marcelek1-1
13.12.08, 20:32
Mój synek ma dziś 18 miesięcy, jest zdrowy rozwija się dobrze ale
urodzil się z wagą 2850g o czasie i 53cm długości oraz 33 cm ob.
głowy, 32 klatki piersiowej. W ciąży piłam alkohol-nie cały czas ale
do 10 tyg 7 razy, wódkę niestety najczęściej nie upiłam się co
prawda ale jednak wypiłam. Przez pozostały okres ciąży miałam wręcz
patologiczne stresy i wyrzuty sumienia z tym związane. według badań
dziecko zdrowe, ale mnie to nie dawało spokoju często nie mogłam
spać ani jeść. ten lęk o dziecko mnie wyniszczał. Mój synek jest
zdrowy ale drobny niepokoi mnie to mały ma 10 kg wagi, 79-80cm
wzrostu postawiony, jak leży jest dłuższy, i nie wiem już sama ale
jakieś 46 cm ob. główki, choć jak miał 15.5 miesiąca neurolog
stwierdził że ma 46.5cm, więc ja już nie wiem. do neurologa zabrałam
go ze strach, żaden z lekarzy nie stwierdził zadnych
nieprawidłowości i nie dał mi skierowania do neurologa.Czy to że
synek jest taki drobny to wynik alkoholu? Tak bardzo się boję o to
jakie szkody w tym małym ciałku wywołało to świństwo i mój stres a w
związku z tym niezbyt racjonalne odżywianiew się i dawka snu.Dodam
że ja mam 162cm, 50kg, mąż 174cm 70 kg, ale jeszcze w wieku 20 lat
ważył tylko 54 kg. Jeśli to ma jakieś znaczenie. Czy mam się udać z
synkiem jeszcze do jakiegoś specjalisty żeby go przebadał pod
względem FAS, bo ja chyba zwariuje, a na alkohol to już chyba do
końca życia nie spojrzę...