdzieś.
            • Gość: Marek Re: Chciałbym zauważyć IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.12.05, 02:50
              A ja chcialbym zauwazyc ze bylo to 60 lat temu. W tamtych czasach, dla zadnej z
              wojujacych poteg, nie bylo problemem moralnym wymordowanie calego miasta. Dla
              niektorych panstw nie bylo nawet problemem wymordowanie 20 milionow wlasnych
              obywateli. Dzis kazdy amerykanski prezydent, ktory wydalby taki rozkaz, moglby
              nastepnie wyciagnac pistolet i sie zastrzelic. Byloby to dla niego zdecydowanie
              najmniej bolesne wyjscie.
              • wielki_czarownik George Bush 06.12.05, 13:33
                Nie tak dawno - przed atakiem na Irak Słońce Texasu przebąkiwało o możliwości atakowania terrorystów i celów w Iraku i Afganistanie ładunkami taktycznymi.
                Na szczęście widać jego doradcy zachowali resztkę rozsądku i człowieczeństwa.

                A contrario nie przypominam sobie aby Putin coś mówił o nuklearnym ataku na Czeczenię... I kto tu jest dzikusem?
                • Gość: Speedy Re: George Bush IP: *.stat.gov.pl 06.12.05, 15:33
                  > Nie tak dawno - przed atakiem na Irak Słońce Texasu przebąkiwało o możliwości
                  a
                  > takowania terrorystów i celów w Iraku i Afganistanie ładunkami taktycznymi.

                  Chyba się mylisz - nie było takiej wypowiedzi prezydenta, a tylko dyskusje w
                  tzw. kręgach ekspertów. Poza tym co innego jak ktoś tam sobie coś powiedział a
                  co innego oficjalne doktryny militarne. Amerykańska o ile wiem nadal, jak w
                  czasach zimnej wojny, zakłada że USA nie użyją broni masowego rażenia jako
                  pierwsze, a tylko w sytuacji odwetu na takowy atak czy zagrożenie nim (co można
                  sobie rozmaicie interpretować). Rosja natomiast rezerwuje sobie prawo do
                  wykorzystania broni tego rodzaju również w innych sytuacjach, gdy tylko będzie
                  tego wymagało bezpieczeństwo państwa czy jakos tak.
            • Gość: z Re: Chciałbym zauważyć IP: *.polkomtel.com.pl 06.12.05, 13:32
              porównaj zdjęcia ze zniszczeń hiroszimy i tokyo. efekt ten sam środki inne..
              uważasz że bomba konwencjonalna jest "lepsza" od atomowej?
              • wielki_czarownik Uważam 06.12.05, 13:35
                Uważam, że każda bomba jest zła.

                Problem w tym, że w Tokio rodzą się dzisiaj zdrowe dzieci a w Hiroszimie i Nagasaki nadal co pewien czas pojawia się mały potworek.

                W Tokio wystarczyło zgasić pożary. W Nagasaki nie.
                • wujcio44 Re: Uważam 06.12.05, 13:48
                  wielki_czarownik napisał:

                  > Problem w tym, że w Tokio rodzą się dzisiaj zdrowe dzieci a w Hiroszimie i Naga
                  > saki nadal co pewien czas pojawia się mały potworek.

                  W Moskwie też pojawił się mały potworek. Putinek.
      • dreaded88 Re: Promień zniszczenia po wybuchu jądrowym 05.12.05, 10:58
        > Największa bomba odpalona w ramach testu to rosyjska tzw. "Car-Bomba" - w
        > czasie próby w 1961 odpaliła z mocą 57 Mt TNT (a prawdopodobnie miało być 100
        > Mt; nie jest jasne czy celowo "przykręcono" bombę, czy też przy tak silnych
        > wybuchach matematyczny opis zjawiska zawodzi i walnęła słabiej niż miało być w
        > projekcie).

        Ja spotkałem się z inną wersją: wariant 100 Mt odrzucono z uwagi na to, że nie udałoby się znaleźć terytorium, na którym dałoby się takie ustrojstwo przetestować (strefa bezpieczeństwa musiałaby być wtedy zbyt rozległa nawet jak na sowieckie warunki). Stanęło na 50 Mt, a co było powyżej - wynik niedkoładności obliczeń albo bonus im. Stachanowa.
        • Gość: axx Re: Promień zniszczenia po wybuchu jądrowym IP: *.res.east.verizon.net 06.12.05, 21:14
          Bomby atomowe beda uzyte w przyszlosci i to chyba nie tak odleglej. Oczywiscie
          ze nie beda to duze momby ale malego kalibru i niezwykle skuteczne. Pracuja nad
          nimi dzien i noc w USA i Soviecie a ponadto nie sa one objete zanymi
          traktatami. Mozna to rozwijac i to sie robi. Zatem trzeba wyprobowac
          praktycznie. Okazja jak na dloni. Gorzyste tereny powiedzmy Awganistanu nadaja
          sie idealnie.Rownie dobre sa kotliny gorskie do gazowania co podobno bylo
          robione przez soviet i to z powodzeniem (4 rano.lekka mgla) Tym razem swiat
          wybaczy USA.Trzeba chlopcow oszczedzic. Zatem nic prostszego. W Czeczenii juz
          tego nie potrzeba poniewaz wladze sprawuja byli "bojownicy".Najlepiej jak swoj
          upie.. swojego tylko dac im wladze. Takie bomby tak naprawde potrafia
          zaoszczedzic sporo zolnierzy i trzeba zaczac je uzywac.
          • Gość: oooooo Re: Promień zniszczenia po wybuchu jądrowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 21:30
            a ty to z jakiegos wywiadu że takimi informacjami sypiesz? poza tym wojna w
            Afganistanie juz troche trwa i nie ma przeciw komu tam używać takiej broni...
    • Gość: Berkut Mamlas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 12:24
      Mam świetny artykul o broni jądrowej jak chcesz to Ci przesle :)

      pozdro
      • Gość: Do Mamlasa Re: Mamlas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 13:30
        Ja chce zobaczyc twoje zdjęcie Mamlas bo wydaje mi sie ze jestes strasznie
        przyje..y i chce je widzieć wklej je w neta i daj mi link bo chce zobaczyc
        twój paskudny anty-muslimski ryj...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka