sjoan
24.01.09, 16:16
Witam, jestem mama 5,5 rocznego chlopczyka a w maju spodziewam sie kolejnego
synka. Wspomnienia z pierwszego porodu mam zle - nie chicano zrobic mi
cesarskiego ciecia, synek sie zablokowal, efeketem bylo vaccum i wypychanie
dziecka na sile, Apgar 8, inkubator a mnie rozerwalo w srodku doslownie
wszystko co moglo by sie rozerwac - problemy zdrowotne mam do dzisiaj :(( i to
jest jeden z glownych powodow dla ktorego teraz mam wskazania do cesarskiego
ciecia ale szczerze mowiac po doswiadczeniach ktore mam boje sie tych
wszystkich "efektow towarzyszacych" - kompletnej ignorancji lekarza, poloznej
ktora mnie okrzyczala ze nie umiem przec a dziecko po prostu sie zablokowalo -
zerowej pomocy po porodzie gdzie nie moglam zejsc z lozka, nikt tez nie
nauczyl mnie karmic dziecka wiec przez rok mialam zamiast piersi krwiawiace
rany ... w spitalu byla jedna wielka obojetnosc zarowno poloznych jak i mam w
dobrej kondycjina sali a sala 6 osobowa - koszmar :(( w lazience kosze nie
sprzatane przez weekend - 2 prysznice na caly odddzial polozniczy :(( dlatego
mam traume i chcialabym tym razem urodzic w godziwych warunkach stad prosba o
rade.
Pozdrawiam,
Asia.