26.04.09, 15:19
witam,

ja co prawda jestem dopiero w I trymestrze ciąży, ale mam pytanie
dotyczące skurczo-bóli. Pierwszy raz na wizycie byłam w połowie 5
tygodnia ciązy i lekarka potwierdziła ciążę na podstawie usg
dopochwowego, ale stwierdziła, że nie ma (jeszcze?) tętna płodu.
Tydzień później poszłam już do swojego lekarza, który na podstawie
zwykłego badania ginekologicznego równiez potwierdził ciążę, ale jak
wspomniałam, że poprzednia pani ginekolog stwierdziła, że nie ma
tętna płodu, to on oznajmił, że to jeszcze za wcześnie na tętno i że
pierwsze tego typu usg powinno sie robić dopiero koło 12 tc. Więc
wyszłam do domu. wiem, że brak tętna płodu może oznaczać martwą
ciążę, a ostatnio w nocy budzą mnie tak okropne skurczo-bóle brzucha
trwające kilka minut i nie wiem, co one mogą oznaczać. Czy jest mi
p. w stanie powiedzieć, jak mam je rozumieć? Czy w związku z nimi
powinnam się udac na badanie usg wczesniej niż dopiero w 12 tc?
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: skurcze 26.04.09, 22:12
      Myślę, że nie ma się czym denerwować, jeśli tętno nie było widoczne
      w 5tc - spokojnie można poczekać jeszcze dwa-trzy tygodnie, żeby
      zobaczyć bijące serduszko. Nie spieszyłabym się jednak z kolejnym
      USG - jeśli nadal są objawy ciąży, to pewnie się ona normalnie
      rozwija. Bóle łączyłabym z rozciąganiem się macicy i więzadeł i
      traktowała raczej jako wczesny objaw ciąży. Bardziej niepokojące na
      tym etapie są plamienia i krwawienia. Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka