narta_80
24.03.09, 21:43
Sluchajcie - pytanie:
Jestem w 36 tc, na poczatek przyszlego tygodnia moj maz ma
wyznaczony termin specjalistycznego badania - SCYNTYGRAFII SERCA.
Dla krotkiego wprowadzenia dodam, ze badanie to polega na podaniu
pacjentowi malych dawek izotopow promieniotworczych, ktore
maja "podswietlic" dany organ i pozwolic na jego dokladne badanie.
Samo badanie trwa ok godziny, potem zaleca sie, aby pacjent jak
najszybciej wypil jak najwiecej plynow, zeby wydalic izotopy z
moczem.
Oczywiscie przeciwskazaniem do przeprowadzenia tego badania jest
ciaza i okres laktacji, my natomiast probowalismy dowiedziec sie,
czy te izotopy moga byc szkodliwe dla mnie / naszego synka.
Sa rozne teorie: w samym instytucie, gdize badanie ma byc wykonane
dwie babki powiedzialy dwie rozne rzeczy - ze dobrze, zeby moj malz
wyniosl sie z domu na dobe, druga - zeby nie przesadzac, ze
wystarczy, ze nie bedziemy przebywac w tym samym pomieszczeniu.
Poza tym w necie znalazlam szereg publikacji na ten temat i nigdzie
nie udalo mi sie znalezc jednoznacznej odpowiedzi. :(
Pytanie: co jesli nasz Zbik stwierdzi, ze mu wlasnie w te noc
spieszno do rodzicow? Niestety, badania nie da sie przelozyc na inny
termin.
Czy Malz moj bedzie mogl ze mna jechac do szpitala?
Pani Kasiu - prosze o sygnal!!!
Z gory dzieki i pozdrawiam
Panikara...