malgosia2166 18.11.09, 15:51 witajcie dziewczyny!mam planowane cc na grudzien i bardzo się boję.Niektóre z Was piszą,że podczas znieczulenia wszystko czuły i to mnie przeraża!!!Powiedzcie mi jak to jest rzeczywiście...proszę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorotagg Re: Boję się cc!!!!! 18.11.09, 16:07 Witam, Urodziłam swojego Synka dwa miesiące temu przez cc. I w moim wypadku nie było się czego bać. Zabieg był zupełnie bezbolesny, chociaż nie bardzo przyjemny, bo kiedy wyjmują obywatela z brzucha to tochę cię szarpią:-). Samo wyjęcia dziecka trwa dosławnie kilka minut (u mnie cztery) po podaniu znieczulenia. Na sali dzieje się tak dużo, że najprawdopodobniej nawet nie poczujesz kiedy przetną ci brzuszek. Podaczas mojej operacji personel dużo ze mną rozmawiał więc nie zdążyłam skupić się na tym co robi chirurg. Całość zabiegu trwa ok. 40 min., ale sama zobaczysz, że jak tylko zobaczysz Dziecko to już dalsza część medyczna nie będzie dla ciebie ważna. Musisz jednak zwrócić uwagę, żeby po zabiegu, kiedy tylko zaczniesz czuć palce poprosić o coś znieczulającego- ja trochę za długo z tym zwlekałam i potem już trudno było opanować zaczynający się ból. Po ok. 12 godzinach położna spóbuję cię spionizować i zaprowadzić do łazienki. Co nie jest łatwym i przyjemnym doznaniem-dlatego polecam w tym czasie obecność męża:-). Mi się po tych 12 godzinach nie udało dojść do toalety, ale przynajmiej wstałam z łóżka. Następnego dnia, co prawda przygarbiona, ale już biegałam po korytarzu. Mam nadzieję, że troszkę cię uspokoiłam, bo naprawdę nie ma się czego obawiać. Dziś po dwóch m-cach nawet nie pamiętam już, że miałam jakąś oparecję. PZDR D. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia2166 Re: Boję się cc!!!!! 18.11.09, 16:17 Dorotagg, Bardzo Ci dziękuję za te cenne informacje.Troche sie uspokoiłam, chociaż przed sama operacja pewnie bede bardzo przezywac.Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorotagg Re: Boję się cc!!!!! 18.11.09, 16:24 Poradzę Ci jeszcze coś, jeśli mogę - staraj się podczas porodu jak najmniej denerwować, bo dziecko odczuwa twoje emocje i też się denerwuje razem z tobą - ja, kiedy leżałam na sali - myślałam o wakacjach i samych przyjemnych rzeczach i robiłm wszystko, żeby strach mnie nie dopadł. Dbałam również o to, żeby jak najmniej stresować się w ciąży i nie wiem czy to moja zasługa, czy zasługa charakteru mojego maleństwa- ale muszę strwierdzić, że jest po prostu aniołkiem, prawie wcale nie płacze i przesypia pieknie nocki:- ). Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz uspokajam , nie ma się czego bać. D. Odpowiedz Link Zgłoś
mumi7 Re: Boję się cc!!!!! 18.11.09, 16:51 No to ja będę bardzo dobrym przykładem, że bać się nie trzeba;-) Miałam cc niecałe dwa tygodnie temu - nie wiem, jak wygląda poród sn, ale cc było naprawdę w porządku. Przygotowania do cc trwaly 25 minut, 5 minut sam zabieg, potem 15, 20 minut szycia. Nie czulam absolutnie nic poza szarpaniem i gnieceniem (w pełni do wytrzymania:), a za chwilkę nasz Mały już płakał;-) Znieczulenie najpierw dostajesz miejscowe w dolną częśc pleców - na wkłucie igły, potem podpajęczynówkowe (nie można się ruszać, oczywiście mnie w tym momencie nachodzily mysli, co będzie, jak kichnę...). Chwila - moment i robi sie ciepło w nogi i brzuch, odwracają Cie na wznak (bo znieczulenie dają podczas leżenia na boku) i po minucie, dwóch lekarz kłuje Cie igłą, żeby sprawdzić reakcję na ból. Prawidłowo jest tak: czucie jako takie jest (choć dziwne), bólu nie ma. Pamiętaj, jeśli czujesz ból, coś jest nie tak - nie daj wtedy rozpoczynac zabiegu i popros o znieczulenie ogolne. Trzymam kciuki, będzie dobrze, sama zobaczysz;-) PS. Dużo gorszy jest ból po paru godzinach po porodzie - znieczulenie odchodzi, ból przychodzi - jednak polożne ładują dużo środków przeciwbólowych, nie martw sie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
izabela_adam Re: Boję się cc!!!!! 18.11.09, 17:44 ja tez cie pociesze ze to nic strasznego chociaz ja mialam inny przypadek niz dziewczyny. u mnie znieczulenie wlasnie nie zadzialalo - kobitka zle sie wkula (2 raz juz zreszta. pierwszy operacja inna) bo mam bardzo krzywy kregoslup. i kilka min po tym jak nie zadzialalo dostalam narkoze. obudzilam sie z nina przy piersi na sali pooperacyjnej. :) ze 2 dni potem smigalam juz po sali jak trzeba :) wiadomo ze potem boli brzuch troche ale dziwne by bylo zeby nic nie bolalo. jesli bede jeszcze kiedys w ciazy to tylko cc. dla mnie porod sn to masakra!! glowa do gory. fajnie jest :) ja zaluje ze spalam bo wolalabym widziec wszystko co i jak :) Odpowiedz Link Zgłoś
dolotka Re: Boję się cc!!!!! 18.11.09, 17:53 miałam 2 cc i 10 godz poród naturalny do 10 cm rozwarcia, a dzieć dalej wysoko :( i to sn wspominam jako koszmar, a przy cc nic mnie nie bolało :) i znam mnóstwo kobiet które nic przy cc nie czuły, także te przypadki o których piszesz to jakiś niewielki odsetek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agpil Re: Boję się cc!!!!! 18.11.09, 18:19 ja przeżyłam dwa porody sn i ostatni, na własne życzenie, cc polecam cc, do formy wróciłam duuuuzo szybciej niz po sn Odpowiedz Link Zgłoś
melea Re: Boję się cc!!!!! 18.11.09, 18:44 Też mam niedługo cc i też boję się, że znieczulenie nie zadziała. Zwłaszcza, że znieczulenie u dentysty odczuwam bardzo słabo. Wiem, że to trochę coś innego, ale zawsze niepokój pozostaje. Zwłaszcza po przeczytaniu wątku o znieczuleniach :) Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia2166 Re: Boję się cc!!!!! 18.11.09, 22:21 Dziewczyny bardzo Wam dziękuje.Jestem juz bardziej spokojniejsza:) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
antosiczek Re: Boję się cc!!!!! 19.11.09, 10:03 Witaj. Jestem przykładem na to, że znieczulenie nie zadziałało niestety ale pocieszyc Cię mogę tym, czym sama sie pocieszałam wtedy; cierpisz ok 40 minut a nie np 20 godzin. Róznica jest zasadnicza? Dla mnie jest. Dlatego mimo takich doświadczeń jakie mam za soba chciałabym ponownie cc tylko lekarz namówić się nie daje, bo narazie nie ma wskazań. Choć dziewczyny piszą, ze jest jakiś przepis, że kobieta po cc musi podpisać zgodę na sn. Gdzie takiego przepisu szukać? Odpowiedz Link Zgłoś
ell-e78 Re: Boję się cc!!!!! 19.11.09, 10:46 poniżej link acha i to nie jest niestety przepis tylko wytyczne, szpitale i lekarze często to ignorują korzystając z niewiedzy pacjentki. Rozmawiałam ze swoim lekarzem na ten temat i on powiedział że jeżeli kobieta jest stanowcza, zgody nie podpisze lub wręczy swoje własne oświadczenie (najlepiej przygotować jeszcze w domu, bez nerwów)że absolutnie nie zgadza się na poród sn i że przypadku wymuszenia na niej sn, wkroczy na drogę sądową, to nikt się raczej nie odważy takiej pacjentce się przeciwstawić i muszą wtedy zrobić cc. Ale wiadomo że w praktyce różnie bywa. www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/9829/1.html Odpowiedz Link Zgłoś
mojmikuniu Re: Boję się cc!!!!! 19.11.09, 11:27 Ja też miałam cc. Tak jak piszą dziewczyny po podaniu znieczulenia lekarz sprawdza igłą jak reagujesz na ból i nie wyobrażam sobie żeby czując ból nie dać po sobie poznać tego i dopuścić do cięcia "na żywo" (?).Dla mnie najbardziej nieprzyjemne w trakcie przygotowań do cc było zakładanie cewnika, pielęgniarka chyba miała z tym problem bo kilka razy "celowała". Sam zabieg odbywa się tak szybko, że nie ma czasu zastanawiać się nad tym co się dzieje a wiem z doświadczenia i z opowiadań, że podczas zabiegu anestezjolog zagaduje kobietę żeby nie miała czasu się denerwować. Zgadzam się, że ból jaki przychodzi po zejściu znieczulenia jest dosyć wredny, do dzisiaj pamiętam ból w kręgosłupie ale to też da się przeżyć. Głowa do góry i nie martw się, wszystko będzie dobrze :)Pozdrawiam, Iwona:) Odpowiedz Link Zgłoś
antosiczek Re: Boję się cc!!!!! 19.11.09, 12:31 Swój przypadek już na forum opisywałam, jeżeli chodzi o to "żeby czując ból nie dać po sobie poznać tego i dopuścić do cięcia.." Nie będę się powtarzała. Ciesz się, że Ciebie to nie spotkało. Swoją drogą ciekawe co byś zrobiła, gdybyś nie mogła ruszyć nogami? Jak byś zwiała ze stołu? Uwielbiam takie mądre komentarze po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
mojmikuniu Re: Boję się cc!!!!! 19.11.09, 21:26 Bardzo się cieszę, że w tych czasach nie cięto mnie na żywca......zwiać bym nie zwiała ale poczytałam trochę o przypadkach kiedy znieczulenie nie zadziałało i po porostu szybko znieczulano wtedy ogólnie. Mój komentarz był głupi...ok ale Ty strasząc tu spanikowaną i tak dziewczynę wcale mądrzejsza nie jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: Boję się cc!!!!! 19.11.09, 22:15 Ale Antosiczek wcale nie straszy, dziewczyna chce wiedzieć jak to jest rzeczywiście, no więc chyba dobrze, że dowie się, że może być tak albo inaczej, nie? Powiem Ci, że gdybym wiedziała, że znieczulenie może nie zadziałać (bo i u mnie nie zadziałało), to dużo spokojniej bym się zachowała na sali operacyjnej, a ponieważ nie miałam o tym pojęcia, to znacznie gorzej niż ból wspominam panikę, jaka mnie wówczas ogarnęła. Odpowiedz Link Zgłoś
my_valenciana Re: Boję się cc!!!!! 19.11.09, 22:40 Po 9 godzinach rozwierania się szyjki macicy na skutek działania oksytocyny, cesarskie cięcie było dla mnie przyjemnym zabiegiem kosmetycznym. Zakładanie cewnika odbyło się szybko i sprawnie, bez ŻADNEGO bólu (tak jak i zdejmowanie). Dodam,że gdy mi zakładano znieczulenie miałam co 2 minuty skórcze i tu dopiero miałam stracha, jak się nie poruszyć przy szczycie skórczu. Napiszę Ci jak było u mnie, bo jak człowiek wie co go czeka to mniej się boi. Miła, jakieś 30 kilo ode mnie lżejsza kobitka, pomogła mi wdrapać się na wysoki, wąski stół. Kazali zgiąć się w precelek i lekarz zaczął znieczulać miejsce znieczulenia. Potem zaczął podawć znieczulenie właściwe - trochę mnie zaszczypało - też mam krzywy kręgosłup i lekarz nie miał problemu. Nikt mnie nie straszył że absolutnie nie wolno mi się ruszyć. Anestezjolog kazał mi uprzedzić kiedy poczuję ciepło w nogach i stało się to po krótkim czasie. Położyli mnie na wznak i zaczęli przygotowywać. Nie pamiętam już dokładnie, ale wydawało mi się że czuję jak przemywają mi brzuch i wtedy zaczęłam się bać, ale niepotrzebnie. Każdy się boi, nie wierzę, że nie, ale nie ma w tym nic dziwnego. Anestezjolog dotykał mnie zwilżonym spirytusem wacikiem od brzucha po szyję. Cały czas pytał czy to czuję, dopiero po jakimś czasie przestałam czuć i wtedy powiedział, że można zaczynać. Bałam się trochę bo wydawało mi się, że wszystko czuje, ale to było tylko złudzenie. Dla mnie to wszystko trwało chwilę. Czekałam tylko na dziecko i gdy zapłakało byłam już taka szcześliwa, że nie mogłam opanować płaczu. Podano mi małego, moglam dotknąć i pocałować jego główkę. Potem synka zabrali i resztę miałam już w nosie bo byłam bardzo szczęśliwa. Największym szokiem był dla mnie widok własnej nogi nad głową, gdy byłam myta. Byłam pewna, że moje nogi leżą sobie spokojnie na stole i głowę bym dała, że je czuję. Potem gdy czucie zaczęło wracać nie było jakiegoś ogromnego bólu bo ciągle bylam na znieczulaczach. Bolało bardzo później, wtedy nie bój się prosić o środki przeciwbólowe. Tam, gdzie rodziłam nigdy mi ich nie odmówiono. Dostałam rewelacyjne czopki DICLOFENAC - cudo, na mnie ketonal słabo działał a ten czopek rewelacja. Dowiedziałam się jednak potem, że przenika do pokarmu, więc musisz pytać. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia2166 Re: Boję się cc!!!!! 20.11.09, 13:39 Dziękuje Wam Dziweczyny! :):):) cieszę się, że tak szczegółowo mi to wszystko opisałyście.No nic głowa do góry i czekam... Pozdrawiam Was. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kropka Re: Boję się cc!!!!! 20.11.09, 13:43 Miałam dwa cc. Przy pierwszym musieli mi podać dodatkowo znieczulenie ogólne, bo podpajęczynówkowe okazało się za słabe. Ale w moim przypadku zostało to zauważone szybko, nie czułam żadnego bólu tylko mocniejsze szarpanie, a za chwilę odpłynęłam. Podczas drugiego cc na czas wyjmowania dziecka dostałam dodatkowy środek uspokajający bo słabo się czułam. Anestezjolog, której powiedziałam, że się słabo czuję bardzo szybko zareagowała i nie było problemu. Dodatkowy lek przestał działać jak wyciągnęli dzieciaczka, a potem już się dobrze czułam. Warto rozmawiać z anestezjologiem w trakcie całego zabiegu, bo pozwala mu to szybko zareagować. Oczywiście pod warunkiem, że lekarz chce słuchać :) Odpowiedz Link Zgłoś
anirolak Re: Boję się cc!!!!! 20.11.09, 15:28 Czytam z zainteresowaniem ten wątek - równiez bede miec po raz pierwszy cc niebawem Mam głupie może pytanie - jak się jest ubranym w polskim szpitalu do cc? Jesli w ogole? Czy przykrywają czyms? Odpowiedz Link Zgłoś
my_valenciana Re: Boję się cc!!!!! 20.11.09, 18:28 Przyznam, że nie pamiętam czy byłam w szpitalnej koszuli, którą dostałam do porodu naturalnego czy nago. Ale nie sądzę abym wdrapywała się na stół nago, z pewnością bym zapamiętała jakiś dyskomfort. Nie wypiełabym się nago - nie ma mocnych, więc napewno byłam ładnie przykryta. Może miałam zakasaną koszulę a tyłek przykryty prześcieradłem? Kurcze pojęcia nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
mojmikuniu Re: Boję się cc!!!!! 21.11.09, 10:15 Co do tego w czym do porodu to pewnie każdy szpital rządzi się swoimi prawami, ale chyba nago to nigdzie nie paraduje się a przynajmniej tak nie powinno być, jeżeli któraś mama nago szła do porodu to współczuję. Ja na cc szłam w swojej koszuli nocnej, nie musiałam jej ściągać tylko odkryto mnie od brzucha w dół, przed oczami postawili parawanik także było ok. Odpowiedz Link Zgłoś
my_valenciana Re: Boję się cc!!!!! 22.11.09, 17:03 Myślałam o tym, w czym leżałam na stole. Wiadomo, że nikt nie każe paradować po szpitalu na golasa. Odpowiedz Link Zgłoś
mojmikuniu Re: Boję się cc!!!!! 22.11.09, 18:21 To nie jest takie pewne, że w żadnym szpitalu nie paraduje się na golasa skoro robią cc bez znieczulenia....już nic mnie nie zdziwi i żadnych dla mnie niepojętych historii nie zaneguję. Odpowiedz Link Zgłoś