daissy6
31.03.08, 09:13
Witam Pani Kasiu, Witam Dziewczyny...
termin mam na 15 kwietnia, w czwartek 27 marca byłam u lekarza, który kazał mi
odstawić fenoterol(brałam 1 tabl dziennie) i zgłosić się na KTG do szpitala, i
najlepiej gdyby juz mnie zostawili w szpitalu z powodu opuchnięć i wywołali
poród...nie wiem czy powinnam jechać czy nie, czy te opuchnięcia stanowią
zagrożenie dla zdrowia i życia dziecka, czy czekać na to, aż poród samoistnie
się rozwinie... opuchnięcia strasznie mnie martwią, leżę cały dzień z nogami
do góry, ręce mam zdrętwiałe po nocy...dzisiaj postanowiłam posprzątać
mieszkanie, poodkurzać, umyć podłogi, pójść na spacer i się ciut zmęczyć, może
to mi przyspieszy choć odrobinę poród...
czy mogłaby mi Pani coś doradzić??? czy to jest dobry pomysł?
nie mam na dzień dzisiejszy żadnych zwiastunów porodu,czasami bolą mnie bardzo
plecy w krzyżu i tyle...wiem, że zostało mi już malutko, ale naprawdę
zatrzymywanie wody daje mi ostro w kość...
pozdrawiam