Dodaj do ulubionych

plamienie czy poronienie?

12.01.11, 12:26
jestem w 3 tyg ciąży (licząc o zapłodnienia), dwa razy plamiłam na brązowo a po wczorajszej wizycie u ginekologa i badaniu ginekologicznym plamienie miało kolor czerwony. plamienie nie jest obfite. na badaniu usg widać pęcherzyk płodowy i jego wielkość wskazuje też na 3 tydz. (7mm).
Pani ginekolog nastraszyła mnie, że takie plamienie może oznaczać, że coś niedobrego dzieje się z ciążą i, że mogę poronić, że ciąża może być obumarła.
Dostałam luteinę, duphaston i nospę.
Dziś na własną rękę zrobiłam pierwsze badanie beta hcg i zastanawiam się czy może ono wskazywać, że np. zarodek się nie rozwija, czy raczej jest po prostu badaniem potwierdzającym ciążę?
to moja trzecia ciąża i nigdy wcześniej nie plamiłam.
boję się, że mogę poronić. czy takie plamienie wskazuje na zbliżające się poronienie? czy leki pomogą mi uratować tą ciążę?

Kasia
Obserwuj wątek
    • madziab83 Re: plamienie czy poronienie? 12.01.11, 12:45
      Na te pytania chyba nikt Ci nie odpowie, bo plamienie może oznaczać wszystko i nic. Ja plamiłam od początku ciąży, nawet jeszcze na USG nie było widać ciąży, ale test wykazał jej obecność. Brałam luteinę najpierw doustnie, potem dopochwowo. Zaczęłam brać luteinę już na 3 dni po terminie, kiedy powinna wystąpić miesiączka. Plamienia i bóle w podbrzuszu trwały 2 tygodnie. Później minęły, ciążę donosiłam do terminu, mam zdrowego synka. Znajoma za to, plamieni od początku, jest w 34 tc i nadal plami, z dzidziusiem wszystko ok.

      Co do bety, to zrób badanie codziennie przez 3 dni i sprawdź czy są odpowiednie przyrosty, jeżeli tak, to znaczy, że ciąża się rozwija.
    • kotkowa Re: plamienie czy poronienie? 12.01.11, 15:29
      Mnie tez tak straszyli. Jest po prostu za wczesnie na cokolwiek i nie ma sensu stawiac diagnozy i straszyc. Rzeczywiscie zrob bete hcg i powtorz ja za 2-3 dni, powinna przyrosnac o co najmniej 60%. Beta potwierdza, ze jestes w ciazy, natomiast jej przyrosty swiadcza o tym, ze ciaza sie rozwija. Plamienia na poczatku sa bardzo czeste i moga miec rozne przyczyny. Moze to byc niedobor progesteronu i wtedy jak najbardziej leki moga pomoc, ja tez bralam Luteine - wiec na pewno bierz. Przy okazji badania bety hcg zrob sobie progesteron, wyjdzie na jakim jest poziomie. To on utrzymuje ciaze. Moze to byc plamienie z szyjki macicy, ktora w ciazy jest mocno ukrwiona - to nie jest grozne i ja wlasnie to mialam. Nasila sie zwlaszcza po badaniu. Moze byc krwiak i wtedy trzeba lezec, ale powinien byc widoczny na usg. Moze byc tez poronienie - tzn ciaza obumarla i spada progesteron. Ale nie mysl o tym. Wiekszosc plamien to nic takiego. Bierz leki, oszczedzaj sie, idz sobie na zwolnienie i badaj bete hcg w odstepach 2-3 dniowych, czy przyrasta prawidlowo.
    • katarzynaoles Re: plamienie czy poronienie? 13.01.11, 20:06
      Koleżnki mnie wyręczyły udzielając bardzo fachowych porad - spokojnie może się Pani na nich oprzeć. No i mają dziewczyny rację, że zbyt wcześnie na jakieś konktrtne diagnozy - trzeba uzbroić się w cierpliwość, myśleć pozytywnie i poczekać. Życzę, aby wszystko ułożyło się po Pani myśli, pozdrawiam :)
    • kasielle Re: plamienie czy poronienie? 15.01.11, 14:33
      Zrób po 23 dniach drugie badanie betahcg i może badanie poziomu progesteronu również? Odpoczywaj i spokojnie, powodzenia :)
      • czaranna po badaniu 15.01.11, 15:32
        pierwsze beta wyszło 13tys, drugie robione po 48h wyszło 21 tys, a progesteron 37 więc chyba badania są w normie tylko skąd te plamienia?
        ich kolor to jaśniutki brąz ale pod wieczór dwa razy pojawiła się krew i to mnie martwi :(

        zapisałam się do bardzo dobrego lekarza ale dopiero na czwartek, wiec jeszcze kilka dni niepewności mnie czeka

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka