Dodaj do ulubionych

masaż krocza

10.06.07, 10:23
witam.przeczytałam właśnie w internecie o masażu krocza jako przygotowaniu do
porodu,podobno skutecznie zapobiega nacięciu krocza w czasie porodu.czy
któraś z was stosowała taki masaż?i tu mam pytanie do pani położnej-czy do
takiego masażu można stosować zwykłą oliwkę?z góry dziękuję za pomoc
Obserwuj wątek
    • madzix88 Re: masaż krocza 16.07.07, 10:19
      UP
    • ewa_janiuk Re: masaż krocza 16.07.07, 13:12
      Nie posiadam doświadczeń w zakresie masowania krocza przed porodem. Żadna z
      moich ciężarnych nie przygotowywała się w ten sposób do porodu. Polecam
      informacje na ten temat na stronie Fundacji Rodzic po Ludzku. Jestem
      zwolenniczką bardzo częstego stosowania ćwiczeń rozciągających i
      rozluźniających mięśnie dna miednicy. Zawsze lepsze ukrwienie powoduje poprawę
      dotlenienia, uelastycznienie tkanek.
      • metis1 Re: masaż krocza 19.07.07, 13:17
        Ja stosowalam. Do masazu uzywalam olejku migdalowego (Dr Beta - do kupienia w
        zielarniach) i wit E w plynie.
        Nie wiem, czy jest to zasluga tylko i wylacznie masazu, czy bardziej pionowej
        pozycji w czasie porodu (urodzilam stojac, opierajac sie tylko rekoma i
        kolanami o lozko porodowe), ale fakt jest faktem: nie peklam i nie mialam
        naciecia mimo tego, ze to moje pierwsze dziecko, a glowka byla duza - 36 cm.
        Warto probowac.
        • metis1 Re: masaż krocza 19.07.07, 13:20
          PS. Lekarze "nie maja doswiadczenia" w tej kwestii, bo po prostu nie pytaja o
          to rodzacych, a w wiekszosci szpitali wciaz nie dopuszcza sie innej mozliwosci,
          niz rodzenie na lozku porodowym, co jest - jak wiadomo- najgorsza z pozycji
          jesli chodzi o ochrone krocza.
          Ja rodzilam w W-wie na Solcu z K. Komosa, znana z ochrony krocza i proponowania
          innych pozycji niz ta nazywana przez nia "na biedronke", bezbronna, z
          konczynami po bokach i bez mozliwosci jakiegokolwiek ruchu...
    • agmani Re: masaż krocza 20.07.07, 19:14
      W sumie urodzilam przez cc, ale stosowalam (porada poloznej):
      - masaze olejkiem, akurat u mnie niemieckiej firmy Weleda, ale to glownie
      mieszanka olejku migdalowego o i pszenicznego ->mysle, ze jak nie ma takiego
      konkretnego w PL, to sobie mozna kupic "po prostu" migdalowy. Czysty, dobrej
      jakosci olejek, nie oliwki do smarowania ciala.
      - przed porodem oklady z kawy (tak, nie smiac sie, stary tutejszy sposob,
      podobno bardzo skuteczny). Wiem, ze te oklady z kawy daja takze podczas porodu,
      jak sie krocze rozciaga.
      Na pytanie, czy pomoglo, nie odpowiem, bo nie mialam postepow porodu podczas
      wywolania i poszlam na stol.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka