Gość: aneta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.09.10, 00:39 Byłam ,widziałam ,płakałam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: z romy Premiera "Les Misérables" w Romie IP: 109.243.176.* 27.09.10, 08:03 Z tą genialnością Kępczyńskiego nie ma co przesadzać, bo teatr (w sensie zespołu) w 1998 pomógł mu budować Jerzy Jeszke, który poparł go swoim autorytetem i sprowadził najlepszych artystów z Muzycznego w Gdyni. Do roku 1998 Romą kierował maestro Kaczyński. Jeszke był dwukrotnie wybierany w Londynie przed Camerona Mackintosha do swoich produkcji, Miss Saigon w 1994 i Les Miserables w 1995 Jeszke latał z Kępczyńskim do Londynu od 1998 gdzie swoimi osobistymi kontaktami wspomagał Romę. Podobnie było przy produkcji Upiora, gdzie zaprosił Kępczyńskiego i zespół Romy do Hamburga, do Theater Neue Flora i pokazał jak wygląda międzynarodowy musical. Dlaczego Kępczyński nic nie mówi jaką pomoc uzyskał od pana Jeszke? Les Mis prapremierę w Niemczech miało w 1996 roku, w Duisburgu. Produkcja Cameron Macintosh Limited i Stalla Musical Company. specjalnie do tego spektaklu wybudowano ogromny teatr. To wszystko jest w necie, wystarczy sprawdzić! Odpowiedz Link Zgłoś
lesio5 Re: Premiera "Les Misérables" w Romie 27.09.10, 09:36 Nawet, jeśli tak było, to co ta wypowiedź ma wspólnego z premierą w 2010 roku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grosik Re: Premiera "Les Misérables" w Romie IP: 109.243.67.* 27.09.10, 11:21 Po raz kolejny kepczynski tworzy jakies dziwne figury "Po raz kolejny dostaliśmy zgodę na non-replica production. Możemy wprowadzać własne elementy, własne rozwiązania. Bardzo się z tego cieszę, bo to dowód zaufania ze strony Anglików, ale też szansa na twórcze zajęcie się tym materiałem" jak ktos sie troche zna to wie co to jest non-replica production to nie ma nic wspolnego z zaufaniem tylko $$ Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Premiera "Les Misérables" w Romie 27.09.10, 12:37 tak samo jak tlumaczenie o dekoracjach zmienianych laserowo - dorabianie ideologii do tego, ze Roma nie ma obrotowki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Premiera "Les Misérables" w Romie IP: *.mofnet.gov.pl 27.09.10, 14:01 niepotrzebne jest dorabianie ideologii jeśli zamiast obrotówki ma się super nowoczesny sprzęt Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Premiera "Les Misérables" w Romie 27.09.10, 14:31 Uwierze jak zobacze. Jak na razie Roma kojarzy mi się ze strasznym zacofaniem technologicznym. A poza tym supernowoczesny pisze sie łącznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bor Re: Premiera "Les Misérables" w Romie IP: 188.33.203.* 27.09.10, 18:23 ROMA ma wszystko hiper- super - exstra! ..w rozumieniu kępczynskiego;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danka Film,musikal,filharm.,opery są w W-wie,a poszłabym IP: *.chello.pl 28.09.10, 12:02 też na muzykę kameralną a zwłaszcza na operetkę, którą to uwielbiają starsze pokolenia, a której nie ma od iluś lat zupełnie w tym mieście. Była kiedyś operetka, ale została usunięta a tamtejsi ludzie stracili pracę. Powinna być w stolicy w jakimś stylowym budynku na stałe operetka. Nie daleko trzeba szukać np: Berlin czy inne miasta niemieckie, we Włoszech, czy w Wiedniu, Budapeszcie, Nowym Yorku Tam stawia się bardzo na kulturę wysoką, muzyka poważna, (zwłaszcza te zespoły radiowe i telewizyjne dobrze prosperują) i jest tam operetka, który to gatunek w naszym kraju zwłaszcza w stolicy został odsunięty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolajn Les miserables IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 08:39 Własnie wczoraj na tym byłam. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Wspaniały spektakl. POLECAM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dwrgthyj Roma do przebudowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 15:42 klimatyzacja i siedzenia do kitu. Autor "Nędzników" zapadłby się pod ziemię po obejrzeniu przedstawienia. Wykonawcy nie umieją (kobiety) śpiewać.kiszka i stracony czas jak dla mnie :( Odpowiedz Link Zgłoś