Dodaj do ulubionych

jeszcze raz o GBS

22.05.09, 11:31
Czy jałowy wymaz z szyjki macicy (pobrany wg. położnej z "granicy pochwy z kanałem szyjki") wystarcza, aby uznać, że nie jestem nosicielem streptokoka? Kończę juz w 39 t.c i być może nie mam czasu na czekanie na wyniki kolejnego posiewu..
(posiew z moczu też był jałowy)
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: jeszcze raz o GBS 24.05.09, 22:03
      Myślę, że nie ma się Pani czym martwić - życzę pięknego porodu :)
      • pruella Re: jeszcze raz o GBS 26.05.09, 22:58
        martwi mnie to o tyle, że moja położna (planowany poród domowy) ma wątpliwości, czy to badanie jest wystarczające i zapowiedziała, że 'skonsultuje to z koleżankami z Warszawy' :)
        • katarzynaoles Re: jeszcze raz o GBS 26.05.09, 23:21
          Rozsądna kobieta, niech konsultuje :). Często tak robimy, bo warto
          korzystać ze swoich doświadczeń. Mnie osobiście wydaje się ok.
          • rurzowa-norka Re: jeszcze raz o GBS 27.05.09, 09:33
            A ja jednak chyba dostanę przy porodzie antybiotyk (niedawno opisałam sytuację),
            bo mój lekarz stwierdził, że jeśli kiedyś streptokok był w szyjce to lepiej
            uważać i na zimne dmuchać, tym bardziej, że drugi posiew był robiony bez żądnej
            kuracji antybiotykowej w międzyczasie.
            Poza tym on jak wiadomo lubi się odnawiać (po antybiotyku).

            W świetle tego wyglądałoby na to, że dobrze byłoby zrobić sobie więcej niż jeden
            posiew w ciąży, chyba? Tak jak obecność przeciwciał anty-Rh - też się bada w
            ciąży parokrotnie...
            • katarzynaoles Re: jeszcze raz o GBS 28.05.09, 00:07
              Zależy. Tendencja jest taka, żeby badanie robić po 35tc, chyba, że
              jest zagrożenie wcześniejszym porodem (np. obciążony wywiad) albo
              jakieś niepokojące objawy. Bo prawdą jest, że spory procent z nas -
              źródła podają, że nawet do 40% - jest zakażonych GBS, trudno więc
              zapobiegać zakażeniu, tym bardziej, że dla zdrowej kobiety
              streptoccocus B nie jest groźny. Jesli jest go niewiele, to może być
              właśnie tak - raz jest, raz go nie ma, nawet bez leczenia. Wobec
              tego dominuje opinia o leczeniu okołoporodowym i obserwacji
              noworodka (wymaz i CRP). Ale opinie, jak widać, są podzielone.
              Pozdrawiam :)
              • amelia00 Re: jeszcze raz o GBS 19.09.09, 18:58
                czy badanie wymazu na GBS to to samo co badanie w
                kierunku bakterii beztlenowych?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka