Ja i mój cellulit na plaży.

IP: 217.153.152.* 24.07.03, 12:16
NIedługo jadę nad polskie morze. Wiele z Was pewnie już było na wakacjach.

Ja niestety mam duży cellulit.
A jak z innymi kobietami na plaży ? Dużo z nich miało tę przypadłość ?????
Ps. Chyba będę skazana na ciągłe noszenie pareo.........
    • Gość: pulcheria Re: Ja i mój cellulit na plaży. IP: *.szczecin.pl 24.07.03, 12:32
      Byłam nad naszym i obcym morzem tego lata i musze stwierdzic, ze mialy go
      wszystkie napotkane kobiety. Przynajmniej te mlode. Zdarzaly sie babki 45-50
      lat ze skora nieomal idealna jesli chodzi o cellulit, ale to tez rzadkosc.
      Pomaranczowa skorke maja nawet tlusciutkie male dziewczynki. Z zycia wziete :
      dopoki nie zaczelam biadolic jaki to mam celu, ze wstyd na plaze, demonstrowac
      na siedzaca - moj facet tego nie widzial. Teraz za to widzi doskonale ;)

      pozdrawiam
      • Gość: gosia Re: Ja i mój cellulit na plaży. IP: *.di.pl / 192.168.0.* 24.07.03, 18:32
        Ja mieszkam nad morzem i na plazy jestem codziennie i stwierdzam, ze okolo 90%
        kobiet ma na plazy cellulit. Naprawde. Ja osobiscie nawet ucieszylam sie z
        tego faktu, poniewaz sama jestem posiadaczka tego cuda... Momentalnie
        przestalam sie nim calkowiecie przejmowac. Tobie tez to radze, bo jak
        spojrzysz na co niektore babki na plazy to tracisz wszystkie kompleksy! Wiec
        nie marudz, nie narzekaj, nie stekaj juz wiecej z jego powodu tylko ruszaj na
        plaze!!! :)
        • kika_kika Re: Ja i mój cellulit na plaży. 24.07.03, 19:03

          a zgadzam sie w 100%!! bardzo mało kobiet jest które nie mają tego problemu...
          ale mają inny - są potwornie chude i... ja osobiście wole odrobinke cellulitku
          i odpowiednie piersi, niz... przesadną chudość i gładkie uda/posladki.


          a co do pareo, to zauwazyłam, że delikatny prześwitujący materiał jest super
          idealny na takie ocs... bo... pod tym tez sie skóra opala.... mniej, ale tez
          (zauważyłam na sobie - opalalam sie w majtkach z tiulu ;-) na tarasie i TAM
          tez jest opalone :))

          Pozdrawiam,
          KIKA

          uszy do góry!!
    • Gość: Gosiek Re: Ja i mój cellulit na plaży. IP: *.4web.pl 24.07.03, 19:03
      Uwierz, że prawie każda kobieta ma gdzieś celulit albo rozstepy, a jędrne są
      tylko nastolatki do ok 16 roku życia. Spędziłam cudowne 10 dni nad Bałtykiem i
      w ogóle nie przejmowałam się moimi rozstepami, bo zobaczyłąm, że z moim
      problemem nie pozostaję w osamotnieniu. Jeśli masz celulit na pupie to zafunduj
      sobie kostium z nogawkami, żeby zakryły posladki. Ja tak zrobiłam i naprawde
      nic więcej mnie nie obchodziło. Wróciłam opalona i pełna optymizmu. Powodzenia
      w osiągnięciu stanu samoakceptacji!
    • Gość: roan Re: Ja i mój cellulit na plaży. IP: *.acn.waw.pl 24.07.03, 19:12
      Autentyk z zeszłego sezonu: mówi facet: - skoro 90%kobitek ma cellu to po co
      z tym walczyć?
      Ja mam prawie 30 latek a cellu prawie nie mam, może dopiero zaczyna się robić.
      Nie ćwiczę, zimą jeżdżę na nartkach, ale to tydzień, dwa, ogólnie nie
      najszczuplejsza jestem, ale nie łykam anty, i to chyba dlatego mi się upiekło.
      • Gość: nina Re: Ja i mój cellulit na plaży. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.07.03, 21:31
        Tez mi sie wydaje, ze wlasnie dlatego Ci sie udalo, ze nie lykasz anty. U mnie
        wystarczylo pol roku na Cilescie i pojawil sie niespodziewanie. Do 21roku
        zycia nie wiedzialam co to w ogole jest. Moja mama tego nie ma.. moja babcia
        tez, moje ciotki tez nie maja.. wykluczam wiec czynnik genteczny i zwalam cala
        wine na tabletki i slodycze, ktorymi przez pewien czas sie troche zajadalam..
        Teraz tzn. od 2lat nie biore tabletek, staram sie unikac slodyczy i zapisalam
        sie na fitness i basen... Jest o niebo lepiej.
Pełna wersja