Dodaj do ulubionych

ciążą a kot

26.01.09, 23:13
mam pytanko czy odchody kota sa szkodliwe dla niemowlaka mamy
pokój3mx3m prosze o odpis bo niewiem czy mamy oddac kota a bardzo
sie z nim zzylismy Emila i Daniel
Obserwuj wątek
    • 987ania Re: ciążą a kot 27.01.09, 10:03
      odchody są szkodliwe ale chyba dziecko nie będzie się bawić w kuwecie a i kot to
      zwierze kulturalne i nie załatwia się gdziekolwiek. Moje koty od urodzenia
      córeczki pilnują jej, śpią blisko niej i nigdy nie zrobiły żadnej krzywdy.
      • akos6 Re: ciążą a kot 27.01.09, 19:12
        tez mam kota i dwojke dzieci. mlodsza ma 4 miesiace. kot nawet do
        niej nie podchodzi.
        wiadomo ze dziecko kiedys zacznie raczkowac. i bedzie chodzic tam
        gdzie kot. jesli macie zdrowego kociaka, ktory jest domowym
        zwierzakiem tzn nie wychodzi na dwor to mysle ze nie musisz sie
        obawiac.nie przyniesie jakichs chorob. ja moze tylko czesciej mylam
        podloge bo wiadomo ze na lapkach zarazki z kuwety wynosi...
        moje dziewczynki sa zdrowiutkie. starsza ma dwa latka i zadnych
        chorob nie miala. malo tego kot spi na tapczanie z corka tzn
        zupelnie na brzegu i wyglada to jakby pilnowal zeby nie spadla :)a
        do lozeczka nigdy nawet nie probowal zagladac...
        natomiast rozne moze byc zachowanie kota i nalezy go obserwowac i
        stosowac zasade ograniczonego zaufania....
      • bodziar Re: ciążą a kot 27.01.09, 19:15
        Ja też mam kota.Odchody kota są "niby" zakażone toksoplazmozą, ale
        zdecydowanie łatwiej się zarazić jedząc niedogotowane mieso i ryby.
        Mój kot ma 8 lat córka 5 i obecnie jestem w ciąży i nie martwie się
        o kota.Trzeba było się wcześniej zastanowić biorąc kota do domu, to
        nie zabawka,którą można wyrzucić.Poza tym mój kot uczy moją córkę
        pokory i szacunku wobec zwierząt.
    • katarzynaoles Re: ciążą a kot 28.01.09, 21:42
      Nie należy się specjalnie obawiać zakażenia u dziecka, jesli tylko
      przestrzega się podstawowych zasad higieny. Najczęściej do zakażenia
      dochodzi przy zjedzeniu skażonego mięsa albo warzyw, infekcja
      bezpośrednio od zwierzęcia jest znacznie rzadsza i maluch chyba
      musiałby się bawić w kuwecie - myślę, że da się temu zapobiec.
      Wychowywanie dziecka w domu, w którym jest zwierzę wpływa bardzo
      dobrze na jego rozwój - także na odporność. Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka