Gość: erczy
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
16.06.03, 16:56
Witam po dość długiej chorobie, która wykluczyła mnie z działalności, ale nie
z lektur. Pytanie, jakie chcę postawić, po lekturze wielu książek, gdy
leżałem w łóżku szpitalnym brzmi: kto lepiej sprawował sie na froncie
zachodnim - Brits czy Ams (pod mianem Brits rozumiem także Kanadyjczyków i
Polaków, pod mianem Ams samych nich, jak też i Francuzów - 1 Dpanc Leclerca).
Chodzi mi tu o samo lądowanie w Normandii, ale także o bitwę o Caen i
amerykańskie szturmy Cherbourga (do końca wytrwał, jeśli się nie mylę).
Chodzi także o konflikty między Montym a Pattonem oraz o to, że Brytyjczycy
chcieli dojść do Berlina (jak mówią niektóre źródła) bo militarnie to było
mozliwe, podczas gdy Amerykanie od razu oddawali miasto Sovietom (bo
politycznie to bardziej się opłacało). Są różne punkty widzenia, często w
zależności od tego, co który z nas czytał. Zbierzmy to razem i zobaczmy, co o
tym myślimy. Od razu stwierdzam, że jeśli do dyskusji włączy sie niejaki
Misza z jego głupawym poczuciem niższości wobec Amerykanów i w ogóle Zachodu
ja się wtedy wyłączam z dyskusji. Liczę po prostu na wymianę wiedzy i
refleksji. Nic więcej i nic mniej.
Pozdrowienia dla wszystkich po tylu miesiącach.