Drugie cc

11.12.10, 21:16
Chciałabym zapytać czy któraś z Was, która miała drugie cc, była tak umówiona w szpitalu, że cięcie zostanie wykonane dopiero wtedy, kiedy poród sam się zacznie?
Jestem 3 miesiące po pierwszym cc, gdyby nie to, że zalecane jest odczekać przynajmniej rok do następnej ciąży, to najchętniej już bym się starała o drugie maleństwo. Ponieważ poród domowy po cc nie jest możliwy, wydaje mi się, że wolałabym drugie cc niż sn w szpitalu. Jednak ze względu na maleństwo chciałabym poczekać z cc do momentu, aż akcja porodowa sama się zacznie, żeby wiedzieć, że dziecko jest już naprawdę gotowe, żeby wyjść (oczywiście mam na myśli sytuację, gdy nie będzie konieczności wcześniejszego zakończenia ciąży). Czy któraś miała też taką koncepcję porodu i czy udało się ją zrealizować? Z kim załatwiałyście tę kwestię? Z ordynatorem?
    • kiki1981 Re: Drugie cc 11.12.10, 22:12
      Też się zastanawiałam. Wydaję mi się, że to w drugiej ciąży wyniknie. Zależy chyba z jakiego powodu pierwsze cięcie było robione, jaki jest czas między I a II ciążą, no i stan przyszłej mamy jest ważny. Teraz nie ma co gdybać. Ja jestem dokładnie rok po c.c i też myślałam o drugiej ciąży. A tak nawiasemto im moje dziecko jest starsze tym zamienia się w większego diabełka :-) i zaczynam sie obawiać czy dam radę z dwoma maluchami - chodzi mi o małą różnicę wieku. Będę jednak śledzić ten wątek, ciekawa jestem jak to było u innych mam.
      • go-jab Re: Drugie cc - srednio na temat 13.12.10, 17:51
        ja nie z pl wiec sposoby zalatwiania sobie cesarek sa mi obce... ale tak na marginesie dodam ze u mnie sprawdzily sie male roznice wieku... dzieci (w tej chwili nawet :) ) pieknie sie razem bawia na podlodze a ja po forum buszuje... z jednym musialam sie na okraglo "bawic" czego nie znosilam bo ja wyrodna matka jestem... moj najstarszy synek ma 5 lat i 2 miesiace, corcia 3 lata i 4 miesiace, a dzidziulian 8.5 miesiaca... wszystkie "cesarskie"... moim zdaniem latwiej pod pewnymi wzgledami z wieksza iloscia dzieci... tylko na zakupy isc niezaciekawie... powodzienia...
        • kiki1981 Re: Drugie cc - srednio na temat 13.12.10, 20:18
          Oj go-jab jak ja Ci zazdroszczę tej gromadki i Twojego podejścia. Ja mam roczniaka i wszędzie jej pełno (norma) a ja na nic nie mam czasu. Bawię się z nią, karmię, sprzątam a tu cały czas bałagan, ona wybrudzona, zakupy ...Brakuje mi lekkości, dystansu... cuz taka jestem - wszystko musi być tip-top. Teraz śpi więc buszuję, ale w ciągu dnia...Pozdrawiam Twoją rodzinkę.
          • go-jab Re: Drugie cc - srednio na temat 14.12.10, 03:36
            dzieki... odzdrawiam :)

            jedyne co moge na balagan i rozgardiasz poradzic to nauczyc sie odpuszczac (jak ja sobie przypomne jak kiedys mialam wszystko wypucowane i na miejscu to mi sie tak jakos melancholijnie robi - wiec nie wspominam zbyt czesto) i meza zagonic (moj jest kochany i nawet bez zaganiania sam sie stara)...

            :)
      • moka2 Re: Drugie cc 14.12.10, 11:26
        ja do drugiego porodu pojechalam ze skurczami i odchodzacaymi wodami. nawet chcialam rodizc sn ale niestety nie wyszlo i zakonczylo sie cc z tego samego powodu - wysokie proste stanie glowki
        miedzy dzieciakami jest 20 miesięcy i jest niezly sajgon nieraz ale licze ze to zaprocentuje w niedalekiej przyszlosci
        starszak robi sie bardziej samodzielny bo musi niestety sam sporo rzeczy robic albo czekac wiec stara sie sam
        ogólnie nei jest źle . teraz widzie ze zima moze byc ciezka bo wyjscie/ubranie 2 jest ciezkie aby nie płakały
        • goslawa_c Re: Drugie cc 19.12.10, 19:34
          Ja przy drugim cc miałam tak, że tydzień przed spodziewanym naturalnym porodem położyłam się do szpitala i czekałam prawie do terminu porodu z założeniem, że jeśli akcja porodowa się zacznie to od razu robią cc.
Pełna wersja