Dodaj do ulubionych

Dobry szpital na Śląsku

24.01.09, 16:16
Witam, jestem mama 5,5 rocznego chlopczyka a w maju spodziewam sie kolejnego
synka. Wspomnienia z pierwszego porodu mam zle - nie chicano zrobic mi
cesarskiego ciecia, synek sie zablokowal, efeketem bylo vaccum i wypychanie
dziecka na sile, Apgar 8, inkubator a mnie rozerwalo w srodku doslownie
wszystko co moglo by sie rozerwac - problemy zdrowotne mam do dzisiaj :(( i to
jest jeden z glownych powodow dla ktorego teraz mam wskazania do cesarskiego
ciecia ale szczerze mowiac po doswiadczeniach ktore mam boje sie tych
wszystkich "efektow towarzyszacych" - kompletnej ignorancji lekarza, poloznej
ktora mnie okrzyczala ze nie umiem przec a dziecko po prostu sie zablokowalo -
zerowej pomocy po porodzie gdzie nie moglam zejsc z lozka, nikt tez nie
nauczyl mnie karmic dziecka wiec przez rok mialam zamiast piersi krwiawiace
rany ... w spitalu byla jedna wielka obojetnosc zarowno poloznych jak i mam w
dobrej kondycjina sali a sala 6 osobowa - koszmar :(( w lazience kosze nie
sprzatane przez weekend - 2 prysznice na caly odddzial polozniczy :(( dlatego
mam traume i chcialabym tym razem urodzic w godziwych warunkach stad prosba o
rade.
Pozdrawiam,
Asia.
Obserwuj wątek
    • studentka255 Re: Dobry szpital na Śląsku 25.01.09, 21:15
      Witam,
      bardzo Pani współczuję, to straszne jak Panią potraktowano. Polecam klinikę
      Eskulap w Bielsku.
      Proszę zobaczyc tu na forum, link podaję niżej, tam wszystkiego Pani się dowie.


      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1971842&start=6000
      Pozdrawiam Panią serdecznie
      • zonkaasia Re: Dobry szpital na Śląsku 25.01.09, 21:26
        Współczuję takiego porodu bo mnie spotkało dokładnie do samo do tego miałam
        pęknięta miednice od wpychania, synek niestety był w gorszym stanie 3 punkty i
        walczył o życie... teraz tez jestem w ciąży i tez mam mieć cc ale już za
        granica, jednak koszmar pierwszego porodu bardzo mnie prześladuje i boje się
        ktoś mądry podejmie decyzje ze jednak mogę rodzic naturalnie. Tak było wtedy
        mimo wskazania o za wąskiej miednicy... a płacimy za to ja z synkiem...
    • krztyna Re: Dobry szpital na Śląsku 25.01.09, 22:00
      Na Śląsku to znaczy gdzie? Bielsko to jeszcze niedawno nie był
      Śląsk. Podobnie Częstochowa :-) A dziś i owszem...
      Górny? Dolny? Okolice Wrocławia, Katowic czy Rybnika?
      Forum "Szpitale" pewnie będzie pomocne...
      -----------
      Platek, Skorpek i Hans Helmut
      • sjoan Re: Dobry szpital na Śląsku 26.01.09, 11:42
        Jestem z Gliwic ale Bielsko nie jest dla mnie problemem bo mam Mame w Tychach -
        a wiec raczej Gorny Slask :)
        Czytalam forum szpitale ale 3 najblizsze maja w sumie tyle samo negatywow co
        pozytywow stad jestemw kropce /w jednym z nich juz rodzilam i wiem co i jak "in
        minus"niestety/ ...
        • krztyna Re: Dobry szpital na Śląsku 26.01.09, 14:40
          Pytanie czy po poprzednich przejściach obecny poród zdaniem lekarza
          należy do trudniejszych czy obarczonych większym ryzykiem? Jeżeli
          tak, to najlepiej wybrać szpital z renomą bliską doświadczeniu
          klinicznemu (np. Ligota CSK). Wiem, że opinie średnie, szczególnie
          nt. położnictwa, bo sama porodówka jest super. Ale ja właśnie z
          powodu ryzyka przy najbliższym porodzie wybrałam ten szpital mimo
          negatywnych opinii. To mój drugi (a właściwie trzeci) poród więc na
          położnictwie wsparcie położnych nie jest mi tak potrzebne jak przy
          pierwszym dziecku, a ważne jest aby mi tylko nie przeszkadzały :-)

          Do porodu pierwszego dziecka wybrałabym Świętochłowice (sytuacja z
          personelem już się tam ustabilizowała) albo Rudę Śląską Godulę. Z
          katowickich szpitali pewnie Raciborską lub Kolejowy, choć opinie na
          ten temat czytałam dwa lata temu i nie wiem czy coś się nie zmieniło.

          A najlepiej polecam wybrać się do 2-3 najbardziej odpowiadających Ci
          szpitali. Po przyjęciu "zwiedzających" przez personel i po tym co i
          jak Ci opowiedzą łatwiej Ci będzie podjąć decyzję zgodną z tym,
          czego od szpitala oczekujesz.

          Pozdrawiam
          -----------
          Platek, Skorpek i Hans Helmut
          • sjoan Re: Dobry szpital na Śląsku 26.01.09, 19:27
            Dzieki za rady - na pewno pojade zobaczyc jak jest w tych szpitalach zeby sie
            zdecydowac.
            Pozdrawiam,
            Asia.
            • krasulas Re: Pyskowice! 27.01.09, 22:41
              sjoan - a nie słyszałaś nic o Pyskowicach? Było troszkę na temat
              tamtejszej porodówki - mówiąc krótko - super warunki, cudna opieka.
              Tam masz bliziutko - podjedź, popytaj!
              Ja rodziłam 3 tygodnie temu i 5 lat wstecz na Goduli w Rudzie.
              Cesarki na życzenie nie ma, kiepsko bardzo ze znieczuleniem
              zewnątrzoponowym, nie pomogą w karmieniu piersią. Sama tym razem
              wylądowałam na patologii - tyle rodzących było. Prysznice nieczynne,
              choć miłe pielęgniarki. Wyszłam po 48 godzinach z ulgą niesamowitą.
              Jestem z Bytomia, tu też jest klinika i rózne opinie na jej temat.
              Nie polecam. Zorientuj się w Pyskowicach - jeszcze złego słowa nie
              słyszałam. Na forum SZPITALE bardzo mało jest informacji z naszych
              terenów, także...
              Pozdrawiam i zdrówka życzę:-)
              • sjoan Re: Pyskowice! 28.01.09, 09:04
                Slyszalam ale tam stawiaja glownie na porody naturalne i moja kolezanke ze
                wskazaniem do cesarki juz przerobili na sn i urodzila bez problemow no ale ja
                juz tak nie moge - dzieciatko bedzie duze a zawezony kanal rodny koscia krzyzowa
                i kolejne problemy z porozrywaniem przy 2-ce dziecinie wchodza w gre - po prostu
                nie mam wyjscia co do tej cesarki ...
        • wiola83only Re: Dobry szpital na Śląsku 31.01.09, 18:18
          Witam. Jeżeli mogę polecić to z czystym sumieniem mogę wymienić
          szpital na Łubinowej w Katowicach. Rodziłam tam w sierpniu pierwsze
          moje dziecko, poród trwał 50 min i już wiem, że gdyby kiedyś coś to
          tylko tam.Jest tylko jeden problem aby tam rodzić trzeba być tam
          pacjentką od conajmniej 35 tygodnia ciąży.
    • igna-sia Re: Dobry szpital na Śląsku 28.01.09, 09:00
      Ja rodziłam w Katowicach na Łubinowej. Nie rodziłam przez cc, ale co
      druga rodząca tam miała planowaną cesarkę. Dziewczyna, która była ze
      mną na sali, dochodziła do siebie błyskawicznie, nie chciało się
      wierzyć, że jest po cc, ale to pewnie zależy od kobiety, a nie od
      lekarza. Warunki są super, położne na każde zawołanie. Trochę dziwne
      podejście do karmienia bo z jednej strony położna potrafiła siedzieć
      ze mną przez godzinę i pomagać w przystawianiu dziecka, a z drugiej
      jak zabierały dziecko to dokarmiały ją butlą co zniechęcało ją
      później do piersi.
      • krasulas Re: Dobry szpital na Śląsku 28.01.09, 12:23
        o Łubinowej też ył wątek bodajże na forum regionlnym - śląsk. Jak go
        znajdę - podrzucę. A co do Pyskowic - noe wiedziałam, że są mocno
        pronaturalni:-) No szkoda...
        A traumy poporodowej nie zazdroszczę! Ja choć po dwóch szybkich i
        bolesnych porodach sn - mam nadzieję że bez komplikacji po tym
        ostatnim - świadomie na 3 dziecko nie zdecyduję się. A w końcu aż
        tak źle nie było. N Twoim miejscu pewnie też walczyłabym o cesarkę.
        Powodzenia
        • krasulas link 28.01.09, 12:25
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=606&w=69822056&v=2&s=0
          • sjoan Re: link 28.01.09, 21:42
            Dzieki za info.
            Na pewno pomoze zanim sie na cos zdecyduje - teraz bede jezdzic i ogladac te
            szpitale ktore wybiore moze ze 3 i potem wybiore ten jeden.
            Pozdrawiam,
            Asia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka