Dodaj do ulubionych

Herpes simplex

23.10.09, 22:51
Mój 3 letni synek 1 rok temu zachorował na opryszczkowe zapalenie
jamy ustnej.Dziś ma nawrót tego wirusa.
Wiem ,że mogę się tym zarazić.Maluch jest bardzo "całuśny" że tak
powiem, kilka razy dziennie przez ostatnie dni dostawałam wirusowe
całuski.No i teraz mam dylemat,czy mnie zaraził, czy nie?Termin mam
na za tydzień i zastanawiam się jak niebezpieczny ten wirus jest dla
ciąży i noworodka?
Obserwuj wątek
    • synthia82 Re: Herpes simplex 24.10.09, 12:55
      Znam przypadek, że opryszczka na ustach w I trymstrze zaburzyła
      rozwój płodu (ZE).

      Zbadaj, wylecz. Wszystko będzie dobrze. Po co ryzykować.
      Ja bym nie kusiła losu, wolałabym odczekać 2 miesiące i mieć
      pewność, że nic nie grozi dzidziusiawi.

      Super, że zwróciłaś na to uwagę, a nie zbagatelizowałaś sprawy, jak
      to robi większość(opryszczka znika po paru dniach i niby po
      probleme, ale wirus zostaje!).

      Życzę powodzenia w przyszłych staraniach i zdrowiutkiego dzidziusia.
      • synthia82 Re: Herpes simplex 24.10.09, 19:36
        Oczywiście nie miałam na myśli straszenia kogokolwiek, że to coś
        strasznego.

        Nie jestem lekarzem, ale wiem, że inaczej jest w przypadku
        pierwszego zarażenia, a inaczej jeśli ma się już w organiźmie
        przeciwciała po dawnym zarażeniu. A by to stwierdzić, trzeba sie
        zbadać.

        Więc z mojej strony: udać się do lekarza, on już będzie wiedział jak
        postapić.
        • marrea11 Re: Herpes simplex 25.10.09, 10:42
          dla ciazy opryszczka Twoja nie jest niebezpieczna, wtorna
          opryszczka, czyli zakladajac, ze juz ja kiedys mialas i nawet jak
          maly cie zarazi, bedzie babel i nic sie ciazy nie stanie. Natomiat,
          jesli nigdy jej nie mialas, jest to baardzo niebezpieczne,a
          szczegolnie dla noworodka. Za zadne skarby nie dopusc, aby majac ty
          lub synek opryszcze wargowa nastapilo zblizenie ust czy nawet bliska
          odleglosc chuchania, rozmowy do noworodka. To jest cos, czego
          naprawde nalezy sie bac... przezylam to w szpitalu, bo po porodzie
          mialam opryszcke na ustach, lekarze od razu malego wzieli na
          intensywna teraopie i dostal 5 dniowe leczenie. Na to uwazaj.
          • olivka31 Re: Herpes simplex 25.10.09, 15:38
            No więc właśnie obawiam się tego kontaktu noworodka z braciszkiem.
            On już to miał rok temu a teraz znowu się pojawiło,miałam nadzieję że
            wyskoczy mu tylko bąbel na wardze ,ale niestety ma zajętą też jamę
            ustną a nawet gardło:(
            Jest już leczony.Ja jeszcze nie mam objawów a termin porodu na
            przyszłą sobotę...Mam nadzieję że nic mi nie wyskoczy akurat w tym
            czasie:)
            Dziękuję za wszystkie odpowiedzi:)
    • synthia82 Re: Herpes simplex 26.10.09, 07:35
      Pytałam lekarza o opryszczkę w ciąży. Sama robiłam też badania.
      Dla ciąży opryszczka ustna jest groźna tylko w I trymestrze(jak to
      pisałam wyżej), więc ciebie już nie dotyczy, bo jesteś przed
      rozwiązaniem. Natomaist w III trymetrze jest groźna, ale opryszczka
      na narządach rodnych. Nie sposób jej przegapić, więc już jej nie
      musisz sie jej obawaiać.

      Natomiast dokładnie tak jak pisała marrea11, dla noworodka jest
      groźna ustna. Dobrze, że zwróciłas uwagę na to, bedziesz mogła
      kontrolować, kiedy starszak bedzie chciał całować maleństwo jeśli
      wtedy bedzie miał znamie na usteczkach.

      PS.Bardzo Cię przepraszam, za ten wpis na dole o staraniach.
      Pomyliłam wątki, o opryszczce jest ich więcej.Niemniej świadczy to,
      iż jest to wirus już bardzo popularny. Tylko szkoda, że nie każdy
      podchodzi do niego tak trzeźwo jak ty.
      Pozdrawiam i życzę radości z maleństwa.
      • olivka31 Re:synthia82 26.10.09, 12:13
        Bardzo Ci dziękuję za Twoje wpisy:)
        Każda opinia i rada na wagę złota,lepiej wiedzieć za dużo niż nic:)
        Ja akurat mieszkam w takim kraju, gdzie ciąża jest objęta bardzo
        słabą opieką...muszę być dla siebie jakby pół-lekarzem i trzymać rękę
        na pulsie;)
        Końcówka mojej ciąży niestety jest ciężka, najpierw
        hipoglikemia,potem zapalenie nerek(o mały włos bym nie urodziła w 35
        tyg.)teraz znowu cukrzyca no i jeszcze maluch z wirusem,który się
        uaktywnił w najbardziej odpowiednim momencie:/Trzeba się więc jakoś
        bronić...Wiadomości z forów mogą dużo pomóc, tylko trzeba mieć
        dystans i korzystać rozsądnie;)

        Dziękuję i pozdrawiam!:)
    • katarzynaoles Re: Herpes simplex 26.10.09, 13:47
      Było już kilka wątków o HSV typu 1 (opryszczka jamy ustnej) i HSV
      typu 2 (opryszczka narządów rodnych) - proszę poszukać. Ogólnie
      rzecz ujmując - dla dziecka nie ma w tej chwili znaczenia, ze ma
      Pani kontakt z HSV1 (inaczej, niż przy typie drugim). Po porodzie
      będzie trzeba chronić malucha przed możliwością zakażenia w okresie
      noworodkowym - czyli przypilnować starszego synka, żeby nie całował
      malucha, jeśli ma zmiany na ustach. Przy zachowaniu higieny nie
      powinno być powodów do niepokoju :). Pozdrawiam serdecznie i życzę
      udanego porodu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka