Dodaj do ulubionych

Pani Kasiu

02.04.08, 13:08
Prosze mi powiedziec czy moge jakos zmienic/uscislic termin wyznaczonego porodu.
Lekarz nie chce wziasc pod uwage ze znam dokladny termin poczecia a nie
pamietam kiedy mialam ostatnia miesiaczke.
powiem jak to wyglada:
od trzech lat nie uzywalam zabezpieczenia i nie moglam zajsc w ciaze. dlatego
tez nie zawsze zapisywalam kiedy wystepowal okres.
we wrzesniu moj partner wyjechal i przestalam notowac konkretne daty poniewaz
po prostu nie spodziewalam sie ze uda mi sie zajsc w ciaze. do poczecia moglo
dojsc 19 lub 20 grudnia gdyz tylko wtedy wspolzylam.
lekarzowi powiedzialam ze ostatnia miesiaczke mialam ok 1 grudnia ale tego
pewna nie jestem. date porodu mam wyznaczona na 10 wrzesnia. te obliczenia
lekarz wziął z usg i trochę z daty ostatniej miesiaczki.
prosze mi powiedziec czy mozna bardziej sprecyzowac ten termin - aby byl
bardziej korzystny dla mnie. tutaj chodzi mi o zwolnienie i maciezynski.
slyszalam ze sa problemy z otrzymaniem zwolnienia lekarskiego na dwa tygodnie
przed planowanym rozwiazaniem. a ja nie chcialabym byc stratna jezeli chodzi o
maciezynski.
czekam na odpowiedz
Obserwuj wątek
    • matysiaczek.0 Re: Pani Kasiu 02.04.08, 14:06
      Uważam, że dobrze masz obliczony termin porodu. Miałam do tej pory robione trzy USG i trzy różne daty porodu, z miesiączki też różności. Np 06.06.08, 09.06.08 - to z miesiączki (nie wiem od czego zależy), 08.06.08, 03.06.08 - to z USG. A dzidziuś przyjdzie na świat i tak kiedy chce. Przecież dwa tyg przed i dwa tyg po to też w terminie, a w sumie to miesiąc różnicy.Chyba nic tu nie uściślisz bardziej. Pozdrawiam.
      • mikimama Re: Pani Kasiu 02.04.08, 14:59
        Jeżeli będziesz miała problemy z otrzymaniem zwolnienia od
        ginekologa, to idź do internisty, ale na razie nie martwiłabym się
        tym. Poza tym data porodu jest umowna (2 tyg. przed i 2 tyg. po to
        też poród w terminie). W dokładnie wyznaczonej dacie rodzi się
        zaledwie 5% dzieci. Więc USG wykonane na początku ciąży jest jak
        najbardziej miarodajne, pewno dokładniejsze niż data z miesiączki.
    • katarzynaoles Re: Pani Kasiu 02.04.08, 18:54
      Zwykle liczy się 266 dni ciąży od terminu zapłodnienia - ale przy
      założeniu, że miesiączki były regularne co 28 dni - u Pani nie wiem,
      jak było. Termin, który ma Pani w karcie ciąży mieści się w
      granicach rozsądku, więc widzę marne szanse na to, żeby lekarz go
      korygował. Dlatego chyba będzie musiała Pani poszukać innych
      sposobów zaoszczędzenia urlopu macierzyńskiego, gdyby faktycznie
      była taka potzreba. A na przyszłość - i jako rada dla innych -
      warto w sytuacji, kiedy nie do końca da się dokładnie określić datę
      ostatniej miesiączki, podawać raczej późniejszą opcję, bo to
      znacznie lepiej z wielu powodów - unika się indukcji, oszczędza
      urlop itd. Pozdrawiam serdecznie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka