mama_frania
04.09.08, 11:55
Witam, jestem w 40tc drugiej ciąży (termin na 6.09). Od dwóch dni mam
nieregularne skurcze i co jakiś czas (nie tylko w czasie skurczu) pobolewa
mnie dół brzucha i plecy (jak na okres). Dwa dni temu zaczął odchodzić mi
czop. Poza tym jak mam skurcz to czuję takie nieprzyjemne kłucie w okolicy
szyjki macicy. Czy to może być już rozpoczęty poród czy tylko skurcze
przepowiadające mnie tak męczą a porodowe będą mocniejsze i regularne? Mam
wątpliwości, bo pierwszy poród rozpoczął się odejściem wód (czopa nie
widziałam) i skurcze mialam wywoływane w szpitalu więc od razu były okropnie
bolesne.
Jak byłam na wizycie 3 dni temu to główka była wysoko, szyjka lekko miękka, dł
2cm (tyle co przez całą ciążę) i przepuszczająca 2 palce. I jeszcze kolejne
pytanie- czy można te skurcze jakoś "uregularnić"- może są jakieś domowe
metody na rozkręcenie akcji porodowej?