Dodaj do ulubionych

BMD-4 Bachcza-U

07.10.07, 12:45
fajne promo
www.youtube.com/watch?v=zxwkZqijfasPozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lew.erwin Re: BMD-4 Bachcza-U 07.10.07, 20:03
      Tylko bez "pozdrowień"! :D
      • o333 Re: BMD-4 Bachcza-U 08.10.07, 00:10
        :D przeprasza za "Pozdrawiam serdecznie"
        taki nawyk mailingowy, niestety dodaje coś takiego automatycznie pisząc nawet do kompletnych dupków.Skometował byś filmik albo co
        • wiarusik Re: BMD-4 Bachcza-U 08.10.07, 11:53
          Po prostu wywal "pozdrawiam" z tamtego linka,bo nie można zobaczyć
          filmiku.
        • grogreg Co tu komentowac. 08.10.07, 12:58
          Zrealizowan idee z lat 70 i 80, ktorej ubocznym produktem byl BMP-3.
          To wlasnie takim wozem mial byc ten woz piechoty.
          Mamy zatem woz o duzej sile ognia, swietnej manewrowosci i masie pozwalajace go
          zaklasyfikowac jak woz "spadochronowy". Ale z drugiej ztrony slaby (pewnie
          aluminiowy) pancerz.
          Mnie bardziej zastanawia to krancowe nastawienia na dzielnosc morska i
          prowadzenia ognia z morza (swoja droga ciekawe jak niezabezpieczone uzbrojenie
          znosi morska wode). Wskazuje to iz ten woz bedzie tez etatowym sprzetem piechoty
          morskiej.
          • browiec1 Re: Co tu komentowac. 08.10.07, 14:18
            Fajna maszynka. To jest tylko prototyp czy ma szanse wejsc na
            uzbrojenie? (a jesli tak to kiedy?).
            • grogreg Re: Co tu komentowac. 08.10.07, 14:31
              Mysle, ze bardzo szybko, jesli juz nie jest w linii.
              Wszystkie technologie w nim zastosowane sa u uzycziu od dekady.
              • red_grim_reaper Re: Co tu komentowac. 08.10.07, 14:37
                Możem i ciemny, ale nigdy nie widziałem takiego układu głównego
                uzbrojenia: 100 mm armata a obok przymocowana jakimiś wichajstrami
                (tak to przynajmniej wygląda na zdjęciu) lufa od 30 mm działka.
                Sprzężone, czy jak?
                • browiec1 Re: Co tu komentowac. 08.10.07, 14:38
                  Przeciez chyba taka sama konstrukcja jest na BMP-3.Tam zdaje sie tez
                  jest 100 mm armata i dzialko 30 mm.
                • misza_kazak Re: Co tu komentowac. 08.10.07, 14:44
                  red_grim_reaper napisał:

                  > Możem i ciemny, ale nigdy nie widziałem takiego układu głównego
                  > uzbrojenia: 100 mm armata a obok przymocowana jakimiś wichajstrami
                  > (tak to przynajmniej wygląda na zdjęciu) lufa od 30 mm działka.
                  > Sprzężone, czy jak?

                  Dokladnie! Podobnie jak na BMP-3/4.
                • grogreg Re: Co tu komentowac. 09.10.07, 17:41
                  Zeby bylo zabawniej to 100mm jest "przymocowana jakimiś wichajstrami" do 30mm.
                  Dlaczego? Bo ta 100 jest niskocisnieniowa i ma lekka cienskoscienna lufe. Zatem
                  jest troche wiotka. Armata 30mm robi za usztywnienie. Tak naprawde to bardziej
                  ciezki granatnik a nie armata.
                  • red_grim_reaper Re: Co tu komentowac. 09.10.07, 18:08
                    To tak jak 76 mm armata w BMP-1 i 2. Ale tam nie
                    było "usztywnienia". Nie było potrzebne?
                    • marek_boa Re: Co tu komentowac. 12.10.07, 09:49
                      Reaper w BMP-1 była instalowana armata 2A28 kal.73mm a w BMP-2
                      armata 2A42 kal.30mm!O ile w BMP-1 jest to armata niskociśnieniowa
                      to już w BMP-2 absolutnie nie! Po za tym wracając do armaty 2A70
                      kal.100mm montowanej na BMP-3 i BMD-4 to nie licząc 40 pocisków (w
                      BMP-3) jest jeszcze 6 sztuk ppk 9M117 wystrzeliwanych z lufy!
                      -Pozdrawiam!
                      • misza_kazak Re: Co tu komentowac. 12.10.07, 11:57
                        Po za tym wracając do armaty 2A70
                        > kal.100mm montowanej na BMP-3 i BMD-4 to nie licząc 40 pocisków (w
                        > BMP-3) jest jeszcze 6 sztuk ppk 9M117 wystrzeliwanych z lufy!

                        Moze pomyliles - etatowy zaladunek BMd-3 8 9M117 (3 na podlodze i 5 w lewej czesci kadluba).

                        Pozdro
                        MIsza
                    • misza_kazak Re: Co tu komentowac. 12.10.07, 12:43
                      red_grim_reaper napisał:

                      > To tak jak 76 mm armata w BMP-1 i 2. Ale tam nie
                      > było "usztywnienia". Nie było potrzebne?

                      Reaperze, zapomnij o tym bzdurnym "usztywnieniu" 2A70!
                      Usztywniali nie 2A70, a 30mm 2A72 :))
                      Po prostu 2A72 w odroznieniu od 2A42 ma automatyke z krotkiem chodem zamka i w wyniku tego ma wiekszy rozrzut. Wlasnie dlatego usztywniono lufe przy pomocy lufy 2A70.
                      2A70 jest wystarczajaco sztywna skoro wytrzymuje nie tylko pociski ZOF17 (250m/s), ale i nowsze ZOF19 (355m/s).
                      Dane producenta :

                      www.kbptula.ru/rus/str/cannons/2a70.htm
                      Pozdro
                      Misza
                  • misza_kazak Re: Co tu komentowac. 12.10.07, 12:02
                    grogreg napisał:

                    > Zeby bylo zabawniej to 100mm jest "przymocowana jakimiś wichajstrami" do 30mm.
                    > Dlaczego? Bo ta 100 jest niskocisnieniowa i ma lekka cienskoscienna lufe. Zatem
                    > jest troche wiotka. Armata 30mm robi za usztywnienie. Tak naprawde to bardziej
                    > ciezki granatnik a nie armata.

                    Npraaawdeee? :))
                    A moze jeszcze cos smiesznego opowiesz? :))

                    To wg. ciebie strzela granatnik ? :))
                    www.youtube.com/watch?v=LswhssDCvWs
                    www.army-guide.com/rus/product.php?printmode=1&prodID=3215
            • o333 Re: Co tu komentowac. 08.10.07, 18:47
              z tego co pamiętam to w tym albo w zeszłym roku weszło na wyposażenie VDV chyba z Pskova
              • odyn06 Re: Co tu komentowac. 08.10.07, 19:20
                Niewiele jest krajów na świecie posiadających organiczne dywizje
                powietrzno-desantowe, szturmowe i spadochronowe w czasie pokoju. Pododdziałom
                zrzuconym w rejonach potrzeba wsparcia ogniowego tak w momencie walki o
                uchwycenie przyczółków, a jeszcze bardziej w walce o ich utrzymanie. Stąd też
                potrzeba posiadania wozów typu BMD (Rosja) i M-8 (USA). Wozy takie to właściwie
                samobieżne, transportowane powietrzem artyleryjskie środki wsparcia walki
                pododdziałów spadochronowych.
                Na temat zrzutów z samolotów zdania uczonych są podzielone. To wprawdzie ładnie
                wygląda w TV, ale technicznie piekielnie trudne jest i nie zawsze BMD "przeżywa"
                taki skok nawet, jeżeli szczęśliwie wyląduje, a załoga go odnajdzie na
                zrzutowisku. Lepiej od razu zdobyć lotnisko i przywieżć całe żelastwo drugim
                rzutem transportowym.
                • grogreg Re: Co tu komentowac. 09.10.07, 08:09
                  Jest wiele swposobow na zrzut ciezkiego sprzetu.
                  Mozna ga naprzyklad zrzucic na "saniach" nad prostym odcinkiem odcinkiem drogi z
                  wysokosci 2 metrow. Tak robili Amerykanie z Sheridanami.
                  • odyn06 Re: Co tu komentowac. 09.10.07, 08:35
                    Słyszałem o tym z użyciem Herkulesa. Ciekawy jestem, jak zachowuje
                    się elektronika w tak desantowanych pojazdach?
                    • czaja1 Re: Co tu komentowac. 09.10.07, 15:36
                      Alo

                      Jak jesteśmy w temacie - to jak się ma zrzut do załogi i odnalezienia pojazdu i
                      czy próbowano tego z załogą w środku. Czy przy desantowaniu z 2m załoga jest w
                      środku?

                      pozdrawiam
                      • misza_kazak Re: Co tu komentowac. 09.10.07, 16:11
                        > czy próbowano tego z załogą w środku. Czy przy desantowaniu z 2m załoga jest w
                        > środku?

                        Probowano! Moj brat opowiadal jak na jednych z duzych cwiczen podczas jego studiow w Instytucie WDW w Rjazaniu jeden z BMD zrzucono z zaloga. Nic powaznego sie nie stalo.
                        • grogreg Re: Co tu komentowac. 09.10.07, 17:38
                          Ale sie tego nie praktukuje?
                          • gregorxix Re: Co tu komentowac. 09.10.07, 18:07
                            Nie wiem jak obecnie ale w latach 70 i 80 przeprowadzono ponad 100 prób
                            desantowania BMD1 (z załogą, a bywało że i z desantem na pokładzie)
                            wykorzystując najpierw system pięciu spadochronów z pojazdem umieszczonym na
                            amortyzującej platformie a potem pojedyńczy spadochron wsparty przez prochowe
                            rakiety hamujące.
                          • misza_kazak Re: Co tu komentowac. 10.10.07, 09:58
                            grogreg napisał:

                            > Ale sie tego nie praktukuje?

                            W warunkach pokojowych nie, ale w warunkach bojowych jest dopuszczalne
                            • grogreg Re: Co tu komentowac. 10.10.07, 18:30
                              To oficjalna instrukcja, czy tylko domniemanie?
                              • misza_kazak Re: Co tu komentowac. 12.10.07, 11:35
                                grogreg napisał:

                                > To oficjalna instrukcja, czy tylko domniemanie?

                                Dla BMD-3 to etatowy sposob desantowania dla warunkow bojowych
                • mechanior Re: Co tu komentowac. 09.10.07, 16:46
                  odyn06 napisał:
                  > Niewiele jest krajów na świecie posiadających organiczne dywizje
                  > powietrzno-desantowe, szturmowe i spadochronowe w czasie pokoju.
                  Polska kiedyś miała taką dywizję w latach 1955-65r.Teraz jest pewnie niepotrzebna:)

                  Pododdziałom
                  > zrzuconym w rejonach potrzeba wsparcia ogniowego tak w momencie walki o
                  > uchwycenie przyczółków, a jeszcze bardziej w walce o ich utrzymanie.

                  Nasza dywizja posiadała moździerze i bezodrzutowe działka ppanc. tzw."Pieski",
                  od których ciągnięcia wydłużały się ręce.
                  Pzdr.
                • misza_kazak Bzdury 10.10.07, 10:02
                  > Na temat zrzutów z samolotów zdania uczonych są podzielone. To wprawdzie ładnie
                  > wygląda w TV, ale technicznie piekielnie trudne jest i nie zawsze BMD "przeżywa
                  > "
                  > taki skok nawet, jeżeli szczęśliwie wyląduje, a załoga go odnajdzie na
                  > zrzutowisku.

                  Podwozie BMD jest tak zrobione ze NIC wozu sie nie staje. Byli przypadki gdy jeden ze spadochronow nie otwieral sie, ale wozu NIC nie bylo. Zaloga rowniez nie doznaje wiekszych problemow.
                  • odyn06 Re: Bzdury? 10.10.07, 10:25
                    Nie ciebie o opinię pytałem. MOj post skierowany był do
                    cywilizowanych ludzi.
                    • misza_kazak Re: Bzdury? 10.10.07, 12:39
                      odyn06 napisał:

                      > Nie ciebie o opinię pytałem.

                      To nie bylo zadne pytania, a raczej bzdurne stwierdzenie :)

                      "To wprawdzie ładnie wygląda w TV, ale technicznie piekielnie trudne jest i nie zawsze BMD "przeżywa" taki skok nawet, jeżeli szczęśliwie wyląduje, a załoga go odnajdzie na zrzutowisku. "

                      Ja tylko powiedzialem ze to ewidentna bzdura.
                      • misza_kazak Hehe :) 10.10.07, 13:20
                        O tym jak BMD "nie potrafia" desantowac sie ze spadochronami

                        www.7info.ru/index.php?kn=1111659360

                        W rybnowskim rejonie w polu kolo m.Zytowo w chodzie cwiczen wykonano desantowanie 12 jednostek sprzetu. POdczas zrzutu sprzetu byl wypadek: najednej z platform z BMD nie zadzialal system hamowania, ale woz wlasnym chodem wyruszyl na pozycje.
                        Sytuacje skomentowal pulkownik Belousow - takie sytuacje czasem sie zdarzaja na duzych cwiczeniach i w tym nie ma nic strasznego, bo woz wyladowal bez zalogi.

                        Wiecej o dysantowaniu z zalogami:

                        www.desant.com.ua/srdes3.html
                        • grogreg Re: Hehe :) 10.10.07, 18:36
                          Czy wody BMD nie sa zrzucane na "saniach", ktorew dodatkowo amortyzuja upadek?
                          • misza_kazak Re: Hehe :) 12.10.07, 11:46
                            grogreg napisał:

                            > Czy wody BMD nie sa zrzucane na "saniach", ktorew dodatkowo amortyzuja upadek?

                            Sa zrzucane albo na specplatformach (Kentawr, KSD) - 4-5 spadochronow po 760m2, albo bez platform - Reaktawr PRSM-915 - 1 Spadochron na 540m2 i 4 reaktywnych "hamulca" na wozie.

                            BMD-3 na Reaktawrze spada z predmoscia 25m/s co robia ja znacznie trudniejszej do trafienia przez ogien z ziemi. Na koncowym etapie przy uzyciu reaktywnych hamulcow predkosc spada do 5 m/s




                            www.vo3dyx.ru/dokument/parachute_history/desantavri/
                            K slowu - tutaj jest opisanie calego processu badan Kentawra i Reaktawra :))

                            www.russdom.ru/ruswarrior/200401/kentavr.html
                            bratishka.ru/archiv/2003/7/2003_7_4.php
                • m98 Re: Co tu komentowac. 10.10.07, 19:41
                  BMD i M8 to trochę inne pojazdy.
                  M8 to rodzaj lekkiego czołgu z porządną 105 lub 120 (w późniejszych wersjach) mm
                  armatą przeciwpancerną.
                  BMD4 to rodzaj bojowego wozu piechoty dla małej ilości tejże piechoty za to z
                  dużą armatą.
                  Swoja droga ta armata (tak samo jak ta z BMP3) wydaje mi się trochę irracjonalna
                  - 100mm głowica kumulacyjna jej pocisku przeciwpancernego chyba nie przebije
                  pancerza czołowego współczesnego czołgu, a na pancerz boczny wystarczy coś
                  mniejszego (nie wiem czy 30mm armata by nie wystarczyła).
                  Czemu zatem nie podarowano sobie tej 100mm i nie zastąpiono jej porządnym ppk
                  jakich w Rosji przecież wymyślono i wyprodukowano dużo?
                  Nie rozumiem - może jedynym wytłumaczeniem dla tak dużej armaty jest jakiś
                  kompleks projektanta ;)
                  • wiarusik Re: Co tu komentowac. 10.10.07, 19:46
                    Z tej armaty chyba można odpalać ppk i działko 30mm też ma;)
                    • browiec1 Re: Co tu komentowac. 10.10.07, 22:16
                      No ma jedno i drugie.Tyle ze bardziej tu moze chodzilo o to ze 100
                      mm pocisk odlamkowy jest po prostu skutecznijeszy przeciw piechocie
                      jak i tansze sa pociski do dziala niz ppk.
                      • m98 Re: Co tu komentowac. 10.10.07, 23:08
                        no tak, tylko że ten ppk ma tylko 100mm średnicy, od której w dużym stopniu
                        zależy przebijalność (dobre słowo?) ładunku kumulacyjnego
                        a skuteczniejszy przeciwko piechocie jest chyba moździerz lub granatnik
                        automatyczny, który miał BMD3
                        Choć i tak ta armata to duży postęp w stosunku do armaty "Grom" znanej nam z
                        BWP1 i BMD1
                        • browiec1 Re: Co tu komentowac. 10.10.07, 23:47
                          No ale z armaty mozna strzelac praktyznie do wszystkiego, w tym w
                          celach "burzacych". Wystarczy odpowiednio dobrana amunicja ktora
                          jest tansza i wiecej sie jej zmiesci niz specjalnych ppk np. z
                          glowica paliwowo - powietrzna.
                    • marek_boa Re: Co tu komentowac. 12.10.07, 09:54
                      Nie tylko chyba ale i na pewno - 9M117! Po za tym nie do
                      przecenienia jest pocisk odłamkowo-burzący tego kalibru!
                      -Pozdrawiam!
    • wiarusik Re: BMD-4 Bachcza-U 09.10.07, 15:58
      Bardzo fajna tankietka;)
      Czyli to alternatywa dla drogiego T-90 i Kreml już tylko to będzie
      kupował dla wojsk zmechanizowanych i pancernych?;)
      • psychomaszyna Re: BMD-4 Bachcza-U 09.10.07, 18:33
        A po co te kpiny?
        • wiarusik Re: BMD-4 Bachcza-U 09.10.07, 19:29
          Jakie kpiny panie Władzo?;)
          Ja tylko pytam o budżet rosyjskiego MONu;)
    • matrek Nigdy nie pokazuja, jak to laduje 09.10.07, 19:54
      Nigdy nie pokazuja, jak tego typu czolgi laduja. Poza tym, nie slyszalem nigdy,
      czy w czasie desantu zaloga jest wewnatrz, czy tez desantuje sie osobobno, a
      pozniej szuja swojej maszyny po polach i lasach:)
      • mechanior Re: Nigdy nie pokazuja, jak to laduje 09.10.07, 19:58
        Ależ matrek pokazywali , pokazywali tylko pewnie wtedy byłeś bardzo mały i nie
        oglądałeś programów wojskowych w TV:)
        Pewnie jak poszperać to i w necie by się znalazło.
        • matrek Re: Nigdy nie pokazuja, jak to laduje 09.10.07, 20:31
          mechanior napisał:

          > Ależ matrek pokazywali , pokazywali tylko pewnie wtedy byłeś bardzo mały i nie
          > oglądałeś programów wojskowych w TV:)
          > Pewnie jak poszperać to i w necie by się znalazło.

          O kolego, gdy ja bylwm bardzo maly, to ogladalem wiecej wojskowych programow
          telewizyjnych, niz bajek :)

          Wojsko, Wojsko, Maszeruje Wojsko - Poligony, Wojsko, Marsz! Marsz! Marsz! :)
          • odyn06 Re: Nigdy nie pokazuja, jak to laduje 09.10.07, 21:38
            Ta piosenka brzmiała: Wojsko, wojsko, maszeruje wojsko-Twoi chłopcy -Polsko,
            marsz, marsz, marsz.:-))
            A teraz poważnie: Nasza 6.DPDes miała w swojej organizacji dywizjon 85 mm
            samobieżnych dział na gąsienicach. Pokazywano je na defiladzie w 1966 roku i na
            fotografiach też figurują. Z artylerii "kieszonkowej" były 120mm moździerze
            ciągnione za gazikami, działa bezodrzutowe oraz 8-lufowe wyrzutnie, o których
            jeden z Kolegów już pisał obszerniej.
            • browiec1 Re: Nigdy nie pokazuja, jak to laduje 09.10.07, 22:02
              Zapewne myslisz o ASU-85? Swoja droga ich sie podobno nie dalo
              desantowac.
            • marek_boa Re: Nigdy nie pokazuja, jak to laduje 12.10.07, 10:05
              Odyn najpierw były to ASU-57 ,których o ile pamiętam polska nie
              posiadała na stanie a później właśnie ASU-85! Po za tym jeśli chodzi
              o wsparcie powietrznego desantu to Rosjanie dysponują mnóstwem
              cytrynowa siła typów takich pojazdów!:):
              - 2S9 Nona-S - 120mm
              - 2S31 Wiena - 120mm
              - 2S25 Sprut-SD - 125mm
              - Pozdrawiam!
              • m98 Re: Nigdy nie pokazuja, jak to laduje 16.10.07, 20:49
                Wiena to takie miasto w Austrii ;)))
                Spotykałem się raczej z nazwą Wena.

                Sprut już bardziej przypomina M8 jako, że również jest czymś w rodzaju lekkiego
                czołgu (nie wiem, czy takie jest oficjalne nazewnictwo).

                Czy Rosjanie zdecydowali się na przyjęcie tego na uzbrojenie, czy to tylko
                kolejny prototyp?

                • m98 Re: Nigdy nie pokazuja, jak to laduje 16.10.07, 21:00
                  A jeszcze lepiej Vena (i odpowiednio Viena) ;)))
                • misza_kazak Re: Nigdy nie pokazuja, jak to laduje 17.10.07, 09:30
                  m98 napisał:

                  > Wiena to takie miasto w Austrii ;)))
                  > Spotykałem się raczej z nazwą Wena.

                  Wlasnie ze WIena - nazwa pojazdu pochodzi z nazwy mista :)
                  Tak ze jak i Szylka - to jest nazwa mista
                  Nazwy samobierznych zestawow artylleryjskich najczesciej nosza nazwy geograficzne - miasta (Wena, Szylka), rzeki (TUnguska, Malka) lub kwiaty (Giacynt, Gwozdika, Chrizantema, Pion, Akacija, Wasiljok)

                  > Czy Rosjanie zdecydowali się na przyjęcie tego na uzbrojenie, czy to tylko
                  > kolejny prototyp?

                  W tym roku koncza sie testy dla WDW ROsji i planuje sie przyjecie na uzbrojenie.

                  K slowu 2S25 jest lepsza od M8, ma wiekszy kaliber armaty (125 zamiast 105) i do tego glodkolufowa a nie gwintowana.
                  • m98 nie chcę się kłócić ale... 17.10.07, 20:11
                    www.defense-update.com/products/v/VENA2S31.htm
                    en.wikipedia.org/wiki/2S31
                    www.fas.org/man/dod-101/sys/land/row/2s31.htm
                    trzy pierwsze wyszukania w guglu mówią, że to Vena choć rozumiem, że to po
                    przełożeniu na katolicki alfabet
                    bukwami pewnie będzie BEHA albo jakoś tak :)

                    Późniejsze wersje M8 miały armatę 120 mm gładkolufową
                    • misza_kazak Re: nie chcę się kłócić ale... 18.10.07, 09:03
                      m98 napisał:
                      > trzy pierwsze wyszukania w guglu mówią, że to Vena choć rozumiem, że to po
                      > przełożeniu na katolicki alfabet

                      Wlasnie! JA ci mowie jak jest naprawde a Amerykancy mowia swoje. TO cos jak u nas w ROsji np. Abrams czesto nazywaja Abramem (jak zydowskie imie), bo nie wiedza ze nazwy amerykanskich wozow pochodza a nazwisk amerykanskich generalow - Abrams, Patton, Pershing, Bradley, Lee, Grant itd :))

                      > bukwami pewnie będzie BEHA albo jakoś tak :)

                      Dokladnie. To nazwa prwnego miasta w Czechach :)

                      > Późniejsze wersje M8 miały armatę 120 mm gładkolufową

                      Jesli tak to biore swoje slowa z powrotem! :)
                      • m98 Re: nie chcę się kłócić ale... 18.10.07, 23:07
                        Tyle, że Amerykanie jeszcze się nie zdecydowali na kupienie tego cuda.
                        Wciąż jest wiele kontrowersji na temat tych tzw. lekkich czołgów. Przy takim
                        samym właściwie uzbrojeniu jak MBT mają nieporównywalnie słabszy pancerz, a
                        najgorsze jest to, że wcale nie są dużo tańsze niż MBT.
                        Inny problem to odrzut takiej typowej czołgowej armaty zamontowanej na pojeździe
                        ważącym zaledwie paręnaście ton - na Zachodzie stosuje się do lekkich czołgów
                        (niszczycieli czołgów) albo armatę 105 mm, albo specjalnie przystosowane 120 mm
                        jak na przykład armata szwajcarskiego RUAGa z hamulcem wylotowym.
                        Jak Rosjanie sobie poradzili z odrzutem? Sprut, który widać na zdjęciach ma
                        całkiem konkretną 125 mm armatę bez hamulca, a waży coś koło 19 ton.
                        • misza_kazak Re: nie chcę się kłócić ale... 19.10.07, 08:49
                          m98 napisał:

                          > Tyle, że Amerykanie jeszcze się nie zdecydowali na kupienie tego cuda.

                          Nasi tez. CHociac dodowca sil WDW jest pewny ze w nastepnym roku Spruty trafia na uzbrojenia WDW.

                          > Wciąż jest wiele kontrowersji na temat tych tzw. lekkich czołgów. Przy takim
                          > samym właściwie uzbrojeniu jak MBT mają nieporównywalnie słabszy pancerz, a
                          > najgorsze jest to, że wcale nie są dużo tańsze niż MBT.

                          Ale dla WDW taki woz jest potrzebny, bo mozna go desantowac z samolota! Jak wiemy z doswiadczenia desantow powietrznych, strona atakowana zawsze rzuca wszystkie mozliwe sily dla likwidacji desantu, w tym czolgi. Desant musi miec odpowiednie srodki do zniszczenia tych czolgow. A jak wiemy najlepsza bronia przeciwko czolgu w walce regularnej zawsze pozozstanie czolg :) Nawet lekki!
                          Zauwaz ze spruty sa podobne wygladem do BMD (szczegolnie z odleglosci paru km :)) - wiec wrogi czolg bedzie musial wybrac najbardziej zagrazajacy cel a to daje zalodze Spruta dobre mozliwosci do oddania pierwszego strzalu. Biorac pod uwage ze desant bedzie mial dodatkowo inne skuteczne srodki przeciwko czolgom (Chrizantemy, BMD-3 (przebijalnosc 750mm za ERA daje dosc dobre szansy zniszczyc czolg, RPG-29 w koncu), mozemy powiedziec ze zniszczenie takiego desantu bedzie znacznie bardziej utrudnione dla wroga :)) Szczegolnie jesli walczymy z Iranem czy Gruzja :))

                          > Inny problem to odrzut takiej typowej czołgowej armaty zamontowanej na pojeździ
                          > e
                          > ważącym zaledwie paręnaście ton - na Zachodzie stosuje się do lekkich czołgów
                          > (niszczycieli czołgów) albo armatę 105 mm, albo specjalnie przystosowane 120 mm
                          > jak na przykład armata szwajcarskiego RUAGa z hamulcem wylotowym.

                          U nas tez - specjalnie opracowane dzialo 2A75 do takiej samej amunicji jak na T90.

                          > Jak Rosjanie sobie poradzili z odrzutem? Sprut, który widać na zdjęciach ma
                          > całkiem konkretną 125 mm armatę bez hamulca, a waży coś koło 19 ton.

                          Bo ma zupelnie inny uklad hamulcowy. Odrzut mnej niz 700mm. 2-osiowy stabilizator i zdublowanie skomputerowane SKO. Szybkostrzelnosc 7 strzalow na minute.

                          Tutaj znajdzesz troche infy o pojazdzie i dziale
                          btvt.narod.ru/3/2c25sprut.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka