Dodaj do ulubionych

Atomowe bombowce

22.08.03, 15:53
oglądałem program gdzie mówiono o bombowcach o napęgzie atomowym podobno
próbowali je zbudować amerykanie i rosjanie w latach 50 i 60 kilka z nich
nawet wykonała loty próbne wiecie moze cos więcej na ten temat?
Obserwuj wątek
    • polynomial Re: Atomowe bombowce 22.08.03, 23:05
      Tak. Że na Discovery są fajne programy o rekinach. ;)

      Polynomial-C
    • Gość: Speedy Re: Atomowe bombowce IP: *.3w.pl 23.08.03, 00:58
      Owszem byly takie projekty ale nic z nich nie wyszlo. Okazalo sie toto bardzo
      trudne i kosztowne w eksploatacji, nawet takiej probnej.
      Amerykanie testowali ciezki bombowiec NB-36H w ktorym zabudowano doswiadczalny
      reaktor z ukladem chlodzenia i osloną biologiczną. Nie byl on zrodlem napedu;
      chodzilo o zbadanie pracy reaktora w czasie lotu, wplywu promieniowania na
      urzadzenia i aparature pokladową i opracowanie zasad i metod obslugi naziemnej
      (z tym ostatnim zwlaszcza byly problemy). Masa calego systemu, szczegolnie
      oslony biologicznej wykluczalaby oczywiscie ewentualne uzbrojenie samolotu;
      zakladano ze oplacalny bylby dopiero troche wiekszy bombowiec o masie ok. 300
      ton, dopiero wtedy udzial masy oslony biologicznej w calej masie samolotu
      spadlby do rozsądnej wartosci. NB-36 odbyl obszerny program lotow probnych,
      bez wiekszych problemow w locie.
      Sporo kasy wlozyli tez Amerykanie w taki bezpilotowy bombowiec, czy raczej
      pocisk manewrujący, z napedem jądrowym, Vought SLAM (projekt Pluto; nie mylic
      ze wspolczesnym SLAMem, z lat 80/90-tych, to calkiem co innego!). Mial byc on
      napedzany jadrowym silnikiem strumieniowym i wykonywac lot na malej wysokosci
      z predkoscią ponad 3 Ma. Z uwagi na brak zalogi oslona reaktora nie musiala
      byc w tym przypadku taka gruba, a ze wzgledu na to ze pocisk jest przeciez
      jednorazowego uzytku odpadala znaczna czesc klopotów z obslugą naziemną.
      Przeprowadzono proby naziemne silnika strumieniowego z reaktorem o mocy 500 MW
      (udane). Projekt przerwano w 1964, rozwoj rakiet balistycznych postawil pod
      znakiem zapytania sensownosc budowy takiego czegos. Poza tym dosyc trudno
      sobie wyobrazic loty doswiadczalne takich pocisków. Tu jest sporo o Pluto
      (SLAM) www.designation-systems.net/dusrm/app4/slam.html
      Niestety o Rosjanach tyle nie wiem. Badany byl samolot podobny do NB-36,
      bombowiec Tu-20(Tu-95 jak kto woli) z zabudowanym reaktorem doswiadczalnym.
      Nie wiem niestety z jakim skutkiem tzn. wiem ze z nie najlepszym bo nie
      budowali potem seryjnie atomowych samolotów :) ale niestety szczególów nie mam
      tak na zawolanie. Jak cos znajde to moze napisze. Mam wrazenie ze artykuł o
      rosyjskich atomowcach byl w SP pare lat temu.
      • Gość: A.L. Re: Atomowe bombowce IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 13:13
        Kiedyś czytałem, że Rosjanie do prób (statycznych oczywiście) nad wpływem
        promieniowania reaktora na załogę samolotu wykorzystali pieski (Obniżenie masy
        osłon miało ogromny wpływ na dalsze losy konstrukcji). Niestety po teście ktoś
        zapomiał je nakarmić i nie udało się ustalić czy psy zdechły na skutek
        napromieniowania czy głodu!
        • Gość: Speedy Re: Atomowe bombowce IP: *.3w.pl 24.08.03, 13:35
          Zeby byc jednak w 100% uczciwym musze o czyms wspomniec. Na grupie newsowej
          pl.sci.kosmos tez byla ostatnio dyskusja na ten temat. Pare osob stwierdzilo
          ze w ubieglym tygodniu na Discovery byl film o rosyjskim programie atomowego
          bombowca. Ja sam niestety go nie oglądalem. Te osoby twierdzą ze w filmie byla
          mowa o lotach samolotu z NAPEDEM atomowym, nie tylko z reaktorem. Znane mi
          zrodla na ten temat to tylko artykuł w SP nr 3 i 4 /1995 oraz strony
          internetowe www.sergib.agava.ru/russia/tupolev/95/lal/tu95lal.htm i
          www.sergib.agava.ru/russia/tupolev/119/119.htm . Wszystkie one twierdza
          jednoznacznie, latal samolot z reaktorem jadrowym ale nie z napedem jadrowym.
          Albo ludzie z Discovery cos pochrzanili (lub ich polskie tłumaczenie) albo tez
          rzeczywiscie pojawily sie jakies nowe odtajnione informacje na ten temat,
          świadczace ze rosyjski samolot z napedem jądrowym jednak latal (ale w prasie
          lotniczej jakos nic o tym nie bylo a przeciez byloby to ważne wydarzenie).
      • Gość: REMOV Re: Atomowe bombowce IP: *.sownet.gliwice.pl 24.08.03, 15:57
        Gość portalu: Speedy napisał(a):

        > Tu jest sporo o Pluto (SLAM) www.designation-systems.net/dusrm/app4/slam.html
        Polecam inny tekst - znacznie zabawniejszy (o ile mozna to tak nazwać) i
        dłuższy ze strony www.merkle.com/pluto/pluto.html - "The flying
        crowbar". Szczególnie ten fragment powalił mnie na kolana: "Then there was the
        problem of fallout. In addition to gamma and neutron radiation from the
        unshielded reactor, Pluto's nuclear ramjet would spew fission fragments out in
        its exhaust as it flew by. (One enterprising weaponeer had a plan to turn an
        obvious peace-time liability into a wartime asset: he suggested flying the
        radioactive rocket back and forth over the Soviet Union after it had dropped
        its bombs.)"
    • Gość: grogreg Re: Atomowe bombowce IP: *.szczecin.mm.pl 23.08.03, 19:36
      Rosjanie zabudowali reaktor na jednym Tu-95. Ale problemow bylo tak wiele ze
      dali sobie spokoj.
      To samo Amerykanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka