Dodaj do ulubionych

Westerplatte '39

01.10.07, 15:18
Dzieki ja-adam za ten link
www.odkrywca.pl/mysle-ze-cieawy-temat-1939,67736.html
Oto jeden z glosow w tamtejszej dyskusji
Autor: wachmistrz

Przez lata jako kontrargumenty podawano relacje por. Pająka, który choć ciężko
ranny w pierwszych godzinach walki, to z tego co "pamiętał" jednoznacznie
wskazywał na Sucharskiego jako dowodzącego obroną przez 7 dni. Niedawno wyszła
na jaw taśma z nagraniem relacji Pająka z lat 80-tych, gdzie wskazał na "Kubę"
Dąbrowskiego jako dowódcę obrony WST. Podobnie jako kontrargument wysuwano
brak relacji kpt. Słabego. Ale jak się okazało relację jednak zostawił (gen.
Stopińskiemu) zanim zakatowało go UB (był w tedy w WiN w stopniu majora).

Co do zasług strzelców (o czym pisze Bolas) to trzeba podkrelić, że ich
doskonałe wyszkolenie bojowe było w dużej mierze zasługą kpt. Dąbrowskiego,
który był za to odpowiedzialny i doskonale się z tego wywiązał. Nie można też
pominąć faktu, że do załogi WST dobierano wyjątkowych żołnierzy, często po
dodatkowych kursach, jak i z osiągnieciami w dziedzinie wojskowej (jak
wspomniany Bieniasz, czy Baran). O ideologii też nie zapomniano i dlatego nie
kierowano na WST nikogo z poglądami lewicowymi.
Obserwuj wątek
    • ja_adam Re: Westerplatte '39 01.10.07, 15:36
      jestem głodny wielkich nazwisk w naszym wojsku...
      Przez 20 lat mieszkałem na Kępie Oksywskiej na ul.Płk Dąbka...

    • zarat.hustra Re: Westerplatte '39 01.10.07, 15:48
      I znane kontrowersje na temat slabosci, chwiejnosci Sucharskiego, ktoremu wlasni
      podwladni musieli dodawac otuchy.


      Z drugiej strony, mozna zrozumiec dol psychiczny w jakim znalazl sie Sucharski
      ze swoja odpowiedzialnoscia zarowno za placowke jak i za zycie zycie
      powierzonych mu ludzi - slyszal zapewne strzaly w Gdanku, z 200-stoma
      zolnierzami mial zadanie bronic sie kilka godzin do nadejscia posilkow, a tu
      okazuje sie ze sa odcieci od swiata i na pewno slyszal przez radio co sie dzieje
      w kraju.
      • wolf34 Re: Westerplatte '39 01.10.07, 16:35
        zarat.hustra napisał:

        > I znane kontrowersje na temat slabosci, chwiejnosci Sucharskiego,
        ktoremu wlasn
        > i
        > podwladni musieli dodawac otuchy.

        Własni podwładni musieli go obezwładnić i izolować od żolnierzy
        >
        >
        > Z drugiej strony, mozna zrozumiec dol psychiczny w jakim znalazl
        sie Sucharski
        > ze swoja odpowiedzialnoscia zarowno za placowke jak i za zycie
        zycie
        > powierzonych mu ludzi - slyszal zapewne strzaly w Gdanku, z 200-
        stoma
        > zolnierzami mial zadanie bronic sie kilka godzin do nadejscia
        posilkow,
        Mieli się bronić 24 godziny
        a tu
        > okazuje sie ze sa odcieci od swiata i na pewno slyszal przez radio
        co sie dziej
        > e
        > w kraju.
        Doniesienia polskiego radia 1 wrzesnia były patetyczno-optymistyczne
        -Sucharski załamał się po niemieckim nalocie i wydał rozkaz
        wywieszenia białych flag-kapitan Dąbrowski rozkaz unieważnił i
        przejął dowodzenie a Sucharskiego kazał izolowac z dala od żołnierzy.
        >
        • patmate Re: Westerplatte '39 01.10.07, 22:57
          Wszystko to opisał M. Borowiak "Westerplatte-W Obronie Prawdy"
          Gdański Dom Wydawniczy, Gdańsk 2001
          Z relacji przytoczonych w książce wyłania się dość małostkowy
          wizerunek Komendanta S.
          Podobno Sucharski obiecał Dąbrowskiemu że wszystko wyjaśni po
          wojnie. Niestety tak się nie stało....
          Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka