dirloff
08.07.09, 23:15
Protoplasta amer. B-2 Spirit, czyli niem. Horten Ho 229. Fajny tekst o tym
samolocie. Co ciekawe, całkowicie drewniany. Notka dla fanów stron pokroju
Luft46;)Otóż Northrop Grumman przy pomocy projektów odtworzył rzeczywisty
prototyp niem. samolotu, dla National Geographic. Zapewne niedługo Amerykanie
będą mogli obejrzeć o tym dokument popularnonaukowy.
www.dziennik.pl/swiat/article412203/Amerykanie_skopiowali_bombowiec_Hitlera_.html
PS. Od dawna fascynował mnie rozmach niem., wojennych projektów zbrojeniowych,
a zwłaszcza tego, co trygryski lubią najbardziej, czyli czołgów i samolotów
(myśliwców, bombowców, szturmowych). Tamtejsi konstruktorzy i planiści pod
koniec wojny opracowywali - czy wręcz już testowali w formie makiet i
prototypów - naprawdę interesujące wzory broni i pojazdów. Te wszystkie
odjechane, śmigłowe, odrzutowe czy rakietowe samoloty, różnych możliwych
konfiguracjach kadłubowo-skrzydłowo-płatowcowych. W tym właśnie projekty
"latającego skrzydła" i próba przeciwdziałania nowemu wynalazkowi, jakim były
pojawiające się radary. Czyżby to Niemcy byli pomysłodawcami tego, co dziś
znamy pod określeniem stealth? Do tego motyw programu serii tych
niem. czołgów i pojazdów pancernych, na podstawie bazowej jednego pojazdu.
Takie pseudoFCS III Rzeszy, hehe, na lata przed amer. pomysłami. Jak to się
nazywało, ta planowana rodzina pojazdów na bazie jednej platformy? A100?
PPS. Przy całym barbarzyństwie i bestialstwie Niemiec, to państwo potrafiło
prowadzić, projektować wspaniały sprzęt. Jakby wyglądał amer. program
kosmiczny bez Wernera von Brauna?