18.03.08, 18:55
pytalam dziewczynyz w innego forum ale tu powtorze pytanie bo tam nikt tak nie
ma :(

we wszystkich publikacjach jednym z pierwszych objawow ciazy sa zmiany
dotczczace piersi (bol, powiekszanie sie itd) ta kwestia pojawia sie tez w
opisach kolejnych miesiecy...

a ja nie czuje nic! kompletnie nic!

nie martwialabym sie tym tak bardzo gdyby nie fakt, ze w pierwszej ciazy
piersi bolaly mnie bardzo - od poczatku do konca.

karmilam corke bardzo dlugo bo ponad 3 lata. i teraz martwie sie czy przez to
nie bede miala problemow przy kolejnym dziecku? przyszlo mi tez do glowy, ze
moze to niedobor jakis hormonow lub cos takiego?

ale jesli ktos ma podobnie to chyba mnie to uspokoi...

to co jak u was z tymi piersiami???

PANI KASIU CO PANI MYSLI???? JESTEM W 17tyg.
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: piersi 19.03.08, 00:20
      Witam. Myślę, że jakby był niedobór hormonów, to już miałaby Pani
      jakieś inne sygnały z tym związane - na pzrykład zagrażające
      poronienie, a jest już Pani w 17tc. Widzę też taką możliwość, że
      piersi reagują inaczej właśnie po karmieniu córeczki. Ból piersi nie
      jest, na szczęście, w ciąży obwiązkowy ;). A może ma Pani inne
      objawy związane ze swoim odmiennym stanem - takie, których nie było
      porzednio? Nawet, jeśli nie, to w ciąży najważniejszy jest
      prawidłowy rozwój dziecka, a ciąże u tej samej kobiety niekoniecznie
      muszą być podobne - tak, jak nie muszą być podobne dzieci urodzone
      przez tą samą mamę. Pozdrawiam :)
      • dagis.1 Re: piersi 19.03.08, 08:11
        dziekuje Pani Kasiu. faktycznie ta ciaza jest zupelnie inna niz poprzednia :)
        ogolnie wszystko znosze latwiej... poprzednio wymiotowalam do 6 miesiaca tym
        razem tylko pierwsze tygodnie... za to teraz brzuszek rosnie szybciej i w 17 tyg
        mam taki jak wczesniej chyba w 25 ;) nie mam tak strasznego nastroju jak w
        pierwszej cizy mimo ze obie wyczekane :) tak wiec moze faktycznie niepotrzebnie
        sie martwie. dzieciatko ma sie dobrze, nie mialam zadnych dolegliwosci
        wskazujacych na to ze cos zlego mu zagraza.

        odezwala sie jedna mama na innym forum, ze ma podobnie :) tak wiec te odpowiedzi
        jakos mnie uspokoily.

        dziekuje raz jeszcz.
        • alexkieszek dagis :) 19.03.08, 09:48
          ja przy pierwszym dziecku w 4 tygodniu ciąży miałam piersi większe o 3 miski i
          nie można było mnie dotknąć... to było straszne...

          teraz piersi do 13 tc miałam normalne i dopiero teraz zaczęły się powiększać i
          trochę pobolewają (ale to pewnie od stanika bo ciut przymały)... wydaje mi się,
          że karmienie ma wielki wpływ... poza tym skóra jest już trochę luźniejsza więc
          nie ma tkliwości i w ogóle budowa też pewnie ciut inna i tkanka jest bardziej
          elastyczna...

          gdyby było coś hormonalnie nie tak to pewnie miałabyś inne objawy :)
          uszka do góry...

          a Ty pytałaś u nas na forum o te piersi?
          • dagis.1 Re: dagis :) 19.03.08, 19:33
            no wlasnie tak i po tym jak nikt sie nie odezwal napisalam tu a potem i u nas
            dziewczyny zaczely sie dopisywac :)

            dzieki bardzo mnie to uspokoilo - dzwonilam jeszcze dla pewnosci do mojej
            poloznej i poiwedziala, ze naprawde nie mam zadnych problemow poza tymi ktore mi
            wyjasnila ze mam i mam czekac na wezwanie na badania odnosnie pomiarow miednicy
            dokladnych :)

            dzieki wielkie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka