happymommy
22.11.07, 09:55
Pani Ewo! 4 miesiące temu urodziłam córeczkę. W czasie porodu musiano
zastosować oksytocynę, bo rozwarcie się nie powiększało. Po 5 godzinach miałam
10 cm, ale Zosia nie przemieszczała się w kierunku kanału rodnego, poród się
zatrzymał (a zaczął się odejściem zielonych wód) więc lekarz zrobił cięcie.
Tymczasem położne tłumaczyły mi ( w trakcie skurczy), że nie mam warunków do
porodu naturalnego, bo mam 150 a nie 155 cm wzrostu. Mówiąc szczerze,
podkopało to moją pewność siebie. Chciałabym więc zapytać czy rzeczywiście to
jest tak, że jak mam tyle wzrostu to nie powinnam rodzić naturalnie? Drugie
pytanie to czy jeżeli przy pierwszym porodzie rozwarcie się nie powiększało
bez oksytocyny a dziecko nie zeszło, to przy drugim jest duże
prawdopodobieństwo, że też tak będzie? (czytałam na forum, że przy drugim
porodzie raczej unika się podawania oksytocyny). Chciałabym następne urodzić
siłami natury, bo mam w planie 3-4 dzieci:-)...Następne planuję za 3 lata.