akrobat
16.05.06, 21:36
Pani doktor 2,5 roku temu po pełnej akcji porodu naturalnego (aż do skurczy
partych) miałam zrobioną cesarkę.Na wizycie kontrolnie jlekarz powiedział mi
że mam pęknieta szyjkę (o czym nikt wcześniej mnie nie poinformował)Ponieważ
planuje teraz kolejne dziecko byłam u ginekologa i powiedział mi że pękniecie
małe ale jest:((I teraz moje pytanie jak rokuje to na utzrymanie ciązy,czy
konieczny bedzie zabieg wzmocnienia szyjki i jak to rzutuje na poród
naturalny ( konieczna bedzie cesarka??)Dodam że pierwsza była z powodu braku
postepu porodu ( wypis na karcieze szpitala co jest dziwne bo miałam juz
skurcze parte i lekarz powiedział że nie urodzę naturalnie bo mała sie żle
wstawiła w kanał rodny.)