Dodaj do ulubionych

Granatniki maszynowe

18.07.03, 13:32
Choćby taki GMG 40mm x 53


www.heckler-koch.de/html/english/behoerden/06_grenademachinegun/06_01_index.html


Pzdrv
Obserwuj wątek
    • Gość: Speedy Re: Granatniki maszynowe IP: *.3w.pl 18.07.03, 23:54
      Hej
      no to juz lepiej OCSW:

      www.fas.org/man/dod-101/sys/land/docs/ocsw_wea/slide05.htm
      krok dalej w tym samym kierunku
      • Gość: zwiadowca Re: Granatniki maszynowe IP: 141.18.6.* 19.07.03, 10:50
        No to ja zycze powodzenia - porownywanie 25 mm do 40 mm to nie jest zbyt dobry
        pomysl. Znowu musze wyrazic swoj brak entuzjazmu w sprawie OICW i pochodnych;-)
        Nie wiem po co zastepowac dzisiejsze 40 mm granatniki czyms nowym, wcale nie
        odbiegajacym az tak parametrami. Z reszta to sa mzonki takie same jak karabiny
        na amunicje bezluskowa w latach 80. To nie jest na tyle lepsze, zeby oplacalo
        sie zastepowac uzywana bron.
        • Gość: Speedy Re: Granatniki maszynowe IP: *.3w.pl 19.07.03, 14:13
          Hej
          Tylko sie nie denerwuj..:)

          Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

          > No to ja zycze powodzenia -

          Dziekuje :)

          >porownywanie 25 mm do 40 mm to nie jest zbyt dobry
          > pomysl.

          Nie zgadzam sie, moim to jest bron tej samej klasy, OCSW ma w zalozeniu
          przeciez zastąpic szybkostrzelne granatniki 40 mm.
          Uwazam ze to jest odwieczny dylemat, czy wystrzelic wiekszy pocisk ale mniej
          celny, czy raczej mniejszy pocisk ale bardziej precyzyjnie. Wspolczesnie
          obserwuje sie raczej te drugą tendencje. 25 mm granat z OCSW jest prawie 2x
          lzejszy i 2x szybszy niz typowy granat 40x53SR. Jest tez lepszy pod wzgledem
          balistycznym, ma wydluzony ksztalt i srodek masy bardziej z tylu. Moge sie
          zalozyc ze jest znacznie celniejszy od 40 mm. A jeszcze nic nie mowilismy o
          tym calym chytrym systemie celowniczym OCSW, z termowizją, dalmierzem,
          komputerem balistycznym i mozliwoscią nastawienia na wybuch w powietrzu. Wg
          danych z www.fas.org/man/dod-101/sys/land/docs/ocsw_wea/index.html dla
          uzyskania podobnej efektywnosci razenia celu potrzeba wystrzelic z Mk19
          amunicje 40 mm o masie 111 funtów lub z OCSW 3 funty

          • Gość: zwiadowca Re: Granatniki maszynowe IP: 141.18.6.* 19.07.03, 17:41
            Wszystko wyglada bardzo pieknie w teorii. Ciekawi mnie tylko jak wyszloby
            porownanie efektywnosci ogniowej w nocnej zasadzce (zakladajac, ze na Mk19 mamy
            noktowizor) na krotki dystans. Obawiam sie, ze te wszystkie komputery na
            niewiele by sie zdaly. Inna sprawa - czy konieczne jest ladowanie wrazliwej
            elektroniki nawet do tak prostej broni jak granatnik automatyczny? Moze
            zaczniemy produkowac noze wyposarzone w komputery balistyczne? I jestem pewny,
            ze o ile w warunkach laboratoryjnych daloby sie wykazac wyzszosc OSCW, o tyle w
            warunkach bojowych nie ma o czym mowic.
            • Gość: Speedy Re: Granatniki maszynowe IP: *.3w.pl 19.07.03, 18:24
              Hej

              Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

              > Wszystko wyglada bardzo pieknie w teorii. Ciekawi mnie tylko jak wyszloby
              > porownanie efektywnosci ogniowej w nocnej zasadzce (zakladajac, ze na Mk19
              mamy
              >
              > noktowizor) na krotki dystans. Obawiam sie, ze te wszystkie komputery na
              > niewiele by sie zdaly.

              No wiesz trudno powiedziec ale OCSW jest jak juz pisalem zapewne celniejsza
              nawet bez tych wszystkich komputerów. Jakkolwiek obecnie oferowany model
              (XM307 zdaje sie tak sie nazywa) ma rzeczywiscie dosyc niską szybkostrzelność
              (260/min).

              >Inna sprawa - czy konieczne jest ladowanie wrazliwej
              > elektroniki nawet do tak prostej broni jak granatnik automatyczny?

              W sumie skoro taka technologia jest dostepna to czemu z niej nie skorzystac?

              > Moze
              > zaczniemy produkowac noze wyposarzone w komputery balistyczne? I jestem
              pewny,
              > ze o ile w warunkach laboratoryjnych daloby sie wykazac wyzszosc OSCW, o
              tyle w
              >
              > warunkach bojowych nie ma o czym mowic.

              Mozesz niestety miec racje gdyz te prace no mają w pewnym sensie pionierski
              charakter. I moze sie zdarzyc ze nie od razu wszystko wyjdzie jak trzeba. Ale
              jak juz wyjdzie no to bedzie szok i nowa jakosc porownywalna z wprowadzeniem
              karabinu maszynowego w XIX w.
              W takich sytuacjach czesto przypomina mi sie cos co kiedys czytalem, wypowiedz
              jakiegos chyba austriackiego generala sprzed 100 lat na temat karabinu
              maszynowego: co to wlasciwie jest taki karabin maszynowy? To jest taki
              automatyczny strzelec, skomplikowana machina co wymaga wykwalifikowanej
              obslugi, drogo kosztuje, zepsuc sie moze, amunicji zuzywa mnostwo... lepiej i
              taniej zamiast niego zmobilizowac 100 chlopów i miec 100 zwyklych strzelcow-
              ludzi bo jak nie ma walk to mozna ich wykorzystac np. do kopania rowów czy
              innych prac.
              • Gość: zwiadowca Re: Granatniki maszynowe IP: 141.18.6.* 19.07.03, 19:52
                No i znowu wyszedl moj konserwatyzm ;-) Niemniej jednak na pewno nie bylaby t
                rewolucja na miare karbinu maszynowego - generalna idea i zasada dzialania jest
                tutaj niezmienna. Moze lepij byloby po prostu modernizowac juz istniejace
                granatniki? A celnosc w wypadku granatnika ma mniejsze znaczenie, szczegolnie,
                ze jest to bron naprawde krotkodystansowa.
                • Gość: Speedy Re: Granatniki maszynowe IP: *.3w.pl 19.07.03, 23:01
                  Od konca :) Ja uwazam ze celnosc ma znaczenie, nawet w granatnikach. No i te
                  25 mm mają miec sporo wieksza donosnosc, do 3,5 km nawet.
                  Ale o rewolucji mowilem mając na mysli wlasnie te komputery i bajery. Od
                  poczatku broni palnej bylo tak ze jeden mial do tego lepszy "dryg" a inny
                  gorszy, jeden trafil pierwszym strzalem, drugi musial wystrzelic fure amunicji
                  a trzeci nie odroznial muszki od szczerbinki i w ogole nie dawal rady. A z
                  takiego dziwadla to ostatni debil sie nauczy ze ma popatrzec w lunete,
                  nakierowac krzyzyk na cel, nacisnac guzik, wyswietli sie kropka, to nakierowac
                  kropke na cel i juz. I jak walnie to trafi, albo raczej np. granat wybuchnie w
                  powietrzu metr nad celem a czy troche z lewej czy z prawej.... I tak jak dotąd
                  malo kto trafial od pierwszego razu to teraz byc moze malo kto bedzie chybial.
                  Zwroc uwage ze np. w czolgach ta rewolucja juz ma miejsce. Dawniej w czasie
                  jazdy nie dawalo sie w ogole celnie strzelac i robiono to z krotkich
                  przystanków. Potem sie pojawily stabilizatory, coraz lepsze a potem czolgowe
                  SKO z dalmierzem i komputerem balistycznym. I teraz z jadacego czolgu w
                  nieruchomy cel sie trafia prawie w 100% pierwszym strzalem (a w ruchomy jest
                  niewiele gorzej).
    • Gość: Misza nasz AGS-30 jest najlepszy IP: 195.208.237.* 20.07.03, 01:06
      • Gość: Misza Re: nasz AGS-30 jest najlepszy IP: 195.208.237.* 20.07.03, 01:14
        diversant.h1.ru/guns/granatomet/ags30.html

        www.zid.ru/ru/products/military/ags-30.html
        hand-gun.narod.ru/gran/ags30.htm
        • Gość: Speedy Re: nasz AGS-30 jest najlepszy IP: *.3w.pl 21.07.03, 01:30
          No rosyjski jest niekiepski trzeba przyznac. Donosnosc nieco mniejsza niz tych
          granatnikow na naboj 40x53 ale za to granat 30 mm nieco ciezszy od tamtego. W
          ogole bardzo chytrze zrobiony ten granat, podoba mi sie. Sam granatnik tez
          niczego sobie, dosyc lekki, zasilanie zrobili z tasmy bo ten magazynek w AGS17
          to byla wielka pomylka. Jedynie do czego mozna sie przyczepic to maly
          asortyment amunicji jak na razie. Amunicja do 40x53 mm jest produkowana przez
          liczne firmy na calym swiecie, sa w tym rowniez granaty kumulacyjno-odlamkowe -
          na Zachodzie wymaga sie od takiej broni także przebijania lekkich pancerzy.
          A do AGS-30 sa na razie tylko odlamkowe (3 rodzaje).
          • Gość: Misza Re: nasz AGS-30 jest najlepszy IP: 195.208.237.* 21.07.03, 07:54
            Gość portalu: Speedy napisał(a):

            > niczego sobie, dosyc lekki, zasilanie zrobili z tasmy bo ten magazynek w
            AGS17
            > to byla wielka pomylka.

            Chyba czegos pomyliles. Ags17 ma taka sama tasme jak AGS30 ;))

            > Jedynie do czego mozna sie przyczepic to maly
            > asortyment amunicji jak na razie. Amunicja do 40x53 mm jest produkowana
            przez
            > liczne firmy na calym swiecie, sa w tym rowniez granaty kumulacyjno-
            odlamkowe -
            > na Zachodzie wymaga sie od takiej broni także przebijania lekkich
            pancerzy.
            > A do AGS-30 sa na razie tylko odlamkowe (3 rodzaje).

            A po co mu przebijac pancerz ?! Dla tych celow mamy RPG :))
            AGSy sa przeciw pechocie

            POzdr
            Misza
            • Gość: zwiadowca Re: nasz AGS-30 jest najlepszy IP: 141.18.6.* 21.07.03, 09:01
              Gość portalu: Misza napisał(a):

              > A po co mu przebijac pancerz ?! Dla tych celow mamy RPG :))
              > AGSy sa przeciw pechocie
              >
              > POzdr
              > Misza

              Po to, zeby bron byla bardziej uniwersalna. Seria pociskow kumuzlacyjnych
              powinna miec niezla sile razenia przeciwko lekko opancerzonym celom np.
              opancerzonemu Humvee. Wiele nie kosztuje takie usprawnienie, a przydatne jest.
            • Gość: Speedy Re: nasz AGS-30 jest najlepszy IP: *.3w.pl 21.07.03, 14:18
              Hej

              Gość portalu: Misza napisał(a):

              > Gość portalu: Speedy napisał(a):
              >
              > > niczego sobie, dosyc lekki, zasilanie zrobili z tasmy bo ten magazynek w
              > AGS17
              > > to byla wielka pomylka.
              >
              > Chyba czegos pomyliles. Ags17 ma taka sama tasme jak AGS30 ;))

              Jestes pewien, bo mi sie wydawalo ze mial taki magazynek bębnowy ze spręzyną?
              Jeszcze sprawdze

              > > A do AGS-30 sa na razie tylko odlamkowe (3 rodzaje).
              >
              > A po co mu przebijac pancerz ?! Dla tych celow mamy RPG :))
              > AGSy sa przeciw pechocie

              A tu sie z tobą nie zgodze. Najlepiej miec jednak szerszą game amunicji na
              rozne okazje. Tak samo mozna powiedziec po co karabinowe pociski ppanc. skoro
              sa RPG. Po co RPG, sa przeciez PPK. Po co PPK, samoloty wszystko rozwalą
              bombami kierowanymi. Po co samoloty, wystarcza pociski nuklearne...
              AGS-y sa przeciw piechocie, ale piechota coraz czesciej uzywa lekko
              opancerzonych samochodów i innych takich potworków. Nawet stary BRDM czy BTR-
              60 jak sie przytrafi a nie masz RPG pod reka no to moze byc problem, takie
              granaty odlamkowe nic mu nie zrobią , moze jak trafisz prosto w koło ale to
              nie takie latwe. A jak jeszcze koles wpadnie na pomysl zeby cie rozjechac no
              to juz kicha, z przodu nie ma jak nawet w to koło. A pocisk kumulacyjny nawet
              taki byle jaki z OCSW czy 40x53 rozwalilby bez najmniejszego trudu lekko
              opancerzony pojazd.
              • Gość: Misza Re: nasz AGS-30 jest najlepszy IP: 195.208.237.* 22.07.03, 09:25
                Gość portalu: Speedy napisał(a):

                > > Chyba czegos pomyliles. Ags17 ma taka sama tasme jak AGS30 ;))
                >
                > Jestes pewien, bo mi sie wydawalo ze mial taki magazynek bębnowy ze
                spręzyną?

                Porownaj oba:

                diversant.h1.ru/guns/granatomet/ags30.html
                diversant.h1.ru/guns/granatomet/ags17.html
                > A tu sie z tobą nie zgodze. Najlepiej miec jednak szerszą game amunicji na
                > rozne okazje. Tak samo mozna powiedziec po co karabinowe pociski ppanc.
                skoro
                > sa RPG.

                Nie przesadzaj. Agsy sa bronia wsparcia i w znak. wieksz. przypadkow w
                oddziale jest kilka wyrzutni RPG7 czy granatnikow RPG18. A jesli granatnik
                montuje sie na czolgu (sa takie warianty) czy BWP to wogole znika sens
                uzywania dodatkowej amunicji, bo dokladnosc grantnika jest b. mala w
                porownaniu z pociskiem armatnym. Do tego z AGSa strzelaja seriami, a wiec
                jesli masz przed soba palotn pechoty to twoja seria bedzie nieskuteczna bo
                polowa (lub nawet czesc) pociskow bedzie ppanc.. Dosw. Afganu, CZeczni i wielu
                innych lok. konfliktow udowodnili ze Ags nie potrzebuje amunicji ppanc.

                POzdr
                Misza
                • Gość: zwiadowca Re: nasz AGS-30 jest najlepszy IP: 141.18.6.* 22.07.03, 12:53
                  Jesli mnie paiec nie myli to Mk19 ma mozliwosc zasilania z dwoch stron, a to by
                  oznaczalo, ze nie ma zbytniego problemu z szybkim wyborem amunicji w zaleznosci
                  od celu.
                  • Gość: Misza Re: nasz AGS-30 jest najlepszy IP: 195.208.237.* 22.07.03, 16:04
                    Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

                    > Jesli mnie paiec nie myli to Mk19 ma mozliwosc zasilania z dwoch stron, a to
                    by
                    >
                    > oznaczalo, ze nie ma zbytniego problemu z szybkim wyborem amunicji w
                    zaleznosci

                    I jajk to sobie wyobrazasz ? :))
                    1) Trzeba miec co najmniej 2 tasmy (a kazda wazy cos okolo 20 kg)
                    2) Czas zmiany tasmy znasz? I czy mozna zmienic tasme kiedy jeszcze nie jest
                    pusta ? Mysle ze to bedzie duzy problem ;)
                    3) Zamiast tej 20kg tasmy lepiej wziac 2-3 LAW czy RPG z kilkoma nabojami a
                    nie bawic sie w gre "Kto szybciej zmnieni tasme lezac pod kulami z CKMow
                    BWP ;))))
                • Gość: Speedy Re: nasz AGS-30 jest najlepszy IP: *.3w.pl 23.07.03, 00:18
                  Hej

                  Gość portalu: Misza napisał(a):

                  >
                  > Nie przesadzaj. Agsy sa bronia wsparcia i w znak. wieksz. przypadkow w
                  > oddziale jest kilka wyrzutni RPG7 czy granatnikow RPG18.

                  Ja sie tylko zastanawiam co bedzie w znakomitej mniejszosci przypadków...:)
                  nie chodzi o to by zrobic z AGSa rusznice ppanc. :) tylko miec cos w zanadrzu
                  na szczególne okazje.Przeciez te inne armie co uzywają granatników 40 mm to
                  tez nie jełopy jakies, tez mają swoje TOWy, LAWy i inne zabawki, a jednak i o
                  takiej amunicji pomysleli

                  > Do tego z AGSa strzelaja seriami, a wiec
                  > jesli masz przed soba palotn pechoty to twoja seria bedzie nieskuteczna bo
                  > polowa (lub nawet czesc) pociskow bedzie ppanc..

                  Z tym tez sie nie zgadzam, w tego rodzaju broni taki pocisk kumulacyjno-
                  odlamkowy bedzie tylko nieznacznie mniej skuteczny jako odlamkowy.
                  W granacie WOG-17 (tak sie chyba nazywa?) byloby to wrecz bardzo latwo zrobic,
                  zmniejszyc nieco ladunek wybuchowy i wstawic wkladke kumulacyjną. Jeszcze by
                  mu sie moze srodek masy cofnąl toby moze i latał lepiej... granaty odlamkowe
                  40 mm mialy bardzo skomplikowaną budowe, w srodku mialy taką
                  sferyczną "glowice bojową" i zrobienie granatu kumulacyjno-odlamkowego
                  wymagalo totalnej przebudowy - ale jakos to goscie zrobili wiec i tu by sie
                  dalo.

                  Problem z takimi malutkimi pociskami kumulacyjnymi jest raczej natury
                  technologicznej. Nie jest latwo zbudowac cos takiego zeby poprawnie dzialalo.
                  Najmniejszy taki pocisk (M789HEDP z naboju 30x113B) uzytkuja obecnie
                  Amerykanie (helikoptery Apache tym strzelają) no i wcale nie bylo latwo to
                  zrobic, nawet oni mieli duze problemy przy produkcji wielkoseryjnej. Trzeba
                  nieslychanie dokladnie pilnowac wszystkich wymiarów i dokladnie osiowego
                  umieszczenia wkladki. Nabija to koszty bardzo, a jeszcze trzeba dac porzadny
                  material wybuchowy, bo przeciez jest go tam dosc mało, a jeszcze dobry, szybki
                  zapalnik... a przebijalnosc daje sie uzyskac najwyzej w granicach 2 kalibrow.
                  I tu lezy problem - czy to sie oplaca. Ja uwazam ze pewnie tak, bo wiekszosc
                  firm to robi, a Rosjanie, najwidoczniej ze nie.


                  • Gość: Misza Re: nasz AGS-30 jest najlepszy IP: 195.208.237.* 23.07.03, 00:55
                    Gość portalu: Speedy napisał(a):

                    > Ja sie tylko zastanawiam co bedzie w znakomitej mniejszosci przypadków...:)
                    > nie chodzi o to by zrobic z AGSa rusznice ppanc. :) tylko miec cos w
                    zanadrzu
                    > na szczególne okazje.Przeciez te inne armie co uzywają granatników 40 mm to
                    > tez nie jełopy jakies, tez mają swoje TOWy, LAWy i inne zabawki, a jednak i
                    o
                    > takiej amunicji pomysleli


                    Jak zawsze trzeba brac pod uwage plusy i minusy, jak rowniez taktyke dizalan
                    kazdej armii. Wprowadzenie dodatkowej amunicji dla AGS to:
                    1) Strata pieniedzy
                    2) Zmniejszenie mobilnosci oddzialu
                    3) Skomplikowanie obslugi
                    4) Skutecznosc tego poisku byla by znikoma ze wzgl. ze kaliber jest maly (a w
                    kumulacyjnym pocisku wlasnie kaliber decydue - wiesz to lepiej niz ja ;))

                    Plusy jakies moze ?
                    Ja nie wiem, moze podpowiesz ? ;))

                    > > polowa (lub nawet czesc) pociskow bedzie ppanc..
                    >
                    > Z tym tez sie nie zgadzam, w tego rodzaju broni taki pocisk kumulacyjno-
                    > odlamkowy bedzie tylko nieznacznie mniej skuteczny jako odlamkowy.

                    ??? Cooo? Odlamkowy pocisk ma promien gwarantowanego zniszczenia pechoty = 7m,
                    a rozrzut odlamkow na 70 m, a z kumulacyjnego posiku mozna zabic tylko jesli
                    trafic besposrednio w nieudacznika :)))))))

                    > umieszczenia wkladki. Nabija to koszty bardzo, a jeszcze trzeba dac porzadny
                    > material wybuchowy, bo przeciez jest go tam dosc mało, a jeszcze dobry,
                    szybki
                    > zapalnik... a przebijalnosc daje sie uzyskac najwyzej w granicach 2
                    kalibrow.

                    I ja o tym mowie ! Koszty na konstrukcje, produkcje i wrowadzenie nowej
                    amunicji + koszty logistyczne sa WILEE razy mniejsze od otrzymanego effektu.
                    Wiec, jak mowi stary dowcip "..myslicie ze w Sztabie sami debili siedza ?" ;-
                    )))))))

                    Pozdr
                    Misza
    • dreaded88 Polacy nie gęsi 21.07.03, 15:04
      www.zmt.tarnow.pl/htm/wojskowy.htm
      Na dole strony. Całkiem zgrabny. Miejmy nadzieję, że będzie dobry i bedą nań
      pieniądze.
      • Gość: Speedy Re: Polacy nie gęsi IP: *.3w.pl 22.07.03, 01:01
        Oooo...czytam i sie nadziwic nie moge... 10 kg bez naboi??? Lzejszy od tego
        rosyjskiego, przy mocniejszej amunicji??? I od HK GMG-L ponad 2 razy?
        No baaardzo wątpie chyba jednak to błąd jakis
        • Gość: zwiadowca Re: Polacy nie gęsi IP: 141.18.6.* 22.07.03, 08:59
          Tez sie zdziwilem. Tym bardziej, ze tego typu bron powinna chyba miec jakas
          mase - nikt tego na plecach nie nosi, a wieksza masa oznacza latwiejsze
          opanowywanie odrzutu. W wypadku granatnika zamontowanego na pojezdzie to nie ma
          takiego znaczenia, ale na dojnogu juz tak.
        • Gość: Misza Re: Polacy nie gęsi IP: 195.208.237.* 22.07.03, 09:32
          Gość portalu: Speedy napisał(a):

          > Oooo...czytam i sie nadziwic nie moge... 10 kg bez naboi??? Lzejszy od tego
          > rosyjskiego, przy mocniejszej amunicji??? I od HK GMG-L ponad 2 razy?
          > No baaardzo wątpie chyba jednak to błąd jakis

          TO jest waga bez pociskow i BEZ stanku. A nasz wazy 16 KG bez nabojow i WRAZ
          ze stankiem ;))

          POzdr
          Misza
          • wielki_czarownik Ale polacy są silniejsi. 23.07.03, 00:19
            My mamy cięższe, bo tak chcemy! ;)
          • Gość: Paul Miszka ma zdrowie....;-}}}}} IP: *.lodz.mm.pl 23.07.03, 00:30
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            > Gość portalu: Speedy napisał(a):
            >
            > > Oooo...czytam i sie nadziwic nie moge... 10 kg bez naboi??? Lzejszy od teg
            > o
            > > rosyjskiego, przy mocniejszej amunicji??? I od HK GMG-L ponad 2 razy?
            > > No baaardzo wątpie chyba jednak to błąd jakis
            >
            > TO jest waga bez pociskow i BEZ stanku. A nasz wazy 16 KG bez nabojow i WRAZ
            > ze stankiem ;))
            >
            > POzdr
            > Misza
            Moglbym powiedziewc ze nie ma lepszego granika niz "nasz" 40mm..... ale po co;-
            }}}}}}. Na powaznie tu, liczy sie amunicja. Wiesz o tym tak jak ja;-}.
            Uszanowanie Gd Misza, pozdrawiam, dawno cie nie czytalem, nie bylo mnie w
            internecie,
            Paul

            • Gość: Misza Nie narzekam ;))) IP: 195.208.237.* 23.07.03, 00:46
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > Moglbym powiedziewc ze nie ma lepszego granika niz "nasz" 40mm..... ale po
              co;-
              > }}}}}}.

              Oczywiscie ze mogl bys :)

              > Na powaznie tu, liczy sie amunicja. Wiesz o tym tak jak ja;-}.

              Ale rowniez donosnosc, waga, rozrzut itd :)

              > Uszanowanie Gd Misza, pozdrawiam, dawno cie nie czytalem, nie bylo mnie w
              > internecie,

              Ja tez nie kazdy dzien tu bywam
              Pozdrowiam i zycze wszytkiego najlepszego. Jeszcze Ci w Lodzi nie znudzilo ? ;-
              )

              Miha
              • Gość: Paul Ja tez;-} IP: *.lodz.mm.pl 23.07.03, 00:58
                Gość portalu: Misza napisał(a):

                > Gość portalu: Paul napisał(a):
                >
                > > Moglbym powiedziewc ze nie ma lepszego granika niz "nasz" 40mm..... ale po
                >
                > co;-
                > > }}}}}}.
                >
                > Oczywiscie ze mogl bys :)
                >
                > > Na powaznie tu, liczy sie amunicja. Wiesz o tym tak jak ja;-}.
                >
                > Ale rowniez donosnosc, waga, rozrzut itd :)
                >
                > > Uszanowanie Gd Misza, pozdrawiam, dawno cie nie czytalem, nie bylo mnie w
                > > internecie,
                >
                > Ja tez nie kazdy dzien tu bywam
                > Pozdrowiam i zycze wszytkiego najlepszego. Jeszcze Ci w Lodzi nie
                znudzilo ? ;-
                > )
                >
                > Miha
                Czyli spec. broni+amunicji. Ale to idzie razem. Nie chce sie "klucic" i
                dyskutowac durzo;-}. Pozdrawiam bardzo, uszanowanie,
                Paul
                PS "Opalilem" sie ostatnio tak ze "mieso" mam na wierzchu...;-}. Troche boli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka