Dodaj do ulubionych

Kajakiem po Wiśle?

IP: 213.241.38.* 09.05.03, 19:00
Dlaczego w Warszawie nie rozwijają się sporty wodne związane z przepływającą
przez nią rzeką? Nigdy nie widziałam kajaków czy rowerów wodnych na Wiśle...
Czy jest to spowodowane silnym prądem, jakims zakazem administracyjnym, czy
po prostu nikomu się nie chce tego organizować? A może o czymś nie wiem i
jednak można sobie poływać kajakiem po Wiśle?
Obserwuj wątek
      • Gość: Żaden problem W zeszłe lato kajakowałem ponizej Kazimierza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 01:21
        absurd napisał:
        > Też jestem ogromnie ciekaw. Marzy mi się przepłynąć kiedyś kajakiem całą
        > Wisłę.
        Nie ma co marzyc tylko zrobić.
        Wisła w środkowym biegu wręcz upaja: pusta, wielka rzeka, płynie się jak
        po bezludziu bo siedliska ludzkie są niewidoczne. Koło Dęblina i niżej są
        zgrupowania bezludnych zarośnietych wysp, miedzy którymi rzeka rozdziela sie
        na kilka koryt, od szerokich do takich jak powiedzmy Liwiec. Każde ciekawi,
        nie wiadomo które wybrać. Po brzegach (i w środku nurtu) plaże bez śladu
        stopy ludzkiej, niektóre dwa kilometry długie i pół kilometra szerokie.
        Pośrodku nurtu kajak trze dnem o piach, zatrzymuje sie a Ty wysiadasz i
        kładziesz sie w cieplutkiej, omywającej Cię wodzie...
        Pełno mew, czasem łabedzie, i czaple - w stadach! Raz naliczyłem 24 brodzących
        koło siebie, jedna albinoska.
        Przesada że woda brudna, podobno ma juz niezła klasę czystości choć jest
        mętnawa, ale wielka rzeka zawsze niesie piach i namuły. Na pewno jest czystsza
        niż w Zalewie Zegrz.
        Koniecznie: naucz sie rozpoznawać niebezpieczne przykosy, przytopione ostrogi,
        na poczatek przynajmniej płyń w kamizelce - nie jest specjalnie potrzebna ale
        poczujesz sie pewniej.
        Dwu przyjaciół spłynęło do Warszawy: start o 12.00, nastepnego dnia o 19.00 na
        Cyplu Czerniakowskim, (100 km). Dopłyneli w stanie euforii, było tak wspaniale.
        Zadnych zezwoleń i żadnych władz oczywiscie nie trzeba!!! Co to za obawy,
        wolny kraj przecie!!!
        Koniecznie spróbuj sam (sama). Przekonasz sie (jak ja) że Wisła jaka jest
        stanowi wielkie bogactwo narodowe, unikalne w Europie i oby nigdy jej nie
        skanalizowali...
        Pozdrowienia.

      • Gość: Mariusz Re: Kajakiem po Wiśle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.13, 23:12
        Hej,
        Odpisałem przed chwilą na wcześniejszy post odnośnie pływania po Warszawie. Przy okazji spływu z Otwocka do Warszawy rozmawiałem o spływie z Krakowa do Warszawy i powiedzieli mi wtedy Panowie że to żaden problem dla nich.
        Wejdź na stronę www.nakajak.com kiedyś był tam formularz rezerwacji czy zapytania (albo gdzieś widziałem maila do nich)...
    • Gość: YaroS Re: Kajakiem po Wiśle? IP: *.crowley.pl 13.05.03, 17:17
      Gość portalu: Królewna Fiona napisał(a):

      > Dlaczego w Warszawie nie rozwijają się sporty wodne związane z przepływającą
      > przez nią rzeką? Nigdy nie widziałam kajaków czy rowerów wodnych na Wiśle...
      > Czy jest to spowodowane silnym prądem, jakims zakazem administracyjnym, czy
      > po prostu nikomu się nie chce tego organizować? A może o czymś nie wiem i
      > jednak można sobie poływać kajakiem po Wiśle?
      Wydaje mi się, że się rozwijają czasami przejeżdzając przez most Poniatowskiego
      widzę całą gromadę kajaków (czy też może innych urzączeń pływających) widać, że
      jest to zorganizowane grupy ćwiczące coś.
      PZDR
      • tytus.de.zoo Re: Kajakiem po Wiśle? 16.05.03, 17:01
        ... Przekonasz sie (jak ja) że Wisła jaka jest
        stanowi wielkie bogactwo narodowe, unikalne w Europie i oby nigdy jej nie
        skanalizowali...
        Zgadzam sie!!!
        Wisla jest wspaniala rzeka, choc strasznie niedoceniana. Rzad ciagle ma zakusy,
        zeby ja regulowac podczas gdy jej piekno polega wlasnie na jej dzikosci. Ludzie
        uwazajac ja za brudna smieca na brzegach, wypalaja roslinnosc na wiosne,
        rozjezdzaja dzikie brzegi samochodami.
        Ja splywalem Wisle pontonem. Piaszczyste lachy w sloneczny dzien sa
        rewelacyjne. Wspaniale sa wielkie wyspy z roslinnoscia gesta nie do przejscia -
        efekt braku ingerencji ludzi.
        To piekna rzeka i dobrze by bylo gdyby zaczeto jej ochrone.

    • Gość: oars Re: Kajakiem po Wiśle? IP: 208.247.54.* 19.05.03, 18:32
      Kiedys trenowalem wioslarstwo na wisle, to byla na prawde wspaniala rzecz!!!!!
      Rzeka jest naprawde fajna. Nie mieszkam juz w Warszawie od 14 lat, dlatego mam
      jedno takie pytanie, czy ktos wie jak stoi sprawa sciekow komunalnych w
      nadwislanskich miastach? W moich czasach wszystko z Warszawy splywalo prosto do
      rzeki bez nawet najmniejszego oczyszczania, czy Warszawa ma juz oczyszczalnie?
      Jesli tak to bylo by nawet fajniej sobie po Wisle powioslowac .
        • fima Śluzowanie na Żeraniu 29.05.03, 12:59
          Gość portalu: ereno napisał(a):
          ciekaw jestem czy można prześluzować się na żeraniu.

          Tak, wielka frajda.
          Pamiętaj że w okolicach elektrociepłowni wpływasz w drugie możliwe tam wejście
          (licząc z biegiem rzeki).
          Cumujesz przed śluzą jeśli zamknięte wrota, po nawiązaniu kontaktu wzrokowego
          ze śluzowym na wieży, wpływasz w śluzę między betonowe ściany wysokości
          dwupiętrowego domu, spuszczają Ci na lince kubełek w który wkładasz 5 złotych
          (miej przygotowane, bo z wydawaniem reszty kłopot) i OK.
          Płynąc kanałem przygotuj się na wyzwiska "wędkarzy" i nie odszczekuj się, bo
          mają noże w kieszeniach z których potrafią zrobić użytek. Niedawno omawiano tę
          kwestię na forum Warszawa, forumowicze byli raczej przeciwni racjom kajakarzy.
          Powodzenia.
      • Gość: Czarna Re: Kajakiem po Wiśle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.03, 00:22
        Gość portalu: Kris napisał(a):

        > Życzę miłego pływania w smrodzie. Najpierw oczyszczalnie ścieków w całym
        biegu
        > Wisły.
        Ja pływałam przez kilkanaście lat po Wiśle biorąc udział w spływach kajakowych
        ("Słoneczny Puchar Wisły"), a było to jeszcze za komuny kiedy rzeka była
        naprawde brudna i nigdy jak mówisz smród nie był problemem. Poprostu Wisła nie
        śmierdzi. Jest urocza ale i niebezpieczna, dlatego pociągająca, ale cóż to
        trzeba lubić. A oczyszczalnie oczywiście swoja drogą.
    • Gość: wlk.rodz.W Re: Kajakiem po Wiśle? IP: 80.51.246.* 16.06.03, 15:35
      moim zdaniem najwłaściwsze byłyby wypożyczalnie sprzętu (kajaki, rowery wodne)
      usytuowane na brzegu Wisły, najlepiej po praskiej stronie. jestem pewna, że
      jest wiele osób, które podobnie jak ja chciałyby sobie popływać, a mogą na to
      przeznaczyć tylko ok. 1-2 godziny. w takim przypadku wypożyczalnie rozwiĄZALYBY
      SYTUACJE. A W OGÓLE OTWÓRZMY wISLĘ DLA LUDZI!
      • fima Siła prądu: kajak tak, rower nie. A deska? 17.06.03, 12:51
        Wisła ma silniejszy prąd niż wspomniana wyżej Biebrza. Kajakiem turystycznym
        można płynąć pod prąd, ale to oczywiście dość męczące na dłuższej trasie nawet
        dla dwóch (dwojga). Rowery wodne odpadają.
        Frapują mnie natomiast myśli o windsurfingu wiślanym. Czemu nie? Deskarze na
        Wiśle to byłby piękny widok. Nad korytem Wisły często zdrowo dmucha.


        ----------------------------------------------
        Gość portalu: wlk.rodz.W napisał(a):
        > moim zdaniem najwłaściwsze byłyby wypożyczalnie sprzętu (kajaki, rowery
        wodne)
        • Gość: darek Re: Kajakiem po Wiśle? IP: *.kabaty.2a.pl 01.07.03, 22:07
          Gość portalu: anmanika napisał(a):

          > buggi napisała:
          >
          > > zapytaj dziadków swoich królewno. Oni beda czasy sportów wodnych na Wisle
          >
          > > pamietac. Czasy kiedy woda wislana byla czysta i bystra. Czy to bylo przed
          > II
          > > wojna?
          >
          >
          > Aż tak daleko nie trzeba sięgać. Filmy z lat 60-tych pokazują kąpieliska na
          > Wiśle.

          Nie dalej jak w ostatnią niedzielę widziałem po praskiej stonie kilkoro
          kąpiących się ludzi...
    • Gość: Adam Re: Kajakiem po Wiśle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.13, 17:50
      Wątek trochę stary, ale dużo się zmieniło od powstania. Ostatnią majówkę wspaniale spędziłem właśnie pływając na kajaku po Wiśle w Warszawie. BYŁO SUPER!!! Zachęcam wszystkich do spróbowania.
      Od razu mogę polecić super wypożyczalnię www.naKajak.com, sprzęt super, miłą obsługa. Już planuję kolejny wypad dniowy na kajak właśnie z nimi.
      Pozdrawiam
      i do zobaczenia na wodzie :)
    • Gość: Mariusz Re: Kajakiem po Wiśle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.13, 23:09
      Hej,
      Własnie przeglądałem to forum i natrafiłem na twoje pytanie odnośnie kajaków. Faktycznie jakiś czas temu nie było kajaków na Wiśle. Obecnie to się trochę zmieniło, bo w Warszawie działa kilka wypożyczalni kajaków. Jednak jak przeglądałem wszystkie oferty to okazało się że największa i najtańszą jest firma www.nakajak.com.
      W związku z czym wybrałem się do nich i popłynąłem na trasie Otwock - Warszawa - SUPER sprawa - polecam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka